Jaguar x type / s type

11 Gru 2025, 20:38

:mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
Można już odpowiadać czy jeszcze masz zamiar kasować posty i pisać je na nowo?
franccc
Stały forumowicz
 
Posty: 2969
Przebieg/rok: >50tys. km

13 Gru 2025, 18:33

aversen napisał(a):Kolega dalej nie rozumie że nie każdy czuje potrzebę kupowania auta za 50k xD

Moje poprzednie S4 B5
https://a4-klub.pl/topic/482552-audi-s4 ... nt-5691025
I audi S3 8l po swapie na R32 DSG https://www.a3-club.net/forum/showthrea ... lue/page10

Z e39 v8 tematu nigdzie nie zakładałem
Miałem jeszcze 300 konne 1.8t i kilka innych mało poważnych aut


Widzę że dłubiesz więc pomyśl.

Po co ładować kasę w kible takie jak te Jagi jak można kupić coś co ma cenę rynkową, trzyma ją na określonym poziomie ale jest zaniedbana/po jakiś przygodach/ma foty w necie z aukcji w USA (Janusze się boją) i jest odpowiednio taniej.

Wtedy kupujesz podszykujesz pojeździsz a potem sprzedaż odzyskując znaczną część nakładów jak nie wszystkie.

A kupując coś co jest nic nie warte na co można liczyć? Na nic.

I żeby nie było sporo jest takich aut tylko trzeba spokojnie szukać.
szybki
Moderator - Tuning
 
Posty: 11548
Prawo jazdy: 19 07 1994
Auto: Toyota
Paliwo: Benzyna
Typ: Sport/Coupe

15 Gru 2025, 17:18

Sęk w tym, że te dłubane auta nie były moimi daily, na co dzień jeździłem autami w budżecie 10-15k. Zajawka na auta mi minęła, nie mam czasu, ochoty i nawet już możliwości się w to bawić. Sprzedałem ostatnio swojego clk w209 3.2 i szukam kolejnego daily w podobnych pieniądzach. Ja nie chcę wydawać więcej na auto na co dzień, którym robię 2 tys. km rocznie, choćby z tego względu, że ludzie o auta innych nie dbają. Ile już razy miałem sytuację, że ktoś przerysował mi zderzak albo zrobił wgniotke drzwiami i nie pozostawił po sobie śladu... Nie chcę tracić nerwów na to, że ktoś znowu zarysuje albo obije moje fajne auto.

Dlatego szukam sobie kolejnego chrupka, którego kupię w znośnym stanie, naprawię w nim co będzie trzeba naprawić, tylko też takiego, w którego nie będzie mi szkoda inwestować (jeździłem choćby leonem mk1 w dieslu i w nim nawet szkoda na paliwo mi było xD), a jednocześnie którego jak ktoś mi obije to nie będzie mi nad wyraz przykro.
aversen
Nowicjusz
 
Posty: 7

21 Gru 2025, 12:10

Świeży zakup :) 3.0 automat bez gazu

Zdjęcie
Zdjęcie
Zdjęcie
Zdjęcie
Zdjęcie
Zdjęcie
Zdjęcie
Zdjęcie

Coś tam skrzypi z przodu podczas przejeżdżania przez progi zwalniające przy niskich prędkościach i postukuje z tyłu. Duperele 8)

Rdzy na karoserii brak, progi, podłoga wszystko zdowiutkie. Wnętrze wygląda jakby auta rok temu wyjechało z salonu. Kupiony od osoby, która sprowadziło go sobie z Holandii, specjalnie po to, żeby zwiózł ją na swój własny ślub. Fan marki, bo w garażu miał jeszcze dwa inne jaguary. Silnik pracuje ładnie, równo i cicho, do pracy skrzyni biegów też nie mogę się doczepić. Pojechałem po furę sam 600km pociągiem.

To informacja dla tych, którzy twierdzą, że to "śmiecie", "kible" i "gruzy". Tak, tych wyrażeń użyłem nieprzypadkowo, wszystkie padały tutaj w kontekście zakupu x typea :)

A teraz jestem ciekaw, ile dalibyście mu przebiegu i w jakiej cenie myślicie kupiłem tego "kondoma" :)
aversen
Nowicjusz
 
Posty: 7

21 Gru 2025, 18:05

Ja swojego Jaga miałem z przebiegiem 260k i wnętrze było niemal idealne z tym że miałem welur a nie skórę, co ciekawe mój też był z NL, widziałem też wnętrza że skórą po przebiegach 250 i były ładne, jak dbasz tak masz ale użyte materiały są na wysokim poziomie jakości, nie jest to plastik fantastik z Japończyka i cienka szmatka z vaga która się odkleja z każdego elementu.
Ja gratuluję zakupu i zachęcam żebyś wpadł tu za jakiś czas i naświetlił jak wygląda użytkowanie, jakie naprawy musiałeś zrobić itd.
To nie moc ani sprzęt a technika czyni z Ciebie zawodnika
Kao
Moderator
Awatar użytkownika
 
Posty: 16883
Zdjęcia: 107
Miejscowość: Francja
Przebieg/rok: 40tys. km
Auto: Bmw 645Ci, M3, Vw T4

21 Gru 2025, 18:21

aversen napisał(a):To informacja dla tych, którzy twierdzą, że to "śmiecie", "kible" i "gruzy". Tak, tych wyrażeń użyłem nieprzypadkowo, wszystkie padały tutaj w kontekście zakupu x typea

To nie jest tak :D
W nomenklaturze świata mechaników jest to śmietnik i czy sobie go nazwiesz "dżaguś" , "limozyna" jest to śmietnik.
Ja akurat często jeździłem/jeżdżę śmietnikami i byłem tego świadomy chociaż lubiłem te auta i to że posiadam akurat takie nie czyni ich wyjątkowymi.
Kolejna sprawa rynek i jego ceny też nie wskazują na jakąś wyjątkowość tego auta w czym kolwiek.

Fajnie że kupiłeś zadbaną sztukę i tyle miejmy nadzieję że taka pozostanie :ok:
szybki
Moderator - Tuning
 
Posty: 11548
Prawo jazdy: 19 07 1994
Auto: Toyota
Paliwo: Benzyna
Typ: Sport/Coupe
  • Ciekawe publikacje motoryzacyjne

    Volkswagen T5 4MOTION
    Napędzane na wszystkie koła Volkswageny T5 - Transporter, Caravelle, Multivan i California cieszą się coraz większą popularnością. Dla 4MOTION z 6-biegową przekładnią manualną do wyboru są silniki TDI o mocy 103 kW/140 KM ...

21 Gru 2025, 18:57

szybki napisał(a):Kolejna sprawa rynek i jego ceny też nie wskazują na jakąś wyjątkowość tego auta w czym kolwiek.
bo to nie audi czy passat. Klepnij sobie 3.0 czy nawet 2.5 na zachodzie i wyciągnij wnioski, ja we Francji swojego poczciwego dieselka puściłem za 4.5k euro a kupiłem w pl za 8 tys 3 lata wcześniej
To nie moc ani sprzęt a technika czyni z Ciebie zawodnika
Kao
Moderator
Awatar użytkownika
 
Posty: 16883
Zdjęcia: 107
Miejscowość: Francja
Przebieg/rok: 40tys. km
Auto: Bmw 645Ci, M3, Vw T4