Kupno używanego samochodu okiem handlarza.

Kupno używanego samochodu okiem handlarza.

19 Gru 2009, 14:53

Handlarz szczerze o samochodach


Oto link do pewnego znalezionego przeze mnie materiału.
Proszę przeczytać uważnie, a moderatorów proszę o nie usuwanie tematu bądź przeniesienie go do odpowiedniego działu.
Pozdrawiam.
stasiowski121
 

Re: Kupno używanego samochodu okiem handlarza.

19 Gru 2009, 15:05

Fajny artykuł. Myślę, że możnaby go przykleić w ważne tematy tak by nie przepadł za kilka dni. Może da do myślenia ludziom szukającym auta.
KaczorLSM
Zaawansowany
Awatar użytkownika
 
Posty: 694
Rejestracja: 03 Mar 2008, 19:45
Miejscowość: Lublin

Re: Kupno używanego samochodu okiem handlarza.

19 Gru 2009, 15:27

eh ja tez ten artykul wystawilem pare dni temu, teraz jest w koszu
ale nie ma co , bardzo ciekawy ten artykul sama prawda
marcineq
Początkujący
 
Posty: 136
Rejestracja: 22 Lis 2009, 21:19
Miejscowość: Tychy

Re: Kupno używanego samochodu okiem handlarza.

19 Gru 2009, 16:01

Ogólnie stronka poboczem.pl zawiera przydatne wskazowki
Wydajemy pieniądze, których nie mamy, na tuning, którego nie potrzebujemy, by podobać się ludziom, których nie znamy.
Barol
Moderator - Jakie auto kupić?
Awatar użytkownika
 
Posty: 34287
Zdjęcia: 8
Rejestracja: 13 Sty 2009, 15:18
Miejscowość: Górny Śląsk
Auto: Opel Corsa B
Silnik: 1.4 60km
Paliwo: Benzyna

Re: Kupno używanego samochodu okiem handlarza.

19 Gru 2009, 19:42

Z tym merolem co przywiózł go i miał zrobione 1,8 mln km i potem jeszcze zrobił na nim tu 500 tys km to czysta bujda. :roll:
krikus
fs...VIP
Awatar użytkownika
 
Posty: 2697
Zdjęcia: 125
Rejestracja: 28 Lis 2009, 11:42
Auto: Opel Vectra C 1.8

Re: Kupno używanego samochodu okiem handlarza.

19 Gru 2009, 23:00

krikus napisał(a):Z tym merolem co przywiózł go i miał zrobione 1,8 mln km i potem jeszcze zrobił na nim tu 500 tys km to czysta bujda.

Tak jak z tym, że teraz tylko sklejają auta z ćwiartek.
Ale wiadomo jak to handlarz - bajki opowiada na codzień, to mu i tutaj tak zostało.

Trochę w tym artykule racji jest, ale wszystko jest jak w filmie Barei - bardzo mocno przejaskrawione.
Dishman
Stały forumowicz
Awatar użytkownika
 
Posty: 3725
Rejestracja: 15 Sty 2008, 19:53
  • Ciekawe publikacje motoryzacyjne

    Pamiętaj o skrobaczce i szczotce do odśnieżenia samochodu Pamiętaj o skrobaczce i szczotce do odśnieżenia samochodu
    Zimą, parkując auto na zewnątrz, musimy liczyć się z tym, że zastaniemy nasz samochód pokryty śniegiem czy nawet lodem. Aby poradzić sobie z tymi niespodziankami i odpowiednio przygotować samochód do jazdy potrzebujemy ...
    Moda MINI na wiatr i niepogodę - bardzo Brytyjska Moda MINI na wiatr i niepogodę - bardzo Brytyjska
    MINI to nie tylko samochód. Z tą marką związany jest również styl życia, który fascynuje nie tylko na drodze i w garażu. Zgodnie z mottem YOU.ME.MINI. od września 2013 w nowej kolekcji MINI Lifestyle ...

  • Re: Kupno używanego samochodu okiem handlarza.

    20 Gru 2009, 11:18

    Dishman napisał(a):Trochę w tym artykule racji jest
    Dokładnie, chociażby faktem jest to że ludzie chcą mieć auto "igłę" za parę groszy, a tak się nie da.

    Sam wiem jak zeszłym miesiącu sprzedawałem ostatnie moje auto, to przez dwa tygodnie chyba z dziesięciu klientów przyjechało i wymyślało dosłownie pierdoły na Fiacie CC z 95r. za którego chciałem 1500zł. Poprostu żenada, każdy chciałby tak żeby dać mu auto za darmo :mad:
    krikus
    fs...VIP
    Awatar użytkownika
     
    Posty: 2697
    Zdjęcia: 125
    Rejestracja: 28 Lis 2009, 11:42
    Auto: Opel Vectra C 1.8

    Re: Kupno używanego samochodu okiem handlarza.

    20 Gru 2009, 11:42

    A jak sie kupuje auto narzeka sie na to na co sie tylko da,zeby taniej poszło
    Wydajemy pieniądze, których nie mamy, na tuning, którego nie potrzebujemy, by podobać się ludziom, których nie znamy.
    Barol
    Moderator - Jakie auto kupić?
    Awatar użytkownika
     
    Posty: 34287
    Zdjęcia: 8
    Rejestracja: 13 Sty 2009, 15:18
    Miejscowość: Górny Śląsk
    Auto: Opel Corsa B
    Silnik: 1.4 60km
    Paliwo: Benzyna

    Re: Kupno używanego samochodu okiem handlarza.

