Jadę do Niemiec po samochód do 1000 euro

Jadę do Niemiec po samochód do 1000 euro

18 Sie 2009, 14:23

Jadę niebawem wybrać samochód z Niemiec. Auto ma być niewielkie będą nim jeździły dwie osoby. Ważny jest również kompromis między mocą a niedużym spalaniem. Co do wyglądu wiadomo to sprawa gustu. Modele podane niżej uważam za ładne i mimo lat wciąż mają atrakcyjną linię a to również dla mnie ważne.
Jak narazie mam 3 typy:

1. Honda civic 1.5
2. Mitsubishi Colt CA0 lub CJ0 1.6
3. Mazda 323f 1.5

Co sądzicie o tych modelach? Może macie jakieś inne propozycje w cenie do 1000 euro ?
adas007
Nowicjusz
 
Posty: 30
Rejestracja: 09 Kwi 2009, 15:48

18 Sie 2009, 14:53

Poszukaj na [link wygasł]
Summer Cars Party-26 Września Lotnisko "Muchowiec" w Katowicach
camillox
Nowicjusz
 
Posty: 10
Rejestracja: 18 Sie 2009, 13:52
Miejscowość: Katowice

18 Sie 2009, 14:58

Mitsubishi Colt- za rzadkosc na rynku
Honda Civic V 1.5 101 KM-93'
Renault Safrane 2.0 12V 132 KM-94'
Rover 218 TD 1.8 88 KM-94'
Rover 216 GTi 122 KM-93'
Obecnie Rover 600 SDi 2.0 105 KM
Pawkaz
Aktywny
Awatar użytkownika
 
Posty: 413
Zdjęcia: 15
Rejestracja: 01 Maj 2009, 19:29
Miejscowość: Warszawa
Przebieg/rok: 7tys. km
Auto: Rover 600 SDi
Silnik: 2.0 SDi 105 KM
Paliwo: Diesel
Typ: Sedan/Limuzyna
Skrzynia biegów: Manualna
Rok produkcji: 1999

18 Sie 2009, 16:20

1000euro czyli w przeliczeniu na nasze cos ok +/- 4500zl wiec ja stawiam rowniez na Colta bo 323 czy Civic moga za ta cene okazac sie skarbonka bez dna
Wydajemy pieniądze, których nie mamy, na tuning, którego nie potrzebujemy, by podobać się ludziom, których nie znamy.
Barol
Moderator - Jakie auto kupić?
Awatar użytkownika
 
Posty: 34289
Zdjęcia: 8
Rejestracja: 13 Sty 2009, 15:18
Miejscowość: Górny Śląsk
Auto: Opel Corsa B
Silnik: 1.4 60km
Paliwo: Benzyna

18 Sie 2009, 16:21

Wolałbym zadbanego Poloneza :grin:
No ale z tyh co podałeś to wybrałbym Honde albo Colta...
Na pewno nie Mazde 323f która robi się wieśniacka :wink:
BMW E60 530dA
Daro20VT
Stały forumowicz
Awatar użytkownika
 
Posty: 1470
Rejestracja: 18 Sie 2009, 10:15
Miejscowość: Warszawa
Przebieg/rok: >50tys. km
Auto: BMW E60 530dA
Silnik: 3.0d
Paliwo: Diesel
Typ: Sedan/Limuzyna
Skrzynia biegów: Automatyczna
Rok produkcji: 2005

18 Sie 2009, 16:27

ja bym na Twoim miejscu szukal auta za takie pieniadze w Polsce, bo kupujac w Niemczech auto wyjdzie Cie potem wiecej jak w Polsce, a i nie ma zadnej pewnosci ze kupisz tam dobre auto
pzdr
Pawlo
Zaawansowany
 
Posty: 588
Rejestracja: 07 Sty 2008, 10:57
Miejscowość: Bolesławiec
  • Ciekawe publikacje motoryzacyjne

    Volkswagen Polo R WRC - premiera w Monaco Volkswagen Polo R WRC - premiera w Monaco
    Od 2013 roku, począwszy od legendarnego Rajdu Monte Carlo (15 – 20 stycznia), Volkswagen będzie brał udział w Rajdowych Mistrzostwach Świata FIA (WRC). W sobotę 8 grudnia, przed 250 zaproszonymi gośćmi i dziennikarzami ...
    Manualna czy Automatyczna - jaką wybrać skrzynię biegów? Manualna czy Automatyczna - jaką wybrać skrzynię biegów?
    Odpowiedź na tytułowe pytanie to jedna z ważniejszych decyzji, którą podejmuje się przy zakupie nowego samochodu. Za wyborem manualnej lub automatycznej skrzyni biegów mogą przemawiać argumenty czysto pragmatyczne, ...

