Nowe tarcze - bicie

19 Wrz 2019, 11:35

Założyłem niedawno nowe tarcze i klocki do całego auta. Po około 2,5 tys km tarcze z przodu biją...
Nigdy mi się nie zdarzyło takie szybkie zwichrowanie tarcz.
Zastanawiam się czy może popełniłem jakiś błąd montażowy ale ...chyba nie ,bo zrobiłem wszystko tak jak zawsze i wszystko działało elegancko. Auto nawet było na przeglądzie na SKP i hamowanie super na rolkach.

Tarcze i klocki jednego producenta Delphi i...nie były tanie ,bo droższe od boschowskich. Śmiecia też do kartonu na jakiejś aukcji nikt nie podmienił ,bo kupowałem w InterCarsie.

Co tu robić..?
artur73
Moderator - Jakie auto kupić?
Awatar użytkownika
 
Posty: 5708
Zdjęcia: 33
Miejscowość: POZNAŃ
Prawo jazdy: 02 10 1991
Przebieg/rok: 25tys. km
Auto: różne ,Octavia 2,0
Silnik: 116 KM,
Paliwo: Benzyna + LPG
Typ: Kombi
Skrzynia biegów: Manualna

19 Wrz 2019, 11:44

Dzisiaj z tymi częściami to loteria i nie zawsze to co droższe będzie lepsze. Generalnie jeżeli założyłeś i do tej pory było wszystko ok to może wjechałeś w jakąś wodę podczas mocnego hamowania, przypominasz sobie taką sytuację? Może tęż być wina kiepskiej jakości materiału użytego na tarcze. Kupiłeś Delphi ale na tarczach sprawdzałeś czy jest jakieś wytłoczenie lub oznaczenie producenta?
Reklamacja raczej nie podejdzie bo pewnie by uznali ze to twoja wina aczkolwiek można spróbować dowiedzieć się jak wygląda taki proces.
Cichy77
Forumowicz VIP
 
Posty: 5225
Zdjęcia: 62
Auto: Mam, często zmieniam!

20 Wrz 2019, 04:52

Reklamacja odpada,bo to 2 tygodnie bez auta albo można kupić sobie kupić nowe tarcze i klocki...czyli 2 hamulce.
Co do wjechania we wodę na gorących i rozhartowania ,to nie kojarzę. :no:

Czy były oryginalne ?? Na 100 % . Dokładnie oglądałem firmowe oznaczenia z nazwą.

Może dam je przetoczyć? Tylko czy to coś pomoże??
artur73
Moderator - Jakie auto kupić?
Awatar użytkownika
 
Posty: 5708
Zdjęcia: 33
Miejscowość: POZNAŃ
Prawo jazdy: 02 10 1991
Przebieg/rok: 25tys. km
Auto: różne ,Octavia 2,0
Silnik: 116 KM,
Paliwo: Benzyna + LPG
Typ: Kombi
Skrzynia biegów: Manualna

20 Wrz 2019, 06:33

Teraz to z tymi hamulcami jak trafisz, w tamtym roku w Multivanie walczyłem z biciem z niedowierzania pół zawieszenia zmienilem dopiero pozbylem się problemu jak założyłem oryginał VW, teraz druga sytuacja w Jaguarze z pół roku temu założyłem kpl Brembo i co, to samo, tlucze już kierownicą i weź bardz mądry coś kup kupisz tanie z wichrowaniem nie ma problemu ale za to albo piszcza albo słabo hamują kupisz drogie to zaraz krzywe
To nie moc ani sprzęt a technika czyni z Ciebie zawodnika
Kao
Moderator
Awatar użytkownika
 
Posty: 13813
Zdjęcia: 92
Miejscowość: Francja
Przebieg/rok: 40tys. km
Auto: Bmw 645Ci, M3, Vw T4

20 Wrz 2019, 20:26

No too co chodzi z tą obecną jakością hamulców..? ATE trzeba brać ?? Brachol do Megane 3 założył zwykłe Bosch"e i 0 problemów.
Gadałem z kumplem z InterCarsu ,a ten mówi że z reklamacją loteria... Z drugiej strony mówi ,że tarcz Delphi sprzedaje dużo i nie ma z nimi kłopotów. Musiałem źle trafić... Kiedyś założyłem do innego auta tarcze MaxGear i jeździłem 45 tys.km zanim pojawiło się bicie. Przy Delphi 2 k z hakiem... Aż strach wydawać pieniądze... :no:
artur73
Moderator - Jakie auto kupić?
Awatar użytkownika
 
