Camaro i Mustang od dekad stoją po dwóch stronach tego samego sporu, tylko że w Polsce wygląda on inaczej niż w Stanach. Nowego Camaro nie ma już w sprzedaży, Mustang jest, ale w europejskiej wersji ma mniej mocy niż amerykański pierwowzór. Wybór zaczyna się więc na aukcjach w USA.
Chevrolet Camaro czy Ford Mustang z USA?
Nie ma jednej słusznej odpowiedzi. Decyzja zależy od tego, jak zamierzasz korzystać z auta i ile cierpliwości masz do poszukiwań. Do codziennej jazdy rozsądniejszy jest Ford Mustang, bo wygrywa dwiema rzeczami, których nie da się nadrobić po zakupie: podażą na aukcjach i dostępnością serwisu.
Zanim zaczniesz przeglądać oferty, odpowiedz sobie na trzy pytania. Ile realnie możesz wydać - nie na aukcji, tylko łącznie, bo dzieli je 40-50 tys. zł. Jak często będzie jeździć. I czy szukasz egzemplarza bezwypadkowego.
Jakie Mustangi i Camaro znajdziesz na amerykańskich aukcjach?
Copart i IAAI to największe amerykańskie platformy aukcyjne. Oba modele pojawiają się tam co tydzień, choć w różnych ilościach.
Ford Mustang - oferty odnawiają się co tydzień Od 2015 r. Amerykanie kupili ponad milion Mustangów szóstej generacji, a ta liczba wraca dziś na aukcjach. Nie trzeba godzić się na egzemplarz z rozległymi uszkodzeniami, bo kolejna oferta pojawi się tydzień później.
Chevrolet Camaro - kupujesz z zamkniętej puli Z Camaro jest odwrotnie: ostatni egzemplarz zjechał z taśmy w grudniu 2023 r. Wszystko, co trafi na aukcje, jeździ już dziś po drogach, a każda sprzedana sztuka zmniejsza pulę na stałe.
Pod względem dostępności przewaga Forda Mustanga jest wyraźna: szukanie zamyka się w tygodniach, przy Chevrolecie Camaro w miesiącach.
Limitowane wersje, których nie kupisz w Europie Na aukcjach znajdziesz wersje, których w europejskich cennikach nie było albo trafiły tam okrojone. Ford Shelby GT500, Dark Horse w pełnej mocy czy Chevrolet Camaro ZL1 to auta, które w Polsce oglądało się co najwyżej na filmach z amerykańskich dealerów. To one są najmocniejszym argumentem za importem.
Ford Mustang - Dark Horse i Shelby GT500 Najlepiej widać to na Dark Horse. W europejskim cenniku ma 453 KM, a ten sam samochód w Stanach 507 KM, bo kalibracja pod nasze normy zabiera ponad pięćdziesiąt koni. Cennik w USA zaczyna się przy 64 080 USD.
Prawdziwa różnica jest tam, gdzie Ford niczego nie sprzedawał w Europie: GT350 z wolnossącym 5.2 V8 i GT500 z jego doładowaną odmianą (760 hp, ok. 771 KM) nie trafiły do dystrybucji.
Chevrolet Camaro - SS 1LE i ZL1 Camaro ZL1 z LT4 dostarcza 650 KM i 881 Nm, osiągi klasy GT500. Do Europy trafiło ich niewiele, więc tu różnica cen jest największa.
Niżej jest SS 1LE, przygotowany pod tor - w ogłoszeniach prawie nieobecny.
Silniki i osiągi - Mustang 5.0 V8 kontra Camaro 6.2 V8
Na papierze Ford Mustang ma pięć koni więcej, ale to Chevrolet Camaro ma wyraźniejszy zapas momentu. GT z 5.0 Coyote to 460 KM i 570 Nm (420 lb-ft), Camaro SS z 6.2 LT1 - 455 KM i 617 Nm (455 lb-ft). Do setki obu wychodzi około czterech sekund.
Camaro wygodniej rusza z niskich obrotów, Mustang odpłaca się wyżej, ale różnice te są zbyt małe, by przesądzić o wyborze.
Manual czy automat - co lepiej licytować Wybór skrzyni wygląda inaczej po obu stronach oceanu. Licytuj automat, chyba że myślisz o odsprzedaży w Polsce. W Stanach tak kupowano te auta, więc ofert z automatem jest wielokrotnie więcej, a licytacje kończą się niżej.
