Czy na pewno stać Cię na diesla?

Re: Czy na pewno stać Cię na diesla?

11 Cze 2017, 10:29

Nie rozumiem dlaczego producenci aut zamiast wypuszczać auta z fabryczną instalacją LPG bawią się nadal w diesle. Rozumiem, że lobby, że jakiś odsetek kierowców ma w genach jazdę na ciągniku, ale auta z LPG są tańsze w eksploatacji i serwisowaniu, co z ludźmi jest nie tak? Do tego są zwyczajnie bardziej ekologiczne! Dobra instalacja nawet w mieście w umiarkowanej temperaturze załączy się po 400-500 m, niektórzy nawet ustawiają sobie załączanie LPG nie przy 30 st. C tylko przy 15 st. C i nic się złego nie dzieje. Chwytam, skupili się na elektrykach, no ale elektryków samych jest niewiele, a hybryda tak naprawdę ratuje dupsko tylko w miastach.
Trwałość diesli już też chyba została obalona biorąc pod uwagę, że teraz taxiarze z diesli przerzucają się masowo na LPG, często nie mogę znaleźć w Warszawie stacji LPG bez kolejki pełnej taksówek do tankowania. Co z tego, że sam motor może i jest trwalszy, jak cała reszta pada przed 200 tys. km?
Przy obecnych dieslach wg. obliczeń dzidy ogarnięcie całego osprzętu to 4500 zł, gdzie dobrej jakości sekwencja kosztuje nie więcej niż 3000 zł do silnika R4. 1500 zł w kieszeni a spalanie (wedle $) i tak mniejsze. Czyli wybieraj - albo diesel albo wakacje w ciepłym kraju, no dobra, 1500 zł to Bułgaria po taniości, ale zawsze :mrgreen:
Killaz
Stały forumowicz
Awatar użytkownika
 
Posty: 1304
Rejestracja: 05 Sie 2008, 14:01
Prawo jazdy od: 09 06 2013
Auto: brak

Re: Czy na pewno stać Cię na diesla?

11 Cze 2017, 10:48

W ciągu 10 lat diesle wymrą w autach osobowych, bo:
- jest to najmniej ekologiczne paliwo (wysoka ilość cząstek stałych),
- coraz ostrzejsze nomy spalin powodują, że bezsensowne jest opracowywanie nowych drogich ekotechnologii
- diesle w osobówkach sprzedają się JEDYNIE w Europie - reszta świata już dawno zrezygnowała lub wcale nie jeździła takimi pojazdami
- silniki benzynowe mają coraz wyższą wydajność i niekiedy spalanie niewiele różni się od skomplikowanych diesli
- technologia hybrydowa i elektryczna rozrasta w lawinowym tempie - teraz żaden koncern jej nie ignoruje i posiada już takie auto
- zakazy wjazdu do większych miast (lobby smogowe)
- hybrydy z dieslami okazały się wielką pomyłką (koncern PSA)
- gdy producenci przeforsują pomiary spalania w warunkach drogowych to się okaże, że nie jest tak ekologicznie przy zastosowaniu tych wszystkich systemów i katalizatorów

Skutki już widać - Volvo ogłosiło, że ostatniego diesla sprzeda w 2023r.
Lexus ich wcale nie sprzedaje - 90% Lexusów w EU to hybrydy! W USA lepiej się sprzedają niż BMW czy Audi dlatego olewają nasz rynek.
Toyota rezygnuje również z diesli w zwykłych modelach i póki co jeszcze korzysta z diesli od BMW za udostępnienie technologii hybrydowej.
Życie jest zbyt krótkie aby jeździć nudnymi samochodami.

