Tak! Jakaś plaga z tym progami zwalniającymi!
Niestety musimy cierpieć za bydło, które nie potrafi przestrzegać ograniczeń prędkości w terenie zabudowanym.
U mnie na osiedlu jest "garb" dla sześciu rodzin, które mieszkają na odcinku 100 metrów. Ulica "ślepa". Poniosło urbanistę!
Co do SUVów tudzież crossoverów... mają powodzenie, bo społeczeństwo obrasta w tłuszcz jak w Stanach. W sedanie za bardzo brzuch uciska. Nie wspominając, że co pokolenie, to wyższe wzrostem. Takie moje przemyślenia.
Przepraszam, ale gustuję w samochodach o zacięciu sportowym!
![Szczęśliwy :D]()