Anglik...co zrobic

Re: Anglik...co zrobic

08 Sty 2010, 13:09

to jest niedopuszczalne ,jezdzenie w kraju o ruchu prawostronnym durnymi angolskimi wynalazkami wg ich glupawych regul, bo dla mnie to debilizm jak jeden kraj na caly kontynent jest taki kaleki i ma wszystko odwrotnie..
W Polsce jak pozawolą na jazde anglikami to zaraz 50% aut będzie miało kierę nie z tej strony co potrzeba i będzie jeden wielki dym

-bez komentarza


Kończysz prawko = nie umiesz jeździć, nie masz w ogóle praktyki i jeszcze chcesz sobie kupić auto z kierą po prawej? Bez przesady.. jak chcesz się zabijać to chociaż sam, daj szanse innym i nie wyjeżdżaj na drogę.

kończysz prawko = nie umiesz jeździć - z tym się zgadzam ale
chcę kupić auto z kierą po prawej= chcę zabijać ludzi - to już jest gruba przesada

jak ktoś ma majonez zamiast mózgu to i tak zrobi sobie krzywdę nie ważne gdzie będzie miał kierkę, jak ma mógz na miejscu to wie że jak się wychyli autem w 'nieznane' to ma szansę na spotkanie np z tirem który może jechać z przeciwka i tak nie zrobi,
ogólnie najwięcej do powiedzenia o anglikach i jeżdżeniu nimi mają ci którzy nimi nie jeździli - qki007 - powinieneś coś o tym wiedzieć skoro masz alfę i znasz opinię o alfie ludzi którzy nimi nigdy nie jeździli
Serce bije w tempie obrotów maszyny
bodziokardasz
Zaawansowany
 
Posty: 620
Rejestracja: 28 Lut 2008, 16:04
Miejscowość: Czarna Ziemia

Re: Anglik...co zrobic

08 Sty 2010, 14:53

halsky11 napisał(a):
BNA napisał(a):
halsky11 napisał(a):to jest niedopuszczalne ,jezdzenie w kraju o ruchu prawostronnym durnymi angolskimi wynalazkami wg ich glupawych regul, bo dla mnie to debilizm jak jeden kraj na caly kontynent jest taki kaleki i ma wszystko odwrotnie...

mam nadzieje ze polska sie przeciwstawi kolejnemu szkodliwemu przepisowi unijnemu, takie samochody to zadna okazja, jezdzenie tutaj takimi samochodami wywola chaos komunikacyjny i fale wypadkow, jak ludzie zaczna te tanie dziwadla sprowadzac a potem sie okaze ze chcac nimi poszpanowac wyprzedzaja majac zerowa lub zaburzona ocene odleglosci ....

wyobrazcie sobie sytuacje ze taki ktos bedzie chcial wyprzedzic tira, jak zobaczy czy cos jedzie za tirem, lub czy cos nadjezdza z naprzeciwka?? bedzie na czuja wyprzedzal, czy od prawej po pasie awaryjnym??

opanujcie sie to jest tak glupie i nielogiczne ze az szkoda tego komentowac, ja uwazam ze kto jest w pelni wladzy umyslowej i niejest debilem nawet jesli zalegalizuje sie te samochody niebedzie ryzykowal zycia swojego i innych dla paru tysiecy mniej...



Drogi kolego ... narazie to Z Całym szacunkiem ale to Polska jest kaalekim krajem bo Anglicy nie emigruja do polski tylko polacy do angli....

dziwne że w całej europie mozna tylko w pl nie??? debilizm??? wątpie aby 70.000.000 milionowy kraj był zbiorem debili... a w tym zbiorze widniały jedne z najlepszych uczelni na świecie....

