Nowe [max 50k] /uzywane, do 35k max. tanie w utrzymaniu <100kkm przeb

Nowe [max 50k] /uzywane, do 35k max. tanie w utrzymaniu <100kkm przeb

12 Sie 2016, 20:27

Witam!

Zastanawiam się nad wyborem auta, szukam w miare taniego samochodu praktycznie tylko do codziennego dojezdzania do pracy [10km w jedna strone] 50% miasto 50% droga krajowa.

Zalezy mi na tym by:

- Auto nie stracilo duzo na wartosci przez 2/3 lata [po 2/3 latach chce sprzedac]
- Duzo nie palilo
- milo by bylo, zeby w miare przyjemnie sie prowadzilo [im lepszy silnik tym lepiej]
- czujniki parkowania mile widziane
- klimatyzacja najlepiej automatyczna
- najlepiej nie wiecej niz 5-6 lat na karku
- przebieg ponizej 100k km
- kosztowalo do 35k [nie ukrywam ze im mniej tym lepiej]; ew. nowe do 50k; ale tu wiem, ze nie mam co raczej liczyc na dobry silnik, nawet jesli udaloby mi sie upolowac jakas demówkę.
- malo awaryjne
- uzywka po pierwszym wlascicielu, bezwypadkowa, najlepiej serwisowana w ASO
- w benzynie

- Segment B i wyzej

Z góry dziekuje za sugestie :piwo:
JJJ
Nowicjusz
 
Posty: 5
Rejestracja: 12 Sie 2016, 20:12
Auto: Nie mam

Re: Nowe [max 50k] /uzywane, do 35k max. tanie w utrzymaniu <100kkm przeb

12 Sie 2016, 20:44

JJJ napisał(a):- Auto nie stracilo duzo na wartosci przez 2/3 lata [po 2/3 latach chce sprzedac]
- Duzo nie palilo
- najlepiej nie wiecej niz 5-6 lat na karku
- przebieg ponizej 100k km
- malo awaryjne
- uzywka po pierwszym wlascicielu, bezwypadkowa, najlepiej serwisowana w ASO


a kolor jaki? :sly:
Życie jest zbyt krótkie aby jeździć nudnymi samochodami.

IS 200 by dzida
lexus-is-200-od-dzidy-vt91140.htm
dzida
Forumowicz VIP
Awatar użytkownika
 
Posty: 13975
Zdjęcia: 106
Rejestracja: 05 Lis 2011, 21:40
Miejscowość: Biłgoraj
Prawo jazdy od: 05 05 2008
Auto: Lexus IS 200
Silnik: 2,0 R6 155KM
Paliwo: Benzyna
Typ: Sedan/Limuzyna
Skrzynia biegów: Manualna
Rok produkcji: 2000

Re: Nowe [max 50k] /uzywane, do 35k max. tanie w utrzymaniu <100kkm przeb

12 Sie 2016, 20:52

dzida napisał(a):
JJJ napisał(a):- Auto nie stracilo duzo na wartosci przez 2/3 lata [po 2/3 latach chce sprzedac]
- Duzo nie palilo
- najlepiej nie wiecej niz 5-6 lat na karku
- przebieg ponizej 100k km
- malo awaryjne
- uzywka po pierwszym wlascicielu, bezwypadkowa, najlepiej serwisowana w ASO


a kolor jaki? :sly:


od #FFFFFF do #000000
A jak jeszcze jakis komentarz godny licealisty chcesz zostawic, to idz na jakis offtopic i nie zaśmiecaj, jesli nie masz nic do powiedzenia w temacie :sly:
JJJ
Nowicjusz
 
Posty: 5
Rejestracja: 12 Sie 2016, 20:12
Auto: Nie mam

Re: Nowe [max 50k] /uzywane, do 35k max. tanie w utrzymaniu <100kkm przeb

12 Sie 2016, 23:38

I kto tu jest "licealista" ? :mrgreen:
Chodzi o to, że masz wymagania z kosmosu, tzn to ostatnie takie jest.
Pomyśl logicznie - kto normalny sprzedaje kilkuletnie bezwypadkowe i serwisowanie w ASO auto, do tego z minimalnym przebiegiem? To tak jakbyś miał super piękną, inteligentną dziewczynę o idealnej figurze oraz z poczuciem humoru i rozstał się z nią bo... Tak :roll:

