Kupno pierwszego samochódu (4-10 tys.)

Re: Kupno pierwszego samochódu (4-10 tys.)

10 Cze 2015, 15:21

@dens jak chcesz sprzedać swoją astrę to załóż temat na naszym forum w dziale "Sprzedam Samochód" i jak co to może ktoś się tu nim zainteresuje :wink:
Nowe Fotki Mojego Auta są w tym temacie
fiat-seicento-900-krzycha-vt94145.htm
Krzychu
Stały forumowicz
Awatar użytkownika
 
Posty: 4815
Rejestracja: 15 Kwi 2014, 16:36
Auto: Fiat Seicento
Silnik: 900 39 KM
Paliwo: Benzyna + LPG
Typ: Hatchback
Skrzynia biegów: Manualna
Rok produkcji: 1998

Re: Kupno pierwszego samochódu (4-10 tys.)

10 Cze 2015, 20:26

Czy któreś z moich ogłoszeń warte jest bliższego sprawdzenia? :)

EDIT: Kolejne wygrzebane ogłoszenia:

Toyota Corolla
[link wygasł]
Dziwne że już dosyć długo wisi i ma sporo wizyt. Cena też niska...
[link wygasł]
To E12 raczej w ramach ciekawostki, bo jest za tanie, nie ma przeglądu i OC (chyba że to pomyłka).

Citroen Xsara:
[link wygasł]
Trochę mało zdjęć (np. nie ma wnętrza ani silnika) ale może warto się zainteresować?
[link wygasł]
Nie widzę nic bardzo złego, chociaż nie wiem też czy maska nie jest krzywo spasowana. Sprzedawca pisze o dwóch wadach - chyba drobnych i niezbyt drogich do naprawy?
[link wygasł]
Zdjęcia są słabe i autko wygląda na już trochę "styrane" ale też cena nie jest wysoka...
[link wygasł]
Chyba maska ma inny odcień i znając życie "drobne poprawki lakiernicze" wcale nie będą drobne.

Renault Megane
[link wygasł]
Z jednej strony - czarne blachy i w jednych rękach od nowości, z drugiej - są już kłopoty z korozją i nie wiem czy bym sobie z tym poradził.

Fiat Brava:
[link wygasł]
Kolejny fiacik z silnikiem 1.2, niestesty mało widać na zdjęciach.

Fiat Marea
[link wygasł]
Wygląda nawet ładnie chociaż zdjęcia nie są najlepsze.
Crocodil
Początkujący
 
Posty: 52
Rejestracja: 16 Paź 2013, 13:19
Miejscowość: Poznań
Prawo jazdy od: 28 04 1999
Auto: Nie mam

Re: Kupno pierwszego samochódu (4-10 tys.)

11 Cze 2015, 16:47

To ja napiszę parę słów na temat Bravy, bo przez 2 lata miałem Bravo z tym samym silnikiem, którego właśnie szukasz.
Ogólnie auto poczciwe, wodotrysków nie ma, ale względnie bezawaryjne. Względnie, bo wiadomo, w kilkunastoletnim aucie zawsze coś się znajdzie, coś raz na jakiś czas się posypie. Ale nie są to duże koszta, awarię, która mi samochód lekko unieruchomiła, miałem tylko raz, jak mi wysiadł termostat.
Piszesz też, że sporadycznie będziesz udawał się w jakąś dłuższą trasę, koło 500 km w 4-5 osób. Nie ten silnik, nie w 1.2. Przerabiałem taki układ kilka razy, cztery osoby plus bagaże i wierz mi, było to bardzo męczące (a trasa wynosiła dużo mniej, bo jakieś 160 km w jedną stronę), silnik jest po prostu za słaby.
Kolejna rzecz w dalszą trasę, fotele nie należą do jakichś bardzo wygodnych, po przejechaniu za jednym razem 250+ km już zaczynają Cię boleć plecy.
I jeszcze jedna rzecz, która może nie przez wszystkich jest zauważana, czyli wspomaganie. I nie jest to tak, jak zwykle, że jest za słabe i w mieście ciężko kręcić. Jest wręcz odwrotnie, jest bardzo mocne, kierownica chodzi nadzwyczaj lekko, kręcisz jednym palcem. Do miasta super, naprawdę bajka opcja. Jednak w trasie zaczyna przeszkadzać, bo jednak (w moim odczuciu) samochód w trasie powinien mieć ciężej chodzącą kierownicę.
Podsumowując, biorąc pod uwagę miasto i krótkie trasy, Brava 1.2 jest bardzo wdzięcznym pierwszym samochodem. Biorąc pod uwagę długie, kilkuset kilometrowe trasy, odpuść konkretnie to, już lepiej Marea (chociaż tutaj też nie wiem jak ze wspomaganiem, trzeba samemu sprawdzić).
mdmicky92
Nowicjusz
 
