Chcesz kupić samochód elektryczny? NIGDY NIE KUPUJ! Wszystkie wady

18 Sty 2025, 11:35

Czytasz ten artykuł być może dlatego, że chcesz kupić samochód elektryczny. Od razu piszę że NIE WARTO, ale jeśli chcesz dowiedzieć się dlaczego to przeczytaj do końca.

Podobno samochody elektryczne miały zrewolucjonizować transport. Obecnie samochodów elektrycznych w niektórych miejscach jest dość sporo ale w Europie a szczególnie w Polsce sprzedaż maleje. Nic dziwnego w tym że sprzedaż maleje. Samochody elektryczne mają mnóstwo wad:

WADY SAMOCHODÓW ELEKTRYCZNYCH

Dla zwykłego posiadacza samochodu:
1. Wysoka cena: samochody elektryczne są droższe m.in przez zastosowanie akumulatorów. Cena samochodu elektrycznego klasy kompaktowej często przekracza próg 200tys.
2. Słaby zasięg: akumulatory w samochodach elektrycznych nie są takie doskonałe i przez to zasięg jest mniejszy. A więc samochodem elektrycznym nie wyjedziesz w podróż z miasta do miasta (a takie podróże często się zdarzają).
3. Słaba infrastruktura ładowania: jest mało ładowarek. A więc dość ciężko będzie znaleźć taką ładowarkę (nawet w mieście) a co dopiero jak mieszkamy na obrzeżach. Do tego dochodzi ten słaby zasięg.
4. Długi czas ładowania: samochody elektryczne się długo ładują. Dużo dłużej niż samochód spalinowy. A więc nie uzupełnisz szybko "paliwa" w samochodzie elektrycznym. Ładowanie przekracza często 30min podczas gdy wlać benzynę to około 2min. To jest ważne bo może się zdarzyć, że będzie trzeba gdzieś szybko pojechać a samochód będzie rozładowany. Do tego dochodzi słaby zasięg [wada 2] i to że tą ładowarkę ciężko znaleźć. [wada 3]
5. Szybsze zużycie: samochody elektryczne szybciej się zużywają niż spalinowe (elektryczne około 8lat, spalinowe 15lat). Baterie się szybko zużywają a wymiana nie jest taka prosta. A więc wydamy dużą cenę [wada 1] na coś co nie posłuży nam długo.
6. Mniejsza odporność na warunki atmosferyczne: samochody elektryczne są bardziej podatne na warunki atmosferyczne (np. mniejsza wydajność w zimę). A więc będziemy bardziej ograniczeni gdy np. chcemy pojechać gdzieś zimą.
7. Niebezpieczeństwo: samochody elektryczne częściej np. płoną przez potężne akumulatory. Jest wiele takich przykładów gdzie przez wadę akumulatora samochód się spalił.

Wady dla fanów motoryzacji Fani motoryzacji też nie będą zadowoleni z samochodu elektrycznego
1. Brak dźwięku silnika: samochody elektryczne nie mają brzmienia silnika przez co wydają się bardzo sztuczne i brakuje im duszy. Emocje z jazdy są duuuuuużo (naprawdę dużo!) mniejsze.
2. Brak znanych i uwielbianych jednostek napędowych: tu już nie usłyszysz że samochód ma V8 czy V12. Zamiast tych jednostek które dużo mówią o samochodzie masz zwykłe silniki elektryczne.
3. Sztuczność i brak "duszy": przez brak dźwięku [wada 1] samochody elektryczne są sztuczne i nie mają duszy. Są po prostu nudne i nie powodują tego dreszczyku i uczucia gdy nimi jedziesz. Można je nazwać po prostu "matowymi" jeśli chodzi o duszę. Nawet takie jak Rimac Nevera czy Pininfarina Battista.
4. Niska prędkość maksymalna: samochody elektryczne często mają ograniczoną prędkość maksymalną (dla zwyklych samochodów żadko przekracza 150kph a dla sportowych wynosi około 230kpg). To mało a więc samochód elektryczny nie nadaje się do szybkiej jazdy.

Wady dla przemysłu europejskiego i marek samochodowych Nie tylko użytkownicy poczują ich wady. Unia Europejska która chce wprowadzić zakaz samochodów spalinowych w 2035 roku też nie ma z nich korzyści.

1. Europa tworzy wspaniałe silniki spalinowe Europa jest znana z dobrych silników spalinowych np. V8, V12. Bez nich Europejska Motoryzacja to nie to samo.

2. Konkurencja z chin: Chiny tworzą więcej samochodów elektrycznych za niską cenę a więc one mogą podbić europejski rynek.

3. Mniejsze zarobki: przez wymienione wyżej wady mało ludzi kupuje elektryki. Przez to marki samochodowe mniej zarabiają.