Posty: 5708
Zdjęcia: 33
Miejscowość: POZNAŃ
Prawo jazdy: 02 10 1991
Przebieg/rok: 25tys. km
Auto: różne ,Octavia 2,0
Silnik: 116 KM,
Paliwo: Benzyna + LPG
Typ: Kombi
Skrzynia biegów: Manualna

20 Wrz 2019, 21:03

Swoje przeszedłem przez hamulce: krzywe, bijące, pulsujący pedał hamulca, grzejące się tak, że nie można było dotknąć koła, słabo hamujące (to ostatnie było najdziwniejsze). Teraz zmieniam tylko w ASO i jeszcze się nie przejechałem.

Cichy77, A co do wjechania w wodę, to raczej popękają tarcze. Przynajmniej u mnie tak było.
aGradory
 
  • Ciekawe publikacje motoryzacyjne

    Niedzielny kierowca na autostradzie - nie bądź taki!
    W okresie świąteczno-noworocznym wielu polskich kierowców przemierza setki kilometrów, by spotkać się z bliskimi czy spędzić wolne dni z dala od domu. Nierzadko przynajmniej część trasy pokonują autostradą lub ...
    Jak zachować się na skrzyżowaniu równorzędnym?
    Skrzyżowania równorzędne to we współczesnych miastach niezbyt częsty widok, dlatego wielu kierowców nie potrafi się właściwie zachować w takim miejscu. Podstawą jest przestrzeganie zasady prawej ręki. ...

  • 20 Wrz 2019, 22:17

    Gradory napisał(a):A co do wjechania w wodę, to raczej popękają tarcze
    mylisz się, najczęściej biją
    To nie moc ani sprzęt a technika czyni z Ciebie zawodnika
    Kao
    Moderator
    Awatar użytkownika
     
    Posty: 13813
    Zdjęcia: 92
    Miejscowość: Francja
    Przebieg/rok: 40tys. km
    Auto: Bmw 645Ci, M3, Vw T4

    20 Wrz 2019, 22:23

    U mnie popękały. Były pęknięcia po promieniu tarcz. Jak zadzwonili, powiedzieli, że tarcze do wymiany, to nie wierzyłem, że w miarę nowe tarcze są znowu do wymiany. Zobaczyłem i uwierzyłem. Strasznie to wyglądało.

    Nie kwestionuję, że u kogoś mogły się "tylko" powyginać. W sumie w obu przypadkach do wymiany.
    aGradory
     

    21 Wrz 2019, 08:56

    artur73 napisał(a):No too co chodzi z tą obecną jakością hamulców..?

    Nie ma jej...takie produkty jak bosz, delphi są na poziomie poprawnym i nie wiesz co masz w pudełku. Firmy abe, max...coś tam itd.jest to poziom przy którym wymagasię tylko nie pogiętej tarczy. Trw, brembo, ate, textar, ferodo, ebc , cimerman... wyższa półka ale też jest sporo odstępstw. Są też firmy takie jak pizza brake tu już jest bardzo dobrze.
    Jeszcze nie miałem wpadki na pizza brakes i ebc. Co do reszt to do lażdej firmy mam ale.

    Co do syt. Przetoczyć, pojeździć trochę wywalić. Reklamacja na 90% będzie bez skutku.
    szybki
    Moderator - Tuning
     
    Posty: 8202
    Prawo jazdy: 19 07 1994
    Auto: Toyota
    Paliwo: Benzyna
    Typ: Sport/Coupe

    21 Wrz 2019, 10:43

    Chyba dam do przetoczenia... Nie mam innego racjonalniejszego pomysłu. :)
    artur73
    Moderator - Jakie auto kupić?
    Awatar użytkownika
     
    Posty: 5708
    Zdjęcia: 33
    Miejscowość: POZNAŃ
    Prawo jazdy: 02 10 1991
    Przebieg/rok: 25tys. km
    Auto: różne ,Octavia 2,0
    Silnik: 116 KM,
    Paliwo: Benzyna + LPG
    Typ: Kombi
    Skrzynia biegów: Manualna

