Hyundai i20 2018, 17 tys przebiegu, bez serwisów

12 Sie 2020, 11:05

Cześć,

Mam okazję przejechać się Hyundai i20 2018, 18 tys przebiegu. Nie daje mi spokoju fakt że od czasu rejestracji (04.2018), auto nie miało jeszcze żadnego serwisu.

Silnik pracował cicho i równomiernie (jak na moją opinię laika). Poziom oleju był ok, chociaż na bagnecie, nad wskaźnikiem max było trochę sadzy, która rozcierała się w palcach trochę jak ziarenka piasku (nie mam pojęcia czy to norma czy nie).

Aktualnie nie mogę znaleźć w mojej okolicy auta w tych parametrach które mi odpowiadają (kolor, rocznik, cena). Auto wydaje się jakieś 3tyś poniżej obowiązujących cen.

Czy przejmować się tym brakiem serwisu, czy też nie ryzykować i odejść od tego auta?
Może warto zrobić kolejne oględziny z kimś kto się zna?
Z góry dzięki!
tommy224
Nowicjusz
 
Posty: 5

12 Sie 2020, 11:08

Co to znaczy nie miał serwisów?
Skąd to wiesz?
szybki
Moderator - Tuning
 
Posty: 8774
Prawo jazdy: 19 07 1994
Auto: Toyota
Paliwo: Benzyna
Typ: Sport/Coupe

12 Sie 2020, 11:11

Dealer pokazał mi książkę serwisową, i potwierdził że serwisu nie było. Poinformował mnie też że jakikolwiek serwis robiony w ASO byłby w systemie Hyundai, i że mogę to sprawdzić u dowolnego ASO Hyundai. Poprzednim właścicielem była ponoć firma robiąca długoterminowe wynajmy, i jak rozumiem oni by raczej poza ASO serwisu nie robili.
tommy224
Nowicjusz
 
Posty: 5

12 Sie 2020, 13:24

Jeśli interwał wymiany jest większy niż 18kkm to nic w tym dziwnego. Niektórzy producenci, chyba min citroen wymaga przeglądu po roku od zakupu - w hjundaju może być inaczej
Invi
Forumowicz VIP
 
Posty: 6604
Przebieg/rok: >50tys. km

12 Sie 2020, 15:41

serwis masz na myślisz zapewne wymianę oleju w silniku i filtra, no bo cóż więcej po takim przebiegu robić ? :lol: możesz zawsze kupić i sobie zrobić ten serwis. :D
powiesz że boisz się czy wszystko z silnikiem jest OK.

a no to panie...ryzyko kupna używki :lol: coś za coś.

Skoro masz 3 tys taniej niż gdzieś tam no to kupuj, najwyżej później wpakujesz te 3k w silnik i będą wszyscy zadowoleni. :lol:

zresztą te małe silniki w hyundajach nie są jakieś idealne i mają swoje wady tak czy inaczej.
andrewb25
Stały forumowicz
 
Posty: 2146
Miejscowość: małopolskie

12 Sie 2020, 16:37

Tak, martwię się o silnik, który był eksploatowany 2 lata i 4 miesiące na tym samym oleju i filtrze oleju. Producent zaleca serwis co 12 miesięcy lub 15tyś km, którykolwiek z tych warunków nastąpi pierwszy.

Co do ryzyka, to czy nie ma tutaj większego ryzyka niż 3 tysiące? Jaki może być najgorszy scenariusz?
tommy224
Nowicjusz
 
Posty: 5
  • Ciekawe publikacje motoryzacyjne

    Opony letnie, czyli ogumienie, którego potrzebujesz
    Mechanicy zalecają, aby w momencie gdy średnia dobowa temperatura powietrza osiąga więcej niż 7 stopni Celsjusza, zakładać w pojazdach opony letnie. Sprawdźmy, jakie cechy opon letnich sprawiają, że warto to robić i czemu ...
    Mercedes GLS - 7-miejscowy SUV klasy premium
    Oznaczenie GLS pojawiło się w 2015 roku wraz z faceliftingiem drugiej generacji tego modelu, która funkcjonuje na rynku od 2012 roku. Ceny najtańszej odmiany niemieckiego auta zaczynają się zgodnie z cennikiem od 374 ...