Zalety samochodów elektrycznych

1. Niby ekologia ale... samochody elektryczne nie emitują gazów cieplarnianych, ale korzystają prądu który jest wyprodukowany w elektrowni węglowej. A więc one nie są do końca ekologiczne.
2. Większe przyspieszenie: samochody elektryczne mają natychmiastowy moment obrotowy więc szybciej przyspieszają. Ale prawda jest taka że hybrydy plug-in też mogą szybciej przyspieszać.

A więc mam nadzieję że pokazałem że nie warto kupować samochodów elektrycznych. Jeśli planujecie kupić samochód to na pewno nie elektryczny. Naprawdę nie warto.

Mam nadzieje, że uwzględnicie to wszystko.
maserati
Nowicjusz
 
Posty: 3

18 Sty 2025, 14:44

Wszystko zależy od zastosowania. Kupiłem elektryka dla żony.
Mega super sprawa. Żona dojeżdża 30 km do pracy w jedną stronę.
Wraca i podłącza do ładowania, najczęściej co drugi dzień. Ładuje z PV i jeździ za darmo.
Super jeździ, cicho i dobrze przyspiesza. Nie kupuje się elektryka na trasy tylko na takie zastosowania jak u mnie :D
Na trasy mamy Passata B8, którego niedługo pewnie sprzedam... :)
Jak ktoś jest fanem motoryzacji to niech kupi sobie phaetona W12 albo V10 tdi. Coś wyjątkowego a nie "Fan motoryzacji w 3.0 tdi bo V6. Ja fanem nie jestem. Dla mnie to narzędzie i ma mnie wygodnie wozić.
spqrse
Nowicjusz
 
Posty: 28
Prawo jazdy: 12 02 2013
Przebieg/rok: 13tys. km
Auto: Fiesta Mk6
Silnik: 2.0 TDI 150KM
Paliwo: Diesel
Typ: Sedan/Limuzyna
Skrzynia biegów: Manualna
Rok produkcji: 2015

19 Sty 2025, 00:02

Pogadamy za 10-20 tys km :ok:
To nie moc ani sprzęt a technika czyni z Ciebie zawodnika
Kao
Moderator
Awatar użytkownika
 
Posty: 16904
Zdjęcia: 107
Miejscowość: Francja
Przebieg/rok: 40tys. km
Auto: Bmw 645Ci, M3, Vw T4

19 Sty 2025, 08:01

Serio moderator na taki temat odpowiada zamiast go wywalić w kosmos?
franccc
Stały forumowicz
 
Posty: 2976
Przebieg/rok: >50tys. km

19 Sty 2025, 17:46

Samochody elektryczne mogą się sprawdzić jeżeli użytkujemy je w określonych warunkach i każdy kupując takie auto powinien sobie zrobić odpowiednią kalkulację.

Jeżdżąc w koło komina i mając w domu fotowoltaikę takie rozwiązanie może się sprawdzić pomimo wyższego koszu zakupu samochodu elektrycznego. Dzisiaj trzeba też wziąć pod uwagę sporo utratę wartości takich samochodów i trudniejszą odsprzedaż. Być może to się z czasem zmieni ale dzisiaj na rynku wtórnym jest pewien spory dystans przed kupnem tego typu samochodów.
Rokiko
Forumowicz VIP
 
Posty: 10469
Zdjęcia: 35

19 Sty 2025, 18:59

Rokiko napisał(a):jest pewien spory dystans przed kupnem tego typu samochodów.
na szczęście :ok:
To nie moc ani sprzęt a technika czyni z Ciebie zawodnika
Kao
Moderator
Awatar użytkownika
 
Posty: 16904
Zdjęcia: 107
Miejscowość: Francja
Przebieg/rok: 40tys. km
Auto: Bmw 645Ci, M3, Vw T4