IS 200 by dzida
lexus-is-200-od-dzidy-vt91140.htm
dzida
Forumowicz VIP
Awatar użytkownika
 
Posty: 13849
Zdjęcia: 106
Rejestracja: 05 Lis 2011, 21:40
Miejscowość: Biłgoraj
Prawo jazdy od: 05 05 2008
Auto: Lexus IS 200
Silnik: 2,0 R6 155KM
Paliwo: Benzyna
Typ: Sedan/Limuzyna
Skrzynia biegów: Manualna
Rok produkcji: 2000

Re: Czy na pewno stać Cię na diesla?

11 Cze 2017, 14:28

dzida ulegasz medialnej propagandzie, która nie wiele ma wspólnego z rzeczywistością.
Wątpię, aby Diesle zniknęły z dróg w ciągu 10 lat, wręcz myślę, że to mało prawdopodobne. Mimo tego, pewne zmiany na pewno będą miały miejsce. Raczej powoli będą znikać z rynku mniejsze silniki diesla. Obecne silniki benzynowe małej pojemności, palą nie wiele więcej, a często wręcz porównywalnie co małe diesle. Raczej producentom nie będzie opłacać
się dostosowywać je do nowych norm.
Inaczej sytuacja ma się w kategorii silników o pojemności około dwóch litrów. Te silniki nadal mają potencjał i większość producentów będzie je z pewnością rozwijać dalej. Mimo, że silniki benzynowe palą mniej, to przy tej pojemności diesel nadal wychodzi zauważalnie lepiej. Oprócz spalania,(ale właściwie to powiązany punkt) problemem jest też zasięg. Diesle mają zauważalnie większe zasięg, a ma to spore znaczenie z punktu widzenia kogoś, kto sporo jeździ w trasie.
Zakazy wjazdów dla nowych diesli póki co nie obowiązują i jeszcze dużo wody w Wiśle upłynie, za nim to się zmieni.
To, że tylko w Europie używane są silniki Diesla nic nie znaczy. W Japonii np. dominują mikro samochody z silnikami od kosiarek(i nie nie mówię tutaj o takich silnikach jak w nowych europejskich autach z których większość ludzi się śmieje). Chciałbyś tym jeździć? Skoro w Japonii te auta są takie popularne, to znaczy ze są super? Trzeba patrzeć na własny rynek i jego specyfikę, a nie na inne totalnie zróżnicowane rynki.
W nowych samochodach Volvo gdzieś w 80% montowane są silniki Diesla. Czym niby Volvo je zastąpi? Klienci Volvo nagle nie zaczną kupować aut elektrycznych, tylko zwyczajnie zmienią markę. Po za tym, to nawet nie było oficjalne stanowisko Volvo, tylko wypowiedź jednego z członków zarządu. Zobaczymy czy w 2023 roku podtrzymają swoje zdanie.
Lexus też nie jest wyznacznikiem- ten producent nigdy nie miał w ofercie dobrego silnika Diesla, bo nawet pomijając awaryjność silnika w IS220d, to w pozostałych aspektach jak spalanie czy osiągi też był słaby. Brak silnika diesla w Europie zdecydowanie widać po sprzedaży Lexusa. Niby mają wzrost sprzedaży, ale głównie w segmencie SUV-ów. W pozostałych segmentach Europejskie marki są daleko przed Lexusem. Nawet pomijając silniki Diesla, to w kwestii silników benzynowych też mają nie wiele do zaoferowania.

Killaz napisał(a):Trwałość diesli już też chyba została obalona biorąc pod uwagę, że teraz taxiarze z diesli przerzucają się masowo na LPG, często nie mogę znaleźć w Warszawie stacji LPG bez kolejki pełnej taksówek do tankowania. Co z tego, że sam motor może i jest trwalszy, jak cała reszta pada przed 200 tys. km?