Takie kilkulatki (mówię o autach, nie dziewczynach) są zazwyczaj powypadkowe. Lub też flocie skończył się leasing, ale wtedy nie będziesz mieć małego przebiegu
Serdecznie zapraszam do lektury nowego poradnika nowa-jakosc-aut-poflotowych-vt97851.htm
mike
Moderator - Jakie auto kupić?
Awatar użytkownika
 
Posty: 10574
Zdjęcia: 12
Rejestracja: 03 Sty 2014, 18:52
Miejscowość: Zawiercie|Kraków
Prawo jazdy od: 04 09 2013
Auto: Ford Focus Mk II
Silnik: 1.6 TDCI 109KM
Rok produkcji: 2008

Re: Nowe [max 50k] /uzywane, do 35k max. tanie w utrzymaniu <100kkm przeb

13 Sie 2016, 10:37

Nie ma sensu kupowania nowego auta na 2 3 lata jeśli Ci zależy na małej utracie wartości.

Jeśli chcesz mało stracić musisz zejść z wymagania 5-6 latka.
Takie kupisz do 35 k ale będą to np. Francuzy Fiat czy Koreański który traci dużo na wartości.

Rozglądnij się najlepiej za Japońcem
Honda Civic VIII 1.8
mazda 3 2.0
sanvean23
Zaawansowany
Awatar użytkownika
 
Posty: 561
Rejestracja: 28 Sty 2014, 20:41
Auto: Punto 2FL |Honda Civic VIII
Silnik: 1.2 16V | 1.8

Re: Nowe [max 50k] /uzywane, do 35k max. tanie w utrzymaniu <100kkm przeb

13 Sie 2016, 13:56

Dlatego tez nie mowie 5-6, tylko najlepiej 5-6. Innymi slowy im mlodsze tym lepiej. szukam auta miejskiego, wole sobie nie wyobrazic co ktos musialby robic zeby po 5 latach 150k km na miescie nabic.

Wiadomo przeciez ze nie dostane auta z wszystkimi tymi wymaganiami, ale im wiecej spelnionych tym lepiej.

I dodam, ze nei chodzi mi o konkretne oferty na portalach, a po prostu pomoc w rozeznaniu w temacie. Czy w ogole oplaca sie myslec o samochodzie do tak niklego uzytku za 35k czy lepiej zejsc z ceny do 20k i poszukac czegos starszego
JJJ
Nowicjusz
 
Posty: 5
Rejestracja: 12 Sie 2016, 20:12
Auto: Nie mam
  • Ciekawe publikacje motoryzacyjne

    Hamowanie silnikiem - niższe spalanie i bezpieczeństwo Hamowanie silnikiem - niższe spalanie i bezpieczeństwo
    Hamowanie silnikiem to element techniki jazdy, dzięki któremu możemy z jednej strony zmniejszyć zużycie paliwa w naszym aucie, a z drugiej wpłynąć na bezpieczeństwo jazdy. Nie jest to jednak łatwy sposób hamowania, ...
    Nowe systemy miejskie we Włoszech wdrożone przez Kapsch Nowe systemy miejskie we Włoszech wdrożone przez Kapsch
    Firma Kapsch TrafficCom, specjalizująca się w innowacyjnych rozwiązaniach z zakresu telematyki transportu, wygrała kolejne trzy przetargi na przygotowanie oraz wdrożenie inteligentnych systemów zarządzania ruchem miejskim ...

  • Re: Nowe [max 50k] /uzywane, do 35k max. tanie w utrzymaniu <100kkm przeb

    13 Sie 2016, 14:14

    Widać ludzie nie znają pojęcia sarkazm tylko mike zrozumiał :ok:

    Twoje wymagania kierują na auto po flocie.
    Życie jest zbyt krótkie aby jeździć nudnymi samochodami.

    IS 200 by dzida
    lexus-is-200-od-dzidy-vt91140.htm
    dzida
    Forumowicz VIP
    Awatar użytkownika
     
    Posty: 13975
    Zdjęcia: 106
    Rejestracja: 05 Lis 2011, 21:40
    Miejscowość: Biłgoraj
    Prawo jazdy od: 05 05 2008
    Auto: Lexus IS 200
    Silnik: 2,0 R6 155KM
    Paliwo: Benzyna
    Typ: Sedan/Limuzyna
    Skrzynia biegów: Manualna
    Rok produkcji: 2000

