Błąd katalizatora - sprawność katalizatora za mała

21 Wrz 2020, 21:34

Witajcie, auto to Corsa D 1.6T 150KM z 2012 roku, silnik A16LEL. Samochód kupiłem sprowadzony z Niemiec, z przebiegiem 118 tyś km, miało aktualny przegląd TUV. Corsa miała jeszcze w Niemczech robiony wydech pod samochód z firmy Friedrich Motorsport, autko brzmi całkiem ładnie, z tego co widziałem to katalizator jest na miejscu, tylko środkowy tłumik i końcowy został zmieniony oraz powiększona została średnica wydechu. Jeździ mi się całkiem dobrze, auto zrywne, tylko zastanawia mnie jedna rzecz, na pełnym baku 45l robię około 420-430km wcale nie katując samochodu, tylko czasem mocniej przycisnę, ale 80 % czasu poruszam się w okolicy 2000 obrotów, biegi zmieniam przy 2500, nie używam klimy póki co bo nie potrzebna. Ostatnio jadąc wyskoczył mi check engine, po podpięciu do kompa pojawił się błąd P0420(sprawność katalizatora za mała Bank 1). Od razu z mechanikiem sprawdzałem jak pracują sondy, on stwierdził że dobrze i to nie wina żadnej z sond. Warto dodać, że tego samego dnia tankowałem paliwo 95 V-Power na Shellu(nie wiem jakie wcześniej było tankowane, bo samochód kupiłem tydzień wcześniej ze sporym zapasem paliwa). Zaczynam się zastanawiać czy przypadkiem kat nie został wycięty, a została sama puszka, auto jedzie dosyć głośno. Dodatkowo po odpaleniu samochodu czuć mocno smród benzyny w środku i na zewnątrz. Miał ktoś podobny problem? I czy te spalanie jest normalne nie katując mocno auta? Poruszam się w terenie miejskim, ale bez korków, 2-3 światła, parę skrzyżowań, a tak to cały czas w ruchu. Myślę, czy nie jechać troszkę docisnąć samochodu na autostradę, może kat się wyczyści.
Heli
Nowicjusz
 
Posty: 34

22 Wrz 2020, 08:34

Heli napisał(a):Ostatnio jadąc wyskoczył mi check engine, po podpięciu do kompa pojawił się błąd P0420(sprawność katalizatora za mała Bank 1). Od razu z mechanikiem sprawdzałem jak pracują sondy, on stwierdził że dobrze i to nie wina żadnej z sond.
Błąd masz szerzej opisany na forum w kodach błędów kody/obdii/1-p0420/ i dotyczy on głównie katalizatora. rzadko problemem tu jest sama sonda.
Jak sprawdzaliście sondy że mechanik stwierdził że są ok?
Czy podczas jazdy sprawdzany był wykres drugiej sondy?

Heli napisał(a):Dodatkowo po odpaleniu samochodu czuć mocno smród benzyny w środku i na zewnątrz. Miał ktoś podobny problem?
Często przy walniętym katalizatorze lub jego braku przy odpaleniu zimnego silnika czuć trochę w powietrzu takie nie przepalone paliwo (przynajmniej ja to zaobserwowałem w samochodach z silnikiem benzynowym i uszkodzonym katalizatorze).

Heli napisał(a):na pełnym baku 45l robię około 420-430km wcale nie katując samochodu, tylko czasem mocniej przycisnę, ale 80 % czasu poruszam się w okolicy 2000 obrotów, biegi zmieniam przy 2500
Czyli spalanie wychodzi około 10 Litrów na 100km więc sporo. To silnik benzynowy powinieneś trochę wyżej go kręcić i przy normalnej oszczędnej jeździ myślę że biegi trzeba tu zmieniać przy około 3000 obr. Musisz dać trochę popracować turbinie i od czasu do czasu wkręcić go trochę wyżej. Pamiętaj, że jazda na za niskich obrotach też nie jest dobra bo wtedy występują spore przeciążenia szczególnie jak chcesz dynamiczniej przyspieszyć a to nie jest zdrowe dla układu napędowego i sprzęgła.
Rokiko
Stały forumowicz
 
