Jaki samochód do 40 tyś? Z Francji i Włoch wystrzegać się?

Jaki samochód do 40 tyś? Z Francji i Włoch wystrzegać się?

08 Lip 2009, 17:26

Witam. Mam zamiar kupić auto. Chciałbym się zmieścić w 40 tyś. Oczywiście, żeby był jak najmłodszy i jak najmniej zjeżdżony. Naczytałem się mnóstwo opinii. Zależy mi (jak chyba każdemu), aby auto było jak najmniej awaryjne. Wiem, że macie mnóstwo takich tematów na forum, ale proszę doradźcie mi co wybrać. Myśłałem o Audi A4 B6 rok 2002-2004 1.9 TDI 130 KM, Fordzie Mondeo Mk3 2003-2005 TDCI 130 KM, Mazdzie 6 2.0 120 lub 136 KM, Astrze 3 1.9 CDTI 120 lub 150 KM. Jak widać chciałbym auto z w miare mocnym silnikiem diesla. Każde ma słabe i mocne strony. Mazdy podobno absolutnie bezawaryjne ale drogie części, ford podobno czułe silniki na paliwo ale ja leje z pewnych stacji więc czy należy się obawiać? A Opel podobno komputer świruje. Audi drogie w eksploatacji. Interesuje mnie czy warto myślec o oplu i fordzie bo mówi się ze to raczej gorsze marki, że Audi to Audi itd. Mam okazyjnie do kupienia A4 z Włoch. Proszę powiedzcie mi co jest nie tak z samochodami z Włoch i Francji, że są często znacznie tańsze? I mam takie pytanie, czy według Was nie lepiej kupić starsze auto i wydać np 20-25 tyś czy zawsze warto dołożyć jest np do tych 40 i mieć młodsze i np. lepszej marki? Auto stoi pod chmurką i się zastanawiam czy warto wydawać tyle kasy. U mnie w mieście, zresztą jak w całej Polsce drogi są lipne a z tego co wiem Audi ma wrażliwe na dziury przednie zawieszenie. Jakby ktoś użytkował A4 to proszę napsiać jak często należy wymieniać z przodu te wahacze. Prosze o Wasze wypowiedzi i pozdrawiam :)
Ostatnio edytowany przez Klakier, 09 Lip 2009, 11:51, edytowano w sumie 1 raz
Klakier
Początkujący
 
Posty: 237
Rejestracja: 08 Lip 2009, 17:09
Miejscowość: Płock

08 Lip 2009, 18:46

Auta z Francji, czy Włoch to takie same auta jak z Niemiec. Niektórzy twierdzą, że Niemcy dbają, a Włosi nie. Bzdura. Zależy od człowieka i od tego ile kasy miał na auto. Jak mało, to nie dbał, bo nie miał za co dbać.

Auta mogą być tańsze, bo jakiś handlarz kupił, nie może sprzedać i chce się pozbyć, albo kupił powypadkowy, wyklepał byle jak i chce wsadzić Tobie kichę.

Nie wydawaj na auto ostatnich pieniędzy. Na początku są wydatki, a musisz się zabezpieczyć na ewentualną awarię. Mając 40 tys. zł, kupowałbym auto za 30-32 tys. zł. Można też sprawę przemyśleć i kupić garaż, oraz tańsze autko. Za 5 lat kupisz sobie kolejne :mrgreen:
Moim zdaniem nie da się stwierdzić, że lepsze auto za 40 niż za 20 tys. zł. To droższe może się również nieźle sypać, a naprawy w Audi droższe niż np. w Oplu. Ja polecam kupić gorsze markowo auto, ale z młodszego rocznika, bardziej zadbane i z bardziej pewnego źródła, a nie napalać się na nowe A3 za 25 tys. zł z Francji.
Dishman
Stały forumowicz
Awatar użytkownika
 
Posty: 3725
Rejestracja: 15 Sty 2008, 19:53

Sam mam auto z Francji...

