Łańcuchy zimowe

23 Lis 2009, 15:02

Hei!
Wybieram się na święta do Norwegii moim golfem III. W związku z czym muszę zakupić sobie łańcuchy na koła, raczej się mogą przydać. 4 dobre zimówki (dunlop, toyo) z dobrym bieżnikiem mam, ale łańcuchy na 99% sie przydadzą w niektórych miejscach. Nigdy nie używałem tego typu dodatków, wiem, iż najlepsze są te, któe zostawiają ślad na śniegu o kształcie rombowym, na coś jeszcze zwrócić uwagę? Czy wystarczą takie zwykłe za 60zł z allegro? Ktoś miał doświadczenie z łańcuchami?
Pozdrawiam
slukas
Nowicjusz
 
Posty: 25
Miejscowość: Suwałki

23 Lis 2009, 21:23

Są dwa rodzaje łańcuchów zimowych - najazdowe i szybkiego montażu.Najazdowe to te,które żeby założyć,to trzeba rozłożyć przed oponą i najechać na nie kołem.Ze względu na to,że jest to mało praktyczne nie cieszą się one popularnością.Z tego też wniosek,że najlepsze to szybkiego monatżu,które zakłada się bezpośrednio na koło.
Inny podział łańcuchów,to drabinkowy,rombowy i diamentowy.
Wzór drabinkowy jest przeznaczony do samochodów klasy niższej z niewielką mocą silnika.Łańcuchy te pomagają przedewszytkim wyjechać z zasp i kopnego śniegu.
Wzór rombowy jest najlepszy,ponieważ na takich łańcuchach można zjeżdżać i wkeżdżać pod górkę i nie wpadniemy w pośłizg boczny,co jest całkiem możliwe przy wzorze drabinkowym.
Wzór diamentowy jest wzorem pośrednim między drabinkowym i rombowym.
Przy zakupie warto zwrócić uwagę na kształ oczek - powinny mieć kształt zbliżony do litery D(taka lekko rozjechana literka D).Powinny być wykonane ze stali manganowej lub stopu niklowo-chromowo-molibdemowego.Są one odporne na ścieranie i zerwanie.
Dobre są też łańcuchy z samonapinaczami.Dzięki temu nie trzeba kontrolować stanu położenia i napięcia łańcucha.Natomiast bez samonapinacza,po ujechaniu kilku kilometrów trzeba się zatrzymać i sprawdzić naciąg oraz położenia łańcucha.
Trzeba też zwrócić uwagę na grubość ogniw łańcucha.Najpopularniejsze są 12 mm.Ale należy też zwrócić uwagę na odległość między kołem a nadwoziem,bo może się okazać,że po założeniu ich,będą tarły np. o nadkolw lub zawieszenie.Wówczas trzeba kupić łańcuchy o grubości ogniw np. 10 mm.
No i to chyba tyle na temat samych łańcuchów.
Jeszcze co do jazdy na nich - nie przekraczać predkości 50-60 km/h i należy pamiętać,że na łańcuchach należy jechać tylko po drodze pokrytej śniegiem.Jak pokaże się asfalt,to należy je natychmiast zdjąć,ponieważ można uszkodzić same łańcuchy jak i opony.Nie należy też gwałtownie hamować oraz doprowadzić do zablokowania kó.
No i zanim wyjedziemy w trasę warto poćwiczyć zakładanie tych łańcuchów na sucho,ponieważ za pierwszym razem nie jest to takie proste jakby się wydawało.
Odpuść dzisiaj, nie spiesz się na cmentarz i nie zabieraj tam innych...
MotoAlbercik
Moderator
Awatar użytkownika
 
Posty: 16380
Zdjęcia: 1188
Miejscowość: Tychy
Auto: Jeep Grand Cherokee WJ QD HQ
Silnik: 4,7 ccm3 253 KM
Paliwo: Benzyna + LPG
Typ: Terenowy
Skrzynia biegów: Automatyczna
Rok produkcji: 2000

23 Lis 2009, 22:17

Dzięki za odpowiedź! Przydadzą się te informacje. Trochę już o tym czytałem, na pewno wybiorę szybkiego montażu, to nie ulega wątpliwości, zresztą mam nadzieję, że nie będę ich zbyt często używał... ;)
slukas
Nowicjusz
 
Posty: 25
Miejscowość: Suwałki

24 Lis 2009, 16:25

ja pierwszy raz zakładałem łańcuch na jedno koło przez... 30min. Tak, to nie są żarty, to była sytuacja klęski żywiołowej, gdyż zadna ulica nie była przejezdna, auta po prostu stały, bo nie były w stanie brodzić w tak głębokim śniegu. Przypomniałem sobie że mam w bagażniku łacuchy i próbowałem je założyć, wierzcie mi lub nie ale miałem chwile zwątpienia, pomyślcie jak by to było gdzieś na jakiejś górskiej przełęczy, praktycznie nie możliwe do zrobienia, więc tak jak radzi MotoAlbercik, naprawdę dobrze jest to przećwiczyć na sucho, bo potem w zamieci, przy mrozie będzie o wiele trudniej.

jak już założyłem to czułem się fantastycznie, prułem przez głęboki śnieg bez problemu inni mogli tylko z zazdrością popatrzyć :)
karlone
Zaawansowany
 
