Leasing samochodu - jak to wygląda w praktyce?

Leasing samochodu - jak to wygląda w praktyce?

03 Lis 2017, 12:06

Cześć! :)



W związku z faktem, iż jestem leasingodawcą w jednej z wiodących firm na rynku i trafia mi się sporo czterokołowców do wyleasingowania, przybywam aby rozwiać wątpliwości.



Często problemy rodzą się już na początku, a zamykają się w pytaniach:



1. Co możemy wrzucać w koszty firmy?

2. Od jakiej kwoty można leasingować auto?

3. Do ilu lat leasinguje się pojazdy?

4. Czy trzeba zawierać polisę u leasingodawcy?

5. Czy ubezpieczenie można wliczyć w ratę leasingową?

6. Co to jest GAP? Możemy to ubezpieczenie dodać do raty?

7. Czy zniżki za bezszkodową jazdę obowiązują przy leasingu?



Ad. 1 - W koszty firmy wrzucamy: ratę leasingową, czynsz inicjalny, eksploatację pojazdu

Ad. 2 - Od 15 000 złotych

Ad. 3 - Pojazd nie może przekroczyć 10 lat, wraz z okresem leasingu.

Ad. 4 - Niekoniecznie - leasingobiorca może ubiegać się o własne ubezpieczenie.

Ad. 5 - Zależy to od danej firmy, natomiast często jest możliwość zawarcia ubezpieczenia wieloletniego, czyli dodajemy je do rat leasingowych.

Ad. 6 - GAP w przypadku kradzieży pojazdu lub szkody całkowitej, umożliwia odzyskanie wyższej kwoty zainwestowanych środków, niż tylko z ubezpieczenia AC. Jak najbardziej można go podpiąć do raty leasingowej.

Ad. 7 - Zniżki bonus malus, czyli za bezszkodową jazdę obowiązują przy pojazdach osobowych i są przeznaczone dla osób prowadzących działalność gospodarczą.





W razie jakichkolwiek wątpliwości służę pomocą - również, jeśli byłaby potrzebna symulacja takiego leasingu. Oczywiście wszystko w ramach koleżeńskiej pomocy:)



Pozdrawiam,

Michalina
MichalinaIL
Nowicjusz
 
Posty: 11
Rejestracja: 27 Paź 2017, 08:32
Auto: Kia Sportage 2017

Re: Leasing samochodu - jak to wygląda w praktyce?

04 Gru 2017, 11:48

Mam kolege który ma problem z alimentami :happy: :happy: :happy:
i tak przy okazji czytania forum trafiłem na ten post zatem zapytam...

Kolega ma mała firmę. Jednosobowa działaność. Firma zarejestrowana lata temu ale odwieszona kwartał temu. Prywatnie siedzi mu na głowie komornik.
kolega chciał by rozwinąć działalność i potrzebuje busa do którego nie będzie mógł przypiąć się komornik przez minimum 4lata.

Jak to wszystko wygląda od strony prawnej?
Firma w BIG czysta, zero zaległości w US/ZUS.
Wpłata własna 10000zł. Chęć zakupu nowego Ducato.
Okres kredytowania im dłuższy tym lepszy.

Jakie papiery są potrzebne i czy jest szansa na leasing...
Na kogo zarejestrowane będzie auto (kolega w dowodzie czy bank?)

Prosze o jakies konkrety ...
Na mojej liście ignorowanych aktualnie biwakują: fate, bonifacy
speedyrider
Początkujący
 
Posty: 162
Zdjęcia: 5
Rejestracja: 20 Lis 2017, 18:08
Miejscowość: Łomianki
Prawo jazdy od: 19 07 1985
Przebieg/rok: >50tys. km
Auto: Taczka
Paliwo: Inne
Typ: Inny
Skrzynia biegów: Manualna
Rok produkcji: 2017

Re: Leasing samochodu - jak to wygląda w praktyce?

04 Gru 2017, 17:15

Witam Pana :)

Fakt posiadania małej działalności w niczym nie przeszkadza, nawet jeśli niedawno była odwieszona. Jeśli chodzi o decyzję kredytową - wymagamy zgody i weryfikujemy firmę oraz konsumenta w bazach.

