"Nagroda" od UFG

17 Sty 2022, 03:49

Witam szanownych użytkowników

Raz dobrze doradziliście mi z przyczepką w podobnej sprawie, mam nadzieję, że i tym razem otrzymam jakieś wskazówki. Przeszukałem chyba całe zasoby internetu, ale nic nie znalazłem.

Ojciec przez chorobę (Alzheimer nie żadne cwaniactwo) zawalił sprawę z polisą OC. Jak tylko się dowiedziałem wykupiłem w marcu 2021 polisę, jednak w maju 2021 przeprowadzili kontrolę i wystawili kolejną już karę, tym razem za okres styczeń 2021 - marzec 2021. Złożyłem wniosek o umorzenie ze względu na trudną sytuację życiową popartą grubą dokumentacją medyczną (osoba leżąca, wymagająca stałej opieki). Nie wchodząc w szczegóły i problemy jakie były przy oczekiwaniu na decyzję, do września 2021 ciągle procesowali aż ojciec w końcu zmarł, a przez widmo kary nie mógł mieć zapewnionej właściwej opieki w ZOL.

Wysłałem im akt zgonu zakładając, że na tym kończy się sprawa z ufg (pierwsze lepsze źródło) : https://blogoodszkodowaniach.pl/2016/08/16/kara-za-brak-oc-nie-podlega-dziedziczeniu/

Przyjąłem spadek z dobrodziejstwem inwentarza w tym wspomniany samochód (bo nie odrzucę garażu i mieszkania z powodu widma kary), który natychmiast przerejestrowałem na siebie oraz przeniosłem na siebie aktywną polisę.

Pod koniec października otrzymałem list z ufg o kontroli w maju (nie wspomniano w nic o żadnym okresie), więc wysłałem im starą polisę, która była aktywna w tym okresie oraz nową przeniesioną na siebie. W odpowiedzi otrzymałem to :

[Aby pobrać załącznik musisz być zalogowany na forum » zaloguj się]



Na infolinii dowiedziałem się, że poprzednia sprawa została umorzona (oczywiście żadnego listu w tej sprawie nie wysłali), a to jest jakby "przeniesienie" tej kary na mnie, jednak najbardziej mojego rozmówcę zdziwił brak w wezwaniu okresu braku ubezpieczenie i dodała tylko, że powinienem się domyślić. W odpowiedzi wytknąłem im te błędy oraz wspomniany wcześniej artykuł, jednak jedyny efekt to przedłużenie terminu do 30.01.2022

Stąd moje pytanie, czy ufg ma rację ?
Przed przyjęciem spadku nie miałem z pojazdem nic wspólnego oraz nie miałem żadnego wpływu na działania ojca (nie mieszkałem z nim). Jedyne co mnie łączyło z pojazdem to fakt, że byłem ubezpieczającym (płaciłem za polisę), ale to chyba tylko informacja, którą posiada ubezpieczyciel.
Samochód, który przyjąłem posiadał ważną polisę OC i swój obowiązek spełniłem.

Chciałbym poznać opinię innych osób w tej sprawie (najlepiej popartą jakąś interpretacją przepisu), ponieważ idąc do prawnika to przy z góry przegranej sprawie całkowity koszt wzrośnie o kolejne 200zł.

Pozdrawiam
rz21
Nowicjusz
 
Posty: 23

17 Sty 2022, 17:19

Kara za brak OC nie podlega dziedziczeniu, a więc UFG nie ma prawa cię nawet " wąchać". Stanowi to art. 922 KC.
W necie można znaleźć całe mnóstwo na ten temat - np. masz to elegancko opisane tutaj.
Tak więc napisz do UFG tylko tyle, że przejmując spadek po ojcu, zgodnie z art. 922 KC nie przejmujesz jego kary za brak OC. I poproś ich grzecznie, żeby nie wprowadzali cię w błąd, bo to podlega karze z art 286 KK.
Odpuść dzisiaj, nie spiesz się na cmentarz i nie zabieraj tam innych...
MotoAlbercik
Moderator
Awatar użytkownika
 
Posty: 18468
Zdjęcia: 1202
Miejscowość: Tychy
Auto: Jeep Grand Cherokee WJ QD HQ
Silnik: 4,7 ccm3 253 KM
Paliwo: Benzyna + LPG
Typ: Terenowy
Skrzynia biegów: Automatyczna
Rok produkcji: 2000

17 Sty 2022, 19:31

no właśnie a jeżeli by śp. tata trzasnał jeszcze 2 dzieci na lewo przed śmiercią to alimenty też masz płacić?
toyman40
Początkujący
 
Posty: 169

17 Sty 2022, 22:00

MotoAlbercik napisał(a):Kara za brak OC nie podlega dziedziczeniu, a więc UFG nie ma prawa cię nawet " wąchać". Stanowi to art. 922 KC.


