Audi A6 C6 2.0 TFSI (BPJ/230KM/MANUAL) - odpalanie na gar mniej

30 Wrz 2019, 19:52

Nie, nic się nie zmienia. Dopiero jak dodam gaz to wtedy od razu auto wskakuje na obroty i pracuje równo i nic się nie dzieje.

Kompresje miałem robiona chyba raczej na ciepłym silniku i jak dobrze pamiętam to miałem wszędzie 14,5 tylko na jednym 14. Czy Kompresje prawidłowo można zrobić również na zimnym? Pytam, bo obawiam się czegoś gorszego np nie wiem zawory, będę musiał próbę olejowa też zrobić. Zwiększam obroty, a co za tym idzie odrazu ciśnienie oleju idzie w górę i olej zaczyna szybciej się rozchodzic po całej magistrali i jest okej, może gubi kompresję (bo tak też dziwnie pracuje przy odpalaniu na zimnym dopóki nie dodam gazu) a jak się uszczelni olejem to jest okej, ale sam już nie wiem gdzie szukać...

Zaś z drugiej strony zrobiłem na tym już około 7k km i nic się nie dzieje tylko wciąż ten sam objaw. A teraz idzie zima, silnik dłużej się grzeje i irytuje z rana to szarpanie..
Gom3z
Początkujący
 
Posty: 97
Zdjęcia: 6
Prawo jazdy: 20 04 2016
Przebieg/rok: 20tys. km
Auto: Audi A6 C6
Silnik: 2.0 TFSI 170KM
Paliwo: Benzyna
Typ: Kombi
Skrzynia biegów: Manualna
Rok produkcji: 2007
  • 02 Paź 2019, 12:45

    Teraz jeszcze tak myślę czy sprawdzałeś może podciśnienia czy wszystkie są szczelne i nie zasysa gdzieś na zimnym jakiegoś lewego powierza?
    Cichy77
    Forumowicz VIP
     
    Posty: 5199
    Zdjęcia: 68
    Auto: Mam, często zmieniam!

    02 Paź 2019, 13:51

    Tak było sprawdzane, ale może coś pominąłem..

    Na obecną chwilę nie mam czasu się z tym bawić, auto za jakieś 2 tygodnie pójdzie do znajomego mechanika..

    Od czerwca z tym jeżdżę i w sumie nic się nie dzieje, więc może faktycznie gdzieś jest nieszczelność? bo jakby było coś poważnego to raczej coś by się już posypało? Na miesiąc robię 2k km około +/-, a w zeszłym miesiącu zrobiłem 3,5k i wszystko było okej, ani błędu ani nic.


    A obejrzałeś może dwa ostatnie filmiki jak auto się zachowuje? Jeśli nie to mógłbyś podać e-mail na priv i byś sobie zobaczył..
    Gom3z
    Początkujący
     
    Posty: 97
    Zdjęcia: 6
    Prawo jazdy: 20 04 2016
    Przebieg/rok: 20tys. km
    Auto: Audi A6 C6
    Silnik: 2.0 TFSI 170KM
    Paliwo: Benzyna
    Typ: Kombi
    Skrzynia biegów: Manualna
    Rok produkcji: 2007

    25 Lis 2019, 22:56

    Pozwolę sobie wrócić do tematu, może teraz ktoś coś więcej powie.

    Oczywiście nadal borykam się z tym samym problemem. Ostatnio rozebrałem częściowo silnik. Wymieniłem większość uszczelek, podkładek itp, itp. Wymieniłem uszczelkę pod głowicą, dałem ją do splanowania, bo wykazało spaliny, a i też bulgotało w zbiorniczku i ubywało płynu od jakiegoś czasu, a przy okazji myślałem, że to ma związek jakiś z moją awarią.

    Przy rozbiórce wymieniłem wałek wydechowy i ssący, bo był w stanie jakim był. Zregenerowałem wariator rozrządu. Sprawdziłem ciśnienie oleju, które było eleganckie. Na jałowym, na obrotach itp, było jak najbardziej okej. Wspomnę, że nigdy nie miałem problemu z poborem oleju albo jakimś dymieniem, od wymiany do wymiany nie musiałem nawet dolewać.