    Re: Nowe [max 50k] /uzywane, do 35k max. tanie w utrzymaniu <100kkm przeb

    13 Sie 2016, 19:12

    Paaanie w takim budżecie i z takimi wymaganiami, aut masz od groma. Pytanie tylko ile chcesz stracić. Każdy zakup auta to strata, pytanie tylko jak duża. W mojej ocenie (oraz przedmówców, nie masz szans znaleźć auta używanego o takich parametrach. NIE MA K.... takiej opcji! Myślisz że ktoś wybuli 50 patyków i potem odda Ci wycacane auto?).Ale wracając do propozycji, auta nowe:

    Skoro auto chcesz segmentu B i wyżej:
    Dacia Sandero
    Kia Rio
    Hyundai i20
    Opel Corsa
    Fiat Tipo/Punto/Panda
    Renault Clio
    Ford fiesta
    Mitsubishi SpaceStar
    Suzuki Baleno
    Toyota yaris

    Pytanie tylko na czym Ci bardziej zależy. Czy na lepszym silniku? 1.4 zamiast 1.2? (Pomijam uturbione g*wna które juz odfiltrowałem). Renówka/Dacia/Suzuki nie ma więcej jak 1.2. Fiesta ma nawet 1.6 ale Cie nie stać. Optymalnie możesz się poruszać w pojemności 1.2-1.4.

    A może wiekszy priorytet ma latwość sprzedaży? Tu im więcej zdecydujesz się stracić, tym łatwiej będzie sprzedać. I tak jak Daczka będzie trudna do sprzedaży że hoho. To wiedz że jest najtańsza i % tracisz mniej. Zakładając że ukatrupiłeś w 3 lata dacię za 34k. Sprzedając za 17k tracisz 17k. Taką Toyotę popchniesz łatwiej, ale jak wybulisz 50k, to nawet jeśli chcesz sprzedać za wysokie 65% ceny auta, to i tak wtopisz 17k. I teraz pomyśl, łatwiej sprzedać za 50% ceny auta czy za 70%? Nie jestem jakimś mega zwolennikiem Dacii, tylko fakt faktem - matematyka nie kłamie. A Daczka jest tania jak barszcz. Doliczając ubezpieczenie, to wyjdzie że koszt takiego yarisa przez 3 lata, zbliży się do kosztów 2 Dacii, oczywiście zakładam tu wariant OC/AC.

    Tanie cześci? Fiat/Dacia/Kia/Hyundai.

    O automatycznej klimie zapomnij. Nie stać Cie.
    Czujniki cofania? Da sie zrobić/dokupic w opcji.

    Spalanie? Zależy od buta. Ale nie licz na mniej niż 7l w mieście. Chyba że lubisz auto pchać, to może 6L/100.
    m.: celica turbo za 10k, czekamy...
    voidcall
    Początkujący
    Awatar użytkownika
     
    Posty: 94
    Rejestracja: 12 Kwi 2016, 12:44
    Prawo jazdy od: 07 03 2007
    Przebieg/rok: 5tys. km
    Auto: Focus MK1 FL
    Silnik: 1.6 100KM
    Paliwo: Benzyna
    Typ: Hatchback
    Skrzynia biegów: Manualna
    Rok produkcji: 2003

    Re: Nowe [max 50k] /uzywane, do 35k max. tanie w utrzymaniu <100kkm przeb

    13 Sie 2016, 22:02

    sanvean23 napisał(a):Nie ma sensu kupowania nowego auta na 2 3 lata jeśli Ci zależy na małej utracie wartości.

    Dokładnie. Ja planuję zmienić lancera po 5-ciu latach, bo największy spadek wartości jest właśnie na 2-3latkach. Druga zasada jest taka, że małe auta tracą najmniej, jak patrzę na ceny 3-4letnich pand to jestem w szoku ile ludzie chcą za nie kasy.
    yeti65
    Stały forumowicz
     
    Posty: 1286
    Rejestracja: 12 Gru 2014, 16:08
    Prawo jazdy od: 29 11 1984
    Przebieg/rok: 30tys. km
    Auto: mitsubishi lancer X
    Silnik: 1,6mivec 117KM
    Paliwo: Benzyna
    Typ: Sedan/Limuzyna
    Skrzynia biegów: Manualna
    Rok produkcji: 2014

