Gaz niewbity w dowód..

Gaz niewbity w dowód..

14 Lis 2007, 09:31

Cześć.
Proszę o pomoc. Sprawa wygląda następująco. Mogę okazyjnie kupić autko z gazem i jestem już na nie zdecydowany ale pojawił się taki problem. Chodzi o to że papiery na gaz że był zakładany są, w jakim zakładzie, itd. ale nie jest on wbity w dowodzie. Czy tak można jeździć? Właściciel zapewnia mnie że można tak jeździć bez problemu, że podczas kontroli jak by sie niebiescy doczepili to pokazuję im ten dokument na gaz, że był zakładany. Mówi że sam miał kilka kontroli i nic się nie czepiali, czyżby niewiedzieli że autko ma gaz?
Proszę o pomoc
Aha i jeszcze zapomniałem napisać że powiedział mi że gaz mi dopiero wbiją przy przerejestrowywaniu a ze on auta nie przerejestrował odkąd go kupił to nie został jeszcze wbity
Help :(
Tuningowi diesli - NIE
arek_89
Zaawansowany
Awatar użytkownika
 
Posty: 903
Rejestracja: 17 Maj 2006, 19:51
Miejscowość: Małopolska

Re: Re: Gaz niewbity w dowód..

14 Lis 2007, 11:33

Coś jest nie tak.Przy kontroli,jeżeli policjant nie zauważy,że samochód jest na gaz,to nic sie nie stanie.Natomiast jezeli zauważy,np. może zwrócić uwage na wlew gazu i już wszystko wie,to może zatrzymać dowód rejestracyjny i samochód odholować.Jest bowiem przepis,który określa ile czasu ma użytkownik na wbicie do dowodu faktu o zagazowaniu samochodu.
Co do reszty,to poprzednik coś ściemnia.Przeciez co roku musi jechać na przeglą techniczny.A tam już napewno jak gaz nie jest wbity do dowodu,to przeglądu nie podbiją,a nawet diagnosta ma prawo zatrzymać dowód rejestracyjny.Tak więc albo jest coś pokręcone z papierami o tej instalacji,albo poprzednik "załatwiał" przeglądy.
Sprawdz tez w papierach butli gazowej(musi być osobny dokument),kiedy ta butla była produkowana.Po 10 latach butla musi być wymieniona.I nie ma tu znaczenia rok,w którym instalka była zakładana.Bo do nowej instalki,można założyć butle np. 5 letnią.
Masz prawo zachować milczenie. A wszystko co napiszesz, może zostać zmoderowane
Nie pomagam na PW
MotoAlbercik
Moderator
Awatar użytkownika
 
Posty: 14464
Zdjęcia: 1184
Rejestracja: 12 Gru 2006, 14:25
Miejscowość: Tychy
Auto: Jeep Grand Cherokee WJ QD HQ
Silnik: 4,7 ccm3 253 KM
Paliwo: Benzyna + LPG
Typ: Terenowy
Skrzynia biegów: Automatyczna
Rok produkcji: 2000

Re: Re: Gaz niewbity w dowód..

14 Lis 2007, 12:04

Dzieki za pomoc :wink:
Czyli sytuacja jednak niezaciekawa... Kurde, a tak sie napaliłem na to autko :(
Mam jeszcze dwa pytanka odnośnie tej sprawy:
1. Zaużmy że jednak kupiłem od niego to auto - mogę jeszcze sobie załatwić wbicie gazu do dowodu ? Jest jakiś dopuszczalny okres wbicia gazu do dowodu od momentu założenia instalki?
2. tak z ciekawości - jakie bede musiał ponieść ewentualne konsekwencje finansowe jeżeli policja nakryje gaz w aucie a nie bedzie on wbity w dowodzie?
Pozdrawiam.
Tuningowi diesli - NIE
arek_89
Zaawansowany
Awatar użytkownika
 
Posty: 903
Rejestracja: 17 Maj 2006, 19:51
Miejscowość: Małopolska

Re: Re: Gaz niewbity w dowód..