co do jazdy to wiekększa ostroznosc .. ewentualnie kamerka w lusterku i po sprawie i mamy pewne zadbane z dobrym zawieszeniem a nie po katowaniu na naszych samochód.. ni bity złozony z 3 innych jak w przypadku niemieckich(niektórych) zabronic powinni 25letnich żechów z przegladami za 0,5litra ABSOLWENTA a nie np. LEXUSA z 12poduszkami i najnowoczesniejszymi systemami bezpieczenstwa......


kwestia jazdy z taa strona to kwestia kazdego z osobna jeden sobie poradzi innemu bedzie to przezkadzac.....

temat załozylem bo chciałem usłyszec opinie osób takich jak koledzy nad toba a nie Rasistowskich pozdrawiam:) napisz ze jestes przeciw uzasadnij ale ne obrazaj ... bo Polsce do UK jeszcze wiele brakuje ..... DZIWNE ZE SINDBAD ORBIS i inne autokary jezdza z kierownica po lewej po angli i jakos nie mam wypadków??


z calym szacunkiem kolego, do anglii emigruja ci ktorzy sa za slabi na polskie realia lub brak im wylsztalcenia i pomyslu zeby tutaj walczyc, ida po najnizszej linii oporu a potem zarabiaja dobre pieniadze to fakt ale sa popychadlami do konca zycia, to nie kraj tylko ludzie moa byc kalekami

moja wypowiedz niemiala rasistowskiego tonu, irytuje mnie jedynie fakt ze ludzie na wyspach od wiekow lansuja kulture dziwactwa, moze to nie debilizm ale jakis chory trend ktory panuje tam od wiekow ze robia wszystko na opak w stosunku do ludzi z europy i tylko dlatego ze oni sa dziwakami to cala unia europejska ma wprowadzac u siebie ich dziwactwo, czyli samochody z kierownica po niewlasciwej stronie?

kolego to nie jest kwestia ostroznosci, ty chyba nigdy nie jechales takim samochodem, przy wyprzedzaniu samochodu ciezarowego masz ZEROWA widocznosc przeciwnego pasa, zadna kamerka ci nie pomoze, bo masz patrzec na droge a nie na ekran ,dlatego normalny kraj taki jak nasz przeciwstawia sie zagrozeniu jakim sa kierowcy w dziwnych samochodach

autokary maja bardzo wysoko polozony fotel kierowcyi duzo latwiej im wykonywac rozne manewry niewazne z ktorej strony maja kierownice,moze dlatego sie nie obawiaja jazdy w kraju gdzie wszystko jest odwrotnie



Drogi kolego bez obwijania w bawełne i sory że odbijam od tematu ale mnie nosi panowie ten stereotypowy pogląd osób które nigdy w uk nie były a jak było to na 1 miesiąc w centrum londynu i zasuwali za 5f...

Mieszkam z dala od londynu w pieknym zabytkowym mieście ... nie mam wykształcenia .. tak się potoczyło że nie miałem mozliwosci sie uczyc ... nie znam dobrze angielskiego i nie mam kontaktów....

a mimo to pracuje w dobrej firmie kurierskiej .. fizycznie bo fizycznie ale katusze to nie są ... nie musze dorabiac za roznoszenie ulotek ... a z tygodniowej pensji jestem w stanie odłożyc ok 800zł na nasze c w miesiąc daje 3200zł... i wcale nie żyje na zupkach minutkach .... i nie tylko mi sie to udało bo znam kupe osób którzy zyje im sie dostatnie maja po 2 samochody i spokojne zycie a nie na pozyczkach kredytach ...

Nie powodzi sie tylko Zadufanym polska co jada do londynu łaipą sie byle czego i nie chcą iśc w góre.. tak tyraja na zmywakach lub zamiataniu za 5,6 f i nażekaja w..... poza londynem jest iiny swiat londyn to syf ładne miasto na wycieczke nie do życia .....

