Jaguar x type / s type

11 Gru 2025, 10:41

Cześć, chcę kupić sobie jaguara x type 3.0 v6 w automacie, rozważam jeszcze jaguara s type. Czy mógłby ktoś rzucić fachowym okiem na te ogłoszenia?

1. [link do oferty na Olx wygasł]
2. [link do oferty na Olx wygasł]
3. [link wygasł]

I s typy
4. [link do oferty na Olx wygasł]
5. [link do oferty na Olx wygasł]

Ogólnie mój budżet na zakup to 10-15k, mieszkam na Mazurach i wszędzie mam daleko, a nie chcę kupować BMW czy audi. Chyba że ktoś ma jeszcze jakieś propozycje, głównie poszukuję benzynowego sedana/kombi w automacie z napędem na tył albo na cztery koła i z w miarę dużym silnikiem
aversen
Nowicjusz
 
Posty: 7

11 Gru 2025, 10:58

Nie masz kasy a chcesz kupić mocne auto z napędem na tył lub 4x4 i to z automatem. Dodatkowo "wszędzie masz daleko" więc wypadałoby żeby samochód był względnie niezawodny....
I biorąc pod uwagę to wszystko wymyśliłeś sobie jaguara, tylko gdzie tu jakakolwiek logika?
franccc
Stały forumowicz
 
Posty: 2976
Przebieg/rok: >50tys. km

11 Gru 2025, 11:11

Hasło przewodnie tematu : nie mam kasy che jeszcze mniej kasy potrzebuje ją stracić :D
Czy macie jakieś pomysły ? :)
szybki
Moderator - Tuning
 
Posty: 11586
Prawo jazdy: 19 07 1994
Auto: Toyota
Paliwo: Benzyna
Typ: Sport/Coupe

11 Gru 2025, 11:39

Ogólnie x type bardzo fajne auto, sam miałem w dieslu i bardzo fajnie mi się go użytkowało, ceny czegokolwiek śmiesznie tanie koszta tu tylko rozbijają się silnik bo Diesel wiadomo możesz źle trafić i szybko przekroczysz wartość auta, benzyna , za niezawodny uchodzi 2.1, 2.5 to silnik z Mondeo, do gazu się nie nadaje podobno, 3.0 dość kapryśny i pije olej a poza tym napędy i skrzynie bez problemu bo to stare konstrukcje bez elektroniki.
To nie moc ani sprzęt a technika czyni z Ciebie zawodnika
Kao
Moderator
Awatar użytkownika
 
Posty: 16904
Zdjęcia: 107
Miejscowość: Francja
Przebieg/rok: 40tys. km
Auto: Bmw 645Ci, M3, Vw T4

11 Gru 2025, 12:04

Kao proszę Cię :D mam kilka tych kondonów pod skrzydłami to jest kibel. A to komputer silnika a to elektryka żyje swoim życiem, a to sanki rdza zjadła. Gdyby te auta były coś warte to nie byłby w cenie roweru. Oczywiście jak to zestawimy z padalcami typu kałdi albo BMW w tych kwotach to lepiej bo mniejsze prawdopodobieństwo że dana sztuka była używana przez prawdziwych "amatorów" marek premium.

Dla mnie jak ktoś nie jest dłubkiem to w obecnych czasach tego typu motoryzacja jest :no:

P.s

Teraz do jednego z Jag czekam już miesiąc na kompa bo trzeba dobrać numerami.
szybki
Moderator - Tuning
 
Posty: 11586
Prawo jazdy: 19 07 1994
Auto: Toyota
Paliwo: Benzyna
Typ: Sport/Coupe

11 Gru 2025, 12:14

Nie że nie mam kasy tylko chcę wydać tyle na samochód. Od zawsze jeżdżę autami z tego przedziału cenowego, moje roczne przebiegi nie przekraczają 5 tys. km, a często to bliżej 2-3tys. km. Nie będę kupował auta za 50 czy 100k żeby raz na tydzień w weekend podjechać nim do sklepu i raz na kilka miesięcy pojechać w trasę 300km do rodzinnego domu, bo tyle realnie jeżdżę
aversen
Nowicjusz
 
Posty: 7
  • Ciekawe publikacje motoryzacyjne

    Mazda MX-5 - samochód do driftu
    Ciekawie prezentuje się również Mazda MX-5, szczególnie jej druga generacja o oznaczeniu NB. To niewielki, tylnonapędowy kabriolet, którego największymi zaletami są niska masa i rozsądne ceny. Auto kupimy ...