08 Lip 2009, 19:48

Sam posiadam Renault Scenic sprowadzonego z Francji. Kupiłem go miesiąc temu. Auto jest z listopada zeszłego roku i było uderzone z tyłu przez motocyklistę.Zmieniana była tylko klapa , reszta nie była ruszona. Przebieg 300 km... Cena 40 tys zl :!: ... Zaryzykowałem i ... NIE ŻAŁUJĘ !!! Auta sprowadzane z zachodu są zazwyczaj lepiej wykonane i dużo ladniejsze niz te z polski. Mój egzemplarz jest dosc oryginalny bo takiej wersji nie da się kupic w polsce. Jeżeli masz okazję kupic jakis samochod z Zachodu najlepiej po niego pojechac osobiscie. Na pewno kupując auto używane ryzykujesz... Ale w końcu trzeba coś kupic :D

Pozdrawiam :grin:
Diesel
Nowicjusz
 
Posty: 8
Rejestracja: 04 Kwi 2009, 21:18
Miejscowość: Tomszów Mazowiecki

08 Lip 2009, 20:17

ja jeszcze powiem Ci od siebie, ze nie ma różnicy i reguły skad dane auto jest, kto je sprzedaje itp, ważne jest czy ktoś o nie dbał, jak go używał, czy pilnował pewnych spraw czy też nie...

Z reguły tańsze ogłoszenia albo mają jakieś ale, albo poprostu ktoś ma od jakiegoś czasu auto na zbyciu i chce się koniecznie go pozbyć, a nikt nie chce go kupić, albo jest wysoka konkurencyjność cen. Wtedy można liczyć na kilka zł w doł, tylko bez przesady... nie jest to połowa wartości auta :mrgreen:
Jeba* i się nie dać, a wyniki same przyjdą...
Wezyrro
Zaawansowany
Awatar użytkownika
 
Posty: 844
Rejestracja: 24 Wrz 2008, 17:16
Miejscowość: Wałbrzych/Wrocław

08 Lip 2009, 21:14

jesli z Wloch to zalezy z jakiej czesci,to kolosalna roznica.Na polodniu nie dbaja o auta wcale,a na polnocy odwrotnie dbaja jak niemcy :lol:
markus77
Nowicjusz
 
Posty: 5
Rejestracja: 09 Maj 2009, 14:50
Miejscowość: wlochy

08 Lip 2009, 21:47

ciekawe skad masz takie informacje ze poludniu dbaja a na polnocy nie?bo brat jest we wloszech 5 lat i jakos to nie ma znaczenie z ktorego regionu.Z wloch jest taki plus że samochod soli nie widzial
rustin
Aktywny
 
Posty: 413
Rejestracja: 06 Kwi 2009, 19:17
Auto: Mondeo MK3
  • Ciekawe publikacje motoryzacyjne

    Apple użyje Lexusów RX 450h w badaniach nad pojazdami autonomicznymi Apple użyje Lexusów RX 450h w badaniach nad pojazdami autonomicznymi
    Dziennikarze Automotive News dotarli do oficjalnych informacji, potwierdzających zamiar wejścia technologicznego giganta z Kalifornii w branżę motoryzacyjną. Wynika z nich, że platformą dla prób prowadzonych przez ...
    Systemy wspomagające kierowcę - prawie jak sztuczna inteligencja Systemy wspomagające kierowcę - prawie jak sztuczna inteligencja
    Specjaliści przewidują, że w najbliższych latach – obok napędów alternatywnych – najważniejszym kierunkiem w motoryzacji stanie się rozwój pojazdów autonomicznych. To przyszłość, jednak już ...

