Automatyczne światła drogowe

19 Lis 2020, 19:23

Układ automatycznych świateł drogowych jest rozwiązaniem bardziej zaawansowanym i niezwykle praktycznym. Występuje w coraz większej liczbie nowych samochodów obok czujnika zmierzchu i zmniejsza zaangażowanie kierowcy w obsługę świateł praktycznie do zera.
Automatyczne światła drogowe System automatycznych świateł drogowych bazuje na kamerze, która rozpoznaje oświetlenie innych pojazdów – zarówno tych nadjeżdżających z przeciwka, jak i poprzedzających auto. Na tej podstawie układ w razie konieczności sam włącza światła mijania, by nie oślepiać innych uczestników ruchu lub przełącza na światła drogowe, kiedy droga jest pusta i można uzyskać maksymalną widoczność. Dzięki takiemu rozwiązaniu kierowca nie musi ciągle operować dźwignią zmiany świateł, co w starszych autach dawało się we znaki zwłaszcza w czasie nocnego podróżowania w trasie.

Adaptacyjne światła drogowe
autor: Redakcja
Redakcja
Forum Samochodowe
Redakcja
Redakcja
Awatar użytkownika
 
Posty: 3788
Zdjęcia: 13087
Prawo jazdy: 12 03 1998
Auto: Tesla Model Y

21 Lis 2020, 15:16

Z moich obserwacji wynika że nie do końca te systemy działają jak by sie tego chciało. Światła się zmieniają jak już zdarzysz oślepić kierowcę z naprzeciwka, najsłabiej to działa na zakrętach, my już widzimy światła auta nadjeżdżającego za zakrętem z naprzeciwka ale kamera jeszcze tego nie dostrzega i zaskakuje dopiero jak pojawi się auto, kierowca zostaje oślepiony centralnie za zakręcie co jest niebezpieczne. Pewnie w przeciągu chwili technologia zostanie dopracowana ale na ten moment to tak działa w połowie.
To nie moc ani sprzęt a technika czyni z Ciebie zawodnika
Kao
Moderator
Awatar użytkownika
 
Posty: 16279
Zdjęcia: 107
Miejscowość: Francja
Przebieg/rok: 40tys. km
Auto: Bmw 645Ci, M3, Vw T4

04 Lis 2021, 23:23

Kao napisał(a):Z moich obserwacji wynika że nie do końca te systemy działają jak by sie tego chciało. Światła się zmieniają jak już zdarzysz oślepić kierowcę z naprzeciwka, najsłabiej to działa na zakrętach


To prawda. Mam tak w nowej Toyocie Corolli Hybrid. Jest to dość stresujące i niekomfortowe. Czuję i widzę wyraźnie, że przez moment oślepiam kierowców z przeciwka, dlatego wyłączam ten system i korzystam z trybu ręcznego. A jak macie z tym w swoich autach?
fynooh
Nowicjusz
 
Posty: 26

05 Lis 2021, 11:11

No niestety jest to prawdą co piszecie. Redakcja znowu wypisuje bzdety wyssane z palca, bez zastanowienia się...Pisałem o tym wielokrotnie.
Kamera w tym systemie działa tak, że "wyłącza" światła drogowe w momencie, jak wykryje światła innego pojazdu. I tu jest problem właśnie - w momencie jak WYKRYJE światła innego pojazdu. A w tym samym momencie te drogowe już zdążą oślepić tego z naprzeciwka. To tak samo, jakby komuś mignąć latarką w oczy. Mało tego, kamera wykrywa światło innego samochodu, ale pod odpowiednim natężeniem. Bardzo często zdarza się, że jak ktoś ma w samochodzie zwykłe, normalne żarówki halogenowe, które świecą, bo muszą, to ta kamera wykrywa te światła dopiero po jakimś czasie, jak już się "zbliży" do takiego samochodu.
Tak więc nie jest to wcale taki fajny wynalazek jakby się wydawało. Na szczęście można go wyłączyć i w dobrym geście dla innych kierowców jest tak właśnie zrobić.
Odpuść dzisiaj, nie spiesz się na cmentarz i nie zabieraj tam innych...
MotoAlbercik
Moderator
Awatar użytkownika
 
Posty: 20285
Zdjęcia: 1212
Miejscowość: Tychy
Auto: Jeep Grand Cherokee WJ QD HQ
Silnik: 4,7 ccm3 253 KM
Paliwo: Benzyna + LPG
Typ: Terenowy
Skrzynia biegów: Automatyczna
Rok produkcji: 2000

05 Lis 2021, 11:35

fynooh napisał(a):Mam tak w nowej Toyocie Corolli Hybrid. Jest to dość stresujące i niekomfortowe. Czuję i widzę wyraźnie, że przez moment oślepiam kierowców
Mam u siebie Automatyczne światła drogowe w Aurisie ten sam system jeżdżę na wyłączonej tej opcji ale w wakacje testowałem ja żeby zobaczyć jak to w rzeczywistości działa. Sprawdzałem poza miastem na drodze która miała sporo zakrętów na mazurach. Obserwowałem jak będą się zachowywały światła drogowe i kiedy zgasną i czy zdążą oślepić kierowcę jadącego w przeciwnym kierunku.