    Ostatnio na weekend nawet nalałem nafty trochę, ale praca silnika się nie zmieniła. Jak się okazało na pierwszym cylindrze mam kompresję 7, na pozostałych równo dużo ponad 10, nie pamiętam ile dokładnie, ale w normie. Postanowiłem zrobić próbę olejową; dolałem do kulejącego cylindra troszkę oleju, ciśnienie wzrosło o 5 bar, z 7 do 12.

    Czy to oznacza pierścienie do wymiany? Czy może to wskazywać na coś innego?

    Teraz po tym małym remoncie czuje nawet na rozgrzanym silniku jak gubi kompresje, delikatnie w budzie to czuć jak telepie, silnikiem też tak delikatnie. Przed remontem tego nie było aczkolwiek jak widać też był problem z kompresją choćby na zimnym silniku, gdy odpalałem. Myślałem, że może nagar, którego tam trochę było podtrzymywał trochę kompresję?

    Auto nie traci na mocy, jedzie jak głupie, ale coś jest na rzeczy.

    Obecnie nie mam czasu na ponowną rozbiórkę silnika, a wiem, że to nie minie. Dlatego przed tym chciałbym wiedzieć na co jeszcze mogę zwrócić uwagę czy to faktycznie wskazuje na pierścienie?

    Teraz też jest takie charakterystyczne bulgotanie wydechu, wypuszczanie z wydechu powietrza. Jak jest regularny dźwięk zawsze, to teraz tak jakby przerywał, nie wiem jak to opisać. Pojawia się bulgot na sekunde i znika i tak ciągle, coś jakby właśnie problem z cylindrem..
    Gom3z
    Początkujący
     
    Posty: 97
    Zdjęcia: 6
    Prawo jazdy: 20 04 2016
    Przebieg/rok: 20tys. km
    Auto: Audi A6 C6
    Silnik: 2.0 TFSI 170KM
    Paliwo: Benzyna
    Typ: Kombi
    Skrzynia biegów: Manualna
    Rok produkcji: 2007

    26 Lis 2019, 11:12

    Moim zdaniem teraz to wygląda na wypadanie zapłonu tak jak opisujesz odgłos wydechu i to że na jednym z cylindrów masz o prawie 4 bar mniej ciśnienia.
    Zrobiłeś próbę olejową i wygląda na to że problemem są pierścienie. Jak by było cos innego to raczej tu byś nie miał takiej różnicy w kompresji po dodaniu oleju.

    Możesz zrobić jeszcze jedną rzecz, do komory spalania dodać preparat który pomaga w uwolnieniu zapieczonych pierścieni jak dobrze pamiętam to xado antykoks i zobaczyć czy po jego aplikacji coś się zmieni. Mi kiedyś pomógł w sporym zmniejszeniu popijania oleju więc warto spróbować bo jak nie pomoże to nie pozostanie Ci nic innego jak wymiana pierścieni i sprawdzenie gładzi cylindra.
    Cichy77
    Forumowicz VIP
     
    Posty: 5199
    Zdjęcia: 68
    Auto: Mam, często zmieniam!

    26 Lis 2019, 17:18

    Dzięki bardzo za informację.

    Na dniach zastosuje ten preparat, może akurat coś da.. Teraz nawet benzynę czuć z nawiewu i spod maski szczególnie. Aczkolwiek z tym problemem borykam się już od czerwca jakoś. Problem wystąpił bezpośrednio po odebraniu auta z mapowania i hamowni, wcześniej tego nie było, a być może wzrost mocy wpłynął na przyspieszenie usterki. Auto oddałem do poprawy i stwierdzili, że to nie wina po ich stronie. Ustawienia auta także były znów fabryczne i problem był ten sam. Z początku myślałem, że to akumulator bo akurat taki zbieg okoliczności, że padł mi wtedy, a po wymianie było to samo.