  • 09 Lip 2009, 07:27

    Sorky że się wtrącę ale północne Włochy łapią się do europejskich standardów jak w pobliskich Niemczech czy Austrii , CI z południa mają takie standardy,że jak kobieta zrobi pranie i zobaczy dwa auta stojące niedaleko od siebie np: brata i teścia,to rozciąga linkę pomiędzy antenami tych aut i wiesza pranie... Poza tym CI z południa,często wyrzucają telewizory prze okna na dachy swoich samochodów... :lol:
    artur73
    Moderator - Jakie auto kupić?
    Awatar użytkownika
     
    Posty: 5454
    Zdjęcia: 18
    Rejestracja: 13 Sty 2009, 07:11
    Miejscowość: POZNAŃ
    Prawo jazdy od: 02 10 1991
    Przebieg/rok: 25tys. km
    Auto: różne ,ale ulubiona-Laguna 2,0
    Silnik: 114 KM,
    Paliwo: Benzyna + LPG
    Typ: Hatchback
    Skrzynia biegów: Manualna

    09 Lip 2009, 10:54

    taaaa i co jeszcze tam robią .... :mrgreen:
    Jeba* i się nie dać, a wyniki same przyjdą...
    Wezyrro
    Zaawansowany
    Awatar użytkownika
     
    Posty: 844
    Rejestracja: 24 Wrz 2008, 17:16
    Miejscowość: Wałbrzych/Wrocław

    09 Lip 2009, 12:05

    Dzięki wszystkim za dotychczasowe odpowiedzi. Co do wyboru samochodu. Co sądzicie o blachach Forda i Opla? Kiedyś były to jedne z szybciej rdzewiejących blach. Jak jest teraz? Co do tej Audicy z Włoch to auto przyjechało do Polski kilka dni temu, więc nie ma mowy, że koleś długo nie może go sprzedać. Podaję link. Jak możecie do rzućcie okiem :wink: [link wygasł] Sporo ludzi mówi ze Francuzi mają poobijane auta, bo u nich jest to po prostu normalne. Faktycznie będąc w komisie wszystkie "Francuzy" zderzaki do wymiany miały. Druga sprawą jest to, że tam auto cały czas jeżdzą chyba w korkach? I nie są to przebiegi autostradowe tak jak np. w Niemczech tylko cały czas silnik żyłowany w korkach, to samo we Włoszech. No chbya, że się mylę... Dishman ja szukam tylko zadbanego auta. Te różnice w cenie to właśnie ze względu na marke. Za 37 tyś można mieć zadbaną A4 z 2003 albo zadbaną Astre 3 2006 r. Jednak czy po paru latach wartość astry nie zacznie gwałtownie spadać w porównaniu do audi? Ogólnie to wszytkie te fury ściągniete mają spore przebiegi i troche mnie to martwi. Jeden handlarz mi mówił, że z mniejszymi przebiegami są znacznie droższe i że Polacy po prostu ich nie biorą. Według Was 180 tyś przebiegu na Mazde czy Audi w dieslu to sporo czy raczej nie ma co się martwić o żywotność silnika?
    Klakier
    Początkujący
     
    Posty: 237
    Rejestracja: 08 Lip 2009, 17:09
    Miejscowość: Płock

    09 Lip 2009, 12:21

    Ładne Audi... i może jestem naiwnym frajerem ale nie mogę w tym aucie z foto znalezć anteny... Z resztą... nikt tam nie napisał że auto jest bezwypadkowe. :sad:
    artur73
    Moderator - Jakie auto kupić?
    Awatar użytkownika
     
    Posty: 5454
    Zdjęcia: 18
    Rejestracja: 13 Sty 2009, 07:11
    Miejscowość: POZNAŃ
    Prawo jazdy od: 02 10 1991
    Przebieg/rok: 25tys. km
    Auto: różne ,ale ulubiona-Laguna 2,0
    Silnik: 114 KM,
    Paliwo: Benzyna + LPG
    Typ: Hatchback
    Skrzynia biegów: Manualna