    Re: Nowe [max 50k] /uzywane, do 35k max. tanie w utrzymaniu <100kkm przeb

    13 Sie 2016, 22:23

    yeti65 - sprawa jest trochę bardziej skomplikowana. Utrata wartości po 2-3 latach, tak, kwotowo spora, ale nie można utraty wartości analizować jako rzeczy oderwanej od wszystkiego innego, bo inaczej to by ludzie kupowali auta 10+ lat.
    Nowy samochód = gwarancja, startujesz od zerowego przebiegu, ryzyko najmniejsze, i za to ludzie płacą ekstra.
    Pytanie ... czy tylko nowy samochód się nie psuje? ... ale o opłacalności, spadku wartości, itp., można by książkę napisać.

    mike - eee ... przecież nie ma 1 profilu sprzedawcy, nie ma co się zamykać na jakieś teorie.
    Ja kupiłem Mazdę 3 rok temu, auto rocznik 2010, czyli 5-letnie, od pierwszego właściciela, z przebiegiem 75 000 km, bezwypadkowy (zbadany miernikiem, jak i w systemie brak adnotacji i szkodzie całkowitej):
    http://selvbetjening.trafikstyrelsen.dk ... eg=av35027
    Serwisowane w ASO, średnie spalanie ok. 6,5 - 7l/100, w mieście robię 10% tras, jeżdżę przepisowo, silnik 1.6
    Przez 14 miesięcy - żadnych awarii (na gwarancji wymienili matę grzewczą, bo nie działała od początku - wyszło w okresie zimowym), tylko olej zmieniłem + filtry. Zapomniałem też jak "mój mechanik" wygląda, bo z poprzednikiem odwiedzałem go częściej.
    A samochód kosztował 50% ceny nowego, także myślę, że interes był dobry.

    Z forum Mazdy ktoś sprzedawał 3-kę w marcu, rocznik 2011, 1-y właściciel, serwis tylko w ASO, coś koło 50 000 km przebiegu miała, zadbana jakich mało:
    http://www.mazdaspeed.pl/forum/viewtopi ... 4#p3063154
    pod 40 000 zł podchodziła. Także dobrym miejscem do szukania takiego by było jakieś forum i szukać od 1-go, chociaż akurat ta z forum rozeszła się po znajomych znajomego - bo jednak to są ciekawe kąski ... ewentualnie samemu sprowadzić z Niemiec, jak ktoś ma czas, chęci, i wie co i jak.
    tomekdk
    Stały forumowicz
     
    Posty: 1002
    Rejestracja: 20 Maj 2016, 17:16
    Miejscowość: Dania
    Prawo jazdy od: 20 01 1998
    Auto: Honda Civic 1.8

    Re: Nowe [max 50k] /uzywane, do 35k max. tanie w utrzymaniu <100kkm przeb

    14 Sie 2016, 11:21

    yeti65 napisał(a):jak patrzę na ceny 3-4letnich pand to jestem w szoku ile ludzie chcą za nie kasy.


    Też się nie licho zdziwiłem. Ale nie ma się do dziwić. DOBRE AUTO kosztuje. Zresztą to samo widać przy sprowadzaniu. Jak chcesz dobre - to zabulisz więcej niż tu. A jak starczy Ci zapierdziany trup po dzwonie i szybkiej szpachli, to trafiasz na "perełkę/okazję". Ludzie nie są tępi żeby srać kasą na lewo i prawo. Dobroczyńców nie ma, a jak ktoś jest kasiasty że mu wisi spadek wartości to przecież nie kupuje audi tylko bentleya.

    @tomekdk wspaniale to opisałeś, tylko 40k za auto 5 letnie, to trochę drogo wobec ulepów z niemiec za 25k. Czy mazda za 40k jest warta tej ceny - pewnie tak, ale sztukowana szpachla z zachodu skutecznie zaburza realną wartość dobrych samochodów. I tak jak ja rozumiem wysokie oczekiwania finansowe ludzi którzy mają dobre auta. Tak szukanie ich jest problematyczne i czasochłonne. Zakładając ze chciałbym kupić dobrego 3latka (przyjmijmy że są takie oferty na rynku). Musiałbym zapłacić z 65%-70% ceny auta. Ponadto kilka egzemplarzy musiałbym obejrzeć. I tak: zawieziesz z jakieś 3-4 auta do ASO żeby przejrzeć czy w ogóle warto. Zajmuj się dojazdami, trać czas i kasę. A potem jeszcze wpakuj ze 2 tysiaki w taki nabytek (opony/filtry/olej). Podchodząc do tego w ten sposób, różnica kosztów nowe a używane staje się tak śmiesznie niska, że szkoda się zastanawiać. No bo jeśli miałbym np za taką 3 letnią pandę dać 25-27k, wydać 2k na startowy pakiet oraz doliczyć z 1 tysiąc na szukanie/dojeżdżanie/weryfikację w aso. To nowego golasa mam za 34k (wiem że golas to chała, ale można poczekać na wyprzedaż rocznika i podobnej cenie coś lepszego ustrzelić z klimą). Czyli raptem 5k różnicy. Dużo? Za cenę świętego spokoju/gwarancji i ułożenia auta pod siebie, wiedząc co mam - to praktycznie nic. Tym bardziej że w używce nie wiesz czy ci w przeciągu tych 3 kolejnych lat nie wyskoczy naprawa za 2-3 czy nawet 5 tysiaków.

