Hatchback do 15-20 tys., przymusowa zamiana Golfa 4

31 Maj 2021, 16:48

Wade3 napisał(a):Wygląda nierealnie, ale wg historii pojazdu pierwsza rejestracja w pl 2019 rok i 120k przebiegu (teraz 135), więc właściciel niewiele jeździł...


Może jeżdził tylko koło komina albo używane jako drugie w domu kto to wie..

Wade3 napisał(a):do malowania jeden błotnik (porysowany przez psa) nie wiem jaki koszt tego by był, poza tym pewnie eksploatacja (wymieniał tylko amory przód i tył przez 1,5 roku).


Niekoniecznie do malowania może zwykła polerka by pomogła.
Po kupnie tak czy tak musisz zrobić tzw pakiet startowy czyli wymiana płynów czy filtrów,rozrząd jest na łańcuchu więc niby odpada no chyba że dzwoni to do wymiany. Reszta co wyjdzie na oględzinach i ewentualnie jakaś stacja diagnostyczna albo ASO.
Wydajemy pieniądze, których nie mamy, na tuning, którego nie potrzebujemy, by podobać się ludziom, których nie znamy.
Barol
Moderator - Jakie auto kupić?
Awatar użytkownika
 
Posty: 37871
Zdjęcia: 5
Miejscowość: Górny Śląsk
Auto: Fiat Seicento
Silnik: 900
Paliwo: Benzyna + LPG
Typ: Hatchback
Skrzynia biegów: Manualna
Rok produkcji: 1998
1

31 Maj 2021, 19:04

Widziałem zdjęcia, pionowe rysy po pazurach do gołej blachy więc tylko do malowania (jakiś waleczny owczarek niemiecki). Dodatkowo do kupienia drugi komplet opon z felgami na zimę. Ogólnie to myślę, że skoro przez ten czas nie robił wiele to na mnie od razu spadną (poza olejem, filtrami) tarcze, klocki i robi się ciut więcej. Z rozmowy mało skory do negocjacji, może coś koło 21 by się udało wyrwać (chyba że na stacji coś jeszcze stwierdzą od razu do wymiany) + koszt drugich kapci to pewnie 22.

[link do Otomoto wygasł]

Bardzo podobne ogłoszenie, tylko wszystko było z eksploatacji na bieżąco robione przez 4 lata. Świeże wielosezonowe Imperial (dobre to to?), tylko trochę szkoda tych alusów na polską soloną zimę. Od razu powiedział, że malowana była maska i błotnik (kolizja poprzedniego właściciela), niby nie dyskwalifikuje to auta ale powiedział że "od razu widać" (nie wiem czy widać dla takiego laika jak ja). Jakby mi wadziło to dwa elementy do malowania lub wymiany. Pod spodem proste, bo sprawdzał.

Oba w podobnej cenie, do obu mam 2h drogi. Który lepiej potraktować jako pierwszy wybór? Może wyciągnę kolegę na jedną wycieczkę, ale dwie... może do drugiej wtedy autotesto wysłać?
Wade3
Początkujący
 
Posty: 67
0

31 Maj 2021, 20:37

Na stacji Ci wyjdzie w jakim stanie są hamulce i czy trzeba robić na już a zimówki nie musisz kupować teraz tylko na jesień.

Drugi ok i tego możesz obejrzeć a do pierwszego wysłać ewentualnie autotesto.
Wydajemy pieniądze, których nie mamy, na tuning, którego nie potrzebujemy, by podobać się ludziom, których nie znamy.
Barol
Moderator - Jakie auto kupić?
Awatar użytkownika
 
Posty: 37871
Zdjęcia: 5
Miejscowość: Górny Śląsk
Auto: Fiat Seicento
Silnik: 900
Paliwo: Benzyna + LPG
Typ: Hatchback
Skrzynia biegów: Manualna
Rok produkcji: 1998
1

31 Maj 2021, 21:13

Pewnie pojadę do Siedlec, tylko dopiero w przyszłym tygodniu bo w tym całkowicie nie mam z kim, dam znać właścicielowi może nie zniknie, ale przez długi weekend nie powinien sprzedać. Myślę, że od razu z kasą, jak nie będę miał zastrzeżeń to chyba warto brać? Czy jednak dla porównania puścić autotesto do pierwszego? Niby 500 i aż 500, na ulicy nie leży :) znak zapytania pojawia się jeszcze przy tej blacharce, fajnie że powiedział i fajnie że zrobione, ale jak zrobione byle jak to prędzej czy później poprawiać trzeba. Oczami wyobraźni już widzę przy sprzedaży tych januszy, że jak to bite to "dysklafsyfykacja panie" albo opuszczaj 2k z ceny :naughty:

