Hatchback do 40tys. Diesel

15 Maj 2026, 17:43

Szukam hatchbacka raczej diesel za ok. 35-40 tys. Jak na razie zastanawiam się nad Leonem,Focusem a Megane. Fokusa i Megane kilka lat nowyszy za tyle kasy będzie ale Leon z zewnątrz bardziej mi się podoba ale za to wnętrze trochę starsze.
MaduroHop
Obserwowany
 
Posty: 1

19 Maj 2026, 08:12

To, że dany model będzie młodszy nie zawsze jest zaletą w przypadku diesla.
Lepszy starszy, z mniejszym przebiegiem, bez adblue niż coś "nowoczesnego".

A za 35-40 znajdziesz już mazdę 3 w benzyniaku 2.0/165 który jedzie bardzo fajnie, mało pali i względnie się nie psuje. Trzeba tylko na korozję uważać
franccc
Stały forumowicz
 
Posty: 3055
Przebieg/rok: >50tys. km
Auto: A5
Silnik: 2.0 tfsi mhev

19 Maj 2026, 10:30

Przy dzisiejszych cenach paliwa...
CukAs
Nowicjusz
Awatar użytkownika
 
Posty: 5

19 Maj 2026, 19:55

Co przy dzisiejszych cenach paliwa?
franccc
Stały forumowicz
 
Posty: 3055
Przebieg/rok: >50tys. km
Auto: A5
Silnik: 2.0 tfsi mhev

20 Maj 2026, 00:11

Wszystko zalezy gdzie i jak autor będzie jeździł, ile km.
Ale jeśli trasy i duże przebiegi to niestety benzyna nawet taka co mniej pali, nie będzie alternatywą.
Diesel ma spory moment z dołu i jeździ się dużo przyjemniej, do tego taki kompakt typu Leon 1,6 tdi spokojnie schodzi poniżej 5/100 spalanie, więc to nie jest trochę mniej (i to przy prędkościach 100+ a nie 70 km/h)
ale jeśli autor miałby męczyć diesla po mieście i robić 10k rocznie no to wtedy taka Mazda lepsza.
Bartolekk
Aktywny
 
Posty: 487
Prawo jazdy: 15 10 2000
Przebieg/rok: 24tys. km
Paliwo: Benzyna
Typ: Hatchback
Skrzynia biegów: Manualna
Rok produkcji: 2008

21 Maj 2026, 08:25

Jak już musi być ropniak, to 1.5dci jest dosyć pancerny jak na diesla i bardzo ekonomiczny w spalaniu. Ale jak w każdym tdi,dci,hdi itd przyjdzie moment kiedy wtryski mogą paść, turbo zacznie ciec, dwumas się odezwie, dpf/fap się zapcha. To się nie musi zdarzyć, ale może i warto chociaż mieć świadomość ryzyka. Zwłaszcza, że zdecydowana większość ludzi sprzedaje samochód dlatego, że zbliżają się w nim koszta (często te typowe dla diesla jak mowa o paliwie on).
hoderi145
Zaawansowany
 
Posty: 505
Auto: Cupra
Silnik: 2.0tsi 204km 4Drive
Paliwo: Benzyna
Skrzynia biegów: Automatyczna
  • Ciekawe publikacje motoryzacyjne

    Jak dobrać felgi do auta? Poradnik krok po kroku
    Opony i obręcze stanowią kluczowy element układu jezdnego każdego pojazdu mechanicznego. Ich odpowiednie skonfigurowanie wpływa nie tylko na estetykę maszyny, ale przede wszystkim na fizyczne zachowanie pojazdu na drodze ...
    Toyota Corolla sedan, hatchback i TS kombi
    Toyota postanowiła zrezygnować z nazwy Auris – obejmującej w ostatnich latach w Europie kompaktowego hatchbacka i kombi – i powrócić do oferowania Corolli w trzech odmianach nadwoziowych. Rewolucja dotknęła ...

21 Maj 2026, 09:23

hoderi145 napisał(a):To się nie musi zdarzyć, ale może i warto chociaż mieć świadomość ryzyka

Co ciekawe 3/4 wpisów tego nie obejmuje czyli kosztów ewentualnych serwisów/napraw, upierdliwości z tym związanych (są już warsztaty które w nowych blue/ecosreco :mrgreen: dieslach nic nie robią oprócz wymiany oleju).
Jedynie hasło non sty powtarzane - trasa to diesel.

A co to znaczy trasa ? Jeżdżę busami benzynowymi z LPG i jak bym robił 1000km dziennie z toną towaru to byłoby kiepsko ale mam trasy różne ale raczej krótkie bez wielkiego obciążenia to w czym szkodzi Bena z LPG.

W autach osobowych jest prościej bo są opcje mpi pod LPG, sporo hybryd, sporo aut z 6b skrzynią itd.
I tu też jest podobnie gdybym miał robić trasy po nawet 500km.na pośpiechu z bagarkami gdzieś zwykłymi drogami to diesel do rozważenia ale jak jadę od czasu do czasu gdzie trasą ekspresową to ile wygram tej "tańszej" i przyjemniejszej jazdy ?
hoderi145 napisał(a):Zwłaszcza, że zdecydowana większość ludzi sprzedaje samochód dlatego, że zbliżają się w nim koszta (często te typowe dla diesla jak mowa o paliwie on).

Pięknie to widać po naszym forum i wpisach :D
szybki
Moderator - Tuning
 
Posty: 11829
Prawo jazdy: 19 07 1994
Auto: Toyota
Paliwo: Benzyna
Typ: Sport/Coupe

21 Maj 2026, 11:31

Ja jestem zdania że diesel to miał sens jak ropa była tańsza, a alternatywą były mulące wolnossaki typu 1.6 MPI.

Dzisiaj przy turbobenzynach i super momencie z dołu oraz niskim spalaniu nie ma to sensu, bo osprzętu więcej, serwis droższy, paliwo droższe. Chyba że ktoś robi 40k rocznie w górę i musi mieć duży zasięg, to spoko.

Mi ostatnio trasa 180km gdzie 100km zrobiłem jadąc 125-130 km/h, a reszta to dojazd z miasta do miasta wyszło 6-6.3/100km, po wioskach zszedłem na 5.1-5.3/100km, panie na cholerę diesel z ekoświrami pod maską.
galakty
Forumowicz VIP
 
Posty: 9296
Zdjęcia: 1
Prawo jazdy: 23 08 2012
Auto: Ceed III
Silnik: 1.4 T-GDI
Paliwo: Benzyna
Typ: Hatchback
Skrzynia biegów: Manualna
Rok produkcji: 2019

21 Maj 2026, 15:05

Pozostali użytkownicy już odpowiedzieli i rozwinęli moją wypowiedź-nic dodać, nic ująć!
Odsyłam też do artykułu: https://swiat-diesla.pl/baza-wiedzy/czy-diesel-bez-turbosprezarki-ma-sens-w-dzisiejszych-czasach-dlaczego
CukAs
Nowicjusz
Awatar użytkownika
 
Posty: 5