    Każdy kalkuluje inaczej

    inaczej to by ludzie kupowali auta 10+ lat

    No ja właśnie tak kupuje. Mam focusa mk1 już 13 rok i tak naprawdę od nowości jedyne co w nim robiłem to wymiana filtrów/opon/olej/żarówy i uzupełnianie klimy. Jak byłem 2 miesiące temu u mechanika i chciałem zrobić przy okazji rozrząd - to facet powiedział że nie ma sensu - jest w bardzo dobrym stanie. Auto ma 80k przebiegu od nowości, wiecej siedzi w garażu jak jeździ. Jak dbasz tak masz. I nawet gdyby ktoś mi dawał za niego 10k - nie oddałbym, bo w takim stanie auta nie znajdę. Taka prawda.


    Możesz też zastosować inne podejście. Skoro wcześniej wspomniałem o "utracie" 17k na nowym w przeciągu 3 lat. To weź sobie taki budżet. Sztywne 17k ze wszystkim na auto które ma pojeździć 3 lata. Znaleźć jakąś tanią bazę w segmencie B, typu punto/panda gdzie części są tanie i każdy mechanik to naprawi i w takim kierunku szukać pojazdu. W końcu masz dojeżdżać 10km w jedną stronę więc nawet za dobrze nie zdążysz się rozsiąść w fotelu kierowcy żeby napalać się na 20 letni segment E.
    m.: celica turbo za 10k, czekamy...
    voidcall
    Początkujący
    Awatar użytkownika
     
    Posty: 94
    Rejestracja: 12 Kwi 2016, 12:44
    Prawo jazdy od: 07 03 2007
    Przebieg/rok: 5tys. km
    Auto: Focus MK1 FL
    Silnik: 1.6 100KM
    Paliwo: Benzyna
    Typ: Hatchback
    Skrzynia biegów: Manualna
    Rok produkcji: 2003

    Re: Nowe [max 50k] /uzywane, do 35k max. tanie w utrzymaniu <100kkm przeb

    14 Sie 2016, 11:55

    @voidcall - no dokładnie, rynek jest tak rozwalony, że szkoda gadać.
    Z tym, że udzielam się na innym forum, gdzie ludzie szukają samochodów, w przypadku Mazdy 3 BK z danego rocznika jedni startują od poziomu 16 000 zł ... a na obecną chwilę, po pół roku poszukiwań, są już na poziomie 22 000 zł i dalej nic nie mogą znaleźć. Jeden facet jeździł za 6-tką GH przez parę miesięcy, były po 32 000 - 33 000 zł, w końcu pojechał do Niemiec, bo tamte w stanie niezadowalającym, i sprowadził używkę od dealera, i wyniosła go 40 000 zł. Także ci, którzy siedzą w temacie - wiedzą jak to działa, ta Mazda 3 za 40k z forum poszła w tydzień - dwa.
    W wątku duńskim na tym forum bodajże ostatnie 4 oferty, które analizowałem, okazały się po szkodzie całkowitej, oczywiście ceny aut były atrakcyjne.

    No, ale na to wszystko nie ma 1 podejścia, każdy przypadek jest inny, i dobrze należałoby przeanalizować własny, na czym nam zależy, co jest ważne, itp.
    Starsze, zadbane, z niskim przebiegiem - to pewnie, najmniej stracą na wartości, a jak się trafi dobry egzemplarz to posłużyć może przez długi czas. Sam kupiłem kiedyś 11-letnią Astrę z przebiegiem 44 000 km, od 1-j właścicielki (znajoma ciotki) i służyła bezawaryjnie.
    Teraz latam trochę długich tras, dlatego potrzebowałem czegoś bardzo pewnego, stąd taki wybór. Ale w innym przypadku, gdybym poruszał się w głównej mierze lokalnie, i nie posiadał takiego zabezpieczeniowego podejścia, to bym pewnie jeździł czymś starszym, tańszym, bardziej komfortowym.

