Nowe czy używane, 35-40 tys. zł

Nowe czy używane, 35-40 tys. zł

28 Gru 2010, 15:36

Witam wszystkich!
Dorastam do zmiany auta, planuję kupić samochód w styczniu/lutym 2011. I co zrobić? Zaznaczę, że auto traktuję jako i chcę żeby...:
- do przemieszczania się z punktu A do punktu B (głównie po Warszawie, dom-praca ok. 30 km dziennie, pewnie 10 tys. miesięcznie, może raz w roku dłuższy wypad za miasto)
- nie zależy mi na mega osiągach, tzn. nie musi mieć 200 KM itp.
- żeby nie było awaryjne i co miesiąc nie szło sprzęgło, potem linka, spinka, srinka itd.
- żeby mało palił (obojętne mi czy benzyna czy diesel - chyba, że ktoś wyjaśni mi, co lepsze dla powyższych parametrów)
- żeby był 5-drzwiowy
- żeby samochód był nie starszy niż 5 lat i....
i tu właśnie, czy kupić nowy czy używany? Mam 10 tys. zł, myślałem o wzięciu kredytu ok. 20-30 tys. Wtedy w cenie ok. 40 tys. mogę kupić nowego z salonu Peugeota 207 lub Fiata małego itp. Wersje nie za bogate, ale nowe. Mam pewność, że jak będę nim jeżdził przez pięć/sześć lat, nic mi nie padnie. W salonie kredyt taki jest nisko oprocentowany. Biorę 30 tys., po 4/5 latach oddaję 35 tys.

Czy używany? Wtedy muszę wziąć kredyt konsumpcyjny i przy wzięciu 30 tys., oddam 40-45 tys. i będę drżał, że auto stanie się skarbonką. Ale jednak może lepiej do moich 10 tys. dorzucić 10-15 tys. kredytu, będę miał 25 tys. i za te pieniądze coś fajnego znajdę?

PS. Przy okazji proszę o poradę dla laika. Na co zwracać uwagę przy przeglądaniu ogłoszeń. Wiem, że przed ewentualnym kupnem zabiorę ze sobą znajomego mechanika, pojedziemy do warsztatu obejrzeć auto itd. Ale na co zwracać uwagę już na etapie przeglądania ogłoszeń, żeby odrzucić oferty kanciarzy i nie zawracać sobie głowy?

pozdrawiam i dziękuję za odpowiedź.
wlodarinho
Nowicjusz
 
Posty: 35
Rejestracja: 28 Gru 2010, 15:21
Miejscowość: Warszawa
Prawo jazdy od: 01 01 1997
Przebieg/rok: 12tys. km
Auto: Ford Fusion
Silnik: 1,4
Paliwo: Benzyna
Typ: Hatchback
Skrzynia biegów: Manualna
Rok produkcji: 2004

Re: Nowe czy używane, 35-40 tys. zł

28 Gru 2010, 15:42

Zacznijmy od tego, że kupno nowego auta nie jest równoznaczne z pewnością, że nic w nim nie padnie przez 6 lat, gdzie to wyczytałeś? :roll:

Jak masz 10tys na auto to kup auto do tej kwoty. Naprawdę można już coś trafić z każdej klasy praktycznie, oczywiście będzie nieco starsze, ale rocznikiem się nie jeździ. Nie ma nic gorszego niż kredyt na samochód...
Potrzebujesz czegokolwiek z E36 328i coupe mpakiet - dużo "rarytasów" - pisz na pw,
jiGsaw
Forumowicz VIP
Awatar użytkownika
 
Posty: 5038
Rejestracja: 10 Lip 2008, 12:42
Miejscowość: Rumia
Auto: BMW

Re: Nowe czy używane, 35-40 tys. zł

28 Gru 2010, 19:34

a jak nowy to pomyśl może o Hyundai i20 lub i30 ,może się uda kupić do kwoty ok 40tys zł ,teraz tyle promocji i wyprzedaży że jakieś tam szanse są .Samo auto jest OK
Sprawdzanie aut przed zakupem (Inspekcje) cały kraj, "LT" i "D". Pomoc w zakupie auta w: Polsce, Litwie, Niemczech.
czeslaw555
Zaawansowany
Awatar użytkownika
 
Posty: 645
Zdjęcia: 1
Rejestracja: 11 Lip 2010, 15:20
Miejscowość: GKA- pomorskie
Prawo jazdy od: 08 08 1977
Przebieg/rok: 47tys. km
Auto: allure
Silnik: 2.0 HDi 163km.
Paliwo: Diesel
Typ: Kombi
Skrzynia biegów: Manualna
Rok produkcji: 2011

Re: Nowe czy używane, 35-40 tys. zł

28 Gru 2010, 20:09

Jak dla mnie samochód nowy z salonu odpada,tak jak kolega wyżej to ,że nowy to nie
znaczy,że przez 5 lat na 100% będziesz jezdzić bez naprawy,zobacz sobie Turbo Kamere.
Na "lekko" używanym samochodzie w stosunku do ceny auta w salonie możesz SPORO
zaoszdzędzić,a samochód bedzie z niskim przebiegiem.Wyjezdząjąc nowym z salonu autem
jesteś już za bramą salonową pare tyś zł do tyłu.Więc przekalkuluj sobie czy jest sens
kupować nowe auto czy to samo,tylko lekko używane...a sporo taniej,i być może lepiej
wyposażonym.