    10 Lis 2019, 17:49

    Podepne się pod temat ze swoim problemem.bardzo podobny, ale.... Auto od jakiegoś czasu przy hamowaniu (tylko z większej prędkości) kierownica drżała...pomyślałem że tarcze zwichrowane ( w poprzednim aucie tak miałem z nowymi tarczami i pomogło) to dałem do przetoczenia z uwagi że tarcze mają nie cały rok jak i klocki. Wczoraj odebrałem auto jezdzilem "delikatnie" by klocki się ustawiły i teraz zauważyłem,że znowu bije kierownica...w tych samych warunkach tylko wydaje mi się że jeszcze bardziej bije...co zrobić?
    Dodam,że klocki stare (bo jeszcze dużo mięsa jest na nich), drążki (ogólnie zawieszenie z przodu Ok bo przegląd miesiąc temu przeszedł bez problemu)
    Jakieś pomysły? P.s jako ciekawostka: tylko bije kierownica gdy trochę się halumlce rozgrzeją,z rana.jak zrobiłem próbę na "zimnym aucie" problemu nie ma
    defens
    Początkujący
     
    Posty: 170
    Przebieg/rok: 30tys. km
    Auto: Renault Megane
    Silnik: 1.9 Dti 98km
    Paliwo: Diesel
    Typ: Hatchback
    Rok produkcji: 1999

    10 Lis 2019, 21:22

    Defens sprawdź ogólnie stan hebli + piasty jak leżą na nich tarcze.
    Jakiej firmy masz tarcze?
    szybki
    Moderator - Tuning
     
    Posty: 8202
    Prawo jazdy: 19 07 1994
    Auto: Toyota
    Paliwo: Benzyna
    Typ: Sport/Coupe

    10 Lis 2019, 22:27

    Co do tarcz,nie wiem jakiej firmy,powiem szczerze, że sam "zleciłem" mechanikowi ten zabieg z uwagi na doświadczenia z poprzednim autem (u którego to zadziałało) myślę,że powiedziałby mi jeśli z tarczami byłoby coś nie tak(tzn. czy są zużyte) a klocki sam mówił,że zostawimy bo są jeszcze dobre. Co do piasty/piast nie wiem i też nie pytałem,myślę (może się mylę) ale gdyby było coś nie tak to dałby mi znać mechanik,właśnie teraz zauważyłem , że na tarczach został jakiś nalot(ciężko powiedzieć/opisać co to jest) ale wcześniej tarcze były "lśniące"-czyste...nie wiem,może to efekt toczenia,ale czy to miałoby wpływ na drgania kierownicy,nie mam juz pomysłu,ktoś mi powiedział że może opony- ale myślę że one biły by cały czas
    Zapomniałbym dodać,że na tych tarczach zrobiłem ok. 30tys. Km (co prawda w 80% trasa szybkiego ruchu)
    defens
    Początkujący
     
    Posty: 170
    Przebieg/rok: 30tys. km
    Auto: Renault Megane
    Silnik: 1.9 Dti 98km
    Paliwo: Diesel
    Typ: Hatchback
    Rok produkcji: 1999

    10 Lis 2019, 23:15

    Tak naprawdę może być wszystko czyli poprawny montaż, źle pracujące tłoczki hamulcowe, badziewna tarcza 30k.km. dla kiespkiej tarczy to już konkret. Toczenie może sporo pogorszyć na dłuższą metę.
    szybki
    Moderator - Tuning
     
    Posty: 8202
    Prawo jazdy: 19 07 1994
    Auto: Toyota
    Paliwo: Benzyna
    Typ: Sport/Coupe

    11 Lis 2019, 12:11

    A przypadkiem nie jest tak,że gdyby była zwajchrowana piasta to czuć by ją było cały czas tzn. czy na "zimnych " hamulcach i przy kazdej prędkości pod czas hamowania? I czy klocki (które jeszcze wyglądają na mięsiste) mogą powodować takie drgania?
    defens
    Początkujący
     
    Posty: 170
    Przebieg/rok: 30tys. km
    Auto: Renault Megane
    Silnik: 1.9 Dti 98km
    Paliwo: Diesel
    Typ: Hatchback
    Rok produkcji: 1999