Co Do Patriotyzmu Wiesz na czym polega miłosc ???? na tym że 2 osoby sie rozumieja wspierają i kochaja...

wiec czemu ja mam kochac mój kraj skoro on ma mnie głębokow w du!!! i gdy bym zamarzał z zimna to dofinansowali by mi tylko trumne.....

a skoro smigasz starym kadetem i bedzie cie telepac jak ja przyjade audi salonówka lub lexusem ... i bede spokojnie ostroznie jezdził to juz nie moja wina.....

co do tekstu typu " z calym szacunkiem kolego, do anglii emigruja ci ktorzy sa za slabi na polskie realia lub brak im wylsztalcenia i pomyslu zeby tutaj walczyc, ida po najnizszej linii oporu " A Co Mam W Polsce robic po 16h zawalic rodzine i cągle 20 sempic kase od znajomych ... chowac sie na podrobach z tesco chodzic ciagle w butach z ciucholandu i nażekac jak to jest zle??? pracujac w ochronie lub fabryce za 1200zł(przy dobrych wiatrach?? zapomnij... nie mam ochody majac 45lat chodzic jak kaleka po takiej pracy byc żulem i telepac sie na kacu ..... tu mam perspektywy i jest mi dobrze.......

moze jestem młody ale mam kontrast życia w polsce i tu pierwszy raz pracowałem w wieku 15 lat żeby mamie pomuc... która z wykształceniem srednim musiała za 800zł tyrac na kasie w selgrosie !!!!! gdzieś mam taka polityke i taki kraj ....

A jak nie byłes nigdy w uk a podstawowe informacje bierzesz z TVN 24 stacji która to pokazuje przed swietami pełne autokary z napisem (POLACY WRACAJA NA STAŁE DO KRAJU) to powodzenia ... Tu za najniszą stawke masz godne życie ... w polsce za najnisza stawke możesz wywalczyc nadgodziny pod smietnikiem bloku b z najwieksza iloscia puszek ... narazie a prawda jest taka że polska ma tak patologiczne drogi nagrosze w całej europie i tu angliki by sie nie uchowały bo nawet z kier po lewej to ryzko na tych łatanych garbionych wąskich pastwiskach!!
BNA
Nowicjusz
Awatar użytkownika
 
Posty: 48
Zdjęcia: 1
Rejestracja: 02 Lip 2009, 12:15
Miejscowość: Kraków

Re: Anglik...co zrobic

08 Sty 2010, 18:06

halsky11 napisał/a:
z calym szacunkiem kolego, do anglii emigruja ci ktorzy sa za slabi na polskie realia lub brak im wylsztalcenia i pomyslu zeby tutaj walczyc, ida po najnizszej linii oporu a potem zarabiaja dobre pieniadze to fakt ale sa popychadlami do konca zycia, to nie kraj tylko ludzie moa byc kalekami


jak to się mówi - w d... byłeś, g...o widziałeś - od czterech lat co wakacje śmigam do Anglii jak napisałeś - kraju dziwaków - z tym się mogę zgodzić - są dziwni ale dają dużo możliwości dla ludzi którzy chcą coś osiągnąć. Jadąc tam zyskuję pracę dzięki której mogę zarobić na kolejny rok studiowania po to żeby zdobyć wykształcenie i nie być popychadłem.

I jakbyś się trochę zapoznał z tematem to wiedziałbyś że polak w UK to nie koniecznie popychadło. Jeśli masz głowę i chęci to możesz awansować i mieć dobrą pracę nie trudniej niż w pl.

mówisz że emigrują ludzie którzy są za słabi na polskie realia - a to właśnie też przez takie utrudnienia jak chociażby rejestracja auta i szereg podobnych te realia są takie a nie inne.
Serce bije w tempie obrotów maszyny
bodziokardasz
Zaawansowany
 
Posty: 620
Rejestracja: 28 Lut 2008, 16:04
Miejscowość: Czarna Ziemia

Re: Anglik...co zrobic

08 Sty 2010, 18:20

dokładnie sie zgadzam ... Angole sa zakreceni i jak kazdy ma ich kultura swoje wady i zalety ... natomiast proszty rachunek panie hasky11 prosty rachunek

