Mała stłuczka. Co zrobić ?

Mała stłuczka. Co zrobić ?

19 Lut 2008, 18:27

Około 2 miesięcy temu stuknołem bardzo delikatnie auto, praktycznie dotknołem go tylko moją rejestracją, które silnie zachamowało po wyskoczeniu pomarańczowego swiatła. Gdy wysiedliśmy z pojazdów uspokoiłem sie bo wogóle niebyło nic widać. Ale kobieta która prowadziła ten pojazd spisała moje dane i miała zadzwonić, gdyby jednak trzeba było coś uregulować, tak sie rozjechaliśmy. Po miesiącu odebrałem tel. od jej męża który powiedział mi że musze mu zapłacić za lakierowanie błotnika 800 zł. Jestem biednym studentem i niezamierzam płacić tej kwoty, bo pewnie facet walną w coś mocniej i próbuje wyciągnąć ode mnie kase. Po za tym niespisaliśmy jakiegoś oświadczenia że przyznaje sie do winy, niebyło swiadków... czy powinienem sie czegoś obawiać ? Czy policja bedzie mnie scigać ? Prosze o Porade. Pozdrawiam :)


Sorry za przejezyczenie, to był jego tylni zderzak który poznał moją przednią rejestracje...
Ostatnio edytowany przez LaskaZiomBoy, 19 Lut 2008, 23:01, edytowano w sumie 1 raz
LaskaZiomBoy
Nowicjusz
 
Posty: 2
Rejestracja: 19 Lut 2008, 18:08

Re: Mała stłuczka. Co zrobić ?

19 Lut 2008, 20:09

od kiedy blotnik jest z tylu?albo moze bokiem jechala?
olej to 8)
spacealone
Nowicjusz
 
Posty: 14
Rejestracja: 19 Lut 2008, 19:46

Re: Mała stłuczka. Co zrobić ?

19 Lut 2008, 20:30

No właśnie.Od kiedy to błotnik jest z tyłu?Facet coś ściemnia.W sumie nie masz się czego obawiać - nie spisaliście oświadczenia,nie było policji,nie było świadków.W zasadzie,to nie było zadnej stłuczki.To tak jakbyś dzisiaj zadzwonił do kogoś,że ma ci zapłacić za lakierowanie błotnika,bo wczoraj jego żona dobiła do ciebie...No i jeszcze inna sprawa - na twoim samochodzie nusiałyby być ślady kolizji,choćby najmniejszej.A jeżeli gość powiedziałby,że już samochód naprawiłeś i pomalowałeś,to zawsze można sięgnąć po opinię rzeczoznawcy.który określi,czy twój samochód obtarł jego samochód na podstawie wyników o grubości lakieru itd.
Tak więc jezeli uważasz,że gość chce cię naciągnąć,to powiedz mu od razu,że sprawa znajdzie się w sądzie z rzeczoznawcą.Jezeli faktycznie chce cię naciągnąc,to zrezygnuje z pewnością.
Masz prawo zachować milczenie. A wszystko co napiszesz, może zostać zmoderowane
Nie pomagam na PW
MotoAlbercik
Moderator
Awatar użytkownika
 
Posty: 14453
Zdjęcia: 1184
Rejestracja: 12 Gru 2006, 14:25
Miejscowość: Tychy
Auto: Jeep Grand Cherokee WJ QD HQ
Silnik: 4,7 ccm3 253 KM
Paliwo: Benzyna + LPG
Typ: Terenowy
Skrzynia biegów: Automatyczna
Rok produkcji: 2000

Re: Re: Mała stłuczka. Co zrobić ?

19 Lut 2008, 23:15

Jesteś w komfortowej sytuacji. Tak naprawdę, nie musisz płacić nic. Jeżeli na Twoim samochodzie nie ma żadnych śladów po tamtym wydarzeniu, to jak Ci udowodnią, że coś takiego miało miejsce?

Jeżeli jednak chcesz być uczciwy, to nie wiem czy na tym nie stracisz. Przede wszystkim dlatego, że facet swoje auto naprawił i może być problem z dojściem do tego, czy 800 zł to koszt tylko tej stłuczki, czy w międzyczasie doszło coś jeszcze.

Warto pamiętać, że w ocenie szkody bierze się pod uwagę nie tylko uszkodzenia w jednym samochodzie (poszkodowanym) ale również uszkodzenia u Ciebie. Nie może być sytuacji, że w jednym samochodzie rozbity jest cały tył, a u Ciebie odpadł brud i nic więcej. To niemożliwe, o ile nie jeździsz starym BMW które uznawane są za pancerwozy ;)
Dishman
Stały forumowicz
Awatar użytkownika
 
Posty: 3725
Rejestracja: 15 Sty 2008, 19:53

Re: Re: Mała stłuczka. Co zrobić ?

19 Lut 2008, 23:26

Ja także nic bym sobie z tego nie robił. Nie ma śladów, nie było zdarzenia...proszte..w dodatku brak świadków, oświadczenia...bez sensu byłoby się pchać w to zdarzenie
GDYBY PRZEDNI NAPĘD BYŁ LEPSZY TO CHODZILIBYŚMY NA RĘKACH :)
Bryann
Stały forumowicz
Awatar użytkownika
 
Posty: 1894
Rejestracja: 09 Gru 2007, 12:21
Miejscowość: Jawor
Auto: Nie mam

Re: Re: Mała stłuczka. Co zrobić ?

