Kupno sprowadzonego auta - ryzyko?

kupno sprowadzonego auta - ryzyko?

13 Lut 2009, 16:47

Mam dylemat. Otoz jestem zainteresowana kupnem samochodu sprowadzonego z Niemiec. Facet (osoba prywatna), ktory sprowadzil ten samochod (tez od osoby prywatnej w Niemczech) chce mi go sprzedac, ale w papierach nie bedzie nigdzie jego danych, ja zostaje wlascicielka zaraz po tym wlascicielu z Niemiec. To zastrzegl sobie ten mezczyzna u ktorego chce to autko kupic. Czy to normalna procedura?
Kupuje po raz pierwszy samochod i po raz pierwszy z zagranicy. Wiem, ze oplaty beda wyzsze, na to moge przystac, ale obawiam sie, dlaczego on zastrzegl ze nie bedzie go nigdzie w papierach?
Jakie ryzyko wiaze sie z zakupem samochodu sprowadzonego z zagranicy od osoby prywatnej?
Samochod zamierzamy sprawdzic w stacji kontroli, ale tam nie sprawdzimy czy ma "czyste" papiery.
Powiedzcie prosze, co sie wiaze z taka procedura i czy to jest bezpieczne??
magari
Nowicjusz
 
Posty: 2
Rejestracja: 13 Lut 2009, 16:39

Re: kupno sprowadzonego auta - ryzyko?

13 Lut 2009, 18:10

Ja kupowałem na tych samych zasadach tylko że osoba u której kupowałem auto wykupiła mi ubezpieczenie żebym mógł dojechac autem do domu. A gosc dlatego mówi zeby go nie było w papierach bo prawnie masz 5 dni od daty sprowadzenia na oclenie a auto stoi pewno dłuzej a tak to Ty kupujesz od niego (pod warunkiem że ma wszytskie dokumety z niemiec) i na umowie wpisujesz siebie i jakas date i od tej daty bedziesz miała 5 dni na udanie sie do urzedu celnego.

Moge Ci jeszcze doradzic tak jak mi doradzili że jak bedziesz jechac na przeglad to jedz bez tablic wtedy w tych papierach od diagnosty jest napisane że nie było tablic i łatwiej jest zarejestrowac. No i w dalszym załatwianiu pisz, że auto przyjechało na lawecie a nie o własnych siłach.
PrezesArtek
Stały forumowicz
Awatar użytkownika
 
Posty: 1831
Rejestracja: 11 Kwi 2008, 13:19
Miejscowość: Sosnowiec
Auto: Nissan Primera WP11-144
Silnik: QG18DE
Paliwo: Benzyna + LPG
Typ: Kombi
Skrzynia biegów: Manualna
Rok produkcji: 1999

Re: kupno sprowadzonego auta - ryzyko?

14 Lut 2009, 00:23

magari napisał(a):Mam dylemat. Otoz jestem zainteresowana kupnem samochodu sprowadzonego z Niemiec. Facet (osoba prywatna), ktory sprowadzil ten samochod (tez od osoby prywatnej w Niemczech) chce mi go sprzedac, ale w papierach nie bedzie nigdzie jego danych, ja zostaje wlascicielka zaraz po tym wlascicielu z Niemiec. To zastrzegl sobie ten mezczyzna u ktorego chce to autko kupic. Czy to normalna procedura?
Kupuje po raz pierwszy samochod i po raz pierwszy z zagranicy. Wiem, ze oplaty beda wyzsze, na to moge przystac, ale obawiam sie, dlaczego on zastrzegl ze nie bedzie go nigdzie w papierach?
Jakie ryzyko wiaze sie z zakupem samochodu sprowadzonego z zagranicy od osoby prywatnej?
Samochod zamierzamy sprawdzic w stacji kontroli, ale tam nie sprawdzimy czy ma "czyste" papiery.
Powiedzcie prosze, co sie wiaze z taka procedura i czy to jest bezpieczne??