    Na dniach dam znać co i jak. Jak nie to rozbiórka silnika z początkiem nowego roku.
    Info będzie na bieżąco.
    Gom3z
    Początkujący
     
    Posty: 97
    Zdjęcia: 6
    Prawo jazdy: 20 04 2016
    Przebieg/rok: 20tys. km
    Auto: Audi A6 C6
    Silnik: 2.0 TFSI 170KM
    Paliwo: Benzyna
    Typ: Kombi
    Skrzynia biegów: Manualna
    Rok produkcji: 2007
  • Ciekawe publikacje motoryzacyjne

    3 miliony silników EA211
    19 czerwca 2020 w fabryce Mladá Boleslav został wyprodukowany trzymilionowy silnik EA211 dla samochodów ŠKODA i innych marek z Grupy Volkswagen. Pierwszy egzemplarz zjechał z linii produkcyjnej w 2012 ...
    Para wodna z ciężarówki - wodór przepisem na czyste powietrze
    W czasach, gdy smog staje się coraz poważniejszym problemem, a głównym źródłem toksycznych tlenków azotu są ciężarówki wyposażone w silniki Diesla, czas na nowe rozwiązania. Kalifornia jest znana ...

  • 27 Lis 2019, 10:52

    Gom3z napisał(a):Teraz nawet benzynę czuć z nawiewu i spod maski szczególnie.
    No to tu musi być jakaś nieszczelność. Poszukaj dokładnie przyglądając się na przewody paliwowe może coś zauważysz. Problem może być też z pochłaniaczem par paliwa.
    Gom3z napisał(a):Problem wystąpił bezpośrednio po odebraniu auta z mapowania i hamowni, wcześniej tego nie było, a być może wzrost mocy wpłynął na przyspieszenie usterki
    Myślę. że to miało duży wpływ. Większa moc, większe przeciążenia i szybciej wyjdą wszelkiego rodzaju niesprawności lub niedomagania które wcześniej mogły już występować ale nie ujawniały się tak mocno.

    Gom3z napisał(a):Na dniach dam znać co i jak.
    Ok :ok:
    Cichy77
    Forumowicz VIP
     
    Posty: 5199
    Zdjęcia: 68
    Auto: Mam, często zmieniam!

    27 Lis 2019, 13:15

    A tej benzyny nie czuć przypadkiem przez problem z tą kompresja? Tym bardziej że miałem robiona mape, więc i dawka paliwa inna. A wcześniej robiłem przecież głowice niedawno i kilka innych rzeczy to by było widać tą nieszczelnosc..

    Choć wcześniej nie było czuć tej benzyny, dopiero po remoncie.
    Gom3z
    Początkujący
     
    Posty: 97
    Zdjęcia: 6
    Prawo jazdy: 20 04 2016
    Przebieg/rok: 20tys. km
    Auto: Audi A6 C6
    Silnik: 2.0 TFSI 170KM
    Paliwo: Benzyna
    Typ: Kombi
    Skrzynia biegów: Manualna
    Rok produkcji: 2007

    29 Lis 2019, 16:16

    Wiesz co generalnie zapach paliwa pod maską najczęściej oznacz jakiś jego wyciek lub to co opisałem wyżej. Może być np. gdzieś przy wtryskach. często ciężko zlokalizować taki problem.
    Cichy77
    Forumowicz VIP
     
    Posty: 5199
    Zdjęcia: 68
    Auto: Mam, często zmieniam!

    29 Lis 2019, 19:56

    Jak najbardziej miałeś racje. Wyjeżdżając dziś rano do pracy poszedłem zamknąć bramę, a za mną był sznur kropli. Wziąłem na palec i była to benzyna. Upewniając się odjechałem z miejsca, na którym stanąłem i była duuuża świeża plama benzyny. Znacznie więcej benzyny cieknie gdy się rusza autem.. Jak dla mnie mechanior coś źle złożył. I tak oddaje po weekendzie na rozbiórkę w celu wymiany pierścieni.

    Auto zostawiłem w domu. Wyciek jest z przodu silnika po lewej stronie od strony oczywiście kierowcy. Widać pod spodem mokrą nawet osłonę silnika. Otwierając maskę mniej więcej patrząc się po stronie zbiorniczka z płynem, kawałek dalej na dole jest gdzieś wyciek. Też stawiam gdzieś obok wtrysków.