Kazio Ma Dośc bidowania w polsce wyjeżdza do angli ... zwalnia sie miejsce ... na to miejsce przychodzi kolejny kazio ... i bezrobotnych kaziów jest w polsce za jednym zamachem o 2 mniej .... politycy podszywaja sie pod sukces że stopa bezrobocia spada.. a no spada :lol: a kazio który zdobył nowe miejsce pracy na dotychczas smigal na budowie i skonczył se sezon mówi.... POCO CI POLACY TAM JADA???.... zato kazio który jest w uk. za to że dał miejsce pracy innemu jest uważany za zdrajce narodowego . ciekawym jest co powiedza jak polacy by nagle wrucili z saksów...mhyyy :?: :?: :?: :grin: :grin: ale nie odbijajmy
BNA
Nowicjusz
Awatar użytkownika
 
Posty: 48
Zdjęcia: 1
Rejestracja: 02 Lip 2009, 12:15
Miejscowość: Kraków

Re: Anglik...co zrobic

08 Sty 2010, 18:28

karlone napisał(a):Już nie znęcajcie się nad kolegą BNA, jak to on be, bo opuścił nasz kraj. Chce kupić auto, i pyta, myślę że warto mu uzmysłowić późniejsze problemy może, to go przekona do powrotu do kraju, a nie wygłaszać jakieś tezy o debilach i ludziach pełnosprytnych.

Na marginesie dziwię się ludziom którzy za chlebem jadą do UK. Tak samo mogli by zrobić wyjeżdżając do innego miasta w Polsce, przecież tu też można zarobić, koszty życia są niższe, no i łatwiej spotkać się z rodziną i na święta przyjechać.

W zeszłym roku pierwszy raz byłem w UK. Tylko na parę dni służbowo, leciałem tanimi liniami, nie mogłem stamtąd wrócić, bo spadło 5 cm śniegu, lot odwołany, płacz i zgrzytanie zębów ludzi, w większości Polaków. Wyobrażam sobie jak to wygląda np na święta kiedy nie można wrócić, ja miałem dość po jednym razie. Pracuje z Brytyjczykami i każdy jeden mówi, że planują przenieść się jak tylko dzieci podrosną lub skończą szkołę. Francja, Hiszpania. Mówią, że za te same pieniądze mieli by piękny dom na południu, koszty życia 1/3 niższe i o wiele lepszą pogodę ;) Oto kraj mlekiem i miodem płynący.

Dobra dość OT. Nie polecam zwożenia tu "anglików", za dużo zachodu, problemy na drodze, problemy przy odsprzedaży, w Polsce też można kupić dobre i ładne auto. Zamiast rocznika 2007 kup sobie 2003, też pojeździsz i też będzie się prezentować. Nie wszystkie auta w Polsce to kotlety z Niemiec.

Nie byłem, nie pracowałem w angli bo prowadze firme w polsce ale mam dużo znajomych, którzy wyjechali do angli nie tylko pod kątem zarobkowym ale też innego standardu zycia, bo nie oszukujmy się w polsce jeste jeden wielki syf i bałagan, na kazdym kroku chcą Cię oszukać. Nie mów, że w polsce można tyle samo zarobić bo mam duzo znajomych w UK i na naprawde niskich stanowskiach ( dostawca opon, jezdzi furgonem i wozi opony z hurtowni do sklepów ) koleś po odliczeniu wszystkich opłat związanych z zyciem jest w stanie odłożyć ponad 4.000zł miesięcznie...
MajkPZM
Zaawansowany
 