Jestem gotowa wrzucić wniosek do systemu i sprawdzić, czy klient w bazach figuruje. Nawet jeśli wpis się pojawi, przy oświadczeniu wyjaśniającym zadłużenie i planowanej spłacie jest szansa na leasing.

Dokumenty wymagane: informacja o kliencie + zgoda na weryfikację w bazach nasz druk wewnętrzny), od dostawcy proforma oraz specyfikacja pojazdu.

W dokumencie pierwszym właścicielem jest nasza firma, drugim - Pana znajomy.

W razie zainteresowania proszę odezwać się w wiadomości prywatnej, podam kontakt i podziałamy :)
MichalinaIL
Nowicjusz
 
Posty: 11
Rejestracja: 27 Paź 2017, 08:32
Auto: Kia Sportage 2017

Re: Leasing samochodu - jak to wygląda w praktyce?

04 Gru 2017, 17:56

Dzięki za szybka odpowiedź. Przekazałem link do postu koledze i będzie działał.
Na mojej liście ignorowanych aktualnie biwakują: fate, bonifacy
speedyrider
Początkujący
 
Posty: 162
Zdjęcia: 5
Rejestracja: 20 Lis 2017, 18:08
Miejscowość: Łomianki
Prawo jazdy od: 19 07 1985
Przebieg/rok: >50tys. km
Auto: Taczka
Paliwo: Inne
Typ: Inny
Skrzynia biegów: Manualna
Rok produkcji: 2017

Re: Leasing samochodu - jak to wygląda w praktyce?

13 Gru 2017, 09:04

Ja się właśnie zastanawiam między leasingiem a wypożyczeniem auta. Znalazłem ciekawy artykuł na ten temat, ale nadal mnie to nie przekonało. Jak myślicie, co najlepiej wybrać? Wypożyczenie także jest bardzo korzystne i coraz bardziej powszechne, szczególnie w większych miastach.
TakiRobert
Nowicjusz
Awatar użytkownika
 
Posty: 26
Rejestracja: 19 Paź 2017, 14:14
Przebieg/rok: 44tys. km
Auto: Volkswagen

Re: Leasing samochodu - jak to wygląda w praktyce?

13 Gru 2017, 10:31

Opłaca się tylko i wyłącznie krótkoterminowo np. 2,3,4 miesiące, no może max. 6 do roku ale pow.2 lat wypożyczania jest to już kompletnie nie opłacalne. Standardowy uśredniony koszt najmu busa w wersji maxi to kwoty około 2500zł. Po roku najmu mamy 30000zł - OC = 27600zł.
Za te kasę spokojnie kupujemy starszego busa i mamy swoje auto. Fakt, nie będzie to 2,3 letnie Ducato ale jakieś 12-13 letni Sprinter ale swój. Kolejne dwa lata trochę sie pomęczymy i to co mieli bysmy wpakować w najem odkładamy. Odkładając 2500zł miesięcznie przez dwa lata minus OC uzbieramy 55200zł a za te kasę można smiało nabyć busa dość młodego w dość dobrym stanie. Jeśli jednak będziemy skłonni odkładać kolejne dwa lata to dojdziemy do kwoty 110400zł a za te kasę mamy już nowego busa prosto z salonu. W przypadku najmu i tak będziemy mieć koszty napraw po naszej stronie więc nie jest to takie "wsio ryba" czy robimy swoje czy czyjeś. Po 4 latach najmu jesteśmy oddelegowani z kwitem i nie mamy ani kasy ani busa i wtedy i tak wylądujemy w salonie po leasing. Te ofert najmu są fajne ale tak jak mówię: na krótko, bardzo krótko. Kwartał i koniec a nawet i nie bo za 2500x3 kupimy np. to:
[link wygasł]
z czego 2500 przeznaczamy na początkowy serwis. Ważne by trzymał kompresję i miał jecze jakiekolwiek podłuznice. Bankowo wytrzyma kwartał :-) a jak sie uda to i można posmigać troche dłużej odkładając na cos lepszego. Kupujemy taką padlinę, śmigamy powiedzmy 8 miechów, uciułamy 20000, padline sprzedajmy za 3000, mamy 23000 na lepsze auto. Nabywamy wóz za 17000, wkładamy 5000, śmigamy dwa lata i w tym czasie ciułamy na nowszy. Najem nie ma sensu. Na miesiąc, dwa, maks.3 ale nie na dłużej.
Na mojej liście ignorowanych aktualnie biwakują: fate, bonifacy
speedyrider
Początkujący
 