No nie do końca. Tutaj na forum panuję mit awaryjności diesla, a w rzeczywistości wygląda to inaczej. Diesel eksploatowany w mieście w średnich/kiepskich warunkach średnio wytrzymuję 150-200tyś.km bez usterek. potem rzeczywiście może być różnie, ale jednak zazwyczaj wszystko z osprzętu nie pada na raz. W samochodach eksploatowanych na trasie wygląda to zupełnie inaczej. Tam osprzęt wytrzymuję często grubo powyżej 300tyś.km, a oszczędności wypracowane przez ten czas z nawiązka pokrywają ewentualne usterki.
Taksówkarzom się nie dziwie, jeżdżąc na LPG zwyczajnie oszczędzają na paliwie(a dodatkowo auto z LPG lepiej się sprawdza w miejskich warunkach), a z tego co się orientuję czasy na taksówce są teraz ciężkie. Ale mimo tego nadal widuję sporo Diesli na taksówce i to tych nowoczesnych.
No, ale będąc przy temacie LPG, warto o jednej rzeczy powiedzieć. Wbrew temu co dużo osób myśli, samochód na LPG trzeba regularnie serwisować, a przede wszystkim poprawnie zamontować instalacje i tu zaczynają się schody. Dobrych fachowców od LPG jest bardzo mało. Większość instalacji jest założona niechlujnie i tak samo działa. Dodając do tego fakt, że duża część właścicieli tych aut oszczędza na wszystkim, mamy mieszankę wybuchową. Wszystko fajnie, dopóki instalacja służy do obniżania kosztów użytkowania samochodu, gorzej jak jest dodatkowym narzędziem w oszczędzaniu na czym się da.
Nie każdy silnik benzynowy równie dobrze daję sobie radę na LPG i tutaj nawet nie chodzi o to, ze coś się nie nadaję do LPG, bo z różnym skutkiem prawie każdy silnik można przerobić, tylko o to jakie będą skutki założenia LPG, a przede wszystkim jakie będą skutki źle założonego LPG. W niektórych silnikach, źle zestrojona instalacja LPG szybko daję o sobie znać solidnymi kosztami.
Podsumowując, faktem jest, ze silnik diesla to obecnie kiepski pomysł, jeśli chodzi o jazdę po mieście. Tutaj zdecydowanie lepiej wyjdzie LPG albo benzyna. W trasie natomiast diesel nadal ma sporo atutów i się sprawdza. Kwestia awaryjności to już głównie kwestia konkretnego egzemplarza. Diesla da się porządnie prześwietlić przed zakupem i można kupić egzemplarz, który jeszcze długo pojeździ bez większego wkładu, trzeba się tylko trochę postarać. :ok: No i nie jest też tak, ze kupujemy sobie samochód z dieslem i nagle musimy wymienić komplet wtryskiwaczy, koło dwumasowe, turbinę czy EGR na raz. Jeśli coś takiego się wydarzy, to znaczy, ze kupiliśmy samochód, w którym te elementy były już na wykończeniu i daliśmy sobie sprzedać minę.
pkc
Zaawansowany
 
Posty: 643
Rejestracja: 15 Gru 2014, 18:36
Prawo jazdy od: 10 08 2004
Przebieg/rok: >50tys. km
Auto: BMW E36/E39, Audi A4 B8/80 B4
Silnik: 328i/530d/2.0TFSi

Re: Czy na pewno stać Cię na diesla?

11 Cze 2017, 16:54

Problem jest taki, że żaden producent nie będzie wydawał kasy opracowanie diesla (a raczej na nowe filtry i katalizatory) tylko na rynek europejski. Nasz rynek jest stosunkowo niewielki, a w Chinach, Ameryce Północnej i Południowej, Rosji i Australii sprzedaż silników diesla to jakieś marginalne 5%.
Wiem, że wiele osób nie wyobraża sobie aut bez diesla oraz prowadzenia firmy bez floty z silnikami na ON ale prawda jest taka, że diesle ostaną się w busach do 3,5t i ciężarowych.
Przejawem zmian może być np. hybrydowy Yaris, który sprzedawał się świetnie u nas. Coraz więcej firm wybiera też benzyniaki zamiast diesli na flotówki (np. 1,0TSI zamiast 1,6TDI)