14 Lis 2007, 17:46

Gaz zostanie ci wbity podczas rejestracji tego samochodu.Musisz oczywiście pokazać stosowne dokumenty,które posiadasz.Na wbicie go do dowodu jest jak się nie mylę 30 dni,z tym,że ciebie obowiązuje 30 dniowy okres rejestracji i przy rejestracji musisz pokazać papiery z gazu.
A co ci grozi przy starciu z policją?To zalezy od policji.W najgorszym przypadku moga ci zabrać dowód rejestracyjny i autko odholowac na parking policyjny,ponieważ w tym przypadku jest nieważny przegląd techniczny.Bo nawet jak zrobisz przegląd techniczny i w dwa dni po nim założysz instalację LPG,to musisz ponownie jechać na ten przegląd.Czyli w zasadzie jazda bez wbitego gazu w dowód rejestracyjny,jest taka sama jak jazda bez ważnego przeglądu technicznego.
Masz prawo zachować milczenie. A wszystko co napiszesz, może zostać zmoderowane
Nie pomagam na PW
MotoAlbercik
Moderator
Awatar użytkownika
 
Posty: 14464
Zdjęcia: 1184
Rejestracja: 12 Gru 2006, 14:25
Miejscowość: Tychy
Auto: Jeep Grand Cherokee WJ QD HQ
Silnik: 4,7 ccm3 253 KM
Paliwo: Benzyna + LPG
Typ: Terenowy
Skrzynia biegów: Automatyczna
Rok produkcji: 2000

Re: Gaz niewbity w dowód..

15 Lis 2007, 09:54

Kurde nie rozumiem za bardzo. Po założeniu instalki musze zrobić przegląd żeby mi potem wbili w dowód, a znowu przeglądu mi nie podbije jak nie jest wbite??? :lol: :twisted:

Aha, i jeszcze jedno pytanie. Jeśli po tym ustawowym miesiącu nie zostało wbite w dowód to jak należy dalej postępować? (Bo tak było jeżdżone ok. 3 lata, instalacja jest nie ważna? Trzeba jeszcze raz załatwiać coś z gazownikami?)

Proszę o pomoc
Tuningowi diesli - NIE
arek_89
Zaawansowany
Awatar użytkownika
 
Posty: 903
Rejestracja: 17 Maj 2006, 19:51
Miejscowość: Małopolska

Re: Gaz niewbity w dowód..

15 Lis 2007, 12:23

Troszkę ci namieszałem,bo przepisy się zmieniły,ale dla pewności zadzwoń do WK i zapytaj jaka jest procedura wbicia instalacji gazowej do dowodu.Ale jak sie dowiedziałem u moich montażystów,to powiedzieli mi tak - warsztat,który zamontował instalację daje ci 3 dokumenty - poświadczenie wykonania i zbadania zbiornika gazu skroplonego do napędu pojazdów samochodowych(homologacja butli),świadectwo homologacji montażu instalacji i rachunek za montaż.(czyli w twoim przypadku musisz dostać te 3 dokumenty od poprzednika.Jak nie ma któregoś z nich,to daj sobie spokój,bo po pierwsze nie wbijesz gazu do dowodu rejestracyjnego w WK,po drugie nie przejdziesz badania technicznego,które musi robić co roku każdy właściciel pojazdu,po trzecie jak policja cię zatrzyma do kontroli,a zauważą,że masz instalację gazową,a poznać to łatwo,bo musisz mieć wlew gazu,to zapłacisz mandat,zabiorą ci dowód rejestracyjny,a auto odholują na parking policyjny i nie odbierzesz go,zanim nie zrobisz przeglądu i zpotwierdzeniem przeglądu musisz iść wtedy do WK i odebrać dowód rejestracyjny,bo tam policja go przesyła i dopiero z dowodem rejestracyjnym możesz odebrać samochód z parkingu,po czwarte nie przejdziesz corocznego badania technicznego(nie wiem jak robił to poprzednik,skoro jeździł tak 3 lata - można się tylko domyslać,a na podstawie tych domyśleń,można się domyślić jaki jest stan techniczny tego autka.Jak nie będziesz miał chociaż jednego z tych dokumentów,to nie zrobisz badania technicznego i koło się zamyka,czyli w sumie nigdy nie odzyskasz tego auta z parkingu,Z tymi 3 papierkami udajesz się do WK i rejestrując samochód pokazujesz te 3 papierki.Miła pani w WK,daje ci rachunek,który płacisz w kasie i z tym rachunkiem wracasz do tej miłej pani,a ona ci wydaje białe tablice,naklejkę na szybę i dowód rejestracyjny z pieczątka o wbitym gazie.
Na przerejestrowanie samochodu masz 30 dni od daty jego zakupu.Tak samo jest 30 dni czasu na wbicie gazu do dowodu rejestracyjnego od daty wykonania instalacji.Ciebie obowiązuje jedynie ten okres 30 dniowy rejestracji samochodu.Gaz wbija ci przy okazji.A o reszte niech się martwi poprzedni własciciel.Ty za to nie poniesiesz żadnych konsekwencji.
Ale pamiętaj o tych 3 dokumentach - poprzedni właściciel musi ci je dać.Bez nich narazisz się na same kłopoty.
I jeszcze jedno - musisz sprawdzić datę przeglądu technicznego.Nawet jak dziś zarejestrujesz samochód,a przegląd kończy ci się jutro,to musisz jutro jechać na ten przegląd.Rejestracja samochodu nie wydłuża okresu badania technicznego.
Uffff,mam nadzieję,że wyjaśniłem ci to w miarę jasno
:)
Masz prawo zachować milczenie. A wszystko co napiszesz, może zostać zmoderowane
Nie pomagam na PW
MotoAlbercik
Moderator
Awatar użytkownika
 