Posty: 162
Zdjęcia: 5
Rejestracja: 20 Lis 2017, 18:08
Miejscowość: Łomianki
Prawo jazdy od: 19 07 1985
Przebieg/rok: >50tys. km
Auto: Taczka
Paliwo: Inne
Typ: Inny
Skrzynia biegów: Manualna
Rok produkcji: 2017
  • Ciekawe publikacje motoryzacyjne

    Jak rozwiązać problem z niedziałającym dvd format NTSC Chrysler Jak rozwiązać problem z niedziałającym dvd format NTSC Chrysler
    Witam wszystkich. Po zakupie amerykańskiego auta wielu z nas ma problem z odtwarzaczem DVD a dokładniej z trybem NTSC.Po zakupie mojego auta też borykałem się z tym problemem ,dzieci ciągle zawracały głowę kiedy naprawie ...
    Green Future - ekologiczna przyszłość SKODY Green Future - ekologiczna przyszłość SKODY
    SKODA jeszcze bardziej angażuje się w działalność związaną z ochroną środowiska, wytwarzając ekologiczne samochody i wprowadzając efektywne wykorzystanie zasobów. Przyjęte przez SKODĘ działania "Green Future" mają ...

  • Re: Leasing samochodu - jak to wygląda w praktyce?

    13 Gru 2017, 16:32

    Przedmówca speedyrider ma dużo racji, aczkolwiek zależy na czym komu zależy - przy aucie leasingowanym płacimy już za swoje i nie ukrywajmy, że jest to duży komfort w perspektywie czasu.

    Co może przemawiać za najmem:
    - przedmiot najmu nie należy do klienta, ponieważ klient nie figuruje w dokumentach
    - klient nie musi wykupywać przedmiotu
    - mniejsze koszty w firmie oraz mniej faktur
    - ‘opieka’ przez okres najmu zapewniona - odciążenie odnośnie serwisowania itd.

    W przypadku wynajmu do kosztu pojazdu, wlicza się usługi serwisowe - czyli kwota najmu to nie tylko kwota pojazdu. Raty zazwyczaj są wybitnie nieadekwatne. Niewiele towarzystw jest w stanie zapewnić dobrą ofertę.

    Oczywiście jest to coraz częściej praktykowane w Polsce, coraz więcej zapytań pada właśnie odnośnie najmu - nie ukrywam, że sama korzystam z takowego najmu pracowniczego i tak jak byłam zadowolona do pół roku, tak teraz już coraz bardziej mnie boli, że płacę za coś co i tak nie będzie moją własnością. Z usługi serwisowej skorzystałam dotychczas raz, na wymianę opon... a płacę jak za złoto :)

    Pozdrawiam
    MichalinaIL
    Nowicjusz
     
    Posty: 11
    Rejestracja: 27 Paź 2017, 08:32
    Auto: Kia Sportage 2017

    Re: Leasing samochodu - jak to wygląda w praktyce?

    13 Gru 2017, 16:57

    Rodacy kochani, Polacy, powiedzmy sobie wprost i prosto z mostu.
    Kredyty, raty, leasingi i cała ta reszta bankowych nagonek na żywot człowieka nie jest od tego by człowiekowi dobrze zrobić. Liczy się hajs i tylko hajs i nie ważne czy to się opłaca czy nie. Ma sie opłacać w jedną mańkę i wtedy jest ganz gut. I tak tez jest bo ze względu na poziom finansowy ludzi żyjących w tym kraju zawsze znajdzie się ktoś kto jest bez wyjścia i skorzystać musi. A z autami osobowymi na prywatne raty (notarialnie) to jak jest? Identycznie lecz z tą różnicą że auto zostaje dla nas i to jest lepszy pomysł jak najem. Fakt, ceny są z kosmosu bo auto warte rynkowo 12-13tys.zł wychodzi po okresie spłaty powiedzmy 20-22tys.zł no ale zostaje dla nas.
    Na mojej liście ignorowanych aktualnie biwakują: fate, bonifacy
    speedyrider
    Początkujący
     