11 Gru 2025, 13:10

Ale nie rozumiesz jednej, podstawowej rzeczy - koszt utrzymania auta i napraw nie spada wraz ze spadkiem jego wartości.

Te auta są w uj drogie w eksploatacji i dlatego nikt ich nie chce = są tanie. Zresztą to samo co jakieś A6, a8, sklasse, bmw 7, cayenne czy inne tułaregi. Nie sztuka kupić starego gruza i ładować w niego kasę.

A na tak śmieszne przebiegi tym bardziej się to nie spina
franccc
Stały forumowicz
 
Posty: 2976
Przebieg/rok: >50tys. km

11 Gru 2025, 13:11

Jak sam dłubiesz to kupuj. Dla mnie są to śmiecie w ujęciu normalnego auta do jazdy gdzie trzeba je serwisować w warsztatach i robić jakiś tam przebieg.
Pominę kwestię bólu użytkowego co dla kogo jest normalną jazdą vs stan auta bo też bym mógł o tym napisać książkę.
szybki
Moderator - Tuning
 
Posty: 11586
Prawo jazdy: 19 07 1994
Auto: Toyota
Paliwo: Benzyna
Typ: Sport/Coupe

11 Gru 2025, 13:20

A co tam takiego drogiego jak to wszystko ford?
To nie moc ani sprzęt a technika czyni z Ciebie zawodnika
Kao
Moderator
Awatar użytkownika
 
Posty: 16904
Zdjęcia: 107
Miejscowość: Francja
Przebieg/rok: 40tys. km
Auto: Bmw 645Ci, M3, Vw T4

11 Gru 2025, 13:29

franccc napisał(a):Ale nie rozumiesz jednej, podstawowej rzeczy - koszt utrzymania auta i napraw nie spada wraz ze spadkiem jego wartości.


Ty też nie rozumiesz jednej rzeczy - koszty utrzymania przy moich przebiegach nie mają dla mnie znaczenia. Rozumiem patrzeć na to jak ktoś robi po 20 tys. km rocznie ale nie gdy ktoś robi 3. No ludzie, przecież jak coś się zepsuje to oddam furę do mechanika, skasuje ile ma skasować i świat się nie zawali.

Proszę nie zaglądajcie mi do portfela, to że chcę kupić auto za 15 tysięcy nie znaczy że nie stać mnie na utrzymanie, po prostu droższego/lepszego/nowszego auta nie potrzebuję i tyle, a x type wizualnie bardzo mi się podoba

Swego czasu gdy miałem większą zajawkę na auta to miałem między innymi s4 b5 z 2.7 biturbo, a3 z r32 i dsg i e39 z v8, nie wylądowałem pod mostem i jakoś jeszcze mam gdzie mieszkać

Ja tylko zapytałem czy któreś z podlinkowanych aut jest warte rozważenia, bo widziałem w innych postach, że potraficie dopatrzeć się rzeczy, których przeciętny człowiek nie zauważy, a do każdego z tych aut mam daleko i chciałem wybrać na zasadzie eliminacji
aversen
Nowicjusz
 
Posty: 7

11 Gru 2025, 14:19

Wobec tego bierz to co jest w najlepszym stanie. Zdjęcia pokażą jakieś detale które przy starych autach małe mają znaczenie.
Liczy się stan konkretnej sztuki.
szybki
Moderator - Tuning
 
Posty: 11586
Prawo jazdy: 19 07 1994
Auto: Toyota
Paliwo: Benzyna
Typ: Sport/Coupe