A może coś ze starszych roczników ale klasy np. sredniej lub coś koło tego.Passat B5,Audi
A4,Seat Toledo ? .
ArturRS
Początkujący
 
Posty: 57
Rejestracja: 29 Paź 2010, 11:34
Miejscowość: Jastrzębie Zdrój

Re: Nowe czy używane, 35-40 tys. zł

28 Gru 2010, 20:33

Najlepiej kupić roczny bądź dwuletni. Wartość przez ten czas już leci w dużym stopniu, a samochód praktycznie jak nowy. Już mój trzeci samochód w ten sposób kupiony ;) Jeśli ma być kredyt to radzę to kilka razy policzyć.
"Nie wiem co się tak uparłeś na to V6 skoro byle Opel, czy Ford to ma..."
Kierunkowskaz
Zaawansowany
 
Posty: 987
Rejestracja: 16 Sie 2009, 15:48
Miejscowość: Warszawa (WI)

Re: Nowe czy używane, 35-40 tys. zł

28 Gru 2010, 21:38

Dziękuję za kilka odpowiedzi. I powiem tak: bądź tu mądry :wink:
Parę godzin spędziłem na tym forum, czytałem posty, oglądałem ogłoszenia na allegro i nic nie wiem, w zasadzie chyba tyle, że jednak:
- mam zamiar przeznaczyć 20-25 tys. na używany
I teraz dwa warianty biorę pod uwagę:
1. Kupuję 3-4 letni i po obejrzeniu ogłoszeń widzę, że to coś w rodzaju Yarisa, Peugeota 206.
2. Kupuję nawet 8-letni, ale z wyższej półki.

Co wybrać? Jakieś sugestie?
Przy okazji poproszę o opinię na temat tego ogłoszenia (i w ogóle opinię na temat Corolli)
[link wygasł]

PS. Przy okazji powtórzę pytanie z mojego pierwszego postu:
PS. Przy okazji proszę o poradę dla laika. Na co zwracać uwagę przy przeglądaniu ogłoszeń. Wiem, że przed ewentualnym kupnem zabiorę ze sobą znajomego mechanika, pojedziemy do warsztatu obejrzeć auto itd. Ale na co zwracać uwagę już na etapie przeglądania ogłoszeń, żeby odrzucić oferty kanciarzy i nie zawracać sobie głowy?
wlodarinho
Nowicjusz
 
Posty: 35
Rejestracja: 28 Gru 2010, 15:21
Miejscowość: Warszawa
Prawo jazdy od: 01 01 1997
Przebieg/rok: 12tys. km
Auto: Ford Fusion
Silnik: 1,4
Paliwo: Benzyna
Typ: Hatchback
Skrzynia biegów: Manualna
Rok produkcji: 2004
  • Ciekawe publikacje motoryzacyjne

    Toyota Corolla - ponad 40 milionów sprzedanych egzemplarzy Toyota Corolla - ponad 40 milionów sprzedanych egzemplarzy
    5 września Toyota Motor Corporation (TMC) poinformowała, że łączna światowa sprzedaż modelu Toyota Corolla, najpopularniejszego samochodu świata, przekroczyła w lipcu 40 milionów, osiągając 40,01 miliona sztuk. To ...
    Filmy szpiegowskie Toyoty Supry z toru Nürburgring Filmy szpiegowskie Toyoty Supry z toru Nürburgring
    Szpiegowski film z testów Toyoty Supry na torze Nurburgring. Tył auta przypomina koncepcyjny supersamochód Toyota FT-1. Premiera flagowego auta sportowego Toyoty jest przewidywana na 2018 r., rok po debiucie ...