Pytanie czy ufg zgodnie z dziurawym prawem nie obeszło tego przepisu ? Oni nie każą mi płacić kary za ojca, tylko jakby przenieśli ciągłość winy na mnie, tzn. obarczają mnie odpowiedzialnością za brak OC w okresie gdy nie miałem z tym pojazdem nic wspólnego (nowy numer sprawy na moje dane).

W podanym odnośniku opisane sytuację dotyczą samej kary wystawionej na zmarłego (przynajmniej ja tak to interpretuję). ufg łatwo nie odpuści, skoro wpływy od ubezpieczycieli wyniosły w 2019 150 mln zł, zaś z kar ponad 300 mln zł, więc sam nic tutaj nie zdziałam (zapewne skończy się to na NSA). Pytanie czy nie jestem na z góry przegranej pozycji, żeby nie pchać się w dodatkowe koszty ?
rz21
Nowicjusz
 
Posty: 23

18 Sty 2022, 15:36

rz21 napisał(a):obarczają mnie odpowiedzialnością za brak OC w okresie gdy nie miałem z tym pojazdem nic wspólnego (nowy numer sprawy na moje dane).

Twoim obowiązkiem jest tylko to, że jak wszedłeś w posiadanie spadku, to auto musiało mieć od tego dnia ważne OC. Wspominałeś, że miało, więc tutaj UFG nie ma prawa cię wąchać. Nie maja prawa na ciebie przenosić winy za to, że ojciec nie zapłacił kary.
Nie ma prawa również przenosić na ciebie obowiązku zapłaty za ojca. To obowiązek publicznoprawny, którego ty nie dziedziczysz.
W odnośniku masz interpretację prawnika odnośnie nabycia spadku. Po śmierci ojca nie dziedziczysz takich kar jak kara z UFG, mandat niezapłacony itd. ponieważ są to obowiązki publicznoprawne. Ty dziedziczysz tylko obowiązki cywilnoprawne.
Jeżeli masz wątpliwości, to zawsze możesz skorzystać z pomocy radcy prawnego z prawa dotyczącego ubezpieczeń, tak jak ten z artykułu który ci podałem. Taka porada nie jest droga. Zawsze możesz też wejść w swoim mieście czy zadzwonić i zapytać ile taka porada w zakresie prawa ubezpieczeń obowiązkowych i prawa KC kosztuje.
Odpuść dzisiaj, nie spiesz się na cmentarz i nie zabieraj tam innych...
MotoAlbercik
Moderator
Awatar użytkownika
 
Posty: 18468
Zdjęcia: 1202
Miejscowość: Tychy
Auto: Jeep Grand Cherokee WJ QD HQ
Silnik: 4,7 ccm3 253 KM
Paliwo: Benzyna + LPG
Typ: Terenowy
Skrzynia biegów: Automatyczna
Rok produkcji: 2000

18 Sty 2022, 16:19

Dziękuję Ci za odpowiedź.

Taka pozytywna informacja była mi potrzebna żeby uruchomić działania. Skontaktuje się z prawnikiem i poproszę go o sporządzenie odpowiedniego dokumentu, ponieważ inaczej wygląda rozmowa z Janem Kowalskim a inaczej z kancelarią prawną,
Temat miał na celu uzyskanie informacji czy sprawa nie jest z góry przegrana i nie pcham się tylko w dodatkowe koszty, które przy dużej karze są tylko niepotrzebnym obciążeniem.
rz21
Nowicjusz
 
Posty: 23
  • Ciekawe publikacje motoryzacyjne

    Uważaj co kupujesz - handel dokumentami do wraków aut.
    Przykre i zaskakujące jest to, że nawet niemiecki sprzedawca wie na czym zależy złodziejom którzy kupują taki wrak. Na pierwszym miejscu zdjęcie dokumentów do auta ..... bo tylko one przedstawiają jakąś wartość.
    Nie holuj bez sensu.... Kiedy warto wezwać pomoc drogową?
    Kiedy znajomy (albo nieznajomy) prosi o zaholowanie go do warsztatu, nie zawsze wiadomo jak się zabrać do roboty. Bierzemy kawał liny, zaczepiamy o coś i… nasza pomoc zamienia się w "niedźwiedzią przysługę" jeżeli ...

  •