Czyli ,jezeli dobrze cie zrozumialem, podpisujesz umowe, z Niemcem(oficjalnym poprzednim wlascicielem auta). Mowiac doslownie falszujesz umowe - wiem ze to powszechna praktyka, ale nie zmienia to faktu, ze to oszustwo. A facet ktory ci to auto sprzedaje nie chce byc w umowie, zeby nie musial placic podatku i akcyzy, a w razie jakichs roszczen z twojej strony, tez nic nie zrobisz, bo nie bedziesz miala zadnych podstaw prawnych( tzn bedziesz miala jedynie sfalszowana umowe kupna )




PrezesArtek napisał(a):
Moge Ci jeszcze doradzic tak jak mi doradzili że jak bedziesz jechac na przeglad to jedz bez tablic wtedy w tych papierach od diagnosty jest napisane że nie było tablic i łatwiej jest zarejestrowac. No i w dalszym załatwianiu pisz, że auto przyjechało na lawecie a nie o własnych siłach.


To ciekawe co piszesz. Dlaczego mialy by byc jakies problemy z zarejestrowaniem auta dlatego ze ma tablice? Ja jechalem na przeglad z niemieckimi tablicami i nie mialem z tego powodu zadnych problemow przy rejestracji .
thomas83
Nowicjusz
Awatar użytkownika
 
Posty: 18
Rejestracja: 28 Cze 2008, 20:21
Miejscowość: DE

Re: kupno sprowadzonego auta - ryzyko?

14 Lut 2009, 09:23

Mowiac doslownie falszujesz umowe - wiem ze to powszechna praktyka, ale nie zmienia to faktu, ze to oszustwo. A facet ktory ci to auto sprzedaje nie chce byc w umowie, zeby nie musial placic podatku i akcyzy, a w razie jakichs roszczen z twojej strony, tez nic nie zrobisz, bo nie bedziesz miala zadnych podstaw prawnych( tzn bedziesz miala jedynie sfalszowana umowe kupna )


Wlasnie o to mi chodzilo.. po przemysleniu wycofuje sie z tej transakcji, poszukam czegos w Polsce, najlepiej po I wlascicielu, tak bedzie najbezpieczniej :)
dzieki!
magari
Nowicjusz
 
Posty: 2
Rejestracja: 13 Lut 2009, 16:39

Re: kupno sprowadzonego auta - ryzyko?

14 Lut 2009, 15:50

magari napisał(a):
Mowiac doslownie falszujesz umowe - wiem ze to powszechna praktyka, ale nie zmienia to faktu, ze to oszustwo. A facet ktory ci to auto sprzedaje nie chce byc w umowie, zeby nie musial placic podatku i akcyzy, a w razie jakichs roszczen z twojej strony, tez nic nie zrobisz, bo nie bedziesz miala zadnych podstaw prawnych( tzn bedziesz miala jedynie sfalszowana umowe kupna )


Wlasnie o to mi chodzilo.. po przemysleniu wycofuje sie z tej transakcji, poszukam czegos w Polsce, najlepiej po I wlascicielu, tak bedzie najbezpieczniej :)
dzieki!


Jest sporo firm, a nie "przydomowych" handlarzy, którzy sprzedają normalnie, legalnie, robią wszelkie opłaty itd. Wiadomo, że auto jest wtedy trochę droższe niż od takiego handlarza "widmo", ale wszystko jest legalnie, ma ręce i nogi. Nawet wtedy auto wychodzi trochę taniej niż z polskiego salonu.

P.S. Proszę zobaczyć na moją firmową stronę, że da się wszystko legalnie... :)
Markowa odzież, pewne samochody
tradelux
Aktywny
Awatar użytkownika
 
Posty: 318
Rejestracja: 14 Lut 2009, 13:53

Re: kupno sprowadzonego auta - ryzyko?

14 Lut 2009, 17:23

thomas83 napisał(a):To ciekawe co piszesz. Dlaczego mialy by byc jakies problemy z zarejestrowaniem auta dlatego ze ma tablice? Ja jechalem na przeglad z niemieckimi tablicami i nie mialem z tego powodu zadnych problemow przy rejestracji .