    Posty: 162
    Zdjęcia: 5
    Rejestracja: 20 Lis 2017, 18:08
    Miejscowość: Łomianki
    Prawo jazdy od: 19 07 1985
    Przebieg/rok: >50tys. km
    Auto: Taczka
    Paliwo: Inne
    Typ: Inny
    Skrzynia biegów: Manualna
    Rok produkcji: 2017

    Re: Leasing samochodu - jak to wygląda w praktyce?

    13 Gru 2017, 17:23

    Akurat tutaj nie zgadzam się do końca - leasing jest bardzo dobrą opcją dla przedsiębiorców! Raty leasingowe wraz z wpłatą można wrzucać w koszty, dzięki czemu płaci się mniejszy podatek.
    Dlatego większość osób, które nawet mają opcję sfinansowania sobie pojazdu za gotówkę, wybierają leasing dla korzyści podatkowych.

    Znaczenie ma również wybór handlowca w danej firmie! Jedni będą chcieli skroić inni patrzą z perspektywy klienta. Niektórzy od razu wklejają chore prowizje, dla innych liczy się roczny obrót - czyli lepiej zrobić więcej i tanio, bo dzięki wyrobionemu obrotowi dostaje się pieniądz.

    Natomiast wszelkie opcje konsumenckie, kredyty na siebie, leasing bez firmy, pożyczki, to nie moja działka - natomiast jest wiele osób, którym takie finansowanie pozwoliło się rozwinąć czy stworzyć sobie historię kredytową.
    Wszystko ma swoje plusy - jeśli kogoś stać na finansowanie sobie wszystkiego z własnych pieniędzy, to bardzo się cieszę, natomiast są osoby, tak jak wspomniałam, dla których powyższe opcje są ratunkiem. Nie wrzucajmy wszystkiego i wszystkich do jednego wora - siedzę w branży już jakiś czas i wiem, że da się załatwić naprawdę dobre warunki ;)

    Pozdrawiam
    MichalinaIL
    Nowicjusz
     
    Posty: 11
    Rejestracja: 27 Paź 2017, 08:32
    Auto: Kia Sportage 2017

    Re: Leasing samochodu - jak to wygląda w praktyce?

    13 Gru 2017, 23:09

    Ok, a jak wygląda w takim przypadku VAT-1a? Ile % dokładnie VAT od raty leasingowej mogę odliczyć? Chodzi o pojazd z jednym rzędem siedzeń i ogrodzonym przedziałem ładunkowym, pojazd pow. 3.5t z dmc 4.9t???
    Nadal 100%?
    Na mojej liście ignorowanych aktualnie biwakują: fate, bonifacy
    speedyrider
    Początkujący
     
    Posty: 162
    Zdjęcia: 5
    Rejestracja: 20 Lis 2017, 18:08
    Miejscowość: Łomianki
    Prawo jazdy od: 19 07 1985
    Przebieg/rok: >50tys. km
    Auto: Taczka
    Paliwo: Inne
    Typ: Inny
    Skrzynia biegów: Manualna
    Rok produkcji: 2017

    Re: Leasing samochodu - jak to wygląda w praktyce?

