Muscle car

Muscle car

09 Sie 2009, 20:42

Niedługo przyjdzie 18-staka i chciałbym kupić sobie jakiegoś muscle car'a , a najlepiej starego i mysle nad 3 modelami i chce się poradzić was który wybrać i dlaczego.
Wiec zaczynając zastanawiam się nad :
1.Chevrolet Camaro (najlepiej I generacja)
2.Ford Mustang (I lub V generacja)
3.Dodge Charger (I lub II generacja)

Pomóżcie mi wybrać najlepszy z nich i uzasadnijcie swój wybór.Oczywiście możecie mi podrzucić jakieś nowe autka. Z góry dziękuje.
Przemson1910
Nowicjusz
 
Posty: 4
Rejestracja: 09 Sie 2009, 20:40
Miejscowość: ***
3

10 Sie 2009, 13:43

Jeśli chcesz dożyc 30-stki nie kupuj. Kup jakieś spokojnie auto na początek. np VW GOLF IV lub V. Za mocne auto jak na początek i zabijesz się w nim
vw
Aktywny
Awatar użytkownika
 
Posty: 354
Rejestracja: 12 Cze 2009, 17:33
Miejscowość: Warszawa
Przebieg/rok: 10tys. km
Auto: Skoda Octavia RS
Skrzynia biegów: Manualna
7

10 Sie 2009, 13:48

Kolego czy moje pytanie brzmiało "Kupić czy nie?". A o mnie się nie bój, ponieważ samochód prowadzę lepiej niż nie jeden wieloletni kierowca ;P
Przemson1910
Nowicjusz
 
Posty: 4
Rejestracja: 09 Sie 2009, 20:40
Miejscowość: ***
1

10 Sie 2009, 17:16

A na jakiej podstawie sądzisz że jeździsz lepiej niż niejeden wieloletni kierowca? Wiesz czasem na ulicy widać takie rzeczy, że niektórzy by dopiero pierwszy raz siedzieli w samochodzie a lepiej by pojechali czyli takie tłumaczenie jest takie nijakie ;)
Co do kupna, ok wyglądają fajnie, ale bądźmy szczerzy te pierwsze generacje o których piszesz jeździły w latach 60. a jakoś mi się nie chce wierzyć, że jeżdżenie czymś takim będzie bezpieczne :)
Poza tym też uważam że to auta za mocne na początek..
eaxene
Aktywny
 
Posty: 485
Rejestracja: 07 Sty 2009, 16:00
Miejscowość: Toruń
8

10 Sie 2009, 18:32

Przemson1910 napisał(a):Kolego czy moje pytanie brzmiało "Kupić czy nie?". A o mnie się nie bój, ponieważ samochód prowadzę lepiej niż nie jeden wieloletni kierowca ;P


Wielu tak sądziło i już nie jeden wącha kwiaty od spodu.
vw
Aktywny
Awatar użytkownika
 
Posty: 354
Rejestracja: 12 Cze 2009, 17:33
Miejscowość: Warszawa
Przebieg/rok: 10tys. km
Auto: Skoda Octavia RS
Skrzynia biegów: Manualna
7

10 Sie 2009, 18:38

muscle car to są prawdziwe samochody a nie jakieś tam golf IV 1.9 tdi

możesz sobie wybierać jeszcze wśród np

-pontiac GTO
-plymouth GTX
-Shelby GT500
-Oldsmobile

lub np. Yenko
andrewb25
 
2
  • Ciekawe publikacje motoryzacyjne

    Ekojzada zaczyna się, zanim wsiądziesz do samochodu Ekojzada zaczyna się, zanim wsiądziesz do samochodu
    Ekojazda to nowoczesny i oszczędny styl prowadzenia auta. Świadomy użytkownik samochodu mądrych wyborów dokonuje jeszcze przed ruszeniem z miejsca, m.in. poprzez dbałość o stan techniczny pojazdu. Warto być ekokierowcą, ...
    Transport towarów krótkoterminowych – rozwiązania chłodnicze Transport towarów krótkoterminowych – rozwiązania chłodnicze
    Rynek mrożonych warzyw i owoców kwitnie w Polsce od wielu lat. Zanim jednak produkty trafią na półki sklepów, a z nich do kuchni, muszą zostać przetransportowane w bezpieczny sposób – tu ...