  • Re: Nowe czy używane, 35-40 tys. zł

    28 Gru 2010, 22:31

    Tyle, że samochód roczny lub dwuletnie a nawet trzy jest baaardzo trudno znaleźć albo mają bardzo wysokie przebiegi albo poważne wypadki no chyba, że mowa o samochodach małych lub z silnikami benzynowymi wtedy można szukać po komisach dealreskich ale różnica w cenie jest zazwyczaj tak mała, że lepiej dopłacić i wyjechać z salonu nowym odpowiednikiem.
    Najlepiej jak kupisz 3-4 letni samochód pokroju Yarisa lub 206 z benzynowym silnikiem.
    Tanie w eksploatacji i powinny posłużyć jeszcze to 5 lat bez większych nakładów.
    Samochód klasy średniej będzie bardziej wyeksploatowany i starszy a części droższe.
    Jasiek90
    Stały forumowicz
     
    Posty: 2899
    Rejestracja: 20 Lut 2010, 20:30
    Miejscowość: Zawichost
    Prawo jazdy od: 01 01 2001
    Przebieg/rok: >50tys. km
    Auto: Chrysler PT Cruiser/Seat Arosa
    Silnik: 2.4-152 KM/ 1.7 SDI
    Paliwo: Benzyna + LPG
    Typ: Hatchback
    Skrzynia biegów: Automatyczna
    Rok produkcji: 2000

    Re: Nowe czy używane, 35-40 tys. zł

    28 Gru 2010, 23:09

    Sam szukam samochodu w tej samej kwocie 35-40 tys. złotych i naprawdę nie łatwo się zdecydować i znaleźć coś naprawdę godnego uwagi. Ceny w komisach dealerskich istotnie są wysokie, a w zwykłych komisach czy u "prywatnych" sprzedawców jest duża szansa na zakup auta powypadkowego czy mocno wyeksploatowanego (dotyczy szczególnie aut sprowadzanych z zagranicy).

    Obecnie sam rozważam zakup nowego fiata bravo dynamic 120 km, poczekam tylko do stycznia i spróbuję wytargować dobrą cenę. Sporo przeczytałem na temat fiata bravo i jest to bardzo chwalony model, przede wszytkim za wykończenie wnętrza (zdecydowanie lepsze niż więszośc kompaktów), piękną linię oraz bardzo dobre silniki głównie benzynowe 1.4 T-Jet 120 km albo 1.4 Multiair (silnik roku 2010) 140 km. Już teraz fiat daje 8.000 złotych upustu i np. fiat bravo dynamic 1.4 90 km ma obecnie cenę katalogową za model z 2010 roku - 48 tys. a 1.4 T-Jet 120 km - 53 tys. złotych, myślę, że u dealera uda ci się jeszcze wyszarpać te 3 tys. złotych i zejść do poziomu 45 tys. złotych. Wersja Dynamic jest dobrze wyposażona, a sam model ma opinię mało awaryjnego.
    visigoth
    Nowicjusz
     
    Posty: 46
    Rejestracja: 08 Gru 2010, 17:31
    Miejscowość: Łódź

    Re: Nowe czy używane, 35-40 tys. zł

    29 Gru 2010, 01:03

    Ja natomiast polecę Ford Focusa. Pojemne auto, bezawaryjne, bardzo dobry układ jezdny i wielkość idealna do miasta. No i nieocenione podgrzewanie przedniej szyby w zimie. :wink: Jedynym mankamentem jest średnia jakość plastików w kokpicie, ale tragedii nie ma.
    [link wygasł]
    [link wygasł]
    [link wygasł]

    PS. Przy okazji proszę o poradę dla laika. Na co zwracać uwagę przy przeglądaniu ogłoszeń. Wiem, że przed ewentualnym kupnem zabiorę ze sobą znajomego mechanika, pojedziemy do warsztatu obejrzeć auto itd. Ale na co zwracać uwagę już na etapie przeglądania ogłoszeń, żeby odrzucić oferty kanciarzy i nie zawracać sobie głowy?

    Na pewno odrzuciłbym ogłoszenia od zwykłych komisów, a szukał wśród prywatnych właścicieli. Ewentualnie można przejrzeć komisy przysalonowe. Tutaj poleciłbym takie stronki jak:
    http://g2.pl/
    http://www.toyota.pewneauto.pl/
    http://www.renault.pl/samochody-uzywane ... y-uzywane/
    Po drugie polecam poprzeglądać forum bez-wypadkowe.net.
    http://bez-wypadkowe.net/forumdisplay.php?203-Polecam
    Jeden polecany tam handlarz ma dość ciekawą oferte. Nie wiem czy aktualna musiałbyś zadzwonić.
    http://www.carpasja.pl/car_list2.php?id=18
    Libre
    Aktywny
     
    Posty: 336
    Rejestracja: 28 Cze 2010, 11:17
    Miejscowość: Sosnowiec
    Auto: Seat Ibiza

    Re: Nowe czy używane, 35-40 tys. zł

    29 Gru 2010, 11:56

    Jasiek90 napisał(a):Tyle, że samochód roczny lub dwuletnie a nawet trzy jest baaardzo trudno znaleźć albo mają bardzo wysokie przebiegi albo poważne wypadki no chyba, że mowa o samochodach małych lub z silnikami benzynowymi wtedy można szukać po komisach dealreskich ale różnica w cenie jest zazwyczaj tak mała, że lepiej dopłacić i wyjechać z salonu nowym odpowiednikiem.