Też tak mówiłem kiedyś w innym temacie - Lexus nie istnieje w EU, bo nie ma diesla. Nie biorą go od BMW w ramach współpracy, bo po co mają sobie psuć dobrą opinię o trwałości. Zaoferowali nam hybrydę i downsizingowy silniczek - to co chcemy. Olewają nasz rynek po całości i nie widzą sensu opracowywać nowy silnik pod "dziwne gusta" europejczyków (patrząc globalnie) - np. gdzie indziej jest wciąż IS 250 czy IS 350 o osiągach BMW 335 czy tam 340. Skupiają się na rynku USA gdzie mają znacznie lepszą sprzedaż od marek z EU oraz szeroką paletę modelową. Dla przykładu w kolebce amerykańskiej motoryzacji, czyli Detroit na ulicy można spotkać tylko amerykańskie pojazdy albo właśnie Lexusa (takie stwierdzenie od osoby, która tam była).

Inna sprawa, że 10 lat temu nie myślał nikt nawet o takim aucie jak Tesla Model S czy że hiper samochody to będą hybrydy. Czasy się zmieniają, dlatego każdy producent aby sprostać chorym, normom idzie w elektryki.
Życie jest zbyt krótkie aby jeździć nudnymi samochodami.

IS 200 by dzida
lexus-is-200-od-dzidy-vt91140.htm
dzida
Forumowicz VIP
Awatar użytkownika
 
Posty: 13849
Zdjęcia: 106
Rejestracja: 05 Lis 2011, 21:40
Miejscowość: Biłgoraj
Prawo jazdy od: 05 05 2008
Auto: Lexus IS 200
Silnik: 2,0 R6 155KM
Paliwo: Benzyna
Typ: Sedan/Limuzyna
Skrzynia biegów: Manualna
Rok produkcji: 2000

Re: Czy na pewno stać Cię na diesla?

11 Cze 2017, 21:30

Polecam ten tekst (jeśli uda wam się pokonać natarczywą reklamę)http://www.spidersweb.pl/2017/06/arto-kupic-sobie-diesla.html , bo daje sporo do myślenia.
Dzida szykuj temat "Czy na pewno stać Cię na benzyniaka?" :wink:
Serdecznie zapraszam do lektury nowego poradnika nowa-jakosc-aut-poflotowych-vt97851.htm
mike
Moderator - Jakie auto kupić?
Awatar użytkownika
 
Posty: 10480
Zdjęcia: 12
Rejestracja: 03 Sty 2014, 18:52
Miejscowość: Zawiercie|Kraków
Prawo jazdy od: 04 09 2013
Auto: Ford Focus Mk II
Silnik: 1.6 TDCI 109KM
Rok produkcji: 2008

Re: Czy na pewno stać Cię na diesla?

12 Cze 2017, 08:13

Oczywiście ja to tylko przewiduje podając jakieś tam argumenty. Najdłużej diesle będą oferowane przez europejskie marki w segmencie E, F i dużych SUVów, ponieważ często najtańsze wersje są z dieslami. W "uboższych segmentach" różnica w cenie zakupu nie zmaleje, a pewnie w przyszłości i wzrośnie, co stawia pod znakiem zapytania sensowność zakupu szczególnie przez klientów prywatnych.
Marki spoza europy już praktycznie nie produkują własnych jednostek diesla (jakieś jednostkowe przypadki jak Honda).Reszta korzysta z silników europejskich producentów (jeśli w ogóle korzysta).