11 Gru 2025, 15:05

aversen napisał(a):Ty też nie rozumiesz jednej rzeczy - koszty utrzymania przy moich przebiegach nie mają dla mnie znaczenia. Rozumiem patrzeć na to jak ktoś robi po 20 tys. km rocznie ale nie gdy ktoś robi 3


XD
Ale ty nie kupujesz nowego auta w salonie tylko ponad dwudziestoletniego gruza, gdzie kasa będzie do włożenia na starcie. Jakbyś robił te 20 tysięcy rocznie to wymiana opon/hamulców/sprzęgła i innych głupot by ci się amortyzowała a tak doprowadzisz do stanu używalności, wydasz kupę kasy a prawie nie jeździsz. Do tego przegląd i ubezpieczenie też kosztuje tyle samo bez względu na ilość kilometrów.
Bardziej korzystne jest włożenie 5k w auto jakim robisz 20 tysięcy rocznie czy 5k w auto jakim robisz 3 tysiące rocznie?
Bez odbioru
franccc
Stały forumowicz
 
Posty: 2976
Przebieg/rok: >50tys. km

11 Gru 2025, 15:31

Ale czy ty człowieku rozumiesz że ja nie kupuję auta żeby się opłacało czy jeszcze nie dotarło? Mam zostać bez auta bo się nie opłaca tak mało jeździć? Czy mam kupić w tej samej cenie małego i niewygodnego fiata pande, którym też przecież do sklepu dojadę i 300km też pewnie przejedzie oraz którego koszt utrzymania będzie trzykrotnie mniejszy? Ta różnica w kosztach utrzymania nic w moim życiu nie zmieni.

Może mam ci podać moje zarobki i koszty życia żebyś przeliczył opłacalność amortyzacji w stosunku do pokonywanych odległości w skali roku?

Jak kupię samochód za 50 tys. to nagle wkładanie w niego 5k rocznie zacznie się opłacać? W jaki sposób? Już nie wspominam o tym że nie kupuję auto żeby się opłacało, pisałem o tym wcześniej

Jak włożę w tego gruza 5k w rok to będę wręcz zadowolony, że wydałem tylko 5k
aversen
Nowicjusz
 
Posty: 7

11 Gru 2025, 17:03

:mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
Kolejny zarobas, dla którego koszty nie mają znaczenia ale szuka auta za max dwie średnie wypłaty :mrgreen:
Nie jesteś ani pierwszym ani ostatnim filozofem, który pojawia się na tym forum, widocznie musisz się przekonać na własnej skórze.
franccc
Stały forumowicz
 
Posty: 2976
Przebieg/rok: >50tys. km

11 Gru 2025, 20:17

Kolega dalej nie rozumie że nie każdy czuje potrzebę kupowania auta za 50k xD

Moje poprzednie S4 B5
https://a4-klub.pl/topic/482552-audi-s4 ... nt-5691025
I audi S3 8l po swapie na R32 DSG https://www.a3-club.net/forum/showthrea ... lue/page10

Z e39 v8 tematu nigdzie nie zakładałem
Miałem jeszcze 300 konne 1.8t i kilka innych mało poważnych aut

Wszystkie wspomniane wyżej auta to były moje auta typowo weekendowe, natomiast na co dzień jeździłem E46, leonem MK1 czy ostatnio clk w209 3.2 v6, teraz się pozbyłem clk i szukam czegoś znowu w podobnym budżecie, czyt. 10-15k

Więc tak, według twojej definicji jestem zarobasem, po prostu zajawka na auta mi minęła, kupuję sercem a nie głową, spodobał mi się x type i myślałem że czegoś się tu dowiem. Z resztą po co ja się tłumaczę jakiemuś niedowartościowanemu randomowi z internetu xD
Ostatnio edytowany przez aversen, 11 Gru 2025, 20:39, edytowano w sumie 1 raz
aversen
Nowicjusz
 
Posty: 7