Posty: 778
Rejestracja: 25 Lut 2009, 11:48
Miejscowość: Kraków

Re: Anglik...co zrobic

08 Sty 2010, 18:46

drodzy emigranci, widocznie was boli brak szacunku rodakow wobec waszych osob, bo nikogo nie postawilem moja wypowiedzia pod murem ani nie mowilem ze jest be, to ze jada tam ludzie bez wyksztalcenia , bez jezyka i z dwoma lewymi rekami do normalnej pracy to jest poprostu fakt, tylko garstka wartosciowych ludzi z ambicjami tam wyjezdza bo sa postawieni bez alternatywy powiedzmy w malym miescie bez perspektyw, widocznie ciebie bna zabolalo bardzo ze uwazam anglikow za jakies dziwadla bo moze to twoja nowa ojczyzna? ale ja tutaj nie o patriotyzmie....

wg mnie jestes mlody i G wielkie wiesz o zyciu skoro uwazasz ze takimi samochodami da sie jezdzic w Polsce z "odrobina" ostroznosci

btw, skoro jestes taki bogacz i odwiedzisz ojczyzne nowym leksusem z kiera po prawej stronie to badz bogacz i kozak i przeloz sobie kierownice tam gdzie powinna byc w kraju z normalnymi przepisami i zasadami ruchu drogowego...
co nie stac cie? tylko bedziesz ujadal ze przepisy zle.... to prowadzi tylko do tego ze mialem racje, zapierdzielal bedziesz do konca zycia za grosze a tutaj gdybys mial szkole, znal 2 jezyki to moglbys byc kims, ale jestes za leniwy na to widocznie finito
halsky11
 
  • Ciekawe publikacje motoryzacyjne

    Rajdowe Mitsubishi L200 Rajdowe Mitsubishi L200
    Pojazd za kierownicą którego ściga się w tym roku załoga Adam Małysz/Rafał Marton został przygotowany przez zespół fabryczny Mitsubishi Ralliart w klasie T1.1 - samochody prototypowe napędzane silnikiem benzynowym. ...
    Volkswagen Tiguan GTE Active Concept Volkswagen Tiguan GTE Active Concept
    Stany Zjednoczone są największym rynkiem SUV-ów na świecie. Auta te, odznaczające się wszechstronnym zastosowaniem, bardzo dobrze pasują do amerykańskiego stylu życia. Podczas North American International Auto Show ...

  • Re: Anglik...co zrobic

    08 Sty 2010, 19:52

    halsky11, jeśli uważasz że Polska to kraj z normalnymi przepisami to żal mi ciebie i polecam wgląd do działu "przepisy i ubezpieczenie" , temat Anglii i emigracji jest szeroki jak rzeka i można o nim długo mówić, i tak jak jadą tam ludzie którzy tu nie poradziliby sobie w ogóle a tam radzą sobie jako tako, tak też są ludzie którzy tutaj radziliby sobie jako tako a tam prowadzą życie na wyższym standardzie dzięki czemu są w stanie utrzymać rodzinę, dłużej cieszyć się brakiem garba i po drodze spełnić część swoich marzeń których tu by nie mogli spełnić


    skoro jestes taki bogacz i odwiedzisz ojczyzne nowym leksusem z kiera po prawej stronie to badz bogacz i kozak i przeloz sobie kierownice tam gdzie powinna byc w kraju z normalnymi przepisami i zasadami ruchu drogowego...
    co nie stac cie?

    kolega BNA wcale nie określił siebie że jest kozakiem i bogaczem, a ty mu typowo po polsku: kupiłeś nowego lexusa i przyjechałeś do pl? to (stać cię) wydawaj teraz kasę tutaj - przełóż kierkę, zapłać przy każdym badaniu i w każdym urzędzie, zapłać większe oc bo to i tamto, itp a na koniec sprzedaj samochód bo już cię na niego nie stać i zniż się do naszego poziomu (finansowego )albo jeszcze niżej!
    Serce bije w tempie obrotów maszyny
    bodziokardasz
    Zaawansowany
     