DPFy to durny wymysł europejskich ekogłupków. USA ma normalnego prezydenta, który zerwał z tymi durnymi normami nie podpisując deklaracji, ponieważ szkodzi producentom... i ma rację.
Jak producenci aut się nie zjednoczą w poprawie normy mierzenia spalania to dostaniemy DPFy (np. w nowym popularnym Tiguanie już są) choć zapewne będą się zapychać znacznie wolniej (ale co wtedy brać do miasta jak nie hybrydę). Ciekaw jestem czy jakiś producent powróci do wtrysku wielopunktowego w odpowiedzi na "ekologię DPF do benzyniaków". :roll:
Życie jest zbyt krótkie aby jeździć nudnymi samochodami.

IS 200 by dzida
lexus-is-200-od-dzidy-vt91140.htm
dzida
Forumowicz VIP
Awatar użytkownika
 
Posty: 13849
Zdjęcia: 106
Rejestracja: 05 Lis 2011, 21:40
Miejscowość: Biłgoraj
Prawo jazdy od: 05 05 2008
Auto: Lexus IS 200
Silnik: 2,0 R6 155KM
Paliwo: Benzyna
Typ: Sedan/Limuzyna
Skrzynia biegów: Manualna
Rok produkcji: 2000
  • Ciekawe publikacje motoryzacyjne

    BMW i3 Concept Coupe - nieograniczony dostęp do sieci BMW i3 Concept Coupe - nieograniczony dostęp do sieci
    Dzięki funkcjom systemu BMW i ConnectedDrive model BMW i3 Concept Coupe ma nieograniczony dostęp do sieci. Przy w pełni naładowanych akumulatorach układ napędowy BMW eDrive, w który wyposażono BMW i3 Concept Coupe, ...
    Najbardziej ekonomiczne SUV-y Najbardziej ekonomiczne SUV-y
    Specjaliści z amerykańskiej organizacji Consumer Reports po raz kolejny wzięli pod lupę paliwożerność SUV-ów i wybrali najbardziej oszczędne auta z tego segmentu. Wszystkie przetestowane przez Amerykanów egzemplarze ...

  • Re: Czy na pewno stać Cię na diesla?

    25 Cze 2017, 13:29

    Jeszcze parę dobrych lat producenci będą inwestować w rozwój silników diesla(już są takie zapowiedzi). Póki co nie ma żadnej konkretnej alternatywy, która mogła by zastąpić silnik diesla. Tak jak pisałem, małe diesle pewnie zastaną wycofane, ale większe jeszcze długo zostaną w ofercie.
    Raczej wątpliwe jest też czy jakiś producent na szerszą skale będzie chciał powrócić do wtrysku wielopunktowego.
    Z ciekawostek, ostatnio w Holandii zjeżdżałem na stację i przed zjazdem wyprzedziła mnie Tesla S, która zjeżdżała na ładowanie. Chwilę czekałem w kolejce(może z 10minut), po czym zatankowałem kotły, zrobiłem małe zakupy na stacji i odstawiłem auto na parking, skąd poszedłem do restauracji zjeść obiad. Tesla stała na parkingu, podłączona do gniazdka. Po około 50-55 minutach od wjazdu na stację, wracałem do auta, aby jechać dalej, a Tesla co robiła? Ładowała się :D Koło auta stała już rodzinka i czekała, na możliwość dalszej jazdy. Więc póki co auta elektryczne to żadna alternatywa :)
    pkc
    Zaawansowany
     
    Posty: 643
    Rejestracja: 15 Gru 2014, 18:36
    Prawo jazdy od: 10 08 2004
    Przebieg/rok: >50tys. km
    Auto: BMW E36/E39, Audi A4 B8/80 B4
    Silnik: 328i/530d/2.0TFSi

    Re: Czy na pewno stać Cię na diesla?

    25 Cze 2017, 13:47

    Elektryki są alternatywą ale nie do jazdy w długie trasy. Jazda po mieście i wokół komina z tym napędem to dobra opcja.
    Wg mnie największy potencjał mają auta wodorowe tylko się dziwię, że tak niewielu producentów rozwija ta technologie (Toyota, Honda, Mazda, Hyundai). Kiedyś problemem było stworzenie zbiornika, bo wodór jest najmniejszym pierwiastkiem. Dziś już to nie stanowi problemu i byłyby zalety szybkiego tankowania, ekologii i elastyczności silnika elektrycznego.
    Życie jest zbyt krótkie aby jeździć nudnymi samochodami.