    Trzeba trochę się naszukać bo pierwszy lepszy pewnie będzie ruiną. Ale dajmy na to BMW, które miało niecały rok i śmieszny przebieg wyniosło mnie 70% ceny salonowej. Przy cenie tej konfiguracji to dużo. Nadal uważasz że lepiej dopłacić żeby tylko wyjechać z salonu? ;)
    "Nie wiem co się tak uparłeś na to V6 skoro byle Opel, czy Ford to ma..."
    Kierunkowskaz
    Zaawansowany
     
    Posty: 987
    Rejestracja: 16 Sie 2009, 15:48
    Miejscowość: Warszawa (WI)

    Re: Nowe czy używane, 35-40 tys. zł

    29 Gru 2010, 12:05

    Masz racje.
    Zwróć jednak uwagę, że tańsze marki nie mają takich programów jak BMW premium selection.
    W przypadku bardziej przyziemnych marek warto się rozglądać za samochodami po demonstracyjnymi, można na nie dostać spore upusty a ma się pewność i gwarancje.
    Jasiek90
    Stały forumowicz
     
    Posty: 2899
    Rejestracja: 20 Lut 2010, 20:30
    Miejscowość: Zawichost
    Prawo jazdy od: 01 01 2001
    Przebieg/rok: >50tys. km
    Auto: Chrysler PT Cruiser/Seat Arosa
    Silnik: 2.4-152 KM/ 1.7 SDI
    Paliwo: Benzyna + LPG
    Typ: Hatchback
    Skrzynia biegów: Automatyczna
    Rok produkcji: 2000

    Re: Nowe czy używane, 35-40 tys. zł

    29 Gru 2010, 13:42

    Ja myślę że zupełnie się nie opłaca kupywać auta salonowego. Lepiej wydać te 25-30tyś. i mieć auto nawet 2klasy wyższe, przestronniejsze i bardzo dobrze wyposażone.
    M PoweR... BMW!!!
    M5
    Początkujący
     
    Posty: 158
    Rejestracja: 17 Paź 2009, 14:45
    Miejscowość: Police

    Re: Nowe czy używane, 35-40 tys. zł

    29 Gru 2010, 13:54

    M5 napisał(a):Lepiej wydać te 25-30tyś. i mieć auto nawet 2klasy wyższe, przestronniejsze i bardzo dobrze wyposażone.


    Ale za to z tajemniczą historią, skręconym przebiegiem (nie ma co się łudzić że w komisie będzie oryginalny) i bez gwarancji... Wszystko ma swoje wady i zalety.

    Jednak za 35-40tys. zł kupno auta uważam za najcięższy wybór - jak ktoś ma mniej, to o nowych nie myśli, a jak więcej np 50-60tys. zł to może kupić niezłe auto z salonu. Nowy z salonu za 35-40tys. to będzie auto raczej na miasto - i poleciłbym ci taki wybór tylko jeśli chcesz nim się poruszać po mieście, ew. miałoby to być drugie auto w rodzinie. Jeśli szukasz auta na trasy, wyjazdy itp - to lepiej rozejrzyj się za czymś używanym, bo w nowym Yarisie/i20/206/itp będziesz się trochę męczył na trasie (trochę za słaby silnik na spokojne wyprzedzanie, ciaśniejszy, gorzej wyciszony)
    ACSznycel
    Zaawansowany
    Awatar użytkownika
     
    Posty: 848
    Zdjęcia: 12
    Rejestracja: 14 Gru 2009, 21:51
    Miejscowość: z nienacka

    Re: Nowe czy używane, 35-40 tys. zł

    29 Gru 2010, 17:45

    Czyli szukaj auta używanego , ale tak 1-2 rocznego , straci troche na wartości , bo wyjedzie z salonu , ale będziesz miał za tą samą kase lepsze wyposażenie niż w przypadku auta nowego . Albo tak jak kolega wyzej napisał , szukaj auta po demonstracyjnego .
    Miloszek
    Początkujący
     
    Posty: 57
    Rejestracja: 06 Lis 2010, 12:40
    Miejscowość: Łask

    Re: Nowe czy używane, 35-40 tys. zł

    29 Gru 2010, 21:29

    [link wygasł]
    james00796
    Początkujący
     
    Posty: 192
    Rejestracja: 31 Paź 2010, 18:29
    Miejscowość: Prokowo
     
    • Warto przeczytać
    • Motor z napędem odrzutowym, 7
      Mercedes-Benz SLS 6,3 AMG
      Autosacrum 2009
      GTP Light