Nie to że miały by byc problemy tylko ze bez tablic jest mniej formalnosci.
PrezesArtek
Stały forumowicz
Awatar użytkownika
 
Posty: 1831
Rejestracja: 11 Kwi 2008, 13:19
Miejscowość: Sosnowiec
Auto: Nissan Primera WP11-144
Silnik: QG18DE
Paliwo: Benzyna + LPG
Typ: Kombi
Skrzynia biegów: Manualna
Rok produkcji: 1999
  • Ciekawe publikacje motoryzacyjne

    Abu Zabi buduje stację tankowania wodoru Abu Zabi buduje stację tankowania wodoru
    Toyota wraz z partnerami biznesowymi i rządem Abu Zabi przeprowadzi testy Toyoty Mirai, których celem jest analiza możliwości wprowadzenia motoryzacji opartej na wodorze. W maju tego roku zostanie otwarta w stolicy ...
    Północ - Południe SKYACTIV, wielki finał wyprawy Mazdy Północ - Południe SKYACTIV, wielki finał wyprawy Mazdy
    Wyprawa Mazdy "Północ-Południe SKYACTIV" dotarła do mety. Właśnie zakończyła się dwutygodniowa podróż Haliny Mlynkovej i Łukasza Nowickiego w ramach projektu Północ-Południe SKYACTIV, realizowanego przez ...

  • Re: kupno sprowadzonego auta - ryzyko?

    14 Wrz 2014, 16:46

    Ryzyko jest wtedy jak kupuje się z niewiadomego źródła. Ja znam jedną uczciwą firmę - AutoOrder, która sprowadza auta, sprawdzi wszystko od A do Z, można nawet z przedstawicielem pojechać do Niemiec na miejsce i samemu zobaczyć auto przed sprowadzeniem.
    Maniak1
    Początkujący
     
    Posty: 82
    Rejestracja: 26 Cze 2013, 21:37
    Prawo jazdy od: 01 01 2007
    Przebieg/rok: 20tys. km
    Auto: Skoda
    Silnik: 1,9 sdi
    Paliwo: Diesel

    Re: kupno sprowadzonego auta - ryzyko?

    14 Wrz 2014, 21:32

    PrezesArtek napisał(a):Moge Ci jeszcze doradzic tak jak mi doradzili że jak bedziesz jechac na przeglad to jedz bez tablic wtedy w tych papierach od diagnosty jest napisane że nie było tablic i łatwiej jest zarejestrowac
    Przeglądy bez tablic rej.skończyły się juz 2 lata temu.Owszem mogę wpisać w zaświadczeniu brak TR i wynik negatywny.Wtedy idziesz z dokumentami do WK i dostajesz PC oraz tablice czasowe.Ponowny przyjazd do SKP,wynik pozytywny i azymut do WK... :!:
    Co bys nie robił,jak byś nie robił i tak piekło i tak piekło.
    Nie odpowiadam na PW.
    Migi60
    Forumowicz VIP
     
    Posty: 5332
    Rejestracja: 09 Mar 2010, 20:16
    Miejscowość: Polska
    Prawo jazdy od: 10 07 1979
    Auto: OPEL CORSA
    Silnik: 60KM
    Paliwo: Benzyna
    Typ: Hatchback
    Skrzynia biegów: Manualna
    Rok produkcji: 2014

    Re: kupno sprowadzonego auta - ryzyko?

    14 Wrz 2014, 21:35

    Ps.Tablice rej.takiego samochodu muszą byc zgodne z DR....
    Co bys nie robił,jak byś nie robił i tak piekło i tak piekło.
    Nie odpowiadam na PW.
    Migi60
    Forumowicz VIP
     
    Posty: 5332
    Rejestracja: 09 Mar 2010, 20:16
    Miejscowość: Polska
    Prawo jazdy od: 10 07 1979
    Auto: OPEL CORSA
    Silnik: 60KM
    Paliwo: Benzyna
    Typ: Hatchback
    Skrzynia biegów: Manualna
    Rok produkcji: 2014
     
    • Warto przeczytać
    • VW Passat CC
      Autosacrum 2009
      S2020005
      GTP Light