Posty: 32
Rejestracja: 06 Sie 2012, 15:58
Prawo jazdy od: 26 10 2010

Re: Kupno pierwszego samochódu (4-10 tys.)

11 Cze 2015, 17:31

@mdmicky92: Dzięki bardzo za informacje o Bravie, są bardzo pomocne :) Podobne opinie o silniku 1.2 już czytałem i utwierdzasz mnie w tym ze lepiej jednak rozglądać się za wersją 1.6

Nie wiem dlaczego nikt nie zgłasza uwag co do podanych przeze mnie ofert :roll: ale w takim razie zadam inne pytanie. O co warto spytać przez telefon albo email, zanim wybierze się na oględziny? Albo inaczej: jakie informacje warto spróbować zdobyć? To co przychodzi mi do głowy:

  • Dodatkowe zdjęcia / zdjęcia lepszej jakości
  • Kwestia własności auta i czy sprzedawca nie jest handlarzem.
  • Przeszłość wypadkowa auta oraz ewentualne obecne wady/awarie (wiadomo, że nie każdy sprzedawca będzie szczery).
  • Do kiedy auto ma ważny przegląd oraz OC.
  • Numer VIN
  • Czy zgadza się na jazdę testową oraz sprawdzenie w przeze mnie wybranym warsztacie / OSK.

Coś jeszcze?
Crocodil
Początkujący
 
Posty: 52
Rejestracja: 16 Paź 2013, 13:19
Miejscowość: Poznań
Prawo jazdy od: 28 04 1999
Auto: Nie mam

Re: Kupno pierwszego samochódu (4-10 tys.)

11 Cze 2015, 18:08

Dodatkowo, przy pytaniu o awarie, pytaj, kiedy zmieniany był rozrząd (jeżeli oczywiście samochód, o który pytasz, nie jest na łańcuchu) i czy był to tylko sam pasek, czy kompletny rozrząd, czyli pasek, napinacz, pompa wody.
Jeżeli bierzesz samochód z gazem już zamontowanym, to pytaj kiedy był montowany, do kiedy jest butla i czy w ogóle gaz jest wbity w dowód (bo nie jest to takie oczywiste, jak mogłoby się wydawać). No i jaka generacja instalacji gazowej, bo ktoś może założyć po taniości, a ten konkretny silnik może nie być aż tak debiloodporny i nie każdą instalację przyjmie bez kręcenia nosem.
A z pytaniem, czy sprzedawca nie jest handlarzem, to bym tak nie szalał. Wiadomo, opinię mają, jaką mają, ale prywaciarze też potrafią takie wałki kręcić, że głowa mała. Dlatego jeżeli samochód jest w porządku, to nie ma znaczenia, czy to handlarz, czy osoba prywatna.

