Nie wiem co jest nie tak z samochodem

28 Lut 2020, 23:26

Cześć mam problem i sam już nie wiem czy ja robię coś źle czy może coś się psuje..
Kupiłem ostatnio Audi A4 1999r 1.6 benzyna + gaz
Wszystko było super i nic się nie psuło ani żadnych problemów z samochodem nie było, tata mi tam pomagał jeszcze w drobnych "naprawach" aby mój pierwszy samochód doprowadzić do lepszego stanu wizualnego i użytkowego po czym przeprowadziłem się z Krakowa do okolic Łodzi (kwał drogi) więc zdecydowaliśmy że on mi ten samochód przywiezie później, żadnych problemów po drodze nie miał po czym nagle wsiadam ja po lekkiej przerwie no i zaczynają się rzeczy dziwne, kiedy pojechałem z wujkiem do zoologicznego ten kazał mi zaparkować i poczekać na niego, zgasiłem silnik i czekałem po czym wrócił i próbowałem odpalić samochód, przekreciłem kluczyk w stacyjce po czym usłyszałem jedynie że kręci kręci ale nie może odpalić, zrobiłem kilka prób no i nici więc wujek powiedział że weźmiemy go na popych no okej odpalił zaparkowałem pod domek i było ok po czym dwa dni później chciałem gdzieś pojechać ale wystąpił taki problem że kiedy pojechałem i stąłem, wyłączyłem silnik później kiedy chciałem odpalić to nie dało rady, po przekręceniu kluczyka w stacyjce było słychać jeden obrót po czym cisza, próbowałem kilka razy ale bez skutku po czym zadzwoniłem po znajomego i odpaliliśmy na kable, zaparkowałem pod domem i wyłączyłem silnik po czym dla ciekawości chciałem odpalić go znowu i odpalił co prawda po 2 sekundach od przekręcenia kluczyka ale odpalił lecz za 2 razem znowu wrócił problem ten sam i przekręcił tylko raz więc pomyślałem że to akumlator bo obecny jest dosyć mocno zużyty, więc wyjąłem go i podłączyłem na noc prostownikiem by się naładował, na drugi dzień podłączyłem wszystko tak jak było no i naprawdę na początku było okej, odpalił ze 4 razy po czym pojechałem zobaczyć go w terenie zaparkowałem to i tam w sumie 3 razy po czym postanowiłem nawrócić i wycofać samochód ale bieg wsteczny nie wchodził więc spuściłem nogę ze sprzęgła i mi zgasł samochód, postanowiłem go odpalić ale był problem taki sam jak poprzednio, zadzwoniłem po pomoc do mamy, przyjechała i ona odpaliła bez problemu.. Mówiła że po przekręceniu kluczyka w stacyjce należy dodać gazu aby odpalił co dla mnie jest totalnie dziwne bo wcześniej tak nie robiłem a wszystko ładnie chodziło.. W tym momencie zwracam się do was bo może wy wiecie o co chodzi, czy to jakaś awaria z gazem, akumlator, brak wiedzy aż takiej.. Nie wiem, proszę mnie nie mieszać z błotem po prostu chciałbym wiedzieć o co chodzi i co się dzieje..
Konrad865
Nowicjusz
 
Posty: 4
  • 29 Lut 2020, 10:40

    Sprawy akumulator to podstawa, już miałem takie cyrki że niby kręcił a auto nie paliło i różne rzeczy się dzialy, druga sprawa to musisz powiedziec co to za gaz. Odpalasz go na gazie czy benzynie?
    To nie moc ani sprzęt a technika czyni z Ciebie zawodnika
    Kao
    Moderator
    Awatar użytkownika
     
    Posty: 10555
    Zdjęcia: 49
    Miejscowość: Francja
    Przebieg/rok: 40tys. km
    Auto: Jaguar X-type,e36 Cabrio, xc70
    Silnik: 2.0D, 2.0, 2.4D

    01 Mar 2020, 03:08

    Odpalać odpalam na benzynie dopiero po czasie przełącza się automatyczne na gaz, nie wiem jak to jest kiedy mi zgaśnie bo się nie przyglądałem :/
    Konrad865
    Nowicjusz
     
    Posty: 4

    01 Mar 2020, 18:43

    Pojeździj trochę na samej benzynie i sprawdź czy problem występuje, będzie to jakiś punkt zaczepienia
    To nie moc ani sprzęt a technika czyni z Ciebie zawodnika
    Kao
    Moderator
    Awatar użytkownika
     
    Posty: 10555
    Zdjęcia: 49
    Miejscowość: Francja
    Przebieg/rok: 40tys. km
    Auto: Jaguar X-type,e36 Cabrio, xc70
    Silnik: 2.0D, 2.0, 2.4D

    02 Mar 2020, 10:49

    No nie wiem no chyba tak muszę zrobić i sprawdzić czy to coś pomaga, wcześniej też np gaz na gazie i też mrozy były a problemów z odpaleniem nie miałem mimo tego akumlatora
    Konrad865
    Nowicjusz
     
    Posty: 4

    05 Mar 2020, 21:31

    A przepraszam że jeszcze przeszkodze ale mam jeszcze pytanie, czy może być to związane z jakąś blokadą silnika ? Bo zauważyłem że problem z odpaleniem mam tylko wtedy kiedy samochód zdusze tzn. Zgasnie mi na biegu jakimś, słyszałem że znajomy miał ten sam problem w tym samym samochodzie i po prostu przy odpalaniu dodawał trochę gazu i mógł odpalić normalnie, czy to prawda że przy odpalaniu trzeba dodać trochę gazu ?
    Konrad865
    Nowicjusz
     
    Posty: 4
  • Ciekawe publikacje motoryzacyjne

    Demontaż klamki Porsche Cayenne Demontaż klamki Porsche Cayenne
    Jak wymontować klamkę/wkładkę kierowcy w Porsche Cayenne II gen. Może wydawać się to proste a jednak wielu ma z tym problem. Należy zdemontować zaślepkę wewnątrz drzwi. Należy przygotować torx 20 i w pierwszej kolejności ...
    Zatrzymać się i zwolnic to nie to samo! Zatrzymać się i zwolnic to nie to samo!
    Często można zaobserwować sytuacje, gdy kierowcy zamiast całkowicie zatrzymać pojazd - np. przed znakiem stop czy przy zielonej strzałce do skrętu w prawo – jedynie redukują prędkość. Grozi to kolizją, policja może ...

  • 13 Mar 2020, 12:45

    Konrad865 napisał(a):A przepraszam że jeszcze przeszkodze ale mam jeszcze pytanie, czy może być to związane z jakąś blokadą silnika ?
    Nie może bo byś go nie odpalił w ogóle jak by blokada działała.

    Nie napisałeś jaka to instalacja gazowa i której generacji bo to jest tu dosyć ważne.

    Kao napisał(a):Pojeździj trochę na samej benzynie i sprawdź czy problem występuje
    Sprawdziłeś to?

    Konrad865 napisał(a):słyszałem że znajomy miał ten sam problem w tym samym samochodzie i po prostu przy odpalaniu dodawał trochę gazu i mógł odpalić normalnie, czy to prawda że przy odpalaniu trzeba dodać trochę gazu ?
    Nie powinno się dodawać gazu przy odpalaniu jak jest wszystko ok i silnik powinien zapalić bez problemu.
    Cichy77
    Forumowicz VIP
     
    Posty: 5105
    Zdjęcia: 68
    Auto: Mam, często zmieniam!
     
    • Warto przeczytać