  • 12 Sie 2020, 19:12

    no to jeżeli nie chcesz ryzykować to po co kupować? nie kupuj.
    To tak jakbyś wkładał rękę do ula i liczył że żadna pszczoła cię nie ugryzie.
    Dzisiaj ludzie się nauczyli tak że nikt nie chce ponosić żadnego ryzyka,
    jak się nawet żarówka spali po zakupie to jest to problem dla 60% kupujących i tylko latają i panikują...
    ja kupuje kilka aut w miesiącu za granicą i jeżeli miałbym się przejmować takimi bzdetami to nic bym nie kupił.
    Do tematu trzeba podejść psychologicznie.
    Jak się auto podoba to kupować, jak się będzie psuło to będziesz naprawiał :mrgreen:
    Silnik dzisiaj jest to część wymienna lub naprawialna.

    Za naprawę słupka to jakieś tam grosze powinny wyjść.3,5-4 tysie jeżeli będzie jeszcze na "chodzie" :lol:
    Aczkolwiek do wszelakich wynalazków typu hjundaj za bardzo części nie ma nawet w Aso może być z tym problem.

    Ewentualnie jak padnie to podmieniasz na słupek używkę i jeździsz dalej
    Lub profilaktycznie po zakupie miska w dół i sprawdzić stan panewek korbowodowych..przynajmniej..ewentualnie można je wymienić.
    Olej to zobaczysz po 1000km czy coś pali.
    Aczkolwiek te silniki lubiały tak czy inaczej palić olej...może też przez longlife który zabija dzisiaj sporo silników.

    To co widziałeś to czarne to nagar ..czyli długo ktoś nie wymieniał oleju.
    Olej jak dla siebie powinno się co 10 000km zmieniać nie to co podaje producent to tylko bełkot marketingowy.
    MOżna zrobić płukankę lub po prostu wymienić olej ..później za 5000km znowu jeszcze raz wymienić olej ...jak nie będzie palił no to pojeździsz trochę.

    Generalnie rzecz biorąc nie bardzo ktoś ci oceni stan silnika tylko rzucając okiem na niego z góry :mrgreen:
    Trzeba bybyło coś tam dłubnąć coś tam pomierzyć itp..więc nie bardzo ci się ktoś na to zgodzi.
    andrewb25
    Stały forumowicz
     
    Posty: 2146
    Miejscowość: małopolskie

    12 Sie 2020, 19:27

    Miałem napisać więcej ale jednak nie podejmę się Andrju mnie trochę wyręczył.
    Ogólnie temat jest błahy.

    A tak swoją drogą to jeżeli ktoś wymaga idealizmu to niech kupi nowe auto bo ktoś stracił na nowym sprzęcie nie ryzykując a ktoś inny zyska że tamten stracił ale coś tam ryzykując. Tu trochę mamy sytuację fajnie jak wszyscy stracą a ja zawsze mam zyskać ... a tak się nie da.
    szybki
    Moderator - Tuning
     
    Posty: 8774
    Prawo jazdy: 19 07 1994
    Auto: Toyota
    Paliwo: Benzyna
    Typ: Sport/Coupe

    12 Sie 2020, 22:21

    jeżeli ja bym coś takiego kupował to kupiłbym i od razu pacjenta na serwis którego rzekomo nie miał..a napewno miska w dół i sprawdziłbym sobie panny paneweczki lub je wymienił jeżeli byłyby gdzieś przytarte....+ kontrola reszty dołu. + wcześniej jakaś płukanka, pierścionki powinny być OK..(a jak nie to wymienić i pierścionki a co) później świeża oliwa za parę tys jeszcze raz oliwa i ma działać. :lol:
    Ot taki "większy" serwis za kilka setek.
    No ale ja to jestem ja...a statystyczny klient oczywiście nic takiego nie che robić, nic nie wymieniać, a na słowo panewka to panika i zgrzyt zębów, a jak się coś zepsuje no to będzie chciał oddać lub będzie włuczył się po sądach bo go rzekomo oszukali..tacy są ludzie.
    No ale Bez przesady to tylko silnik, do tego zwykły toporny i gów..ny... nie takie rzeczy się ludziom psują nie na takie kwoty i nikt nie panikuje. :mrgreen:

    Czyli już wiesz co masz robić i masz wystarczająco obrzydzone żeby nie kupować
    andrewb25
    Stały forumowicz
     
    Posty: 2146
    Miejscowość: małopolskie

    12 Sie 2020, 23:02

    A ja bym nic nie robił bo to żaden przebieg.
    szybki
    Moderator - Tuning
     
    Posty: 8774
    Prawo jazdy: 19 07 1994
    Auto: Toyota
    Paliwo: Benzyna
    Typ: Sport/Coupe

    13 Sie 2020, 20:15

    Jaki tam jest silnik? Ten model jest b.chwalony za wytrzymałość,trudno wskazać lepsze autko w tej klasie,serwis? No właśnie,kolego ,prawdziwe większe przeglądy robi się przy przebiegu ok.180 tyś km,jaki tam jest silnik? Są tylko 3 polecane,w tym nawet 3 cylindrowy.Gwarancję masz 5 lat bez limitu kilometrów,jestem ciekaw dlaczego ktoś nie zrobił serwisu w ASO ,to czysta głupota.
    PhantomASA1
    Forumowicz VIP
     
    Posty: 8236
    Zdjęcia: 1
    Miejscowość: Z prawdy :)

    13 Sie 2020, 20:17

    Ja tak samo. Wymienić ten olej i jeździć
    Invi
    Forumowicz VIP
     
    Posty: 6604
    Przebieg/rok: >50tys. km

    13 Sie 2020, 22:11

    PhantomASA1 napisał(a):Gwarancję masz 5 lat bez limitu kilometrów,jestem ciekaw dlaczego ktoś nie zrobił serwisu w ASO ,to czysta głupota.


    Znowu kłania się to samo. Czyli każdy patrzy swoimi oczami a tematów może być multum tłumaczących to niby strasznie złe zachowanie.

    Może auto było na wynajmie w jednej firmie posiadającej 100 i20 i ktoś dogadał się z nieautoryzowanym warsztatem na wymianę oleju co kosztowało połowę kwoty aso. Niech to będzie 150zł i mamy 15000zł.
    Co ciekawe dobry prawnik i tak w razie czego obroni taki serwis już pomijąc fakt że flotowcy korzystają z innych przywilejów.

    Następna spraw dramaturgia niegodziwego czynu... Przebieg w kilometrach został przekroczony o 3000 km.co nie jest czymś nadzwyczajnym a czas wymiany oleju o 12mcy z jednym małym ale następne wymiany są zalecane co 12 mcy ale co 20tyś.km. więc może silnik przeżyje.

    Dla mnie osoba mające takie rozterki przy używce nawet nie powinna na nią spoglądać tylko kupować nowe auto... bo nie wiadomo co jest lepsze kurczowe trzymanie się instrukcji obsługi gdzie np. w 1,6hdi miałem wymianę oleju co 30tyś.km. czyli w sam raz na jazdę autostradą i zatarcie motoru czy samemu coś zapodać.
    szybki
    Moderator - Tuning
     
    Posty: 8774
    Prawo jazdy: 19 07 1994
    Auto: Toyota
    Paliwo: Benzyna
    Typ: Sport/Coupe

    14 Sie 2020, 02:13

    Tutaj nie chodzi o przebieg ,wymianę filtrów,oleju,chodzi o gwarancję.
    PhantomASA1
    Forumowicz VIP
     
    Posty: 8236
    Zdjęcia: 1
    Miejscowość: Z prawdy :)

    14 Sie 2020, 08:51

    PhantomASA1 napisał(a):j nie chodzi o przebieg ,wymianę filtrów,oleju,chodzi o gwarancję


    Jest to na spokojnie do obrony przy wykonaniu serwisu w warszt.nieautoryzowanym.
    szybki
    Moderator - Tuning
     
    Posty: 8774
    Prawo jazdy: 19 07 1994
    Auto: Toyota
    Paliwo: Benzyna
    Typ: Sport/Coupe