    14 Gru 2017, 10:56

    W tym przypadku tak, 100%.
    Wszystko zależy od tego w jaki sposób auto jest używane - w przypadku aut służbowych, można odliczać 100% VATu.
    Pojazd uznany za pojazd firmowy musi mieć konstrukcję przeznaczoną do działalności - koparki, ładowarki, pojazdy powyżej 3,5t, samochody z zaświadczeniem VAT-1, VAt-3 lub VAT-4, również samochody powyżej 3,5 tony (TYLKO do użytku firmowego, ale wymaga to spełnienia warunków itd.) lub jeśli wskazuje na to ewidencja przebiegu - czyli wyklucza jego wykorzystanie do celów poza działalnością.
    Jeśli auto używane jest i służbowo i prywatnie, przysługuje 50% odliczenia VATu.
    MichalinaIL
    Nowicjusz
     
    Posty: 11
    Rejestracja: 27 Paź 2017, 08:32
    Auto: Kia Sportage 2017

    Re: Leasing samochodu - jak to wygląda w praktyce?

    14 Gru 2017, 14:01

    Lekko smieszne sa te przepisy. A jak niby urząd chciał by mi udowodnić że auta prywatnie nie używam? Przecież jadąc z towarem na budowę mogę zrobić po drodze zakupy w markecie, prawda?
    Jadąc po odbiór towaru na pusto mogę zabrać czyjś towar i skrobnąć za to kasę. Jak dla mnie ten przepis jest lekko idiotyczny. To samo z taksówkarzami - jak taksiarzowi udowodnić że jechał po zakupy w chwili w której on deklaruje dojazd z miejsca parkowania na postój TAXI? Ewnetualnie tzw. "wędkowanie" czyli jazda po mieście w poszukiwaniu klienta z doskokou.
    Na mojej liście ignorowanych aktualnie biwakują: fate, bonifacy
    speedyrider
    Początkujący
     
    Posty: 162
    Zdjęcia: 5
    Rejestracja: 20 Lis 2017, 18:08
    Miejscowość: Łomianki
    Prawo jazdy od: 19 07 1985
    Przebieg/rok: >50tys. km
    Auto: Taczka
    Paliwo: Inne
    Typ: Inny
    Skrzynia biegów: Manualna
    Rok produkcji: 2017

    Re: Leasing samochodu - jak to wygląda w praktyce?

    14 Gru 2017, 14:17

    Chyba Pan speedyrider nie sądził, że ustne oświadczenie woli wystarcza :) Należy prowadzić tzw. kilometrówkę czyli ewidencję przebiegu pojazdu czyli: numer rejestracyjny, dzień rozpoczęcia i prowadzenia ewidencji, stan licznika przebiegu pojazdu, wpis osoby kierującej pojazdem (kolejny numer wpisu, datę i cel wyjazdu, opis trasy skąd dokąd, liczbę KM, imię i nazwisko osoby kierującej).

    Bez przesady - zakupy w markecie wykroczeniem nie będą, wszystko w granicach rozsądku i własnego sumienia - tak samo jak wygląda to z wrzucaniem kosztów na firmę. Kupujesz koszyk detergentów, bo musisz umyć biuro ;)
    Organ podatkowy ma prawo zakwestionować rozliczenie i zobowiązać właściciela firmy do zapłaty różnicy w podatku oraz odsetek od zaległości podatkowych.
    MichalinaIL
    Nowicjusz
     
    Posty: 11
    Rejestracja: 27 Paź 2017, 08:32
    Auto: Kia Sportage 2017

    Re: Leasing samochodu - jak to wygląda w praktyce?

    14 Gru 2017, 16:11

    Ale przecież doskonale wiemy o tym że na drodze od miejsca parkingowego na budowę możemy (i to w najkrótszej trasie) spotkać takowych jak fryzjer, market, babcia, wujek, ciocia, żony praca. Doskonale wiemy także że są korki. W jaki sposób "organ" może zakwestionować moją kilometrówkę i to jeszcze wstecz? Na jakiej podstawie? Wyliczą z automapy że miałem o kilometr za dużo lub za mało? A jak rozpiszę sobie że jechałem zawieźć na budowę cement a pojechałem do babci, powiedz, jak mogą mi to udowodnić? Ten przepis jest idiotyczny i nigdy zdania nie zmienię. Przyślą mi po roku nakaz zwrotu + odsetki ale na jakiej podstawie? Na podstawie domysłów? Usiądzie dwóch żółtodziobów i zaczną dumać jak tu kogoś ukatrupić? Wiesz cos na ten temat, jak dokładnie się to odbywa? No bo, mowa o wałku ale ustawmy się z roli kogos kompletnie uczciwego, kogoś kto będzie prowadził ewidencję co do metra, godzinówke co do sekundy itp. itd. i wtedy co? Zbierać zapisy z rejestratora latami by w razie "w" móc się bronić?