Na polskim rynku wtórnym jest odwrotnie, bo manual w V8 to towar poszukiwany. Za niego zapłacisz na aukcji więcej, ale odzyskasz to przy sprzedaży. Przy Mustangu dochodzi MT82, do precyzji której od lat są zastrzeżenia.
Ile kosztuje sprowadzenie Forda Mustanga i Chevroleta Camaro z USA? Na końcową kwotę składają się cena z aukcji z opłatami, należności celno-skarbowe i dopuszczenie auta do ruchu. Pominięcie którejkolwiek rozmija kalkulację.
Cło, VAT i akcyza - z czego składa się rachunek Zanim policzysz koszt, warto poznać kolejność opłat. Trzy daniny naliczają się kaskadowo, jedna od podstawy powiększonej o poprzednią. Urząd ustala wartość celną i dolicza 10% cła, od tej sumy liczy akcyzę (18,6% powyżej 2000 cm³, 3,1% niżej), na końcu VAT: 23% w Polsce albo 19% w Niemczech.
Stąd najczęstszy błąd: liczenie akcyzy od kwoty z Bill of Sale zamiast od wartości celnej z cłem - różnica sięga kilku tysięcy złotych. Druga pułapka to Mustang 2.3 EcoBoost, którego silnik ma w rzeczywistości 2261 cm³ i wpada w wyższą stawkę.
Realny kosztorys Forda Mustanga i Chevroleta Camaro
Mustang GT 5.0 z lat 2020-2022 sprowadzony to 125-160 tys. zł, ten sam rocznik w komisie 175-210 tys. zł. Różnica sięga 37-72 tys.
Camaro SS z lat 2016-2020 schodzi za 15-35 tys. USD, po doliczeniach 80-150 tys. zł, plus prowizja (400-900 USD), transport (300-1200 USD) i fracht (900-1500 USD). Cały ten etap warto zlecić platformie Cars-World.pl, specjalizującej się w imporcie aut z USA i prowadzącej klienta przez licytację, transport oraz odprawę celną.
Ile dopłacisz do legalizacji - światła, tłumaczenia, badanie Zanim auto trafi na badanie techniczne, musi przejść jeszcze jeden etap. Konwersja oświetlenia jest obowiązkowa, bo amerykańskie auta mają symetryczne reflektory, czerwone kierunkowskazy i często brak przeciwmgłowego. Sama przeróbka świateł kosztuje 2000-3000 zł, a formalności (tłumaczenia, rzeczoznawca, badanie) kolejne 1000-1300 zł.
Ile kosztują trzy lata jazdy po rejestracji Zakup to nie koniec kosztów - auto trzeba jeszcze utrzymać. Przy 15 tys. km rocznie, czyli 45 tys. w trzy lata, suma wydatków na oba modele wyjdzie w okolicach 80-100 tys. zł. Największa pozycja to paliwo, druga ubezpieczenie, a różnica modeli mieści się w granicy błędu. Wyliczenie na Pb98 po 8,25 zł/l.
Pozycja (3 lata) || Ford Mustang GT || Chevrolet Camaro SS Paliwo Pb98 || ok. 50 000 zł || ok. 48 000 zł OC/AC || 24 000-36 000 zł || 24 000-36 000 zł Przeglądy, olej, opony || 8000-13 000 zł || 9000-14 000 zł Razem || 82 000-99 000 zł || 81 000-98 000 zł
Serwis i części w Polsce - gdzie naprawisz jedno, a gdzie drugie
Cena zakupu i podatki to jedno, a eksploatacja rządzi się innymi zasadami - i tu różnica między markami jest naprawdę duża. Ford ma pełną sieć serwisową i części od ręki, Chevrolet wycofał się z Europy w 2019 r.
Przy Camaro trzeba liczyć się z szukaniem importera części, a przy rzadszych podzespołach z przesyłką zza oceanu. Na dzień odbioru nie ma to wpływu, ale przy dłuższym użytkowaniu prędzej czy później się to odczuje.
7 rzeczy do sprawdzenia, zanim zalicytujesz
Warto przejrzeć poniższą listę przed licytacją, ponieważ zakup odbywa się bez jazdy próbnej i bez obejrzenia auta na żywo, a wygrana oferta jest wiążąca i nie pozwala na wycofanie się z transakcji.
Rodzaj title - clean, salvage czy rebuilt.
Run and drive - odpaliło i ruszyło.