  • 18 Sie 2009, 16:30

    Proponuje się rozglądać za ładnym Poldkiem na prawde bardzo dobre samochody... Wystarczy dbać
    BMW E60 530dA
    Daro20VT
    Stały forumowicz
    Awatar użytkownika
     
    Posty: 1470
    Rejestracja: 18 Sie 2009, 10:15
    Miejscowość: Warszawa
    Przebieg/rok: >50tys. km
    Auto: BMW E60 530dA
    Silnik: 3.0d
    Paliwo: Diesel
    Typ: Sedan/Limuzyna
    Skrzynia biegów: Automatyczna
    Rok produkcji: 2005

    18 Sie 2009, 16:35

    Też radzę kupić w Polsce ale nie poloneza tylko jakiegoś golfa III może się uda albo Civica.
    Orzeszek
    Początkujący
    Awatar użytkownika
     
    Posty: 124
    Rejestracja: 14 Lip 2009, 06:28
    Miejscowość: Malopolska

    18 Sie 2009, 16:36

    A dlaczego nie Poloneza :roll:
    Lepiej kupić 10 razy bitego Golfa III z przebiegiem 140tyś KM bo licznik cofnięty o 200tyś KM oczywiśćie od dziadka z niemiec auto nie widziało zimy itd...
    Cóż mieszkamy wkońcu w Polsce.... :roll:
    BMW E60 530dA
    Daro20VT
    Stały forumowicz
    Awatar użytkownika
     
    Posty: 1470
    Rejestracja: 18 Sie 2009, 10:15
    Miejscowość: Warszawa
    Przebieg/rok: >50tys. km
    Auto: BMW E60 530dA
    Silnik: 3.0d
    Paliwo: Diesel
    Typ: Sedan/Limuzyna
    Skrzynia biegów: Automatyczna
    Rok produkcji: 2005

    18 Sie 2009, 16:42

    Chciałbym uściślić, że 1000 euro przeznaczam na sam zakup samochodu, na wszelkie opłaty mam też odłożone pieniądze. Z tego co patrze na mobile.de za 700 euro chodzą już ładne civici a to chyba lepsze autko niż wspomniany wyżej polonez...

    Radzicie kupić samochód w Polsce jednak większośc ciekawych ofert to i tak świeżo sprowadzone samochody do których doliczone jest to co sprowadzający chce zarobić na tym biznesie więc wydaje mi się, że korzystnie wyjdzie się na sprowadzeniu samochodu samemu.
    adas007
    Nowicjusz
     
    Posty: 30
    Rejestracja: 09 Kwi 2009, 15:48

    18 Sie 2009, 16:56

    Zależy pod jakim względem :wink:
    Na pewno pod względem przyspieszenia, prędkości maskymalnej i spalania...
    Choć jeżeli miałby to być polonez 1.4 16V silnik z rovera to sie już przyzwoicie zbiera i 180Km/h wyciąga...
    No i pod względem blach... Wiadomo to jest słaba strona Poloneza ale jeśli dbasz to pojeździsz...
    Jeżeli chodzi o bezawaryjność i żywotność silnika to jest porównywalnie :grin:
    Polonez jest większym samochodem więc na wyprawe będzie on lepszym samochodem... :wink: Poldki są kultowe a szczególnie Borewicze :wink:
    Zresztą bierz co chcesz... Wiadomo jeżeli kupić Żabe w Polsce a w Niemczech to lepiej już jechać do Niemiec po żabke... Tam jednak NIEMCY dbają bardziej o auta niż Polacy :mrgreen:
    BMW E60 530dA
    Daro20VT
    Stały forumowicz
    Awatar użytkownika
     
    Posty: 1470
    Rejestracja: 18 Sie 2009, 10:15
    Miejscowość: Warszawa
    Przebieg/rok: >50tys. km
    Auto: BMW E60 530dA
    Silnik: 3.0d
    Paliwo: Diesel
    Typ: Sedan/Limuzyna
    Skrzynia biegów: Automatyczna
    Rok produkcji: 2005

