Jaką terenówke kupić

21 Lip 2012, 13:38

w Grand Vitarze ale to juz suf :mrgreen:
Vitara ma 1,6 a w XLSach zdazały sie diesle i 2.0 r4 w benie
Panowie!! Co JEST!! Ciśnienie mi spada! ;)
pocieszny
Forumowicz VIP
 
Posty: 6649
Zdjęcia: 1
Miejscowość: z błota ;)

21 Lip 2012, 21:58

pocieszny to ma chroniczny wstręt do centralnych dyfrów od zawsze. Pewnie ma powody, ale dla mniejszego speca zawsze centralny dyfer będzie lepszy. Ja już pisałem kilka razy, że sam osobiście widziałem kilka samochodów (w tym Vitarę i Patrola) z rozpierdzielonymi skrzynkami rozdzielczymi i mostami, bo właściciele myśleli, że po deszczu można z zapiętym przodem jeździć.
Jak Jeep to tylko z Quadra Drive albo Pajero z SS lub mój Pininek ze stałym napędem na 4 - przy czym ja uważam, że w przypadku tak "nieruchliwych" aut możliwość jazdy w łączonym 4x4 na suchym dużo daje (przynajmniej takie są moje odczucia) bo jednak te auta to nie niskie twarde osobówki.
mstrucz
Aktywny
 
Posty: 354
Miejscowość: Gdynia

22 Lip 2012, 09:22

BRODATY napisał(a):I zaś się zaczyna o centralnym dyfrze Ludzie! Było to milion razy poruszane ale proponuję zrobić temat "Centralny dyfer kontra dołączany przód" i przykleić go żeby każdy mógł swoje zdanie przedstawić a każdy świerzak mógł sobie poczytać i wyrobić własne. OK?

Popieram :) często rospisujemy się nad szczegółami które niewiele mówią początkującym a rozmywają temat.
piotr R
Aktywny
 
Posty: 354
Miejscowość: WGM

22 Lip 2012, 09:23

Temat podzielony, jak się przyjmie to przykleimy. Zapraszam do dyskusji. :wink:
nie wiem, nie znam się, nie orientuję się, zarobiony jestem... ;)
BRODATY
Moderator
Awatar użytkownika
 
Posty: 2656
Miejscowość: Muhlhausen ;)
Auto: Nissan Terrano II
Silnik: 2.4 KA24E 124KM
Paliwo: Benzyna + LPG
Typ: Terenowy
Skrzynia biegów: Manualna
Rok produkcji: 1995

16 Sie 2012, 13:16

Witam.
Robię przymiarki do zakupu Pajero 3,5 GDI.Z dwóch aut godnych uwagi ( oba w Niemczech ) jeden był produkowany na rynek grecki ( X 2004 ) drugi od początku był w Niemczech.Czy jest jakaś znacząca różnica pomiędzy autem produkowanym do Niemiec a tym do Grecji ?
Czy brać to pod uwagę przy podejmowaniu decyzji o zakupie jeśli oba mają podobny przebieg itp?
Pozdrawiam.
3009cz
Obserwowany
 
Posty: 2
Prawo jazdy: 03 11 1980
Auto: Mercedes W 212

17 Sie 2012, 09:03

weź pod uwagę stan techniczny i wyposażenie. reszta jest ta sama :wink:
SCARAB TEAM
Karson
Stały forumowicz
Awatar użytkownika
 
Posty: 2336
Zdjęcia: 20
Miejscowość: Kielce
  • Ciekawe publikacje motoryzacyjne

    Nietypowe auto do driftu
    Dodatkową różnorodność do świata sportów motorowych wprowadzają auta do driftu. Konstrukcyjnie bliżej im do samochodów wyścigowych niż rajdówek. W końcu zawody driftingowe organizowane są na gładkiej ...
    III Międzynarodowe Targi Motoryzacyjne Warsaw Moto Show 2017 / relacja
    W ostatni weekend października w podwarszawskim Nadarzynie odbyły się III Międzynarodowe Targi Motoryzacyjne Warsaw Moto Show. W czasie trzydniowej imprezy odwiedzający mogli zobaczyć najnowsze samochody, przyjrzeć się ciekawym ...