  • 10 Sie 2009, 18:41

    Kolego co pisał posta powyżej nie uważasz że jest za młody i za mało doświadczony jak na takie mocne auto ? Przecież on się tym zabije...
    vw
    Aktywny
    Awatar użytkownika
     
    Posty: 354
    Rejestracja: 12 Cze 2009, 17:33
    Miejscowość: Warszawa
    Przebieg/rok: 10tys. km
    Auto: Skoda Octavia RS
    Skrzynia biegów: Manualna
    1

    10 Sie 2009, 18:44

    fiatem 126p też się może zabić


    czyż te samochody nie są fantastyczne?


    mój kolega przywiózł sobie zza oceanu Chevroleta Camaro, samochód ten jest jedyny w swoim rodzaju i naprawdę jest niesamowity,
    andrewb25
     
    1

    10 Sie 2009, 19:09

    vw napisał(a):Kolego co pisał posta powyżej nie uważasz że jest za młody i za mało doświadczony jak na takie mocne auto ? Przecież on się tym zabije...


    Ale przecież od razu nie musi wykorzystywać pełnej mocy tych aut
    szybki200
    Aktywny
    Awatar użytkownika
     
    Posty: 294
    Zdjęcia: 1
    Rejestracja: 02 Lip 2009, 10:40
    Miejscowość: z daleka
    1

    10 Sie 2009, 20:30

    Tiaa... kupi sobie taki samochód i bedzie jeździł na półgwizdka :mrgreen: w jakim Wy świecie żyjecie? A nawet, będzie na zakręcie i mu się lekko gaz dociśnie i już tragedia gotowa.
    Żeby było jasne- raczej się nie zabije, bo nie przesadzajmy, że każdy kto dostanie mocny samochód się zabije, ale sorki- na pierwszy samochód to to chyba troche za mocne. Te samochody nie mają pięćdziesiąciu różnych ESP,ASC,ABC,ASD,ASE,YCC i tam innych kombinacji literowych, które mają za zadanie tłumić błędy kierowcy.
    Tak poza tym Przemson1910- no to jakie posiadasz doświadczenie skoro już pisałeś tak jak napisałeś?
    eaxene
    Aktywny
     
    Posty: 485
    Rejestracja: 07 Sty 2009, 16:00
    Miejscowość: Toruń
    1

    10 Sie 2009, 21:25

    @up
    Dlaczego tak sądze:
    1.Od 15 roku życia siedzę za kółkiem (oczywiście jeżdżąc po drogach polnych na początku)
    2.Gdy miałem 16 lat z wujkiem zacząłem sprowadzać samochody na lawecie zza granicy(po przekroczeniu granicy prowadziłem ja i nic sie nie stało)
    3.Wiele osób co ze mną jeździły mówią że nie znają lepszego kierowcy odemnie.

    Czy te 3 argumenty Ci wystaczają??

    @2up
    Masz racje czy muszę odrazu jeździć jak 90% młodych osób za kierownicą np:BMW?? Na początek chcę kupić samochód, pozałatwiać papiery itp. A w tym czasie ojciec powiedział że bede jeździł z nim by zobaczył jak prowadzę.


