Szybki, chcesz mnie zniechęcić?
W de.bi.lnym Volvo S40 2.0d zmieniłem jedynie dolot i wydech. Przybyło aż 12 kucy.
I w monologu zapomniałem jeszcze o spojlerkach na dach (tył) i pod zderzak. Pooglądaj testy producentów, aerodynamika. U mnie w Polo nie było ale już jest. Jaka zmiana? Oprócz z deka optycznej głównie akustyczna. Auto przestało 'gwizdać' przy 140km/h. U ruskich kiedyś widziałem także spojler na maskę lekko maskujący wycieraczki na szybie. Do Polo takiego nie ma, trzeba z płótna i żywic robić, jeszcze nie zrobiłem
![Mr. Green :mrgreen:]()
ale test już tak. Dawno temu przykleiłem miekką jakby plexi (wycięte z osłony silników), ta taśmę, tymczasowo. Przejechałem się z tym tworem ekspersówką w nocy. Efekt? O wiele, wiele "cichsza" przednia szyba przy wyższych prędkościach. Ruskie miały rację, wycieraczki wystające ponad płaszczyznę maski powodują ogromny szum powietrza, po prostu zatrzymują opływ. Mam to w planach wyrzeźbić w tym roku, ponieważ na serio taki bajer wycisza kokpit. Wymiana uszczelek drzwi w aucie budżetowym też bardzo wiele zmienia. Ja mam od jakiegoś lux Merca
![Szczęśliwy :D]()
ze szrotu. Docięte, pasują. Są jedynie z deka grubsze bo 3 warstwowe i trzeba mocniej drzwiami "trzaskać" aby je zamknąć. Jaka jest różnica w stosunku do OE? Niebo a ziemia.
Ja i tak mam wyciszony wóz jak żaden inny, przyznam, sporo przesadziłem. Przy 1000rpm silnika wewnątrz nie słyszę i to czasami jest udręka, kwestia przyzwyczajenia oraz "znania" auta. Podczas ruszania nim się przyzwyczaiłem za dużo gazu dawałem
U mnie cały wóz w matach bitumicznych jest. Przybyło mi 21kg wszystkiego ale trochę innych zbędnych fantów wykopałem.
Ściana grodziowa miedzy silnikiem a kabiną, tu przesadziłem (bo ledwie zmieściła mi się obudowa filtra powietrza).
Mam tak:
- mata piankowa akustyczna 1cm
- mata filcowa 1cm
- mata piankowa akustyczna 1cm
- sprasowany filc od VW Tuareg Diesel 3.5cm
- mata bitumiczna 0.5cm
To od strony silnika a od środka:
- mata piankowa akustyczna 1cm
- filc docięty z Tuarega 3.5cm
- mata bitumiczna 0.5cm
Na to jeszcze oryginalne dywaniki
Podłoga:
Tu nie wariowałem, jest jedynie mata bitumiczna po całości od przodu po sam tył (1cm), na to luzem filc 1cm i oryginalne wyciszenie + dywaniki.
Drzwi i błotniki tył jednak trochę więcej dałem.
Mata piankowa akustyczna przyklejona do wewnętrznego poszycia, potem na zewnętrzny szkielet mata piankowa, na nią filc, na to folia i na całość na ciepło mata bitumiczna. Silniczków otwierania szyb prawie nie słychać.
Nadkola wszystkie 4szt. od zewnątrz pod plastik dałem docięty filc 2cm i na to mata bitumiczna.
Całych nie robiłem, tylko te części w których po drugiej stronie jest kabina. A od środka tylko mata bitumiczna. Opon nie słyszę, zero, cisza kompletna.
I takim pudełkiem można miło jeździć w długie trasy.
Oprócz akustyki jakieś inne zmiany?
Tak. Bardzo ważna zmiana. Zero, powtarzam, kompletne zero parowania szyb. Uszczelnienie auta spowodowało, że zimą niczego od środka nie skrobiesz. Ja mam aż dwa filtry węglowe więc to też swoje robi i nigdy nie zostawiam w porze deszczowej dywaników uwalonych błotem (wyjmuję po jeździe i wieszam w ciepłym garażu).
Tuning to nie tylko mechanika, optyka, akustyka też. Ja nienawidzę głośnych samochodów, one mnie męczą w trasie. Ekrany LCD w nowych autach też, zwłasza nocą, wali po oczach tyle światła. Wiem, można przyciemnić ale i tak mnie to wqu..
Od dnia 2025.11.06 13:43 poza forum wszak zbędny tu jestem. Zapytania do mojej osoby w wątkch w których się udzielałem pozostaną bez odpowiedzi.