    Posty: 620
    Rejestracja: 28 Lut 2008, 16:04
    Miejscowość: Czarna Ziemia

    Re: Anglik...co zrobic

    08 Sty 2010, 20:39

    kmtaxi napisał(a): Co do ostrożności, oraz widoczności to wszystko zależy od kierującego i wyposażenia..
    Możesz montować w samochodzie ekrany, kamery, radary i więcej elektroniki która tylko będzie rozpraszać uwagę, a i tak nigdy podczas wyprzedzania nie będzie to tak bezpieczne jak jazda samochodem z kierownicą po właściwej stronie. Będziesz chciał wyprzedzać, zaczniesz patrzeć na ekran, samochód przed tobą w tym czasie przyhamuje i wypadek gotowy. Co do zalegalizowania samochodów z kierownicą po prawej stronie mam nadzieje, że do tego nie dojdzie - nie dość, że tak jak pisał Kubuch w Polsce zaraz większość cwaniaczków kupi takie auto i co 4 samochód na drodze nie będzie przystosowany do ruchu prawostronnego, to jeszcze ludzie kupujący takie auta będą to głównie ludzie młodzi (do 25 lat), którzy jeszcze się uczą i nie mają dość środków by kupić normalne auto więc będą woleli kupić lepszego, młodszego anglika żeby zaszpanować przed znajomymi. "Samochód jest mi potrzeby tylko do dojazdów na uczelnię więc jakoś sobie dam radę". Niestety ale to właśnie ludzie w tym wieku mają najmniej wyobraźni i powodują najwięcej wypadków.

    skoro jestes taki bogacz i odwiedzisz ojczyzne nowym leksusem z kiera po prawej stronie to badz bogacz i kozak i przeloz sobie kierownice tam gdzie powinna byc w kraju z normalnymi przepisami i zasadami ruchu drogowego...
    co nie stac cie?

    bodziokardasz napisał(a):kolega BNA wcale nie określił siebie że jest kozakiem i bogaczem, a ty mu typowo po polsku

    BNA napisał(a):a skoro smigasz starym kadetem i bedzie cie telepac jak ja przyjade audi salonówka lub lexusem ... i bede spokojnie ostroznie jezdził to juz nie moja wina.....

    bodziokardasz napisał(a):Jeśli masz głowę i chęci to możesz awansować i mieć dobrą pracę nie trudniej niż w pl.

    Na prawdę jest tyle łatwiejsze by opuszczać ojczyznę, rodzinę i mieszkać na drugim końcu Europy? Jak się chce pracować to w Polsce na prawdę nie ma problemu ze znalezieniem pracy. Najczęściej na bezrobocie narzekają Ci którzy mają 2 lewe ręce, nie chce im się robić, nie znają języków, mają wykształcenie średnie czy zawodowe a chcieliby zarabiać niewiadomo ile. Jako młody człowiek wolałbym pójść do pracy za te 1200zł i mieszkając z rodzicami odkładać jak najwięcej żeby w przyszłości założyć własną firmę niż wyjeżdżać za chlebem i z rodziną widzieć się raz do roku. Mógłbym przynajmniej po kilku latach powiedzieć sobie, że wszystko co osiągnąłem zawdzięczam swojej pracy, a nie pójściu na skróty. Napiszesz mi pewnie że aby założyć firmę trzeba mieć jakieś środki ale czy nie trzeba ich mieć żeby wylecieć do uk załatwić sobie tam zakwaterowanie, wyżywienie - po prostu żyć. Ceny w uk są o wiele wyższe niż w Polsce.
    KaczorLSM
    Zaawansowany
    Awatar użytkownika
     
    Posty: 694
    Rejestracja: 03 Mar 2008, 19:45
    Miejscowość: Lublin

    Re: Anglik...co zrobic

    08 Sty 2010, 21:36

    halski11 masz u mnie duże piwo!
    kris7777
    Początkujący
     
    Posty: 93
    Rejestracja: 10 Gru 2009, 18:01
    Miejscowość: śląsk

    Re: Anglik...co zrobic

    08 Sty 2010, 23:02

    Proszę was, nie liczcie w złotówkach ile możecie odłożyć, bo żyjecie w Wyspach, zaboli cię ząb i już po odłożonych pieniądzach. Dlaczego te samochody są tak tanie? Bo nikt ich nie chce, tam do tego interesu trzeba dokładać o wiele więcej niż u nas. Jeszcze raz stanowczo odradzam sprowadzanie "anglików" w celach innych niż na części.
    karlone
    Zaawansowany
     