Co do samochodów z ostatniego postu:
- Marea średnio mi się widzi, bo brakuje zdjęć przodu - ciekawe dlaczego? Poza tym, lekko odstaje po lewej stronie zderzak, nie ma wycieraczki - a być powinna, bo wystaje trzpień. Przebieg najprawdopodobniej kręcony, odpuściłbym.
- Megane deczko słaby silnik, sytuacja analogiczna do Bravy.
- Corolla E11 liftback - wydaje mi się, czy lewe tylne nadkole zaczyna ruda łapać, tak na wysokości listwy? I zastanawia mnie lampa od kierowcy, tak jakby była nad nią większa szpara, jak nad tą od pasażera (ale to może mi się wydaje)
- Corolla E12 kombiak - brakuje jednej zaślepki na halogen, poproś o zdjęcia z drugiej strony maski, bo nie wiem, czy też przodem czegoś nie wyłapała. Z resztą to by tłumaczyło cenę.
- Zielono-niebieska (nie wiem jaki to kolor, ale facetem jestem, nie muszę wiedzieć) Xsara, wygląda ładnie, ale silnik słaby, 75KM (nie 55, to pewnie pomylone z dowodu, stawiam na 55 kW) może być mało w kilka osób.
- Srebrna Xsara na pewno krzywo spasowana, no i znowu najsłabszy silnik.
- Następna Xsara kombi, nie wygląda źle, sprzedawca wydaje się być uczciwy. Trochę faktycznie zmęczona, ale jeżeli nie masz specjalnie daleko, to ja bym zobaczył.
- Ostatnia, czerwona Xsara kombi, też mi się wydaje, że z maską było coś kombinowane, poza tym może jestem upierdliwy i grammar nazi, ale nie ufam ludziom, którzy w opisie samochodu walą takie błędy ortograficzne, razi mnie to strasznie. Jak nawet nie chce im się wrzucić tekstu do Worda, czy gdziekolwiek, gdzie im poprawi błędy, to z samochodem może być podobnie, zabiorą się za wymianę czegoś dopiero wtedy, jak już przestanie jechać.

Z wcześniejszego posta, zainteresowałbym się tą pierwszą Laguną 1.6 i srebrną Corollą kombi. Opis czarnej Xsary wydaje się być dosyć szczery, nią też bym się zainteresował, ale bez specjalnego napalania się, bo auto przelatało już na gazie ponad 100k. Ale to nie musi akurat wiele znaczyć, bo jeżeli gaz był dobrze serwisowany, silnikowi nie powinno robić to specjalnej różnicy.
mdmicky92
Nowicjusz
 
Posty: 32
Rejestracja: 06 Sie 2012, 15:58
Prawo jazdy od: 26 10 2010

Re: Kupno pierwszego samochódu (4-10 tys.)

11 Cze 2015, 21:02

@mdmicky92: Jeszcze raz ogromne dzięki za wszelką i bardzo cenną pomoc! :)

Może w ten weekend uda mi się obejrzeć jakieś pierwsze samochody :)
Crocodil
Początkujący
 
Posty: 52
Rejestracja: 16 Paź 2013, 13:19
Miejscowość: Poznań
Prawo jazdy od: 28 04 1999
Auto: Nie mam
  • Ciekawe publikacje motoryzacyjne

    XVII Moto-Piknik i Otwarty Puchar Polski WST / relacja XVII Moto-Piknik i Otwarty Puchar Polski WST / relacja
    "XVII Moto-Piknik za nami. Sobotnie opady deszczu nie nastrajały optymistycznie, jednak w niedzielę pogoda okazała się łaskawa. Dziękujemy wszystkim zawodnikom, kibicom i osobom które wspierają nas za dzielne towarzyszenie ...
    Dlaczego część kierowców nie używa kierunkowskazów? Dlaczego część kierowców nie używa kierunkowskazów?
    Dlaczego część kierowców nie używa lub nie zawsze używa kierunkowskazów? Przeprowadzone w Stanach Zjednoczonych badania wykazały, że najczęściej podawane odpowiedzi to: "nie było na to czasu " (42%) i "z lenistwa ...

  • Re: Kupno pierwszego samochódu (4-10 tys.)

    12 Cze 2015, 15:15

    Kolejna porcja wyszukanych przeze mnie ogłoszeń. Tym razem szukałem też trochę poza Poznaniem. Być może któreś samochody są warte bliższego zainteresowania...