19 Lut 2008, 23:32

Dishman napisał(a):Jesteś w komfortowej sytuacji. Tak naprawdę, nie musisz płacić nic. Jeżeli na Twoim samochodzie nie ma żadnych śladów po tamtym wydarzeniu, to jak Ci udowodnią, że coś takiego miało miejsce?

Jeżeli jednak chcesz być uczciwy, to nie wiem czy na tym nie stracisz. Przede wszystkim dlatego, że facet swoje auto naprawił i może być problem z dojściem do tego, czy 800 zł to koszt tylko tej stłuczki, czy w międzyczasie doszło coś jeszcze.

Warto pamiętać, że w ocenie szkody bierze się pod uwagę nie tylko uszkodzenia w jednym samochodzie (poszkodowanym) ale również uszkodzenia u Ciebie. Nie może być sytuacji, że w jednym samochodzie rozbity jest cały tył, a u Ciebie odpadł brud i nic więcej. To niemożliwe, o ile nie jeździsz starym BMW które uznawane są za pancerwozy ;)


Ale ta kobieta spisała moje dane ... jak wytłumacze to ? i niemam pojecia czy jej Mąż naprawił te auto, tą ryske której w nocy mogłem nie zauważyć...
LaskaZiomBoy
Nowicjusz
 
Posty: 2
Rejestracja: 19 Lut 2008, 18:08
  • Ciekawe publikacje motoryzacyjne

    Jaki jest najlepszy samochód na dojazdy do pracy? Jaki jest najlepszy samochód na dojazdy do pracy?
    Jak dotrzeć z punktu A do punktu B zużywając jak najmniej paliwa i podróżując możliwie jak najwygodniej? TotalCarScore.com sugeruje skorzystanie ze stuprocentowo elektrycznego Nissana LEAF, który niedawno został ...
    Uniwersalny system hakowy i bramowy - samochody ciężarowe Uniwersalny system hakowy i bramowy - samochody ciężarowe
    W sytuacji gdy rosną wymagania odnośnie do standardów technicznych, ekonomicznych i ekologicznych pojazdów, coraz większą uwagę zwraca się na optymalne wykorzystanie posiadanego taboru. Jest to jeden z powodów, ...

  • Re: Re: Mała stłuczka. Co zrobić ?

    20 Lut 2008, 20:12

    Jeżeli delikatnie musnąłeś tył samochodu tej kobiety,a jej mąż malował błotnik,to o czym tu gadać?Jeżeli będzie cię chciał naciągnąć na zapłacenie malowania,to oddaj sprwę do sądu i już.I masz sprawę wygraną,bo jak się kogoś delikatnie muśnie w tył samochodu,to raczej jest to zderzak.A błotnik od zderzaka jest dość daleko...
    Masz prawo zachować milczenie. A wszystko co napiszesz, może zostać zmoderowane
    Nie pomagam na PW
    MotoAlbercik
    Moderator
    Awatar użytkownika
     
    Posty: 14453
    Zdjęcia: 1184
    Rejestracja: 12 Gru 2006, 14:25
    Miejscowość: Tychy
    Auto: Jeep Grand Cherokee WJ QD HQ
    Silnik: 4,7 ccm3 253 KM
    Paliwo: Benzyna + LPG
    Typ: Terenowy
    Skrzynia biegów: Automatyczna
    Rok produkcji: 2000

    Re: Mała stłuczka. Co zrobić ?

    20 Lut 2008, 23:59

    Jeżeli spisała pesel i nr polisy to faktycznie wyprzeć się nie za bardzo możesz.
    Ewentualnie możesz twierdzić, że zaczęła cofać i najechała na Ciebie.

    Bardzo ważne przy kolizjach jest oświadczenie winy. Jeżeli nic takiego nie spisaliście, policji nie było, to sprawa jest otwarta. Już niejeden uczciwy kierowca naciął się na kombinatorów, którzy wszystkiego się wypierali.

    Ale nie namawiam do złego. Nie musisz zgadzać się na te pieniądze, jeżeli uważasz, że to za dużo. Jeżeli u Ciebie nie stało się nic, to niech Cię koleś nie naciąga na to, że sobie odmalował i inne uszkodzenia.
    Dishman
    Stały forumowicz
    Awatar użytkownika
     
    Posty: 3725
    Rejestracja: 15 Sty 2008, 19:53

    Re: Mała stłuczka. Co zrobić ?

    21 Lut 2008, 09:14

    Poszkodowany przed naprawą powinien sie skontaktować najpierw z Tobą aby ustalić zakres napraw jak i koszty lub posiadać odpowiednia wycene rzeczoznawcy swojego zakładu ubezpieczeń. Ponadto nie posiada oświadczenia co dla zakładu ubezpieczeń całkowicie zamyka droge do wypłaty odszkodowania. Nie wiem czy Ty równiez spisałeś dane "poszkodowanej" ale powinieneś to zrobic wiem że w takiej sytuacji lepiej nie wzywać policji bo kosztuje to minimum 200 zł i 6 pkt. karnych.
    "Nie zachowanie bezpiecznej odległości"
    Natomiast kwota 800 zł jest nadto wygurowana koszt lakierowania jednego elementu wacha się w granicach 300 zł
    pozdrawiam
    tritrans
    Nowicjusz
     
    Posty: 21
    Rejestracja: 20 Lut 2008, 21:39
    Miejscowość: Opole
     
    • Warto przeczytać
    • Tuning Mazda, przezentacja, dym, woda
      S2020005
      Subaru Impreza STI
      MINI Clubman Bond Street, tył