Deszcz - w połowie zakrętu dość solidnie rzuciło mi tyłem

Deszcz - w połowie zakrętu dość solidnie rzuciło mi tyłem

02 Lis 2016, 17:25

Dzisiaj jechałem w czasie deszczu- zbliżam się do zakrętu 90 stopnie , wychamowuję gdzieś do 45 u w połowie zakrętu dość solidnie rzuciło mi tyłem.
Czy jest możliwe że przyczyna była mokra nawierzchnia, czy może jakaś usterka w zawieszeniu? Zawsze myślałem że w czasie deszczu przyczepność się bardzo nie zmienia zresztą słyszałem już takie opinie, ale po dzisiejszym dnie mam wątpliwości. Jak wy uważacie?
MATRIX266
Nowicjusz
 
Posty: 41
Zdjęcia: 0
Rejestracja: 07 Kwi 2016, 12:44
Prawo jazdy od: 17 02 1987
Auto: VW

Re: Deszcz - w połowie zakrętu dość solidnie rzuciło mi tyłem

02 Lis 2016, 18:05

MATRIX266 napisał(a):Czy jest możliwe że przyczyna była mokra nawierzchnia, czy może jakaś usterka w zawieszeniu?
Jak najbardziej może być to wina mokrej nawierzchni, niektóre asfalty potrafią być naprawdę śliskie jak popada deszcz, a jak jeszcze trafią się mokre liście które spadają z drzew to już może być naprawdę niebezpiecznie.

Nie wiem jak ciasny był ten zakręt ale z tego co piszesz miał 90 stopni więc domyślam się że mogło tam być ograniczenie do 40km/h, a w taką pogodę bezpieczne pokonanie go mogło by się odbyć przy około 30km/h.

Na mokrym asfalcie potrafi być ślisko nawet bardzo ślisko i o tym trzeba pamiętać.
Kacper
Forumowicz VIP
 
Posty: 5498
Zdjęcia: 3341
Rejestracja: 19 Maj 2006, 23:41
Miejscowość: Warszawa - okolice
Prawo jazdy od: 14 09 1997
Auto: Volvo S40
Silnik: 2.0 140KM
Paliwo: Benzyna + LPG
Typ: Sedan/Limuzyna
Skrzynia biegów: Manualna
Rok produkcji: 1999

Re: Deszcz - w połowie zakrętu dość solidnie rzuciło mi tyłem

02 Lis 2016, 18:23

Zakręt 90 stopni, to przecież kąt prosty. 45km/h i to na mokrej nawierzchni? Nie mogło być inaczej. Masz szczęście, że cię tylko zarzuciło, a nie obróciło i żeś nie wjechał gdzieś w drzewo albo w rów. No i że nic nie jechało.
Mokra nawierzchnia to bardzo niebezp[ieczna nawierzcnia. Woda miesza się z kurzem, piaskiem itd, w zależności co tam jest na drodze, a teraz jak kolega wspomniał mamy jesień, a więc są liście i prawie jak lodowisko. Do tego dochodzi oczywiście stan zawieszenia, stan opon, umiejętności kierowcy.
Masz prawo zachować milczenie. A wszystko co napiszesz, może zostać zmoderowane
Nie pomagam na PW
MotoAlbercik
Moderator
Awatar użytkownika
 
Posty: 14238
Zdjęcia: 1184
Rejestracja: 12 Gru 2006, 15:25
Miejscowość: Tychy
Auto: Jeep Grand Cherokee WJ QD HQ
Silnik: 4,7 ccm3 253 KM
Paliwo: Benzyna + LPG
Typ: Terenowy
Skrzynia biegów: Automatyczna
Rok produkcji: 2000

Re: Deszcz - w połowie zakrętu dość solidnie rzuciło mi tyłem

08 Lis 2016, 07:41

Trudno powiedzieć z jaką prędkością jechałeś, ale 90 stopni, to ostry kąt, dlatego nie dziwię się trochę. A masz system kontroli trakcji?
Instat
Początkujący
 
Posty: 114
Rejestracja: 15 Paź 2014, 16:07
Prawo jazdy od: 17 02 1987
Auto: Citrone C2
Silnik: 1,6
Paliwo: Benzyna + LPG
Rok produkcji: 2001

Re: Deszcz - w połowie zakrętu dość solidnie rzuciło mi tyłem

05 Lut 2017, 11:06

Po pierwsze "ostrości" zakrętu nie określamy miarą kątową! Przy Krakowie jest na A4 zakręt około 100 stopni czy to znaczy, że trzeba tam jeździć 30 km/h?

Po drugie zapewne było ślisko, a Ty ująłeś gazu. Typowo FWD zarzuci tyłem.

Jeśli na suchym jest ok to nie masz nic z zawieszeniem. Musi Ci to jednak potwierdzić jakiś motoznawca, który jeździ autem w stanie idealnym na codzień.
motoznawca
Nowicjusz
 
Posty: 3
Rejestracja: 05 Lut 2017, 10:49
Prawo jazdy od: 01 01 2000
Przebieg/rok: 18tys. km
Auto: BMW 525d E61
Silnik: 2.5 diesel 177 KM
Paliwo: Diesel
Typ: Kombi
Skrzynia biegów: Manualna
Rok produkcji: 2006

Re: Deszcz - w połowie zakrętu dość solidnie rzuciło mi tyłem

05 Lut 2017, 12:35

motoznawca napisał(a):Po pierwsze "ostrości" zakrętu nie określamy miarą kątową! Przy Krakowie jest na A4 zakręt około 100 stopni czy to znaczy, że trzeba tam jeździć 30 km/h?

Oczywiście masz rację, ostrość zakrętu można wyrazić w jego promieniu. im mniejszy promień, tym ostrzejszy zakręt.
W czasie deszczu przyczepność spada dosyć wyraźnie, wystarczy porównać drogi hamowania, podawane w różnych testach opon. A winne mogą być również słabe opony z tyłu.
yeti65
Stały forumowicz
 
Posty: 1285
Rejestracja: 12 Gru 2014, 16:08
Prawo jazdy od: 29 11 1984
Przebieg/rok: 30tys. km
Auto: mitsubishi lancer X
Silnik: 1,6mivec 117KM
Paliwo: Benzyna
Typ: Sedan/Limuzyna
Skrzynia biegów: Manualna
Rok produkcji: 2014
  • Ciekawe publikacje motoryzacyjne

    Liście na drogach, częstsze opady deszczu, krótsze dni, mgły Liście na drogach, częstsze opady deszczu, krótsze dni, mgły
    Zmiana pory roku wymaga od kierowców dostosowania do nowych warunków jazdy. Wyzwania dla prowadzących auta związane z jesienią to m.in. liście na drogach, częstsze opady deszczu, krótsze dni, mgły. Pamiętajmy ...
    Jak działa ogrzewanie w pojazdach elektrycznych? Jak działa ogrzewanie w pojazdach elektrycznych?
    Do ogrzewania kabiny w pojazdach z silnikami spalinowymi służy nagrzewnica włączona w obieg cieczy chłodzącej silnik. W pojazdach elektrycznych tego źródła darmowego ciepła już nie ma, ale przecież wystarczy zastosować ...

  •  
    • Warto przeczytać
    • Tuning Show
      Fiat 124 Spider, 1979 rok, tył
      Scarab Team - Piotr Florczak (Flor)
      Ładowanie samochodu - Seat Altea XL Electric Ecomotive