    Toyota Corolla
    [link wygasł]
    [link wygasł]
    To samo ogłoszenie w 2 serwisach. Poza naklejkami prezentuje się ładnie, ma często polecany silnik, instalację gazową i jest dobrze opisana. Kiedyś chyba nawet mignęła mi w Poznaniu :)

    Renault Laguna
    [link wygasł]
    Bogate wyposażenie ale podejrzanie tania (zwłaszcza że ma instalację LPG). Ciekawe jak duże są te "konieczne drobne poprawki lakiernicze"...

    [link wygasł]
    Widać że trochę wychodzi rdza na połączeniu prawego przedniego błotnika i progu.

    Peugeot 406
    [link wygasł]
    [link wygasł]
    Ponownie to samo auto na 2 serwisach. Ogłoszenie wydaje się być uczciwe, a auto ładne, tylko czy nie jest troche drogo jak na przedliftową 406-kę?

    [link wygasł]
    Zdjęcia są fatalne ale być może ślady na karoserii to odbicia otoczenia? Chyba jednak nie warty zainteresowania skoro wisi już długo i ma ponad 1000 odwiedzin, a jeszcze się nie sprzedał.

    Citroen Xsara
    [link wygasł]
    To ogłoszenie chyba jest już nie aktualne, bo wisiało też kiedyś na OLX i zniknęło. Tam auto było wycenione na 5500. Chciałem się spytać, czy warto interesować się takimi ogłoszeniami? Niby od starszej osoby, czarne blachy i niski przebieg ale też cena zdecydowanie wyższa od średniej...

    Renault Megane
    [link wygasł]
    Wygląda ładnie ale ma słaby silnik. Brak też świateł przeciwmgielnych - czy to normalne? Nie za tanio na polifta?

    Daewoo Nubira
    [link wygasł]
    Podobna sytuacja jak z Xsarą. Chyba żadna Nubira, nawet w idealnym stanie, nie jest warta 7600?

    Peugeot 306
    [link wygasł]
    Dobrze wyposażone, z gazem i 2 kompletami opon. Niestety nie Poznań, tylko Oborniki...
    Crocodil
    Początkujący
     
    Posty: 52
    Rejestracja: 16 Paź 2013, 13:19
    Miejscowość: Poznań
    Prawo jazdy od: 28 04 1999
    Auto: Nie mam

    Re: Kupno pierwszego samochódu (4-10 tys.)

    12 Cze 2015, 15:45

    Corolla od jakiegoś upalacza, wygląda to kiepsko, za tą cenę kupisz normalną :ok:
    Laguna dziwnie tania, ale ma CB radio. Może latała w trasy, po zdjęciach wygląda okej.
    Druga Laga też tania, ma flagi na rejestracji ale widać inne odcienie, z drugiej strony auto ma trochę lat za sobą
    No 406 bardzo ładny, cena pewnie do negocjacji.
    Drugi widać że zmęczony a przebieg śmieszny
    Xsara super, czarne blachy, warta obejrzenia jak i pierwsza 406-tka.
    Megane walona w przód, zdecydowanie za tania, dużo wyświetleń i nic?
    Nubirka też fajna ale... cena do negocjacji sporej. To tylko 1.6 :)
    Pug też ładny :ok:
    Koniu
    Moderator - Jakie auto kupić?
    Awatar użytkownika
     
    Posty: 18318
    Zdjęcia: 4
    Rejestracja: 10 Cze 2012, 17:00
    Miejscowość: obecnie Fulda
    Auto: Mondeo // Astra

    Re: Kupno pierwszego samochódu (4-10 tys.)