Posty: 1449
Zdjęcia: 5

22 Wrz 2020, 10:07

Sondy sprawdzaliśmy tylko na postoju, z tym że check nie zapalił się już od 200km, a przy uszkodzonej sondzie pewnie pojawiłby się po krótkim czasie, nie? Czuć ten zapach benzyny właśnie, tylko po odpaleniu samochodu, w trakcie jazdy nie, w poprzednim samochodzie też mialem zrobiony wydech, z tym że kat był na miejscu na 100 % i też było czuć po odpaleniu paliwo. Spalanie tego silnika w cyklu mieszanym to około 8.5l wg producenta, więc te 10l jeszcze tragedia nie są chyba. Myślę, czy nie zalać mu 98, jechać na autostradę z 100km i zobaczymy. Jest jakiś sposób żeby sprawdzić czy katalizator jest pełny? Czy tylko odkręcić i sprawdzić recznie?
Heli
Nowicjusz
 
Posty: 34

22 Wrz 2020, 10:19

Ponadto przy zmianie biegów często strzela z wydechu, na postoju komputer pokazywał, że mieszanka jest bogata.
Heli
Nowicjusz
 
Posty: 34

22 Wrz 2020, 11:06

Heli napisał(a):z tym że check nie zapalił się już od 200km, a przy uszkodzonej sondzie pewnie pojawiłby się po krótkim czasie, nie?
Nie koniecznie ale na pewno pojawiłby się wcześniej. W przypadku problemów z katalizatorem przy tym błędzie to po skasowaniu pojawia się on coraz częściej czyli po przejechaniu coraz krótszego odcinak drogi to znaczy że sprawność katalizatora spada.

Jak masz nawet prosty program do OBDII np. Torque to jedź na trasę i zrób wykres drugiej sondy. Jak będziesz go miał to wrzuć go do tematu tu na forum zobaczymy jak on wygląda. Pamiętaj tylko że silnik musi być całkowicie rozgrzany.
Rokiko
Stały forumowicz
 
Posty: 1449
Zdjęcia: 5

22 Wrz 2020, 15:38

Dziś się wybrałem na analizę spalin z ciekawości i wyszły w normie, jak stwierdził diagnosta.

Olej-temp 24C
Lambda 1.006
CO 0.275
CO2 15.61
HC 50ppm
O2 0.36
COkor 0.275
Propanfaktor 0.542

Pomiar robiony przy 2800 obrotów.
Heli
Nowicjusz
 
Posty: 34
  • Ciekawe publikacje motoryzacyjne

    Cyfrowe lusterka Lexusa – to musisz o nich wiedzieć
    To musiało nastąpić. Kamery najpierw trafiły do naszych samochodów, by ułatwiać parkowanie i wspomagać działanie systemów bezpieczeństwa, a teraz zaczynają zastępować klasyczne lusterka. Kluczową rolę w tej ...
    Chika Kako i Lexus zmieniają reguły gry
    Chika Kako należy do najbardziej inspirujących kobiet w branży motoryzacyjnej. Stanowisko głównego inżyniera zajęła jako pierwsza kobieta nie tylko w Lexusie, ale w całej Japonii. To kobieta, która zmieniła ...

  • 24 Wrz 2020, 13:29

    Kolego pomimo prawidłowych wyników analizy spalin,jedno pewne,nie powinno być czuć zapachu benzyny,masz po prostu zły stosunek powietrza do ilości wtryskiwanej benzyny,lub nie całkiem sprawny układ zapłonowy,np.świece,jeśli silnik odpala żwawo i równiutko pracuje,przyglądnął bym się katalizatorowi ,może ma pusty żołądek lub napchany,prędzej to pierwsze,przecież taki kat.nawet używany,zapchany posiada wartość kilkuset zł.
    PhantomASA1
    Forumowicz VIP
     
    Posty: 7845
    Miejscowość: Z prawdy :)

    24 Wrz 2020, 13:40

    Pewnie pusty, bo samochód jest zmodyfikowany, lecz nie przeze mnie. Wymienię za niedługo świece i zobaczę. Zauważyłem że, gdzie kończy się katalizator jest przejscie na rurę 3 cale, która idzie aż do konca wydechu, nie wiem czy to ma jakiś związek.
    Heli
    Nowicjusz
     