    Posty: 675
    Rejestracja: 07 Lis 2008, 16:55
    Miejscowość: Śląsk

    Re: Anglik...co zrobic

    09 Sty 2010, 04:08

    Nie prawda... znam wielu lekazy co praegrali w polsce miejsce o prace z powodu zatrudniania "po znajomosci" prawników... najwiecej własnie jest osób po szkole po zdanej maturze , niekiedy z dobrym wykształceniem... W polsce aby cos osiagnac i robic kariere musisz miec kontakty a samym papierkiem mozesz sobie ..wiesz co zrobic.....

    .. co do kolegi od zęba .... troszke jesteś niedoinformowany ja NIE zrobiłem 6 zębów w polsce poto żeby nie stracic 700zł w polsce na dentyste .... tylko wyrobiłem sobie w uk karte specjalna i do bodajże 500f mam usługi za darmo a plomba kosztuje 50f wiec gdzie jest gorzej....

    kolejny przykład jak państwo angielskie szanuje swoich obywateli..... w uk nastała fala mrozów .. kolega w pracy opowiadał ze u niego koło domu pekła rura z gazem czy cos w każdym razie ... uchodził gaz ... po krutkim czasie zapukali robotnicy .. wręczajac nowiutkie z gwarancja elektryczne grzejniki BEZ POTRZEBY ZWROTU !!!! i przepraszali że musza zrobi to co do nich należy.... W Polsce ..... nawet by cie nie ostrzegli tylko by zamkli gaz i męcz sie pan dw duu... to mam .... więc zachecam osoby niedoinformowane aby 2 razy sie upewniły zanim cos napiszą... ............ Opuszczac ojczyzne i rodzine ...mhyyy tak sie składa że jestem tu z rodzina ... tak sie składa że lot do polski trwa krócej niż wydostanie sie z centrum warszawy jadąc po pracy z punktu a do punktu b w godzinach szczytu.... i tak sie składa że jak dobrze wypatrzysz to lecisz za 50f w obydwie strony ... ... co do cen hleb kosztuje mnie tu 80p...mleko 89p... margaryna 39p.. 30d wedliny 4f... i tak za 6 funtów mam sniadanie i kolacje..a dziennie zarabiam koło 50-60f.. drogo...taniej jak w polsce.... jedyne co drogie to mieszkania.....
    BNA
    Nowicjusz
    Awatar użytkownika
     
    Posty: 48
    Zdjęcia: 1
    Rejestracja: 02 Lip 2009, 12:15
    Miejscowość: Kraków

    Re: Anglik...co zrobic

    09 Sty 2010, 12:22

    BNA zyjesz w jakims swiecie bajek albo na sile chcesz udowodnic ze jest inaczej niz fakty pokazuja, ze wszystkich moich blizszych i dalszych znajomych niestety tylko niewyksztalceni ludzie bez ambicji pojechali tam "zarabiac" a niektore kobiety na utrzymanie obcokrajowcow , ci wyksztalceni "normalni" rzeklbym bo ambitni ludzie z planami na zycie zostali tutaj i wyszli na swoje a powoli rozwijaja sie coraz bardziej i potem przyjedzie taki jeden z drugim i pisza "hoćmy na piwo , bo mnie wkórwia ta polska żeczywistość" a jak im sie kasa skonczy i niema juz szpanowania ze w polsze moga wszystko to zaczynaja plakac jak tu zle i przy okazji dowiadujemy sie ze uciekli stamtad bo ludzie na ulicy krzyczeli i zaczepiali ich sloganami "go home polish" "fuck u polish" w wielkiej brytanii niewielu jest ludzi kulturalnych z wyzszym wyksztalceniem, polacy tam jadac rowniez obracaja sie w kregach plebsu ktory wykazuje duzy nacjonalizm i rasizm i inne zle cechy ludzi bez oglady

    taka jest rzeczywistosc i ty albo jestes klamca albo jestes za mlody ze dostrzec ze predzej czy pozniej ta sielanke w ktorej zyjesz obroci sie przeciwko tobie
    halsky11
     