  • 17 Sie 2012, 11:03

    Bardzo dziękuję za odpowiedź.
    3009cz
    Obserwowany
     
    Posty: 2
    Prawo jazdy: 03 11 1980
    Auto: Mercedes W 212

    26 Sie 2012, 00:39

    ja od siebie dodam terrano 2, nie jest to co prawda potwór do pokonywania rzek błota, ale z fajnymi oponami daje rade co potwierdzam bo użytkuje 3 rok, i zdarzało się jechać w śniegu po kolana a nawet wyżej do tego pod górke i dał rade, w błocie a raczej w kalapacie(taka galareta) która oblepia opony ciągnąć vw t4 pod górke też wyjechał także auto jest dzielne :)

    Poleciłbym Ci mojego bo akurat sprzedaje, ale, że zima za niedługo to niestety oferta wycofana do stopnienia śniegów ;d a frajda jaką daje ten samochód jest niesamowita, można i polatać bokiem (stały napęd na tył) lub jechać jak po sznurku z włączonym 4x4 ;D
    No i co ważne bezawaryjna jednostka 2.7td, jedyne co robie przy aucie to dolewam płyny
    jeankes
    Nowicjusz
     
    Posty: 29
    Prawo jazdy: 29 11 1965

    27 Sie 2012, 11:01

    Ładną sobie reklamę zrobiłeś :mrgreen:
    Ale potwierdzam, że Terrano II to fajna fura. Może na to nie wygląda ale naprawdę potrafi zadziwić dzielnością. :twisted:
    nie wiem, nie znam się, nie orientuję się, zarobiony jestem... ;)
    BRODATY
    Moderator
    Awatar użytkownika
     
    Posty: 2656
    Miejscowość: Muhlhausen ;)
    Auto: Nissan Terrano II
    Silnik: 2.4 KA24E 124KM
    Paliwo: Benzyna + LPG
    Typ: Terenowy
    Skrzynia biegów: Manualna
    Rok produkcji: 1995

    28 Sie 2012, 03:16

    Wydaje mi się, że przedmówcy zapomnieli jakie było pytanie początkowe.
    "Jaką terenówkę kupić?"
    Odpowiadacie na pytanie "z jakiej terenówki najłatwiej zrobić wyprawowy lub przeprawowy wóz?".

    Takie pajero 2. Reduktor, diff lock ma, centralny dyfer ma, po asfalcie będzie jeździć wygodnie i bezpiecznie bo nie waży 2,5tony ani 0,9tony. Benzyna z gazem w automacie sprawuje się równie dobrze co diesel. Nie zgaśnie, nie będzie cudować.

    Pan tym na rajdy jeździł nie będzie. Założy dobre opony to i zimą i w nie przesadnie grząskim gruncie to na dobrych ATkach da spokojnie radę (wyjaśnienie dla pana nowicjusza opony All Terrain czyli do jeżdżenia po wszystkim prócz ciężkiego błota).

    Reasumując: polecam Pajero 2 lub Discovery z drugiej połowy lat '90 i dobre opony AT. W automacie.
    Pajero w bęzynie, Discovery w dieslu.
    Pozdrawiam.
    ziental
    Nowicjusz
     
    Posty: 18
    Prawo jazdy: 01 01 2001

    28 Sie 2012, 08:35

    No i wszystko w temacie. Można zamknąć wątek?
    :mrgreen: :wink:
    nie wiem, nie znam się, nie orientuję się, zarobiony jestem... ;)
    BRODATY
    Moderator
    Awatar użytkownika
     
    Posty: 2656
    Miejscowość: Muhlhausen ;)
    Auto: Nissan Terrano II
    Silnik: 2.4 KA24E 124KM
    Paliwo: Benzyna + LPG
    Typ: Terenowy
    Skrzynia biegów: Manualna
    Rok produkcji: 1995

    28 Sie 2012, 23:50

    BRODATY napisał(a):No i wszystko w temacie. Można zamknąć wątek?
    :mrgreen: :wink:

    Nie rób tego gdzie będziemy się wymandrzać. :mrgreen:
    piotr R
    Aktywny
     
    Posty: 354
    Miejscowość: WGM

    09 Wrz 2012, 09:30

    taaa tylko GDI się nie gazuje tak łatwo, a jak już chcesz zagazować to instalacja multi fuel i koszt od 7 tysi w zwyż :mrgreen:
    GDI to bezpośredni wtrysk beny boli ale niestety za osiągi się płaci :mrgreen:

    BTW z każdego auta da się zrobić auto do przeprawy czy wypraw zależy to tylko od wytrzymałości portfela posiadacza :mrgreen:
    Panowie!! Co JEST!! Ciśnienie mi spada! ;)
    pocieszny
    Forumowicz VIP
     
    Posty: 6649
    Zdjęcia: 1
    Miejscowość: z błota ;)
     
    • Warto przeczytać