Kolizja z mojej winy - niezaciągnięty ręczny

Kolizja z mojej winy - niezaciągnięty ręczny

23 Wrz 2019, 22:12

Witam.

Ostro dałem ciała i nie zaciągnąłem ręcznego w samochodzie (nie wrzuciłem też P). Spieszyłem się bardzo do sklepu, żona została w aucie. Trąbiła, ale nie wiedziała gdzie jest ręczny - cóż nie jeździ samochodem jak kierowca, miała prawo ;). Zanim zdążyłem wrócić to tył mojego samochodu spoczywał przyklejony do boku samochodu należącego do poszkodowanego.

Poszkodowany był miły, ale chciał wezwać policję żeby później nie było jakichś wątpliwości u ubezpieczyciela. Do kolizji doszło na drodze wewnętrznej. Mili policjanci wlepili mandat 50 zł i trochę się śmieli (nie dziwię się - odwalić taką głupotę to wstyd).

Auto jest w leasingu. PZU (tam jest AC i OC) przysłało na maila pismo "Oświadczenie dotyczące okoliczności zdarzenia drogowego - właściciel lub posiadacz pojazdu"

Wypełniam pismo i jest pytanie odnośnie okoliczności zdarzenia. Zakładam, że szkody po stronie poszkodowanego powinna pokryć polisa OC, której posiadaczem tak naprawdę jest Santander Leasing, ale czy tak debilna okoliczność jak niezaciągnięcie hamulca ręcznego nie może być powodem odmowy wypłaty odszkodowania poszkodowanemu (być może głupie pytanie, ale sami rozumiecie - niezaciągnięcie hamulca ręcznego to przypał). Poza tym był mały mandacik, byłem trzeźwy, nikt nie ucierpiał. Na moim aucie nie ma absolutnie żadnego śladu.

Zakładam, że sama prośba o wypełnienie pisma wynika choćby z faktu, że ubezpieczyciel mojego samochodu chce potwierdzić fakty, ale nie chciałbym napisać czegoś co mi może zaszkodzić.

Wydaje mi się, że OC dotyczy większości przypadków, ewentualnie wyłącza odpowiedzialność jak byłbym pijany? Wiem, że przy AC pojawia się więcej wyłączeń, ale odnośnie OC nie udało mi się więcej znaleźć (zawsze trafiam na tematy odnośnie AC).

Teraz po kilka razy sprawdzam czy mam zaciągnięty ręczny jak wychodzę z samochodu ;).

Pisać jak było czy kręcić, że jeden samochód wjechał w drugi nie wdając się w szczegóły? ;)
Mastersonek
Nowicjusz
 
Posty: 3

Re: Kolizja z mojej winy - niezaciągnięty ręczny

23 Wrz 2019, 22:39

Przypuszczam, że bez problemu dostaniesz odszkodowanie z AC i nie będzie regresu z OC. Pisz, że to roztargnienie, nieuwaga itp. Ważne jest, że Twoja żona była w aucie, bo jakby nie była, to zostawienie otwartego auta z kluczykiem bez nikogo w środku, mogłoby być potraktowane jako rażące niedbalstwo i mogłoby być podstawą do odmowy odszkodowania.

Nawet nie próbuj kręcić. Poszkodowany też przecież będzie opisywał sprawę ubezpieczycielowi. W razie czego jest też policja, Twoja żona, być może inni świadkowie no i Twój wpis na tym (popularnym) forum. Jak zaczniesz kręcić, to nic nie dostaniesz.
Gradory
Zaawansowany
 
Posty: 549
Zdjęcia: 8
Przebieg/rok: 15tys. km
Auto: Opel Astra K
Silnik: 1.6 Turbo 200 KM
Paliwo: Benzyna
Typ: Hatchback
Skrzynia biegów: Automatyczna
Rok produkcji: 2018

Re: Kolizja z mojej winy - niezaciągnięty ręczny

24 Wrz 2019, 06:24

Ja jako sprawca nie potrzebuję odszkodowania ponieważ moje auto nie ma ani ryski, a dla poszkodowanego odszkodowanie chyba jest wypłacane z tytuły OC (tak mi się wydaje, ale nie mam argumentów które to potwierdzają).

Dzięki, nie będę kręcił :). Przede wszystkim boję się o to, że ubezpieczyciel nie wypłaci poszkodowanemu za wyrządzone szkody bo ostro dałem dupy :].
Mastersonek
Nowicjusz
 
Posty: 3

Re: Kolizja z mojej winy - niezaciągnięty ręczny

24 Wrz 2019, 06:59

@Mastersonek
Bardzo dobrze Ci się wydaje, bo w przypadku szkody, osoba poszkodowana ubiega się o wypłatę odszkodowania z ubezpieczenia OC sprawcy. OC dotyczy sytuacji, gdy pojazd jest np. w ruchu lub postoju :) Nie ma co kręcić, bo jak to mówią - kłamstwo ma krótkie nogi :)
Gdy była wezwana policja, to opiekun klienta i tak zwróci się do nich w celu otrzymania notatki z tego zdarzenia :) Dokument, który otrzymałeś służy do potwierdzenia wspomnianych przez Ciebie okoliczności zdarzenia.
Pozdrawiam!
PZU1803
Nowicjusz
 
Posty: 8
Prawo jazdy: 19 05 1989
Przebieg/rok: >50tys. km
Auto: Caddilac Marszałka

Re: Kolizja z mojej winy - niezaciągnięty ręczny

24 Wrz 2019, 11:57

Pisz tak jak było - nie warto kłamać, później można mieć tylko jakieś problemy przez to.
grzegorek22
Początkujący
 
Posty: 60

Re: Kolizja z mojej winy - niezaciągnięty ręczny

24 Wrz 2019, 13:02

Dziękuję za wypowiedzi. Opisałem zdarzenie jak na spowiedzi. Obstawiam, że policyjne notatki zawierają mniej informacji ;).
Mastersonek
Nowicjusz
 
Posty: 3
  • Ciekawe publikacje motoryzacyjne

    Budowlany ekstremista - wywrotka Budowlany ekstremista - wywrotka
    Jeszcze jesienią ubiegłego roku mieliśmy okazję przetestować samochód Mercedes-Benz Arocs AK 8×6 w wersji Grounder – na tym właśnie podwoziu KH-kipper zabudował półokrągłą wywrotkę tylnozsypową W1U ...
    [B] Fiesta VI 1,4 / Jazz II 1,4 / Ibiza III 1,4 / Swift III 1,3 [B] Fiesta VI 1,4 / Jazz II 1,4 / Ibiza III 1,4 / Swift III 1,3
    Podstawowe kryteria zestawienia: - hatchback segmentu B - silnik benzynowy o mocy ok. 90KM - manualna skrzynia biegów - modele z okolic 2005r. Wytypowane modele do zestawienia: - Ford Fiesta VI 1,4 - 80KM - Honda Jazz ...

  •