19 Sty 2025, 22:44

Jest kilka rzeczy które o elektrykach jasno trzeba powiedzieć.Jest ciepła zima wiec właściciele elektryków ..szeroko się uśmiechają. Ale chcę zobaczyć ich miny jak przyjdzie na kilkanaście dni prawdziwa zima z śniegiem a temperatura spadnie do -15*C .Zobaczymy czy ten elektryk żony co jedzie 30km wróci do garażu o własnych siłach czy na lawecie. Druga sprawa to cena takiego samochodu ..to zwykły drenaż kieszeni nabywcy pod hasłem ekologii . Sprawa trzecia ...dostęp do ładowarek ..to co aktualnie mamy ..kilka ładowarek pod Marketami typu Lidll, Biedronka i na stacjach paliw to zbyt mało do normalnego masowego użytkowania takich samochodów .Jak ktoś ma garaż i własny dom to jeszcze to ładowanie ogarnie ale ...jak naładujesz elektryka na osiedlowym parkingu gdy mieszkasz na 9 piętrze wieżowca.. pociągniesz przedłużacz z 9 pietra wieżowca do samochodu ?? Do czasu aż inżynierowie nie rozwiążą tematu związanego z akumulatorami w autach elektrycznych pojazdy te będą pojazdami eksperymentalnymi szkoda tylko , że eksperymentuje się na użytkownikach i oni ponoszą koszty tego eksperymentu.
Nie dajmy się nabrać na ekologię bo produkcja samochodu elektrycznego i jego eksploatacja jest bardzie niszczycielska dla środowiska jak pojazdu spalinowego..Czy jestem przeciwnikiem samochodów elektrycznych ...NIE ale ..chcę kupić produkt dopracowany ,który spełni moje oczekiwania i będzie dostępny w rozsądnej cenie a jego eksploatacja nie sprawi mi kłopotów zarówno wiosną latem jak i zimą i będę miał pewność że dojadę nim z Przemyśla do Szczecina bez szukania kolejnej ładowarki do ładowania bo teraz mój ASX mi ten komfort zapewnia.
Acer66
Zaawansowany
Awatar użytkownika
 
Posty: 540
Zdjęcia: 12
Miejscowość: Przemyśl
Prawo jazdy: 12 06 1979
Przebieg/rok: 30tys. km
Auto: Mitsubishi ASX , Toyota Cross
Silnik: 1,6 MIVEC 4A92-117KM
Paliwo: Benzyna
Typ: SUV
Skrzynia biegów: Manualna
Rok produkcji: 2018

06 Sty 2026, 13:54

Myślę, że wszystko zależy od stylu jazdy i od potrzeb danej osoby. Kupiłem elektryczne Audi kilka tygodni temu. Jeżdżę bardzo dużo. Zrobiłem nim też trasę z Polski na Lazurowe Wybrzeże.
Przy moim stylu jazdy, auto sprawdza się wyśminicie i już wiem, że kolejny mój samochód też będzie elektryczny.
Kiedy jeździłem autem spalinowym i tak robiłem częste przerwy. Mam psa, więc muszę go podczas długich dróg co 1-2 godziny wyprowadzić przynajmniej na krótki spacer. Coś zjeść, kawa, odpoczynek. A w tym czasie auto się ładuje. Dzięki temu dojechałem na LAzurowe Wybrzeże i nie czułem najmniejszego zmęczenia. Także przy moim stylu jazdy takie przerwy na ładowanie są dla mnie zaletą.
Poza tym mówisz, że to nie dla fanów motoryzacji ze względu na brak dźwięku silnika. Ja jestem fanem motoryzacji. Ale zawsze najbardziej fascynowały mnie samochody w których w kabinie jest cicho. Znowu - dzięki temu po długiej trasie nie czuć zmęczenia. No i co dla mnie bardzo ważne - mogę słuchać muzyki i nic mi jej nie zakłóca, bo panuje kompletna cisza.
Nie chcę nikogo przekonywać, ani mówić, że nie masz racji. Po prostu myślę, że wszystko zależy od tego, jaki ktoś ma styl jazdy i co lubi.
A! Wspomniałeś też o braku ładowarek - z tym się kompletnie nie zgodzę, bo kompletnie nie ma problemu z ładowaniem w mieście, ani w trasie. A mieszkam daleko od centrum, w bloku, więc pod domem też sobie nie naładuję i jakoś nie zauważyłem jeszcze, żeby to było dla mnie jakkolwik uciążliwe. A gdy np jadę do moich rodziców na wieś w odwiedziny, to podłączam się do nich do normalnego gniazdka w ogródku i w kilka godzin mam naładowany samochód.
mattymatt
Obserwowany
 
Posty: 2

06 Sty 2026, 15:05

mattymatt napisał(a):podłączam się do nich do normalnego gniazdka w ogródku i w kilka godzin mam naładowany samochód
W kilka godzin nie naładujesz elektryka z normalnego gniazdka :wink:

mattymatt napisał(a):Mam psa, więc muszę go podczas długich dróg co 1-2 godziny wyprowadzić przynajmniej na krótki spacer. Coś zjeść, kawa, odpoczynek. A w tym czasie auto się ładuje. Dzięki temu dojechałem na LAzurowe Wybrzeże i nie czułem najmniejszego zmęczenia
Ja bym był gorzej zmęczony tymi postojami co godzinę niż samą jazdą jak miałbym się tak zatrzymywać w trasie. Za chwilę jak policzysz okaże się ze więcej czasu spędziłeś na postojach niż na samej jeździe :)

Dlaczego elektryki tak się sprzedają dobrze z racji na dofinansowanie. Wystarczy spojrzeć na 3-4 latki jakie mają ceny. Oczywiście elektryki sprawdzają się w ściśle określonych sytuacjach i tego nie ma co podważać. Niestety nie mając własnej elektrowni (np. fotowoltaika) ładowanie elektryka i jazda nim wcale nie wychodzi tanio.