    IS 200 by dzida
    lexus-is-200-od-dzidy-vt91140.htm
    dzida
    Forumowicz VIP
    Awatar użytkownika
     
    Posty: 13849
    Zdjęcia: 106
    Rejestracja: 05 Lis 2011, 21:40
    Miejscowość: Biłgoraj
    Prawo jazdy od: 05 05 2008
    Auto: Lexus IS 200
    Silnik: 2,0 R6 155KM
    Paliwo: Benzyna
    Typ: Sedan/Limuzyna
    Skrzynia biegów: Manualna
    Rok produkcji: 2000

    Re: Czy na pewno stać Cię na diesla?

    25 Cze 2017, 15:19

    dzida napisał(a):W ciągu 10 lat diesle wymrą w autach osobowych

    Nie wymrą, tylko zostaną zamordowane :mrgreen:
    Ja, podobnie jak w artykule z linku mike'a ,przyszłość diesli widzę w dużych autach terenowych, czy pickupach. żaden elektryk nie wytrzyma kilkugodzinnej zabawy w błocie.
    yeti65
    Stały forumowicz
     
    Posty: 1242
    Rejestracja: 12 Gru 2014, 16:08
    Prawo jazdy od: 29 11 1984
    Przebieg/rok: 30tys. km
    Auto: mitsubishi lancer X
    Silnik: 1,6mivec 117KM
    Paliwo: Benzyna
    Typ: Sedan/Limuzyna
    Skrzynia biegów: Manualna
    Rok produkcji: 2014

    Re: Czy na pewno stać Cię na diesla?

    26 Cze 2017, 00:15

    dzida napisał(a):Elektryki są alternatywą ale nie do jazdy w długie trasy. Jazda po mieście i wokół komina z tym napędem to dobra opcja.

    Tylko dla kogo dobra opcja? Pomijając już aspekt ekologiczny, który w Polsce jest dość kontrowersyjny, pozostaję całą reszta. Nawet jeśli założymy, że uda się takie auto ładować gdzieś na mieście, nie odczuwając tego na własnej kieszeni, pozostają nam koszty zakupy. Elektryczne auta są na tyle drogie, że przeciętny Kowalski za różnice w cenie miedzy PB, a elektrykiem, zaopatrzy się w paliwo na cały okres użytkowania swojego auta. Przy takim stanie rzeczy "darmowe" jazdy stają się dużo mniej ciekawe. No i przy tym wszystkim dostajemy samochód, który nie będzie dyspozycyjny zawsze i wszędzie.
    Elektryki to interesująca sprawa, ale jak na razie totalnie nie praktyczne i ekonomiczne.
    Ostatnio jest w Polsce bum na zakup elektrycznych autobusów komunikacji miejskiej. Kij tam, ze takie autobusy są dwa razy droższe od dieslowskich odpowiedników i mają śmieszny zasięg, ważne że prestiż posiadania eko pojazdów jest. Trzeba sobie powiedzieć szczerze- ekologia to obecnie maszynka do robienia pieniędzy. :ok:
    pkc
    Zaawansowany
     
    Posty: 643
    Rejestracja: 15 Gru 2014, 18:36
    Prawo jazdy od: 10 08 2004
    Przebieg/rok: >50tys. km
    Auto: BMW E36/E39, Audi A4 B8/80 B4
    Silnik: 328i/530d/2.0TFSi

    Re: Czy na pewno stać Cię na diesla?