    Posty: 34

    24 Wrz 2020, 13:44

    No i samochód od 2012 roku, od początku był używany głównie na trasie, więc myślę że kat by się nie zapchał tak wcześnie.
    Heli
    Nowicjusz
     
    Posty: 34

    24 Wrz 2020, 14:28

    Heli napisał(a):No i samochód od 2012 roku, od początku był używany głównie na trasie, więc myślę że kat by się nie zapchał tak wcześnie.
    To nie ma znaczenia bardzie liczy się przebieg w tym przypadku. On u ciebie nie jest duży o ile jest oryginalny. Ja obstawiam brak katalizatora lub uszkodzony/wykruszony tak że jest duży przelot.
    Rokiko
    Stały forumowicz
     
    Posty: 1449
    Zdjęcia: 5

    24 Wrz 2020, 14:38

    Jest oryginalny, samochód serwisowany w ASO aż do momentu gdy go kupiłem. Zaślepienie drugiej sondy to najlepsze wyjście? Mam w rodzinie elektromechanika to by mi ją wyprogramował.
    Heli
    Nowicjusz
     
    Posty: 34

    24 Wrz 2020, 15:38

    Skup się na układzie wydechowym,duży przelot,zbyt swobodny przepływ gazów i problemy gotowe,odpowiednie ciśnienie w komorach spalania musi być,inaczej lipa.
    PhantomASA1
    Forumowicz VIP
     
    Posty: 7845
    Miejscowość: Z prawdy :)

    25 Wrz 2020, 09:45

    Ja myślę, że ktoś stuningował układ wydechowy, żeby osiągnąć nieco większą moc...Troszkę śmieszne, ale tak robią. A żeby było tego mało, często robią to sami, nie zdając sobie sprawy z efektów, które wychodzą dopiero po czasie. Nie zdziwiłbym się, jakby katalizatora nie było wogóle. Czyli jest tylko obudowa pusta w środku, dla SKP. Może też być zastosowany emulator sond lambda.
    Inna sprawa, to układ wydechowy może być zrobiony prawidłowo, fachowo i wszystko jest na swoim miejscu i jest ok, ale może być problem ze spalaniem paliwa w komorze spalania i część tego paliwa przedostaje się do układu wydechowego ( a tutaj to paliwo czuć w spalinach ) a w tym do katalizatora i w nim jest spalane. A to niszczy ów katalizator. I z tego powodu może być też ten błąd.
    Odpuść dzisiaj, nie spiesz się na cmentarz i nie zabieraj tam innych...
    MotoAlbercik
    Moderator
    Awatar użytkownika
     
    Posty: 16770
    Zdjęcia: 1188
    Miejscowość: Tychy
    Auto: Jeep Grand Cherokee WJ QD HQ
    Silnik: 4,7 ccm3 253 KM
    Paliwo: Benzyna + LPG
    Typ: Terenowy
    Skrzynia biegów: Automatyczna
    Rok produkcji: 2000

    25 Wrz 2020, 16:12

    Układ był robiony w niemieckiej firmie, mam papiery na wszystko. W tej sytuacji chyba nie za bardzo mam wyjście? Po prostu tak jeździć?
    Heli
    Nowicjusz
     
    Posty: 34

    26 Wrz 2020, 13:05

    Dzisiaj w końcu udało mi się udać do wujka elektromechanika i tunera samochodów. Podpiął pod komputer, sprawdzał wszystko pokolei, doszliśmy do wykresu obu sond, pierwsza pracowała bardzo dobrze, no i z drugiej wyszło, że katalizator nie spełnia swej funkcji. Stwierdził, że jest pusty albo uszkodzony. Teraz są dwie opcje, będę co jakiś czas usuwać we własnym zakresie tego checka, albo wujek zaproponował usunięcie kontroli katalizatora. Chyba, że spróbować wstawić emulator drugiej sondy? Mam tokarkę w domu to by była kwestia godzinki i emulator gotowy.
    Heli
    Nowicjusz
     
    Posty: 34
     
    • Warto przeczytać