Oczywiście są ludzie którzy jeżdżą elektrykami i będą nimi jeździła tak jak i samochodami z pozostałymi alternatywnym napadami :) to też trochę taki trend juz się pojawia od jakiegoś czasu ze choćby nie wiem co elektryk musi być :mrgreen: trochę jak swojego czasu ze smartfonami iPhone to prestiż a wszystko inne to lipa... itd. itd.

UE strzeliło sobie trochę w kolano z napedami elektrycznymi i powoli wycofują się z pewnych założeń. Jest tego wszystkiego od groma jak się człowiek zacznie zagłębiać.
Rokiko
Forumowicz VIP
 
Posty: 10469
Zdjęcia: 35

06 Sty 2026, 15:23

Ja bym był gorzej zmęczony tymi postojami...
No właśnie. Piszesz "ja". W mojej wypowiedzi chodziło mi właśnie o to, że wszystko zależy od tego co kto lubi i jaki ma styl życia i jazdy. Autor tego posta próbuje przekonać, że niewarto kupować elektryka i generalizuje. Pisze o swoich odczuciach. Ja w kontrze do tego piszę, że to zależy... Bo przy moim stylu jazdy, życia itd samochód elektryczny to strzał w dziesiątkę.
Wspominasz o tym, że jazda nie wychodzi tanio - zgodzę się. Miałem wcześniej Rav4 hybrydę i wychodziło taniej niż elektryk. ALE np ja nie kupiłem elektryka, żeby było tanio, tylko tak, jak wspomniałem - lubię ciszę w kabinie i komfort jazdy.
Piszesz, że w kilka godzin nie naładuję z gniazdka - to prawda. Może źle to ująłem. Chodziło mi o podładowanie. W kilka godzin jestem w stanie widocznie podładować sobie baterię - może nie od 0 - 100% ale o kilkadziesiąt % mi wzrasta w kilka godzin. Ale zdażyło mi się, że ładowałem do 100% u teściów, bo u nich spałem, a samochód stał i tak, więc sobie podłączyłem i nie chcę teraz kłamać ile godzin się ładował, ale na pewno z pół dnia + cała noc.
Nie chodzi mi o to, żeby wmawiać ludziom, że elektryki są super i wszyscy teraz mają nimi jeździć. ALE też nie zgadzam się z twierdzeniem, że są be i że niewarto ich kupować. Odpowiedź jest gdzieś pomiędzy, bo wszystko zależy od potrzeb danego kierowcy.
mattymatt
Obserwowany
 
Posty: 2

06 Sty 2026, 15:30

mattymatt napisał(a):ALE też nie zgadzam się z twierdzeniem, że są be i że niewarto ich kupować.
Jasne, oczywiście one są i będą nawet coraz lepsze jeżeli chodzi o baterie, szybkość ładowania itd. Każdy kupując takie auto powinien patrzeć pod siebie na to czego potrzebuje w danej chwili.
Rokiko
Forumowicz VIP
 
Posty: 10469
Zdjęcia: 35

08 Sty 2026, 03:59

Mrozy są i widziałem elektryka za oknem, więc mit obalony. Taki np Jest gotowy do jazdy z pełną mocą i efektywnością od pierwszej sekundy, a także nie spała więcej na rozruchu, możesz przeparkowywać i o 5 metrów a koszty będą niższe, nie martwisz się o mieszankę?
PowerKrolik
Nowicjusz
 
Posty: 8

08 Sty 2026, 23:35

PowerKrolik napisał(a):Taki np Jest gotowy do jazdy z pełną mocą i efektywnością od pierwszej sekundy
Jesteś pewny? Nie ma pełnej mocy jak bateria w samochodzie zmrożona. Tak samo przy ładowaniu nie przyjmie wysokiej mocy ładowania jak nie podgrzeje akumulatora co trwa i zużywa energię :wink:

Elektryki jeżdżą i będą jeździły w zimie, to normalne. Trzeba tylko zrozumieć jak one działają i wtedy oceniać :)

Plus jest taki, że ogrzewanie przy niskich temperaturach masz bardzo szybko dostępne ale kosztem wysokiego drenażu baterii i spadajacego zasięgu.
Rokiko
Forumowicz VIP
 
Posty: 10469
Zdjęcia: 35