Historia VIN - Carfax lub AutoCheck.
Poduszki - odpalone to inna naprawa.
Modyfikacje - mapa, wydech, felgi.
Konwersja świateł - 2000-3000 zł.
Serwis startowy - płyny, filtry, klocki.
Który model wybrać - podsumowanie
Zestawienie z tabeli poniżej pokazuje sześć kategorii, które mają znaczenie przy imporcie muscle cara. Mustang wygrywa w dwóch z nich, Camaro tylko w jednej, a w pozostałych dwóch różnice okazują się na tyle małe, że nie warto się nimi kierować przy wyborze. To oznacza, że żaden z modeli nie jest obiektywnie lepszy - o wyborze decyduje raczej to, do czego auto ma służyć.
Kategoria || Korzystniej Podaż na aukcjach || Mustang Wersje spoza Europy || Camaro (ZL1) Osiągi || bez różnicy Koszt sprowadzenia || Camaro Trzy lata eksploatacji || bez różnicy Serwis i części || Mustang
Forda Mustanga wybierz, jeśli to Twój pierwszy import albo auto ma jeździć cały rok. Znajdziesz go szybciej, naprawisz łatwiej, a przy odsprzedaży łatwo ustalisz cenę, choć zapłacisz więcej na starcie. To jednak wybór najmniej wyróżniający - Mustangów po polskich drogach jeździ już sporo, więc unikatowości szukaj w wersjach specjalnych opisanych wcześniej, jak Dark Horse czy Shelby GT500.
Chevrolet Camaro ma sens, gdy budżet jest ograniczony, a mimo to zależy Ci na mocnym V8. Ten sam poziom osiągów kupisz taniej, a przy ZL1 różnica cen względem Europy jest największa. Tu unikatowość przychodzi sama - w Polsce jeździ raptem kilkadziesiąt egzemplarzy, więc na osiedlowym parkingu drugiego takiego nie spotkasz. Cenę płaci się w warsztacie, dlatego warunek jest jeden: mechanik od aut amerykańskich wybrany przed licytacją.
FAQ
Czy opłaca się sprowadzić Camaro, skoro nie jest już produkowane? Tak, właśnie ze względu na zakończoną produkcję. Podaż w Europie będzie tylko malała, ryzyko przenosi się na serwis, więc warsztat warto wybrać wcześniej.
Ile trwa sprowadzenie auta z USA do Polski? Średnio 45-75 dni od zakupu do odbioru. Składa się na to transport, fracht, odprawa celna i dowóz. Przy imporcie z Cars-world.pl organizuje to firma.
Czy warto kupować muscle cara po szkodzie z Copart lub IAAI? Warto, pod warunkiem świadomej selekcji. Ubezpieczyciele odsyłają na aukcję auta, których nikt w Polsce nie uznałby za szkodę całkowitą. Ryzykowne są auta po zalaniu i z ruszoną ramą.
Ile pali Mustang GT i Camaro SS w mieście? Mustang GT potrafi wziąć do 18 l/100 km, Camaro SS 12-15 l. Przy Pb98 po 8,25 zł/l to spora pozycja, dlatego wielu decyduje się na LPG. Montaż instalacji sekwencyjnej do V8 kosztuje 3500-5500 zł i przy 15 tys. km rocznie zwraca się w rok.
Jak dobrać felgi do auta? Poradnik krok po kroku Opony i obręcze stanowią kluczowy element układu jezdnego każdego pojazdu mechanicznego. Ich odpowiednie skonfigurowanie wpływa nie tylko na estetykę maszyny, ale przede wszystkim na fizyczne zachowanie pojazdu na drodze ...
Pogoda zmienną jest - wiatr, deszcz i burze W lecie pogoda bywa bardzo zmienna. Podczas jednej podróży możemy doświadczyć opadów deszczu, gwałtownych burz oraz porywistego wiatru. Wybierając się na wakacyjne wyjazdy pamiętajmy o tym, aby być odpowiednio ...
Drogi użytkowniku, aby dalej móc dostarczać Ci coraz lepszej jakości treści którymi możesz być zainteresowany powinieneś przejść do ustawień prywatności i tam skonfigurować swoje zgody w celu dopasowania treści marketingowych do Twojego zachowania. Pamiętaj! Dzięki reklamom możemy finansować rozwój naszej strony, a Ty w zamian otrzymujesz do niej bezpłatny dostęp.