Żaden z samochodów nie mrugnął mi więc uważam że nikogo nie oślepiłem :) Wracając do tego jak one się wyłączały. Kamera która nad tym systemem czuwa wyłączała światła zanim jeszcze one były w stanie oślepić kierowcę samochodu jadącego z przeciwka. Wydaje mi się że to przez większy zasięg kamery, np. na drogach krętych miałem wrażenie że dużo szybciej ona wykrywa auto o dezaktywuje te światła. Przy wykrytym samochodzie który jechał przede mną światła też automatycznie wyłączyły się w dosyć dużej odległości do takiego samochodu.

Na pewno jazda na takich światłach w kiepską pogodę w nocy jesienią podczas deszczu może być dla innych kierowców bardzo stresująca bo wtedy bardzo często oślepiamy innych kierowców dużo wcześniej ze względu na odbicia i refleksy światła powstające na mokrej drodze itp.

MotoAlbercik napisał(a):Redakcja znowu wypisuje bzdety wyssane z palca, bez zastanowienia się...Pisałem o tym wielokrotnie.
Nie widzę tu nie prawdy w tekście napisanym przez [email widoczny po zalogowaniu] Opisane jest jak działa taki system.
ArteK
Forum Samochodowe
 
Posty: 5289
Zdjęcia: 11483
Miejscowość: Warszawa
Prawo jazdy: 12 12 1996
Przebieg/rok: 15tys. km
Auto: Toyota Auris TS Hybrid, Yaris
Silnik: 1.8 Hybrid, 1.3 VVTi
Paliwo: Hybryda
Typ: Kombi
Skrzynia biegów: Automatyczna
Rok produkcji: 2016

05 Lis 2021, 13:18

ArteK napisał(a):Żaden z samochodów nie mrugnął mi więc uważam że nikogo nie oślepiłem


To, że nie mrugnął, nie znaczy, że nie oślepiłeś, bo większość kierowców po prostu nie miga, jak ktoś za długo nie wyłącza drogowych. Robią to tylko niektórzy, tacy nadgorliwi, jakby się bali, że światła drogowe przebiją ich na wylot. Ja też nie mam w zwyczaju od razu mrugać, jak ktoś jedzie w moim kierunku na drogowych. Da się to przeżyć, nie ma tragedii, nie wszyscy mają taki refleks, żeby odpowiednio wcześnie zmienić światła, no chyba że ktoś w ogóle nie zmienia tych świateł, zapomni i cały czas jedzie na drogowych, no to wtedy trza mu mignąć. Jakoś trudno uwierzyć, żeby we wcześniejszym Aurisie ten system działa dobrze, a w nowszej Corolli nie udoskonalili tego tylko spieprzyli.
fynooh
Nowicjusz
 
Posty: 26
  • Ciekawe publikacje motoryzacyjne

    Jak i gdzie kupić części do samochodu?
    Każdy kierowca, niezależnie od tego, jakiego auta jest właścicielem, staje przed koniecznością zakupu nowych części do samochodu. Zazwyczaj jest to wynik normalnej eksploatacji części, a czasem jest to wymuszone przez kolizję ...

05 Lis 2021, 13:33

fynooh napisał(a):To, że nie mrugnął, nie znaczy, że nie oślepiłeś, bo większość kierowców po prostu nie miga, jak ktoś za długo nie wyłącza drogowych.
Zgadza się ale uważam że reakcja systemu była na tyle szybka że sam bym je wyłączył pewnie później nie mając takiego systemu.

Wszystko zależy od warunków na drodze im będą one lepsze to taki system oparty na kamerze na pewno działa sprawniej i wydajniej. Ja sprawdzałem w czasie dobrej przejrzystości powietrza bez żadnych opadów.

fynooh napisał(a):Jakoś trudno uwierzyć, żeby we wcześniejszym Aurisie ten system działa dobrze, a w nowszej Corolli nie udoskonalili tego tylko spieprzyli.
To jest ten sam system.

Ogólnie nie mam zwyczaju jeździć na światłach drogowych i praktycznie tego nie robię ale z ciekawości sprawdziłem jak to działa. Opisałem moje odczucia i spostrzeżenia.
ArteK
Forum Samochodowe
 
Posty: 5289
Zdjęcia: 11483
Miejscowość: Warszawa
Prawo jazdy: 12 12 1996
Przebieg/rok: 15tys. km
Auto: Toyota Auris TS Hybrid, Yaris
Silnik: 1.8 Hybrid, 1.3 VVTi
Paliwo: Hybryda
Typ: Kombi
Skrzynia biegów: Automatyczna
Rok produkcji: 2016