    26 Cze 2017, 17:25

    Bardziej elektryka miałem na myśli hybrydę, bo wynalazki typu BMW i3 czy Leaf to tylko ciekawostka.
    Z drugiej strony sprzątaczka w naszej firmie ma zięcia, który kupił BMW 330e. Założył sobie fotowoltaikę na kilka kW i jeździ za darmo (głównie po mieście) dodatkowo pokrywając większość zapotrzebowania domu. Plus, że nie trzeba płacić za postój w centrum miasta np. Rozważa kupno kolejnego plug-in'a dla żony ale ostatnio wzięli Guliettę.

    Ogólnie to ja nie rozumiem kto słucha tych durniów ekologów ;)
    Życie jest zbyt krótkie aby jeździć nudnymi samochodami.

    IS 200 by dzida
    lexus-is-200-od-dzidy-vt91140.htm
    dzida
    Forumowicz VIP
    Awatar użytkownika
     
    Posty: 13849
    Zdjęcia: 106
    Rejestracja: 05 Lis 2011, 21:40
    Miejscowość: Biłgoraj
    Prawo jazdy od: 05 05 2008
    Auto: Lexus IS 200
    Silnik: 2,0 R6 155KM
    Paliwo: Benzyna
    Typ: Sedan/Limuzyna
    Skrzynia biegów: Manualna
    Rok produkcji: 2000

    Re: Czy na pewno stać Cię na diesla?

    11 Sie 2017, 12:37

    Powiem tak, komentarze tych dwóch pierwszych panów nie słuchajcie bo to kompletna bzdura ludzi którzy nie mają pojęcia motoryzacji w końcu są oni "głupimi polaczkami" jak określili siebie, swoich bliskich i rodzinę. (zabawne, że ludzie oceniają wszystkich przez swoją perspektywnę, albo swoją głupią rodzinę określają tak jak wszystkich). No nic, ale do rzeczy.

    Otóż: "a) miasto Jazda miejska ma najbardziej niekorzystne działanie na silniki diesla oraz ich osprzęt. Oto negatywne skutki:
    Czytaj więcej: czy-na-pewno-stac-cie-na-diesla-vt88824.htm" - kompletna bzdura, autobusy miejskie, kurierzy, śmieciarki, także ciężarówki rozwożące towar blisko bazy jak choćby lokalne hurtownie budowlane, ale choćby też markety które dowożą materiały, te wszystkie wozy mają dwie wspólne cechy otóż jeżdżą po mieście i są z silnikami wysokoprężnymi (bo tak prawidłowo się nazywają nie istnieje coś takiego jak "silnik diesla" tak jak nie istnieje coś takiego jak silnik lpg, silnik olej napędowy czy silnik PB95), wozy te jeżdżą ciągle po mieście, śmieciarka więcej stoi niż jeździ, autobusy mają przystanki co kilkaset metrów, kurierzy również co chwile stają i co straszniejsze dla naszych domorosłych "specjalistów" wyłączają silnik. Także jak widzicie wysokoprężne świetnie nadają się do miasta, ważne jest by robić dużo kilometrów by mogły się rozgrzać, jak ktoś ma daleko do pracy, albo mieszka w takim zatłoczonym mieście jak Warszawa to spokojnie można kupić, a zwłaszcza starsze silniki na olej napędowy potrafia być bardzo trwałe więc nie dość, że tania eksploatacja to jeszcze niskie koszty serwisu. Niestety ekoterroryści zniszczyli te świetnie silniki.
    Hybrydy i silniki elektryczne, nie polecam, samochody droższe w kupnie i baaardzo drogie w serwisie, a jeśli jeszcze trzeba je podładowywać z gniazdka to zupełnie nie ma to sensu. Produkcja tych samochodów tak zanieczyszcza środowisko, że dopiero po 5 latach jazdy jest z tego jakaś korzyść, a w przypadku ładowania z sieci jeszcze więcej bo 90% światowej energii elektrycznej jest produkowana z węgla, ropy, gazu lub atomu. A dla ciekawostki dodam, że jazda tymi samochodami jest bardzo szkodliwa dla zdrowia bo wydzielają jakieś ultra dźwieki szkodliwe dla człowieka.
    Robek86
    Nowicjusz
     
    Posty: 17
    Rejestracja: 31 Sie 2016, 19:02
    Przebieg/rok: 38tys. km
    Auto: 45 tyś
    Silnik: Skoda Felicia
    Paliwo: Benzyna
    Typ: Hatchback
    Skrzynia biegów: Manualna
    Rok produkcji: 1998

    Re: Czy na pewno stać Cię na diesla?