Posty: 675
Miejscowość: Śląsk

24 Lis 2009, 17:11

Heh, na pewno jak radzicie poćwiczę 'na sucho', ale mam nadzieję i tak, że nie będę musiał ich często stosować i drogi będą na tyle przejezdne, że moje super terenowe auto z napędem na wszystkie napędowe osie Golf III sobie poradzi na zimówkach... ;) Takie skryte marzenia ;)
slukas
Nowicjusz
 
Posty: 25
Miejscowość: Suwałki

24 Lis 2009, 22:54

Z tym zakładaniem to nie takie straszne i nie ma się czym przejmować i mieć nadzieje,że nie będzie to potrzebne.Powinno się łańcuchy zakładac jak tylko jest to potrzebne.A w polskich górach sa nawet odcinki dróg,po których w zimie,jak droga jest biała,to można wjechac tylko i wyłącznie na łańcuchach - znak nakazu.Tak jest np. na drodze 942 między Wisłą a Szczyrkiem - droga prowadzi przez przełęcz Salmopol i Biały Krzyż.W zimie mozna tą drogę przejechać tylko na łańcuchach.Jazda bez nich grozi mandatem i odholowaniem samochodu w razie ich braku.
Co do zakładania - za pierwszym razem jest cięzko i może to trwać tak jak pisał kolega nawet pół godziny.Ale jak już będziesz wiedział o co chodzi,to założysz taki łańcuch na oponę w ciągu jednej minutki,a może nawet krócej.
Odpuść dzisiaj, nie spiesz się na cmentarz i nie zabieraj tam innych...
MotoAlbercik
Moderator
Awatar użytkownika
 
Posty: 16380
Zdjęcia: 1188
Miejscowość: Tychy
Auto: Jeep Grand Cherokee WJ QD HQ
Silnik: 4,7 ccm3 253 KM
Paliwo: Benzyna + LPG
Typ: Terenowy
Skrzynia biegów: Automatyczna
Rok produkcji: 2000
  • Ciekawe publikacje motoryzacyjne

    Kalkulator LPG
    Kkalkulator pozwala obliczyć szacunkową różnicę w kosztach eksploatacji samochodu w zależności od zasilania silnika benzyną, a gazem (LPG). Na podstawie danych wprowadzonych do formularza obliczymy przyblizony czas ...
    Przyczyny dymienia z rury wydechowej w dieslu
    Czy mając samochód z silnikiem wysokoprężnym (diesla) narażeni jesteśmy na dymienie z rury wydechowej? To pytanie pewnie zadaje sobie nie jeden właściciel diesla Postaram się opisać jakie są przyczyny dymienia z rury ...

  • 24 Lis 2009, 23:56

    W Polsce jak w Polsce, ale pojadę do Norwegii, tam drogi są przeróżne... Jeździłem tą trasą już nie raz, ale nie w zimie, także zobaczymy jak będzie ;) Mimo wszystko kupić muszę, czy dojadę na miejsce bez zakładania, okaże się ;)
    slukas
    Nowicjusz
     
    Posty: 25
    Miejscowość: Suwałki

    21 Lip 2014, 15:01

    Jaki jest koszt takich łańcuchów zimowych?
    sympatyczna12
    Nowicjusz
     
    Posty: 8
    Prawo jazdy: 0- 8-2010
    Auto: Citroen C4

    04 Sie 2014, 15:11

    Zależy jakie. Generalnie od ok 90 zł ale są i dużo droższe. Są też skarpety śniegowe na koła, ale one nie są w kodeksie i tak dostaniesz mandat jak masz nakaz jazdy na łańcuchach.
    slickrz
    Aktywny
     
    Posty: 352
    Auto: Audi A3

    21 Lis 2014, 11:12

    a czy uwazacie czy takie niezbyt drogie łańcuchy z allegro dadzą radę w warunkach polskiej zimy w okolicach zakopca? pytam bo jadę w tym roku na tydz na narty i chce sie w takowe zaopatrzyc, ale niestety nie stac mnie w tym momencie na zakup nic lepszego, a chce miec pewnosc ze nie wyrzuce pieniedzy ktorych i tak mam malo w błoto hehe, co myslicie?
    Janas1
    Nowicjusz
     
    Posty: 10
    Auto: Audi A6

    22 Sty 2015, 01:11

    Jeśli będziesz ich używał sporadycznie to takie do 100 zł z allegro bać jakiejś sieciówki z pewnością ci wystarczą.
    radek102
    Nowicjusz
    Awatar użytkownika
     
    Posty: 20
    Prawo jazdy: 06 07 2006
    Przebieg/rok: >50tys. km
    Auto: BMW E46
    Silnik: 1.8 CI
    Paliwo: Benzyna
    Typ: Sedan/Limuzyna
    Skrzynia biegów: Manualna
    Rok produkcji: 2000

    26 Cze 2015, 15:36

    Dadzą radę. My użyliśmy tanich i w Zębie i na Gubałówce dawaliśmy radę w lutym.
    KasiaMikina
    Początkujący
     
    Posty: 72
    Prawo jazdy: 19 03 1982
    Przebieg/rok: 13tys. km
    Auto: Volvo V40
    Silnik: 1.9
    Paliwo: Diesel
    Typ: Kombi
    Skrzynia biegów: Manualna
    Rok produkcji: 1999
     
    • Warto przeczytać