    12 Cze 2015, 15:57

    Ogólnie zgodzę się z Koniem, tylko zwróć uwagę, że w zielonym Pugu 406 zaczyna chyba bardzo delikatnie wychodzić ruda, dokładnie przednie nadkole od kierowcy. Na samym dole, poniżej kierunkowskazu, na krawędzi przy lampie i chyba przy mocowaniu chlapacza (chyba, że pod plastikową osłoną się nic nie dzieje. Zawsze można wytknąć przy oglądaniu i jest szansa na zbicie z ceny (niewiele, ale zawsze).
    Czerwona Xsara, jeżeli jest jeszcze aktualna, to pomimo słabego silnika, stan jest naprawdę dobry, warto rzucić okiem.
    Ostatni Pug 306, też spoko, tylko jak wymieniana była butla i mikser, sprawdź, ile ta instalacja ma lat i jak się przełącza na zimnym na gaz, bo może być już w zaawansowanym wieku. Co wcale nie musi być wadą, bo jak gość dbał, to może być w lepszym stanie, niż 3 letnia sekwencja zakładana po taniości.
    mdmicky92
    Nowicjusz
     
    Posty: 32
    Rejestracja: 06 Sie 2012, 15:58
    Prawo jazdy od: 26 10 2010

    Re: Kupno pierwszego samochódu (4-10 tys.)

    12 Cze 2015, 17:13

    Koniu, mdmicky92 - dzięki za kolejne wartościowe uwagi :) Chyba im bliżej zakupu, tym mniej wad zauważam - na pewno na oględziny nie wybiorę się sam :D Nie znam niestety nikogo bardziej rozeznanego z mechaniką ale już siostra albo brat będą w stanie ugasić rozpaloną głowę ;)

    Przyszło mi do głowy jeszcze 1 bardziej ogólne pytanie: Czy przy takim budżecie jest w ogóle sens kupowania miernika grubości lakieru (nie mam skąd pożyczyć), czy ewentualnie wystarczy taki prosty magnetyczny tester (chyba ze i on nie ma sensu)?
    Crocodil
    Początkujący
     
    Posty: 52
    Rejestracja: 16 Paź 2013, 13:19
    Miejscowość: Poznań
    Prawo jazdy od: 28 04 1999
    Auto: Nie mam

    Re: Kupno pierwszego samochódu (4-10 tys.)

    12 Cze 2015, 17:36

    Jeżeli nie będziesz miał ze sobą kogoś, kto się zna w jakimś stopniu na samochodach, to moim zdaniem warto. Może nie jakieś profesjonalne, za kilkaset złotych, ale ogólnie w cokolwiek się można zaopatrzyć. Nawet w ten najtańszy, dla spokoju sumienia.
    Kupić tester, przed oglądaniem auta zobaczyć, jak sam tester działa, na samochodzie siostry/brata/sąsiada/kogokolwiek, kto Cię nie wygoni. Przesadna ostrożność jeszcze nikomu nie zaszkodziła, zawsze lepiej odpuścić w razie niepewności, niż wpakować się na minę.

    A tak w ogóle, to nie myślałeś, żeby taki tester wypożyczyć, zamiast kupować? Na OLX jest trochę ogłoszeń z Poznania, być może nawet dogadałbyś się z wypożyczającym, żeby pojechał z Tobą zobaczyć te, czy inne auto.
    mdmicky92
    Nowicjusz
     
    Posty: 32
    Rejestracja: 06 Sie 2012, 15:58
    Prawo jazdy od: 26 10 2010

    Re: Kupno pierwszego samochódu (4-10 tys.)

    12 Cze 2015, 17:42

    Możesz kupić za stówkę :ok: Przyda się na przyszłość :)
    Koniu
    Moderator - Jakie auto kupić?
    Awatar użytkownika
     
    Posty: 18318
    Zdjęcia: 4
    Rejestracja: 10 Cze 2012, 17:00
    Miejscowość: obecnie Fulda
    Auto: Mondeo // Astra

    Re: Kupno pierwszego samochódu (4-10 tys.)

    12 Cze 2015, 17:47

    Nawet nie wiedziałem, że jest coś takiego jak usługa wypożyczania mierników :D

    Z jednej strony ceny na OLX są umiarkowane (15-20 zł za dzień), z drugiej nigdy nie wiadomo ile czasu zajmie znalezienia auta. Chyba jednak kupię jakiś tani (np. używany na Allegro), a potem ewentualnie go odsprzedam :)

    EDIT: [link wygasł] chyba będzie dobry - nie jest bardzo drogi, a można mierzyć i na stali, i na aluminium (nie żeby teraz tego potrzebował ;) ).
    Crocodil
    Początkujący
     
    Posty: 52
    Rejestracja: 16 Paź 2013, 13:19
    Miejscowość: Poznań
    Prawo jazdy od: 28 04 1999
    Auto: Nie mam

    Re: Kupno pierwszego samochódu (4-10 tys.)