    11 Sie 2017, 12:45

    Robek86 napisał(a):Niestety ekoterroryści zniszczyli te świetnie silniki.

    najpierw się plujesz w długim poście, a potem potwierdzasz... Wróć do szkoły z chemii i fizyki w zakresie produktu spalania, a potem pojedź do mechanika i zapytaj, co trzeba robić aby te śmieciarki, busy i autobusy jeździły po mieście mówię o nowszych silnikach). Ty widzisz jak jeżdżą, a nie jak stoją na bazie.
    Wiesz dlaczego ciężarówki czy autobusy mają diesle? Bo tam liczy się moment obrotowy... Zapraszam też do Lublina zobaczysz jak miasto stawia na trolejbusy - jestem pewny, że swoją Fabią na światłach byś odstawał od tego kloca.
    Na koniec pojedź do mechaników. 2 dni temu mój mechanik powiedział, że nigdy diesla - ma dość wymieniania topiących się podkładek pod wtryskiwaczami po jeździe po mieście (wysoka temperatura), ale to ludzie mają do niego pretensję, że słabo robi... Inny gość regenerujący wtryskiwacze kupił sobie maszynkę za pół miliona, bo to taki dochodowy biznes, a na podwórku stoi 40 aut do roboty tyko z tym. :ok:
    Żeby nie było, że kłamię to zdjęcie lotnicze sprzed kilku lat i na zewnątrz masz ok. 25 aut i wszystkie z dieselkami. On sam jeden także nie są pracowników.

    [Aby pobrać załącznik musisz być zalogowany na forum » zaloguj się]



    Robek86 napisał(a):Hybrydy i silniki elektryczne, nie polecam, samochody droższe w kupnie i baaardzo drogie w serwisie, a jeśli jeszcze trzeba je podładowywać z gniazdka to zupełnie nie ma to sensu.

    zarzucasz ludziom brak wiedzy, a takiej głupoty to ja w życiu nie czytałem... co jest tam drogiego w serwisie? Wymień.

    Robek86 napisał(a):A dla ciekawostki dodam, że jazda tymi samochodami jest bardzo szkodliwa dla zdrowia bo wydzielają jakieś ultra dźwieki szkodliwe dla człowieka.

    :lol: :lol: :lol:
    Jak będziesz jechał za jakimś STAR-em albo Autosanem to włącz sobie nawiew i zobaczymy co Ci najpierw zaszkodzi.
    Życie jest zbyt krótkie aby jeździć nudnymi samochodami.

    IS 200 by dzida
    lexus-is-200-od-dzidy-vt91140.htm
    dzida
    Forumowicz VIP
    Awatar użytkownika
     
    Posty: 13849
    Zdjęcia: 106
    Rejestracja: 05 Lis 2011, 21:40
    Miejscowość: Biłgoraj
    Prawo jazdy od: 05 05 2008
    Auto: Lexus IS 200
    Silnik: 2,0 R6 155KM
    Paliwo: Benzyna
    Typ: Sedan/Limuzyna
    Skrzynia biegów: Manualna
    Rok produkcji: 2000
     
    • Warto przeczytać
    • Fiat 124 Spider, 1979 rok
      Lexus UX Concept
      Nissan Patrol GR, przeprawa przez błoto i koleiny
      Audi A4 S-Line 2007