    09 Lip 2009, 13:14

    No fakt. Relingów dachowych też nie ma...
    Klakier
    Początkujący
     
    Posty: 237
    Rejestracja: 08 Lip 2009, 17:09
    Miejscowość: Płock

    09 Lip 2009, 13:34

    Realne 180 tyś km to nic wielkiego zarówno dla diesla jak i dla benzyny. Dzięki ludziom, którzy boją się "dużych" przebiegów mamy w PL tyle aut z kręconymi licznikami...
    Kubuch
    Stały forumowicz
    Awatar użytkownika
     
    Posty: 2671
    Rejestracja: 12 Mar 2009, 14:47
    Miejscowość: Matplaneta
    Przebieg/rok: 20tys. km
    Auto: Fiesta MK7 FL / Mini One
    Silnik: 1,0 100 KM/1,6 90 KM
    Paliwo: Benzyna
    Typ: Hatchback
    Skrzynia biegów: Manualna
    Rok produkcji: 2013

    09 Lip 2009, 19:54

    może i nie jest dużo, ale wszystko zależy od silnika, w jednych remont to odległa sprawa, a w drugich może być nieco bliższa :mrgreen:
    Jeba* i się nie dać, a wyniki same przyjdą...
    Wezyrro
    Zaawansowany
    Awatar użytkownika
     
    Posty: 844
    Rejestracja: 24 Wrz 2008, 17:16
    Miejscowość: Wałbrzych/Wrocław

    10 Lip 2009, 19:59

    artur73 napisał(a):CI z południa mają takie standardy,że jak kobieta zrobi pranie i zobaczy dwa auta stojące niedaleko od siebie np: brata i teścia,to rozciąga linkę pomiędzy antenami tych aut i wiesza pranie... Poza tym CI z południa,często wyrzucają telewizory prze okna na dachy swoich samochodów...

    Ta... a zużyte kondomy trzymają w samochodowych popielniczkach... .
    Kretyn jest takim samym kretynem czy to w Niemczech, Włoszech, Francji, czy Polsce.

    Klakier napisał(a):Jak możecie do rzućcie okiem :wink: [link wygasł]

    Kolejne ściągane auto, które ma 150 tys. km. Co ktoś nie wrzuci jakiegoś sprowadzanego auta, to ma 150 k. przebiegu. Co, do cholery w jednym serwisie na granicy cofają te liczniki, czy jak?

    Ależ auto wypicowane. Ktoś musiał kilka godzin siedzieć i je czyścić. Tak na marginesie. Wiecie co zrobić, żeby auto wyglądało na młodsze? Umyć mu dokładnie reflektory, ale nie z zewnątrz, ale wykręcić, nalać przez dziurkę od żarówki wody z octem, odczekać, aż brud zmięknie i zmyć.
    Reflektory to bardzo ważna rzecz w samochodzie, wpływająca na jego wygląd - czyste ujmują staremu samochodowi kilka lat. :mrgreen:
    Dishman
    Stały forumowicz
    Awatar użytkownika
     
    Posty: 3725
    Rejestracja: 15 Sty 2008, 19:53

    10 Lip 2009, 20:16

    Dishman napisał(a):Kolejne ściągane auto, które ma 150 tys. km. Co ktoś nie wrzuci jakiegoś sprowadzanego auta, to ma 150 k. przebiegu. Co, do cholery w jednym serwisie na granicy cofają te liczniki, czy jak?


    No co Ty. Ten na pewno ma oryginalny przebieg a maskę lakierował bo miał taki kaprys :P
    Kubuch
    Stały forumowicz
    Awatar użytkownika
     
    Posty: 2671
    Rejestracja: 12 Mar 2009, 14:47
    Miejscowość: Matplaneta
    Przebieg/rok: 20tys. km
    Auto: Fiesta MK7 FL / Mini One
    Silnik: 1,0 100 KM/1,6 90 KM
    Paliwo: Benzyna
    Typ: Hatchback
    Skrzynia biegów: Manualna
    Rok produkcji: 2013
     
    • Warto przeczytać
    • Monster Truck Rock Star, 11
      S2020005
      GTP Light
      MINI Clubman Bond Street, tył