    18 Sie 2009, 18:22

    Zastanawia mnie tak miec tylko 1000euro i jechac po auto do Niemiec,ja bym wolal dozbierac drugie tyle i dopiero sie wybrac a teraz kupic jakies w Polsce np sprowadzone ale juz po oplatach i tylko do rejestracji,takie tez sie zdarzaja
    Wydajemy pieniądze, których nie mamy, na tuning, którego nie potrzebujemy, by podobać się ludziom, których nie znamy.
    Barol
    Moderator - Jakie auto kupić?
    Awatar użytkownika
     
    Posty: 34289
    Zdjęcia: 8
    Rejestracja: 13 Sty 2009, 15:18
    Miejscowość: Górny Śląsk
    Auto: Opel Corsa B
    Silnik: 1.4 60km
    Paliwo: Benzyna

    18 Sie 2009, 20:10

    dobrze ci radzę
    za min. 2000 Euro jest sens jechać wogóle po jakiś samochód do Niemiec
    do tego dolicz 100 euro na tablice wyjazdowe + paliwo które w niemczech jest po 6zł za litr.

    za 1000 Euro możesz co najwyżej kupić zajechaną vectę B u turka
    one stoją tak po 800-1100 euro raczej w kiepściutkim stanie
    a i strach wyjechać takim autem za bramę a co dopiero na trasę.

    niemieckie komisy omijaj z daleka z twoim budżetem bo się przestraszysz jak tam wejdziesz
    tam auta są bez mała 2x droższe niż w polsce, a i możesz u niemca liczyć na rabat max. 100 euro. ostatnio nawet się targowałem z niemcem miał takie fajne VW Polo z 1.4 TDI za 3500 Euro i mi w końcu powiedział że on ma auta dla niemców i u niego nie jest szrot, za dużo chciałem żeby mi z ceny zszedł.

    jak chcesz to jedź

    jak chcesz to dam ci namiar na PW na kilka punktów np. w Berlinie gdzie kupisz tanio auto

    [ Dodano: Wto Sie 18, 2009 21:14 ]
    barol91 napisał(a):1000euro czyli w przeliczeniu na nasze cos ok +/- 4500zl

    teraz troche spadło, tydzień temu kupowałem Euro po 4,12

    [ Dodano: Wto Sie 18, 2009 21:20 ]
    adas007 napisał(a):Chciałbym uściślić, że 1000 euro przeznaczam na sam zakup samochodu, na wszelkie opłaty mam też odłożone pieniądze. Z tego co patrze na mobile.de za 700 euro chodzą już ładne civici a to chyba lepsze autko niż wspomniany wyżej polonez...

    one są ładne tylko na zdjęciach, niestety w realu to jest szrot
    dasz te 1000 euro za auto, dajmy na to opłaty cię wyjdą 1500 zł, koszty przywiezienia licz 1000zł, czyli auto wychodzi cię 6500 , do tego jakiś solidny przegląd auta by się przydał to licz też z 1000zł , już się 7500 uzbierało ,a za 7500 kupisz już w Polsce pewnie taniej niż w
    Niemczech taka jest prawda

    Jeszcze raz Ci powtórzę teraz min. 2000-2500 Euro jest sens jechać po auto

    mazdy 323f w tej kasie nie kupisz, chyba że jakiegoś starego spróchniołka
    andrewb25
     

    18 Sie 2009, 20:59

    no i tu sie zgodze z przedmowca
    Wydajemy pieniądze, których nie mamy, na tuning, którego nie potrzebujemy, by podobać się ludziom, których nie znamy.
    Barol
    Moderator - Jakie auto kupić?
    Awatar użytkownika
     
    Posty: 34289
    Zdjęcia: 8
    Rejestracja: 13 Sty 2009, 15:18
    Miejscowość: Górny Śląsk
    Auto: Opel Corsa B
    Silnik: 1.4 60km
    Paliwo: Benzyna

    18 Sie 2009, 21:09

    tymbardziej, ze dla Niemca 1000e to sa smieszne pieniadze i jak ma dobre auto to je ceni wiecej
    takze ja bym szukał w Polsce
    pzdr
    Pawlo
    Zaawansowany
     
    Posty: 588
    Rejestracja: 07 Sty 2008, 10:57
    Miejscowość: Bolesławiec
     
    • Warto przeczytać
    • VW Passat CC
      Mercedes-Benz SLS 6,3 AMG
      Monster Truck Rock Star, 11
      Infiniti Q50