Posty: 14464
Zdjęcia: 1184
Rejestracja: 12 Gru 2006, 14:25
Miejscowość: Tychy
Auto: Jeep Grand Cherokee WJ QD HQ
Silnik: 4,7 ccm3 253 KM
Paliwo: Benzyna + LPG
Typ: Terenowy
Skrzynia biegów: Automatyczna
Rok produkcji: 2000
  • Ciekawe publikacje motoryzacyjne

    Kiedy powinniśmy zaciągać hamulec postojowy (ręczny)? Kiedy powinniśmy zaciągać hamulec postojowy (ręczny)?
    Na drogach nie brakuje roztargnionych kierowców, którzy parkując samochód zostawiają go bez wrzuconego biegu i zaciągniętego hamulca postojowego. Skutkuje to wytoczeniem się auta na drogę, zsunięciem ...
    Arrinera Hussarya - fakty i mity Arrinera Hussarya - fakty i mity
    Pierwszy polski supersamochód, Arrinera Hussarya, dumnie nosi nazwę nawiązującą do bohaterskich momentów naszej historii. Jednocześnie budzi wiele kontrowersji i wzbudza rozpalone dyskusje na internetowych forach. ...

  • Re: Gaz niewbity w dowód..

    15 Lis 2007, 13:21

    Dzięki za wyjaśnienie, teraz już wszystko rozumiem :wink: Ale i tak jeszcze dla pewności wybiore się do WK.
    Bardzo bym jeszcze prosił o odpowiedź na trzy pytanka:

    1.
    MotoAlbercik napisał(a):Ciebie obowiązuje jedynie ten okres 30 dniowy rejestracji samochodu.Gaz wbija ci przy okazji.

    Zaużmy że z papierami od gazu jest wszystko ok.
    Czyli jeśli nie przerejestrowałbym tego autka w okresie tych ustawowych 30-tu dni (a mógłbym bo nie ponosi sie za to żadnej kary) tylko np. rejestracji dokonałbym dajmy na to po trzech miesiącach to po tych trzech miesiącach wbiją mi ten gaz bez problemu ??

    2.
    MotoAlbercik napisał(a):A o reszte niech się martwi poprzedni własciciel.Ty za to nie poniesiesz żadnych konsekwencji.

    O jaką reszte? Jak już kupie to auto to ja chyba już będę wtedy odpowiadał za wszelkie nieprawidłowości... ?

    3.Przypominam, że instalacja jest już w tym aucie ok. 3 lata.. Żeby wbić ten gaz w dowód nie będzie trzeba po takim czasie np. jakoś aktualizować papierów od gazu?
    Tuningowi diesli - NIE
    arek_89
    Zaawansowany
    Awatar użytkownika
     
    Posty: 903
    Rejestracja: 17 Maj 2006, 19:51
    Miejscowość: Małopolska

    Re: Gaz niewbity w dowód..

    15 Lis 2007, 21:44

    1.Po zakupie samochodu masz obowiązek zarejestrowania go na siebie do 30 dni.Musisz też do tych 30 dni namyślić się,czy pozostajesz przy ubezpieczeniu poprzednika,czy ubezpieczasz na siebie.Nawet jak zdecydujesz się pozostać na ubezpieczeniu poprzednika,to musisz iść do jego ubezpieczyciela i przepisać dane na siebie.A do tegoi jest ci potrzebny dowód rejestracyjny,więc wcześniej musisz go zarejestrować.Jak nie ubezpieczysz,to wiadomo co się dzieje.O karach za to już nie piszę....
    2.Papierów gazu nie trzeba nigdzie aktualizowac.Musisz tylko sprawdzić ile lat ma butla gazowa.To,że instalka ma 3 lata,nie znaczy,że butla tez.Może ona mieć np. 5 lat.A homologacja tej butli jest 10 lat.Po 10 latach musisz wymienić ją na nową.
    Co do poprzednika - to raczej zalezy od miłych pań z WK.Bo jeżeli gaz nie był wbity przez 3 lata do dowodu,to w jaki sposób poprzednik przechodził przeglądy techniczne co roku?Można się tylko domyślić...A to już korupcja...Ale ty nie masz z tym nic wspólnego.Musisz tylko w ciągu 30 dni od daty zakupu przerejestrować auto na siebie wbijając przy rejestracji gaz do dowodu i ubezpieczyć.I możesz śmigać.
    Masz prawo zachować milczenie. A wszystko co napiszesz, może zostać zmoderowane
    Nie pomagam na PW
    MotoAlbercik
    Moderator
    Awatar użytkownika
     