    Pytanie czy będę mógł zrobić jakoś około 35km z tym wyciekiem, żeby dowieść auto do mechanika czy nie za bardzo?
    Gom3z
    Początkujący
     
    Posty: 97
    Zdjęcia: 6
    Prawo jazdy: 20 04 2016
    Przebieg/rok: 20tys. km
    Auto: Audi A6 C6
    Silnik: 2.0 TFSI 170KM
    Paliwo: Benzyna
    Typ: Kombi
    Skrzynia biegów: Manualna
    Rok produkcji: 2007

    01 Gru 2019, 19:58

    Gom3z napisał(a):Pytanie czy będę mógł zrobić jakoś około 35km z tym wyciekiem, żeby dowieść auto do mechanika czy nie za bardzo?
    Jest to bardzo ryzykowne bo przy takim wycieku mogło by dojść do zapłonu jak dostanie się ona na np. kolektor wydechowy.
    Gom3z napisał(a):Wyjeżdżając dziś rano do pracy poszedłem zamknąć bramę, a za mną był sznur kropli.
    To już musi być duży wyciek jak zostawiasz takie plamy.
    Cichy77
    Forumowicz VIP
     
    Posty: 5199
    Zdjęcia: 68
    Auto: Mam, często zmieniam!

    01 Gru 2019, 21:12

    Wygląda to tak jak na foto na profilu. Cieknie od dołu, ale raczej tylko przy ruszaniu i nie zawsze tak mocno czasem tylko minimalnie.
    Gom3z
    Początkujący
     
    Posty: 97
    Zdjęcia: 6
    Prawo jazdy: 20 04 2016
    Przebieg/rok: 20tys. km
    Auto: Audi A6 C6
    Silnik: 2.0 TFSI 170KM
    Paliwo: Benzyna
    Typ: Kombi
    Skrzynia biegów: Manualna
    Rok produkcji: 2007

    01 Gru 2019, 21:34

    Mało widać na zdjęciach, możesz oczywiście spróbować takiej jazdy bo przypuszczam że już jakiś czas jeździłeś z tym problemem. Oczywiście musisz być ostrożny.
    Cichy77
    Forumowicz VIP
     
    Posty: 5199
    Zdjęcia: 68
    Auto: Mam, często zmieniam!

    24 Gru 2019, 16:12

    Sytuacja ma się następująco. Głowica została wysłana z powrotem do firmy, w której ją robiłem, bo było jakieś zapocenie na jednym zaworze. Jednak poprawili to bez problemu i stwierdzili, że mimo to nie będzie to tego wina i stawiają na popychacze, że coś z hydraulika kuleje i szczerze powiedziawszy nie wiem czy to może mieć związek z utratą kompresji.

    Zalalem znaczna ilość nafty i praktycznie nic nie ucieka, co by teoretycznie wykluczało pierścienie. Mechanik będzie coś jeszcze działał przed końcem roku, ale tak naprawdę nadal nie wiem na czym stoję, a nie chce mieć znów takiej sytuacji, że po złożeniu silnika problem nadal będzie. Zamierzam rozebrać dół i profilaktycznie tam zajrzeć jeszcze.

    Przed remontem głowicy, wymianą wałków, i przed regeneracją koła zmiennych faz rozrządu auto miało problem jedynie na zimnym silniku. Po tym remoncie zaczął pracować jeszcze gorzej, i na ciepłym i na zimnym zaczął kuleć, wyraźnie słychać było, że cylinder kuleje. Pojawiło się także fukanie w wydechu, którego wcześniej nie było, więc.. Myślę, że głównym powodem tejże awarii może być głowica, a dokładniej zawory, które firma mogła zepsuć np. za bardzo frezowali zawory przez co mogą za głęboko siedzieć i się nie domykają i wynikiem tego jest utrata kompresji, ale sam nie wiem już..
    Gom3z
    Początkujący
     
    Posty: 97
    Zdjęcia: 6
    Prawo jazdy: 20 04 2016
    Przebieg/rok: 20tys. km
    Auto: Audi A6 C6
    Silnik: 2.0 TFSI 170KM
    Paliwo: Benzyna
    Typ: Kombi
    Skrzynia biegów: Manualna
    Rok produkcji: 2007

    25 Gru 2019, 19:34

    Skąd Ty masz te teorie? Jakby głowica była źle zrobiona to problem byłby cały czas.... Według mnie Ty masz problem z dawkowaniem paliwa. Po złożeniu sprawdź ciśnienie dla pewności ze jest ok
    To nie moc ani sprzęt a technika czyni z Ciebie zawodnika
    Kao
    Moderator
    Awatar użytkownika
     
    Posty: 11094
    Zdjęcia: 55
    Miejscowość: Francja
    Przebieg/rok: 40tys. km
     
    • Warto przeczytać