    20 Gru 2009, 15:10

    Z tym Merolem to akurat może być prawda - to jest samochód transportowy, a nie osobowy, a w nich są inne standardy. Nie wiem czy mieliście możliwość zobaczyć wnętrze TIRa po 500tys. km (pół miliona). Jest hmm, praktycznie jak nowe. Nawet cholerna kierownica nie jest wytarta, fotele, podparcia itp - widać że używane, ale w osobówce wyglądałoby to na max 100tys. km. Tego typu auta mają znacznie lepsze materiały, montaż i standardy niż osobowe. Osobowe auto które ma przejechane pół miliona, to już w zasadzie truposz (silnik i wszystkie podzespoły wyeksploatowane, wnętrze zniszczone i wytarte), a dla TIRów taki przebieg to niewiele.

    Akurat mam styczność z tą branżą (tj. w rodzinie) i taki TIR przebieg od nowości do 500tys. robi w Niemczech/Francji/Włoszech, potem te które nie mają automatów (naprawa skrzyni automatycznej jest za droga więc nikt u nas takiego TIRa nie kupi) 500tys. do miliona kilometrów robią w Polsce (a czasem i więcej), potem jedzie na Ukrainę czy Rosję gdzie dobija do półtora miliona lub nawet 2, czego już nie każdy dożywa, a te które przetrwają jadą do Afganistanu, Kazachstanu i innych tego typu państw kończących się na "-stan".
    ACSznycel
    Zaawansowany
    Awatar użytkownika
     
    Posty: 848
    Zdjęcia: 12
    Rejestracja: 14 Gru 2009, 21:51
    Miejscowość: z nienacka

    Re: Kupno używanego samochodu okiem handlarza.

    20 Gru 2009, 16:56

    Prawda. Silniki też trochę inaczej pomyślane, zresztą są nieporównywalne pod względem pojemności. Wewnątrz nie widać przebiegu, bo jazda ciężarówką i osobówką różni się. W ciężarówce kierowca jedzie 4 godziny non stop i nabija przebieg, a w osobówce wsiada, wysiada, nanosi błota, śnieg nie odparuje, itd.

    w niezłym stanie są też zadbane auta z Niemiec, które jeździły głównie w trasy po autostradach. Jak kierowca siedział i jechał i tłuk przebieg, to i środek nie będzie zniszczony.
    Dishman
    Stały forumowicz
    Awatar użytkownika
     
    Posty: 3725
    Rejestracja: 15 Sty 2008, 19:53

    Re: Kupno używanego samochodu okiem handlarza.

    22 Gru 2009, 11:06

    Ale facet ma fantazje ponad 1000 km dzien w dzien ,he,.he,.Auta spawane nie pozna nikt hm.,.pojechał po bandzie.
    mimi
    milutki5
    Aktywny
     
    Posty: 348
    Rejestracja: 12 Paź 2009, 16:43
    Miejscowość: małopolska

    Re: Kupno używanego samochodu okiem handlarza.

    22 Gru 2009, 15:56

    1000 km w jeden dzień ? To jest nic. Mój sąsiad z dzieckiem do szpitala dwa razy w tygodniu goni poloneza atu plus, jak objedzie tam i z powrotem na liczniku ma prawie 1100 km za jeden dzień i tak 2-3 razy w tygodniu.
    stasiowski121
     

    Re: Kupno używanego samochodu okiem handlarza.

    22 Gru 2009, 16:13

    Chyba nie kumasz?.2razy w tygodniu to i ja jadę po 1000km.Ale tu chodzi o cały rok ba o 5 lat uff.. ale ma facet fantazję!!
    mimi
    milutki5
    Aktywny
     
    Posty: 348
    Rejestracja: 12 Paź 2009, 16:43
    Miejscowość: małopolska

    Re: Kupno używanego samochodu okiem handlarza.

    22 Gru 2009, 17:31

    A jaki to problem robić 1000km w jeden dzień jak ktoś ma taką pracę że jeździ po Polsce albo zagranicę, albo auto jest używane przez kilka osób? Zresztą może być tak że jednego dnia robi 2000tys., a drugiego i trzeciego 500, no różnie to się może rozkładać.
    ACSznycel
    Zaawansowany
    Awatar użytkownika
     
    Posty: 848
    Zdjęcia: 12
    Rejestracja: 14 Gru 2009, 21:51
    Miejscowość: z nienacka

    Re: Kupno używanego samochodu okiem handlarza.

    22 Gru 2009, 18:26

    milutki5 napisał(a):Chyba nie kumasz?.2razy w tygodniu to i ja jadę po 1000km.Ale tu chodzi o cały rok ba o 5 lat uff.. ale ma facet fantazję!!


    Nie, to chyba Ty nie kumasz, mój sąsiad robi to w 1 dzień, na tydzień ostatnio coraz częściej wychodzi mu ponad 3 tyś.
    stasiowski121
     
     
    • Warto przeczytać
    • Mercedes-Benz SLS 6,3 AMG
      Monster Truck Rock Star, 11
      Autosacrum 2009
      S2020005