    Posty: 14464
    Zdjęcia: 1184
    Rejestracja: 12 Gru 2006, 14:25
    Miejscowość: Tychy
    Auto: Jeep Grand Cherokee WJ QD HQ
    Silnik: 4,7 ccm3 253 KM
    Paliwo: Benzyna + LPG
    Typ: Terenowy
    Skrzynia biegów: Automatyczna
    Rok produkcji: 2000

    Re: Gaz niewbity w dowód..

    16 Lis 2007, 09:06

    Dzieki serdeczne za odpowiedzi i za pomoc :wink:

    Rozmawiałem wczoraj ponownie z właścicielem. Sprawdziłem dokładnie papiery od gazu i są wszystkie trzy - świadectwo sposobu montażu instalacji gazowej, faktura za montaż i jest też papier odnośnie butli (czyli zapewne ta homologacja). Butla ma 3 lata.
    Byłem w wydziale i pytałem czy wbiją w dowód gaż który ma 3 lata i pani powiedziała że tak, ale pod warunkiem, że pokaże dwa dokumenty (świadectwo sposobu montażu i fakture). Papierki mam, więc wychodzi na to że wbiją mi ten gaz.

    MotoAlbercik - Jednak wychodzi na to że raczej problemów nie będę miał i że wszystko uda sie załatwić, także decyduję się na to autko :) Co o tym wszystkim myślisz?

    Pozdrawiam.
    Tuningowi diesli - NIE
    arek_89
    Zaawansowany
    Awatar użytkownika
     
    Posty: 903
    Rejestracja: 17 Maj 2006, 19:51
    Miejscowość: Małopolska

    Re: Gaz niewbity w dowód..

    16 Lis 2007, 10:41

    Najważniejsze,że masz wszystkie te papiery,czyli sytuacja z gazem jest ok.Wypadałoby tylko posprawdzać jego stan techniczny - podejrzany jest jeszcze fakt,w jaki sposób poprzednik robił przez 3 ostatnie lata przegląd techniczny...Sprawqdz w dowodzie rejestracyjnym,kiedy był robiony ostatni przegląd techniczny.Jeżeli bedzie wszystko ok,to pozostaje ci tylko sprawdzić to autko na stacji diagnostycznej.Zwróć szczególną uwagę na analizę spalin podczas pracy silnika na gazie i na benzynie,bo to świadczy o wyregulowaniu silnika.W związku z tym,że jest podejrzane jak poprzednik robił przeglądy,to dobrze by było,jakbyś pojechał na zaprzyjaźnioną Tobie stację diagnostyczną,a nie na zaproponowaną przez poprzednika.Na tej stacji może on mieć kolegów,albo może nawet być pracowniekiem tej stacji.No i cała reszta oczywiście :) .Życzę powodzenia i udanego zakupu.
    Masz prawo zachować milczenie. A wszystko co napiszesz, może zostać zmoderowane
    Nie pomagam na PW
    MotoAlbercik
    Moderator
    Awatar użytkownika
     
    Posty: 14464
    Zdjęcia: 1184
    Rejestracja: 12 Gru 2006, 14:25
    Miejscowość: Tychy
    Auto: Jeep Grand Cherokee WJ QD HQ
    Silnik: 4,7 ccm3 253 KM
    Paliwo: Benzyna + LPG
    Typ: Terenowy
    Skrzynia biegów: Automatyczna
    Rok produkcji: 2000

    Re: Gaz niewbity w dowód..

    16 Lis 2007, 14:24

    Sprawqdz w dowodzie rejestracyjnym,kiedy był robiony ostatni przegląd techniczny

    Sprawdzałem. Czerwiec 2007 :wink:
    W związku z tym,że jest podejrzane jak poprzednik robił przeglądy....

    Przyznał mi sie że robił na lewo. Ja chyba też będę zmuszony robić na lewo bo wycięty jest katalizator.. :? :oops:

    A takie pytanie jeszcze dla pewności: Jeśli wbiją mi wreszcie ten gaz w dowód to przegląd jest nadal aktualny?
    Tuningowi diesli - NIE
    arek_89
    Zaawansowany
    Awatar użytkownika
     
    Posty: 903
    Rejestracja: 17 Maj 2006, 19:51
    Miejscowość: Małopolska

    Re: Gaz niewbity w dowód..