Nie mam doświadczenia z wielosezonowymi, nadają się do czegoś (chociażby ta marka)? Czy raczej pojeździć trochę i kupić komplety lato/zima? Niby jak jest coś do wszystkiego to jest do niczego, a sypać kilka k na wielosezonówki premium po kieszeni uderzy i wątpliwy będzie cel.
Wade3
Początkujący
 
Posty: 67
0

01 Cze 2021, 08:15

Nie mam doświadczenia z wielosezonowymi, nadają się do czegoś (chociażby ta marka)?


Powiem tak - jeździłem tej zimy na zimówkach Imperiala (Snowdragon), które poprzedni właściciel dorzucił do mojego Ceeda i na śniegu równie dobrze mogłem piłować na samych felgach. Największe g...o z jakim miałem styczność jeśli o opony chodzi. 3 letnie Pilot Sporty 4 na lato lepiej działały na śniegu. Na plus (jedyny) - były wyjątkowo ciche.
S6Sbk
Nowicjusz
 
Posty: 14
Zdjęcia: 0
1

01 Cze 2021, 09:00

Wszystko według potrzeb. W prywatnym gruzie, ktorym robię może 7-9k rocznie założyłem prawie najtańszy wielosezon i w miarę to działa. Na suchym spoko, na mokrym trochę gorzej ale to już cecha takich opon, na śniegu bez problemu (przecież śniegu prawie nie ma a nawet jak jadę na narty to przecież w cywilizowane, odśnieżone miejsca).
IMO jeśli nie robisz tylu kilometrów, żeby przez 4-5 sezonów zajechać lato+zima to warto kupić wielosezon. Przyzwyczaili się ludzie do dwóch kompletów i jeżdżą później na 10 letniej, twardej gumie bo przecież bieżnika jeszcze dużo. Kupujesz wielosezon a po tych 3-4-5 latach wymieniasz na nowy komplet prawie "za darmo" bo oszczędzasz co roku 200-300 na samych wymianach
Invi
Forumowicz VIP
 
Posty: 6604
Przebieg/rok: >50tys. km
1
  • Ciekawe publikacje motoryzacyjne

    Poradnik podróżnika. Jak spakować wszystko, co potrzebne?
    Każdy, kto podróżował samochodem, chociaż raz spotkał się z problemem pakowania i przewożenia większego bagażu. Samochody typu SUV oraz auta terenowe niejako z automatu oferują większe możliwości transportowe, ale ...
    Napędy w pojazdach budowlanych
    Warunki panujące na budowach to spore wyzwanie zarówno dla ludzi, jak i sprzętu. W eksploatowanych tam pojazdach szczególnie trudne zadanie mają układy napędowe. Muszą być odporne na wiele niekorzystnych czynników, ...

  • 01 Cze 2021, 11:16

    Panowie - dzięki za konkrety. Na ten moment robiłem mniej więcej 12k km rocznie więc tyle co nic, jeżeli udało by się ustrzelić tego z wielosezonowymi to na razie bym je zostawił i zobaczył co i jak, jak będzie jakoś źle to zawsze można na wiosnę będzie próbować sprzedać i kupić coś letniego :) jak mają zrobione 5k km to powinny być w super stanie.
    Wade3
    Początkujący
     
    Posty: 67
    0

    01 Cze 2021, 12:45

    Umówiłem się na przyszły tydzień, ale oczywiście usłyszałem „panie ciagle ktoś dzwoni” więc jak przypadnie to z własnej winy :x
    Wade3
    Początkujący
     
    Posty: 67
    0

    02 Cze 2021, 23:27

    Ja osobiście nigdy już nie kupię wielosezonówek,przerobiłem w dwóch autach i szału nie było,wolę wydać więcej i mieć dwa komplety opon czy kół.