    Znajomej w marcu kupiliśmy i30-kę 1.6 GDI, z 10/2012, 55 000 km, od 1-go właściciela, w Danii jest jeszcze gwarancja sprzedawcy - 6 miesięczna w przypadku nowszych używanych (starsze mają 3 miesięczną), za 60% ceny nowego, także w przypadku niektórych ofert można trochę zaoszczędzić, a są praktycznie jak nowe, jeśli ktoś takiego potrzebuje (znajoma kręci ok. 30 000 rocznie).
    No, ale w Polsce takie auto to jedynie z pewnego źródła, a rynek trochę wąski, jak 70-80% to używane - sprowadzone, przeważnie w super cenach.
    tomekdk
    Stały forumowicz
     
    Posty: 1002
    Rejestracja: 20 Maj 2016, 17:16
    Miejscowość: Dania
    Prawo jazdy od: 20 01 1998
    Auto: Honda Civic 1.8

    Re: Nowe [max 50k] /uzywane, do 35k max. tanie w utrzymaniu <100kkm przeb

    14 Sie 2016, 12:47

    Dzięki za rade, faktycznie szkoda kasy na tak krótki czas i do tak krótkiego dystansu. W takim razie, czym moze ktos polecic jeszcze jakies auto z seg. B do 20.000 z tanim utrzymaniem, dobrym silnikiem i w miare dobrym jak na te cenę wyposazeniem? I na jakie roczniki polowac w tej cenie?

    Poki co dopiero badam grunt, auto planuje kupic za 2 miesiace, po prostu musze sie na cos mniej wiecej zdecydowac, zeby wiedziec na co polowac :ok:
    JJJ
    Nowicjusz
     
    Posty: 5
    Rejestracja: 12 Sie 2016, 20:12
    Auto: Nie mam

    Re: Nowe [max 50k] /uzywane, do 35k max. tanie w utrzymaniu <100kkm przeb

    14 Sie 2016, 14:31

    Przede wszystkim nie zawracaj sobie głowy dieslami, czy gazem. Wybierz jakiś popularny model z dobrym silnikiem benzynowym. No i raczej szukaj aut z polskiego salonu. Ja na Twoim miejscu wybierałbym między punto, clio i ewentualnie astrą. :ok:
    edit
    tomekdk-"sprawa jest trochę bardziej skomplikowana. Utrata wartości po 2-3 latach, tak, kwotowo spora, ale nie można utraty wartości analizować jako rzeczy oderwanej od wszystkiego innego, bo inaczej to by ludzie kupowali auta 10+ lat. Nowy samochód = gwarancja, startujesz od zerowego przebiegu, ryzyko najmniejsze, i za to ludzie płacą ekstra."
    Mnie tego nie musisz tłumaczyć, chodziło mi tylko o to, że przy normalnej eksploatacji sprzedaż 2-3latka to bezsensowne szastanie pieniędzmi.
    yeti65
    Stały forumowicz
     
    Posty: 1286
    Rejestracja: 12 Gru 2014, 16:08
    Prawo jazdy od: 29 11 1984
    Przebieg/rok: 30tys. km
    Auto: mitsubishi lancer X
    Silnik: 1,6mivec 117KM
    Paliwo: Benzyna
    Typ: Sedan/Limuzyna
    Skrzynia biegów: Manualna
    Rok produkcji: 2014

    Re: Nowe [max 50k] /uzywane, do 35k max. tanie w utrzymaniu <100kkm przeb

    14 Sie 2016, 22:33

    Co do diesli i gazu, to juz od samego poczatku rozgladam sie za benzyniakami. Ale jak tak przegladam oferty na otomoto to calkiem sporo ofert widze z samochodami 6 letnimi... Z tego co piszecie wychodzilo by na to ze wszystko to poflotowce sa, ale jakos ciezko uwierzyc ze az tyle tego ;)
    JJJ
    Nowicjusz
     
    Posty: 5
    Rejestracja: 12 Sie 2016, 20:12
    Auto: Nie mam
     
    • Warto przeczytać
    • audi a8 d2
      Scarab Team - Piotr Florczak (Flor)
      Helikopter - loty wycieczkowe
      Nissan 350Z