    16 Lis 2007, 15:26

    Tak,przegląd jest nadal aktualny,czyli ty na przegląd będziesz musiał jechać dopiero w czerwcu przyszłego roku.Ale mimo wszystko przed kupnem jedz na stację diagnostyczną i sprawdz dokładnie ten samochód,bo jak on przez 3 lata nie był kontrolowany,to może być tak,że zabijesz się nim w najbliższym czasie.
    Z tym katalizatorem to też nie ciekawa sprawa.Możesz mieć problemy ze sterowaniem silnika podczas jazdy na benzynie i jak nie ma emulatora lambda,to z jazdą na gazie.
    Masz prawo zachować milczenie. A wszystko co napiszesz, może zostać zmoderowane
    Nie pomagam na PW
    MotoAlbercik
    Moderator
    Awatar użytkownika
     
    Posty: 14464
    Zdjęcia: 1184
    Rejestracja: 12 Gru 2006, 14:25
    Miejscowość: Tychy
    Auto: Jeep Grand Cherokee WJ QD HQ
    Silnik: 4,7 ccm3 253 KM
    Paliwo: Benzyna + LPG
    Typ: Terenowy
    Skrzynia biegów: Automatyczna
    Rok produkcji: 2000

    Re: Gaz niewbity w dowód..

    16 Lis 2007, 16:56

    MotoAlbercik napisał(a):mimo wszystko przed kupnem jedz na stację diagnostyczną i sprawdz dokładnie ten samochód

    Tyle że to autko nie kosztuje dużo ze względu na to że troche latek już ma i jeśli na diagnostyce wyjdzie to czy tamto to ja nie mam zamiaru inwestować jakoś specjalnie w to auto, więc będę jeździł takim jakie sie okaże :roll: :wink:

    A mam jeszcze takie pytanko odnośnie tematu. Bo to jest tak, że właściciel od czasu zakupu tego auta (czyli przez te ok. 3 lata) do tej pory nie przerejestrował auta na siebie. Skoro nie przerejestrowywał to nie mieli mu jak tego wbić w dowód prawda? A gaz tak wogóle zakładany był przez jeszcze wcześniejszego właściciela i teraz ciekawe jest czemu ten jeszcze wcześniejszy właściciel nie wbił tego gazu po zamontowaniu :roll:
    Tuningowi diesli - NIE
    arek_89
    Zaawansowany
    Awatar użytkownika
     
    Posty: 903
    Rejestracja: 17 Maj 2006, 19:51
    Miejscowość: Małopolska

    Re: Gaz niewbity w dowód..

    16 Lis 2007, 22:53

    Cos tu jest nie tak - po mojemu gość coś kombinuje - auta nie przerejestrował przez 3 lata,nie wiedziec dlaczego(ciekawe jak tłumaczył się policji podczas kontroli) i nie ma wbitego gazu od podejrzewam samego początku.Tak dla pewności sprawdziłbym,czy to auto nie jest kradzione.
    Masz prawo zachować milczenie. A wszystko co napiszesz, może zostać zmoderowane
    Nie pomagam na PW
    MotoAlbercik
    Moderator
    Awatar użytkownika
     
    Posty: 14464
    Zdjęcia: 1184
    Rejestracja: 12 Gru 2006, 14:25
    Miejscowość: Tychy
    Auto: Jeep Grand Cherokee WJ QD HQ
    Silnik: 4,7 ccm3 253 KM
    Paliwo: Benzyna + LPG
    Typ: Terenowy
    Skrzynia biegów: Automatyczna
    Rok produkcji: 2000

    Re: Gaz niewbity w dowód..

    17 Lis 2007, 10:06

    Noo mam nadzieje że już nie wyjdą żadne jaja bo ja już jestem zdecydowany i kupuje to autko w przyszłym tygodniu :roll: Ale jakby było kradzione to przecież chyba nie jeździł by nią 3 lata?
    A jak najlepiej sprawdzić czy faktycznie nie jest kradzione?
    Tuningowi diesli - NIE
    arek_89
    Zaawansowany
    Awatar użytkownika
     
    Posty: 903
    Rejestracja: 17 Maj 2006, 19:51
    Miejscowość: Małopolska
     
    • Warto przeczytać
    • Motor z napędem odrzutowym, 7
      Mercedes-Benz SLS 6,3 AMG
      Monster Truck Rock Star, 11
      Tuning Mazda, przezentacja, dym, woda