    Klient nie jest w stanie bronić się przed oskarżeniami skarbówki tak samo jak skarbówka nie jest wstanie udowodnić winy, no bo jak?

    Są tylko dwa sposoby: klient broni się video rejestratorami a skarbówka skarżyć może gdy dokona fizycznej kontroli np. będzie przez 24h na dobę przez 7dni w tygodniu monitorować moje auto śmigając mi non stop za "pupą". Wtedy spoko, oni mają te same kilometry i godziny co ja, te same lokalizacje wyjazdów, źle rozpisałem, coś ukryłem, spoko, mogę płacić.

    Kontrola odbywa się właśnie w taki sposób czy może jednak zza biurka palcem po mapie?

    ------------

    Wracając do tematu leasingu to po wstepnych przeliczeniach, wyliczeniach i pseudo biznes planach można śmiał krzyknąć że leasing jest spoko ale tylko w przypadku działalności której nie mamy zamiaru zamknąć po 5 czy 7 latach i tylko w przypadku nabycia nowego auta od razu w pełni przystosowanego pod "robotę". Samochód (nowy) musi służyć minimum 10lat a najlepiej by było gdyby było to aż 14-15.
    Mówię o małej firmie jednoosobowej typu jakaś kurierka, wykończeniówka, itp. itd. gdzie smigasz sam dla siebie szanując auto.
    Jeśli wiesz że dasz radę, że jest i będzie robota, że uda się spokojnie z tego żyć dobre kilka lat to nie ma co się zastanawiać. Tylko i wyłącznie nowy wóz, bez najmów szrotów i podobnych. Wkład własny jednak 10000zł minimum. Trzeba się zakotwiczyć na rynku jakimś szrotem 16-18 letnim, popracowac pół roku, zdobyć na wpłatę własną i brać nówke w leasing.
    Na mojej liście ignorowanych aktualnie biwakują: fate, bonifacy
    speedyrider
    Początkujący
     
    Posty: 162
    Zdjęcia: 5
    Rejestracja: 20 Lis 2017, 18:08
    Miejscowość: Łomianki
    Prawo jazdy od: 19 07 1985
    Przebieg/rok: >50tys. km
    Auto: Taczka
    Paliwo: Inne
    Typ: Inny
    Skrzynia biegów: Manualna
    Rok produkcji: 2017

    Re: Leasing samochodu - jak to wygląda w praktyce?

    15 Gru 2017, 08:37

    Jaki wpływ mają korki na ewidencję lub spotkanie babci?
    Widzę duży problem z tym sklepem ;) Znów nawołuję do zdrowego rozsądku i logiki.
    Możesz zamontować sobie GPS i być pewnym - urząd zapewne też będzie z tego zadowolony - firmy leasingowe oferują to jako produkty dodatkowe.

    Jedno jest pewne - masz 100% VATu, przyglądają się Tobie uważniej. Urzędnicy to nie głupi ludzie - mają swoje sposoby na kontrolę. Czy są sprawiedliwi - tego nie wiem, ale na pewno są skrupulatni. Zapewne nie wyślą Ci wyrównania BO TAK ;) A nawet jeśli - Ty nie powinieneś mieć problemu by to udowodnić. Nie zapominajmy, że urzędnicy to też ludzie.....


    Co do leasingu znowu bzdura - leasing od 0%, dla firm od 1 dnia działalności 5% bez wyników finansowych. Przy innych warunkach można poręczyć kimś kto jest wypłacalny.
    MichalinaIL
    Nowicjusz
     
    Posty: 11
    Rejestracja: 27 Paź 2017, 08:32
    Auto: Kia Sportage 2017
     
    • VW Golf IV, fotele RECARO
      Volvo FH vs Volvo FH16 700KM, 3
      Dziewczyny
      krzyż św. Andrzeja