    Re: Anglik...co zrobic

    09 Sty 2010, 22:49

    halsky11 napisał(a):BNA zyjesz w jakims swiecie bajek albo na sile chcesz udowodnic ze jest inaczej niz fakty pokazuja, ze wszystkich moich blizszych i dalszych znajomych niestety tylko niewyksztalceni ludzie bez ambicji pojechali tam "zarabiac" a niektore kobiety na utrzymanie obcokrajowcow , ci wyksztalceni "normalni" rzeklbym bo ambitni ludzie z planami na zycie zostali tutaj i wyszli na swoje a powoli rozwijaja sie coraz bardziej i potem przyjedzie taki jeden z drugim i pisza "hoćmy na piwo , bo mnie wkórwia ta polska żeczywistość" a jak im sie kasa skonczy i niema juz szpanowania ze w polsze moga wszystko to zaczynaja plakac jak tu zle i przy okazji dowiadujemy sie ze uciekli stamtad bo ludzie na ulicy krzyczeli i zaczepiali ich sloganami "go home polish" "fuck u polish" w wielkiej brytanii niewielu jest ludzi kulturalnych z wyzszym wyksztalceniem, polacy tam jadac rowniez obracaja sie w kregach plebsu ktory wykazuje duzy nacjonalizm i rasizm i inne zle cechy ludzi bez oglady

    taka jest rzeczywistosc i ty albo jestes klamca albo jestes za mlody ze dostrzec ze predzej czy pozniej ta sielanke w ktorej zyjesz obroci sie przeciwko tobie




    Meczy mnie ta rozmowa... wiesz ciekawe co jest bardziej wiarygodne ... ja przebywajac tutaj czy znajomi znajomych którzy znali znajomych których znajomi wyjechali do uk.. byc morze dla tego ze byli scigani przez policje... w długach...czy Bóg wie co....

    prawda jest taka że 90% osób ktore protestuje takie zdanie jak i twoje to zazdrosni polacy którzy maja swoje firmy na które tyrali całe życie ale wpienia ich to że ktos wyjechał do uk i na fizycznym stanowisku zarabia wiecej niz ty....

    kwestia wyboru emigracji lub męczenia sie w ojczyznie to kwestia każdego z nas osobna a widze że brak ci argumentów bo ciagle zasłaniasz sie moim wiekiem.....itp jaki to ja niedoswiadczony..... większosc polaków w takim razie jak mówisz (nieuków tumanów) staneła na nogi spłaciła długi spłacaja wykupione na własnosc piekne mieszkania i nie nażekaja ..moze dla niektórych wyjazd do uk był czyms w rodzaju senatorium/wyciszenia....może nie udacznikom życiowym jak to ich nazywasz wreście zaczeło sie cos udawac?? staneli na nogi??? to zle??? nie każdy w zyciu mał zawsze z górki... zastanów sie nad tym co mówisz i nat tym co chcesz pokazac przez to c o piszesz... bo pamietaj.... ze gdyby było was 2 n 1 miejsce pracy wbił bys nóz odrazu aby owalic konkuręcje
    BNA
    Nowicjusz
    Awatar użytkownika
     
    Posty: 48
    Zdjęcia: 1
    Rejestracja: 02 Lip 2009, 12:15
    Miejscowość: Kraków
     
    • Warto przeczytać
    • Motor z napędem odrzutowym, 7
      passat b5 german style
      S2020005
      MINI Clubman Bond Street, tył