    A wy wszyscy nie przeżywajcie tak tego czy sie zabije czy niee bo to wie tylko Bóg i on wybierze mi odpowiedni moment i miejsce.
    Przemson1910
    Nowicjusz
     
    Posty: 4
    Rejestracja: 09 Sie 2009, 20:40
    Miejscowość: ***
    3

    10 Sie 2009, 21:35

    No tak i tak nie jestem przekonany.
    Chociaż Twój ojciec mądrze robi mówiąc, że będzie na początku jeździł z Toba :)
    W każdym bądź razie to Twoje życie/pieniądze/decyzja, moje zdanie znasz, to czy się z nim zgodzisz, lub nie, czy chociażby przemyślisz zależy od Ciebie :)

    btw. a dlaczego nie jestem przekonany? Bo od razu wychodzisz z założenia, że sobie poradzisz ;) Możliwe że przesadzam i raczej tak jest, ale jak pisałem, ja tylko wyrażam swoje zdanie.
    eaxene
    Aktywny
     
    Posty: 485
    Rejestracja: 07 Sty 2009, 16:00
    Miejscowość: Toruń
    2

    11 Sie 2009, 13:45

    Bardzo dobrze że wyrażacie swoje zdanie (analizuję dokładnie każdego posta), dzięki temu moge poznać wasze zdanie, ale zamiast tego prosił bym was żebyście pomogli mi wybrać dobry i fajny samochód na początek, a potem możecie pisać co o tym myślicie :smile: góry dzięki.


    Wracając do tematu spodobał mi sie Shelby GT500 i oto mamy już zestawienie 4 samochodów.
    Przemson1910
    Nowicjusz
     
    Posty: 4
    Rejestracja: 09 Sie 2009, 20:40
    Miejscowość: ***
    2

    12 Sie 2009, 22:29

    ja proponowałbym Mustanga :wink:
    Jesse
    Nowicjusz
     
    Posty: 21
    Rejestracja: 10 Sie 2009, 22:45
    Miejscowość: Kraków
    2

    13 Sie 2009, 13:01

    Przemson1910 napisał(a):[...]
    2.Gdy miałem 16 lat z wujkiem zacząłem sprowadzać samochody na lawecie zza granicy(po przekroczeniu granicy prowadziłem ja i nic sie nie stało)
    3.Wiele osób co ze mną jeździły mówią że nie znają lepszego kierowcy odemnie.

    Czy te 3 argumenty Ci wystaczają??

    A wy wszyscy nie przeżywajcie tak tego czy sie zabije czy niee bo to wie tylko Bóg i on wybierze mi odpowiedni moment i miejsce.

    Nie no, kolego... nie osłabiaj mnie. Chcesz powiedzieć, że całe twoje doświadczenie opiera się na jeżdżeniu lawetą??? Zrozum, muscle to jest RWD, tam się skręca nie tylko kierownicą ale też gazem, nie masz pojęcia ile lat trzeba ćwiczyć żeby dobrze jeździć takim potworem. Przy pierwszym wyprzedzaniu wykręcisz takiego bąka, że się zesrasz ze strachu. Takie auto zupełnie inaczej zachowuje się w zakręcie niż FWD.
    Ja jeździłem samochodami odkąd sięgałem do pedałów i po dwudziestu paru latach od tamtego momentu ciągle zaskakują mnie sytuacje na drodze, jasne tylni napęd, to już teraz dla mnie nie jest tajemnica ale nigdy o sobie nie powiem "dobry kierowca" bo kiedy to się stanie, to zabije mnie rutyna.
    Rozumiem, że to twój tata kupuje auto dla siebie i tobie da pojeździć... Przekaż swojemu tacie, że każdy z tych samochodów, to wspaniałe auto i jakieś plusy, i minusy jak z "autoświata" nie mają tu żadnego znaczenia, poza tym z chęcią zobaczył bym na drodze Challengera z najlepszych lat ;)
    karlone
    Zaawansowany
     
    Posty: 675
    Rejestracja: 07 Lis 2008, 16:55
    Miejscowość: Śląsk
    6
     
    • Warto przeczytać
    • Motor z napędem odrzutowym, 7
      8 Runda Rajdowych Mistrzostw Świata
      Monster Truck Rock Star, 11
      S2020005