    Wade3 napisał(a):usłyszałem „panie ciagle ktoś dzwoni” więc jak przypadnie to z własnej winy


    Być może chcę szybko sprzedać i szuka pierwszego lepszego kupca.
    Wydajemy pieniądze, których nie mamy, na tuning, którego nie potrzebujemy, by podobać się ludziom, których nie znamy.
    Barol
    Moderator - Jakie auto kupić?
    Awatar użytkownika
     
    Posty: 37871
    Zdjęcia: 5
    Miejscowość: Górny Śląsk
    Auto: Fiat Seicento
    Silnik: 900
    Paliwo: Benzyna + LPG
    Typ: Hatchback
    Skrzynia biegów: Manualna
    Rok produkcji: 1998
    1

    03 Cze 2021, 21:30

    Jako, że do końca tygodnia jestem poza Warszawą i nic nie obejrzę to ktoś z grupy Hondowej podrzucił mi swoje ogłoszenie, mam niedaleko. Właściciel od lutego, sprzedaje bo jeździ służbowym. Wymienił olej, filtry, akumulator. Z zewnątrz podobno ok, tylko dokładka z przodu wgnieciona, że to plastik to raczej do wymiany. Lusterka się nie składają (jak spytałem to się dowiedziałem), w środku wszystko łącznie z klimą sprawne (wersja "chyba" sport). Zimówki same gumy, bez felg. Na plus długie opłaty.

    Ogólnie trochę wysoka cena wyjściowa, no ale jest blisko w porównaniu do dwóch obserwowanych sztuk. Dorzuciłem lepsze zdjęcia na imgur, bo te z otomoto przez światło wyglądają po prostu źle. Wygląda to prosto i trzyma się kupy?

    Nie wiem ile w tym prawdy, ale jego pierwsze auto za własny pieniądz więc nie brał byle czego i przyłożył się do szukania. Czy powinno mieć to wpływ na moje decyzje, raczej nie, ale znajcie pełny obraz sytuacji.

    [link do Otomoto wygasł]

    https://imgur.com/a/9CendjU

    https://imgur.com/a/QExJyT0
    Wade3
    Początkujący
     
    Posty: 67
    0

    04 Cze 2021, 02:28

    Wade3 napisał(a):Na ten moment robiłem mniej więcej 12k km rocznie więc tyle co nic, jeżeli udało by się ustrzelić tego z wielosezonowymi to na razie bym je zostawił i zobaczył co i jak, jak będzie jakoś źle to zawsze można na wiosnę będzie próbować sprzedać i kupić coś letniego

    O ile wielosezonowe niektórych producentów mają sens, tak Imperial jest do wypie$%^, 1 z najtańszych na rynku nie bez powodu.
    quel
    Aktywny
     
    Posty: 418
    Auto: Fiat Bravo
    Silnik: 1.9 M-jet
    Rok produkcji: 2008
    1

    04 Cze 2021, 10:15

    Spoko sztuka,warta uwagi.
    Wydajemy pieniądze, których nie mamy, na tuning, którego nie potrzebujemy, by podobać się ludziom, których nie znamy.
    Barol
    Moderator - Jakie auto kupić?
    Awatar użytkownika
     
    Posty: 37871
    Zdjęcia: 5
    Miejscowość: Górny Śląsk
    Auto: Fiat Seicento
    Silnik: 900
    Paliwo: Benzyna + LPG
    Typ: Hatchback
    Skrzynia biegów: Manualna
    Rok produkcji: 1998
    1

    04 Cze 2021, 10:35

    Chyba wskakuje na pierwsze miejsce na liście ze względu na, po prostu, odległość :)
    Wade3
    Początkujący
     
    Posty: 67
    0

    08 Cze 2021, 23:54

    Bardzo bardzo dziękuję wszystkim za pomoc, kolejny raz :) dziś po obejrzeniu auta i sprawdzeniu w warsztacie udało mi się kupić sztukę z ostatniego ogłoszenia. Po uwzględnieniu rzeczy, które na jesień trzeba będzie zrobić (sprzęgło + hamulce tył) stanęło na 20,8k. Do tego kilka poprawek wizualnych i będzie dobrze. Dzięki Panowie!

    Zdjęcie
    Wade3
    Początkujący
     
    Posty: 67
    0

    09 Cze 2021, 07:25

    Gratulacje, szerokości ;)
    hoderi145
    Początkujący
     
    Posty: 152
    Auto: Honda Civic VIII
    Silnik: 1.8 140km
    Typ: Hatchback
    Skrzynia biegów: Manualna
    Rok produkcji: 2010
    1