    13 Cze 2015, 21:37

    Na forum Laguny do sprzedania jest ten egzemplarz: https://drive.google.com/folderview?id=0B50bfDWSaF7VfnhsTm5NZGswWFZ1T04xRDJiV2Q2QzlOWVVkMVRybjU0M2xoa2dBTTlyZms&usp=sharing. Cena 4800, rocznik 2000, silnik F4R (2000ccm; 140KM), przebieg ok. 212 tys., bogata wersja wyposażenia Concorde. Wszystko wskazuje na to że auto jest zadbane i pozbawione większych wad.

    Jak dla mnie - bomba! Więc gdzie tkwi haczyk? Sprzedawca mieszka ponad 200km ode mnie i dojazd nie jest prosty (samochód - ok. 3 godziny, PKP/PKS - ponad 4h). Czy Waszym zdaniem warto pojechać?

    Drugie, trochę powiązane pytanie. Jeśli kupiłbym auto gdzieś dalej, to czy mogę bez problemu nim wracać? W końcu samochód jest nadal zarejestrowany na byłego właściciela, OC też jest jeszcze nie przepisane... Co gdyby podczas takiej podróży doszło np. do stłuczki (odpukać!)?
    Crocodil
    Początkujący
     
    Posty: 52
    Rejestracja: 16 Paź 2013, 13:19
    Miejscowość: Poznań
    Prawo jazdy od: 28 04 1999
    Auto: Nie mam

    Re: Kupno pierwszego samochódu (4-10 tys.)

    13 Cze 2015, 22:03

    Wygląda bardzo ładnie, warto jechać, jak najbardziej. Z forum zwykle są zadbane fury, mają jakąś historię, którą można sprawdzić (wiadomo, klubowy jest oczkiem w głowie właściciela, każdą pierdołę, którą robił, opisuje zwykle na forum). Oczywiście nadal jedź z kimś, bezpieczeństwa nigdy za wiele, nawet kupując w miarę pewny samochód.

    A co do drugiego pytania, oczywiście, że możesz nim wracać. W momencie podpisania umowy, właścicielem stajesz się Ty, nie ważne, że w papierach jest jeszcze poprzedni właściciel. Ubezpieczenie tak samo, przechodzi na Ciebie w momencie podpisania umowy kupna - sprzedaży. W razie wypadku, osobą ewentualnie pociąganą do odpowiedzialności jest obecny właściciel, czyli ten, który jest wpisany w umowie. Procedura jest zapewne identyczna, jak gdybyś miał wypadek z samochodem przerejestrowanym już na siebie i z Twoimi danymi w ubezpieczeniu.

    A tak swoją drogą, na nieprzerejestrowanym samochodzie ludzie jeżdżą miesiącami, czasem latami i nie ma żadnych specjalnych problemów z tym związanych. Owszem, jest przepis mówiący, że masz 30 dni na przerejestrowanie samochodu. Jest to jednak przepis martwy, bo nie ma nic napisane, jaka jest kara, jeżeli tego nie zrobisz. Obowiązkowe jest zapłacenie podatku od kupna (2% wartości pojazdu) i posiadanie ważnego ubezpieczenia. Przerejestrować teoretycznie trzeba, praktycznie nic się nie stanie, jak sobie to zaniedbasz.
    mdmicky92
    Nowicjusz
     
    Posty: 32
    Rejestracja: 06 Sie 2012, 15:58
    Prawo jazdy od: 26 10 2010
     
    • Warto przeczytać
    • Motor z napędem odrzutowym, 7
      VW Passat CC
      8 Runda Rajdowych Mistrzostw Świata
      Autosacrum 2009