Odśnieżarka? Zachowaj bezpieczny odstęp!

17 Sty 2017, 21:51

Niskie temperatury i opady śniegu powodują, że na ulicach często pojawiają się odśnieżarki i posypywarki. Chociaż nie są pojazdami uprzywilejowanymi, zachowanie pewnych środków ostrożności przez innych uczestników ruchu może ułatwić i usprawnić ich pracę. Po pierwsze należy utrzymać odpowiedni dystans od takiego pojazdu, radzą trenerzy Szkoły Bezpiecznej Jazdy Renault.
Odśnieżarka? Zachowaj bezpieczny odstęp!
"Pojazdy wykonujące prace porządkowe na drodze mogą niespodziewanie zatrzymywać się lub wykonywać nietypowe manewry, które umożliwią skuteczne usunięcie śniegu z ulicy. Z tego powodu należy zachować odpowiednią odległość od takiego pojazdu, aby mieć czas na reakcję. Jeżeli poruszamy się za odśnieżarką na wąskiej ulicy, najlepiej jej nie wyprzedzać i spokojnie poczekać. Zwykle kierowca po zakończeniu kolejnego etapu prac umożliwia przejazd zablokowanym za nim samochodom" mówi Zbigniew Weseli, dyrektor Szkoły Bezpiecznej Jazdy Renault.

Odśnieżarki czy posypywarki wysyłają żółte sygnały błyskowe, co umożliwia ich szybką identyfikację na drodze. Wiele prac wykonywanych jest na ulicach w nocy i godzinach porannych, ale w przypadku długotrwałych opadów śniegu pojazdy pracują także w ciągu dnia. "W przypadku posypywarek zachowanie odpowiedniego dystansu to nie tylko kwestia bezpieczeństwa. Sól czy piasek są rozrzucane na odległość od 4 do 12 metrów i mogą powodować mikro uszkodzenia na karoserii pojazdów" ostrzegają trenerzy Szkoły Bezpiecznej Jazdy Renault.

źródło: Szkoła Bezpiecznej Jazdy Renault
Redakcja
Forum Samochodowe
Redakcja
Redakcja
Awatar użytkownika
 
Posty: 3789
Zdjęcia: 13089
Prawo jazdy: 12 03 1998
Auto: Tesla Model Y

19 Sty 2017, 10:59

Nie wiem, jak w innych miastach, ale w Tychach tej zimy zagrożenia od tych maszyn są minimalne, ponieważ jak zwykle w tym roku zima znowu zaskoczyła drogowców i takie maszyny na naszych ulicach to rzadkość. No bo kto by pomyślał, że w grudniu czy styczniu może sypnąć śniegiem albo może być lód na drodze czy chodniku...Tam, gdzie drogi były już od dawna czarne, to w Tychach te drogi były nadal białe, albo lezał na nich poprostu lód. Najgorsze było, to, że ten lód lezał w bardzo newralgicznych miejscach - przed i na przejściach dla pieszych oraz na skrzyżowaniach i rondach. Wjeżdżając do Tychów z obojętnie której strony, to trzeba było od razu zwalniać do 20km/h. Inaczej nie było szansy wyhamować. A jak tylko z Tychów się wyjechało, to od razu inny krajobraz. Jakby inny świat...co co jechali przez Tychy w czasie tych mrozów i śniegu, to zapewne podzielą moje zdanie na ten temat - drogowcy w tym mieście to żenada.
A jak było w innych miastach?
Odpuść dzisiaj, nie spiesz się na cmentarz i nie zabieraj tam innych...
MotoAlbercik
Moderator
Awatar użytkownika
 
Posty: 20285
Zdjęcia: 1212
Miejscowość: Tychy
Auto: Jeep Grand Cherokee WJ QD HQ
Silnik: 4,7 ccm3 253 KM
Paliwo: Benzyna + LPG
Typ: Terenowy
Skrzynia biegów: Automatyczna
Rok produkcji: 2000

19 Sty 2017, 11:41

Ja jeżdżąc w taką pogodę na S8 pod Warszawą i na POW nie zauważyłem problemu jak zaczęło mocno sypać to od razu pojawiały się pługo-solarki.

Ostatnio zauważyłem że mieszkańcy mniejszych miejscowości starają się walczyć żeby na drogach osiedlowych i tych które nie są drogami przelotowymi przez daną miejscowość żeby używać piasku zamiast soli który jest bezpieczniejszy dla środowiska i dla nas samych oraz naszych zwierzaków które często wychodząc na dwór chodzą po wodzie z solą w dużym stężeniu, a każdy mając np. psa wie jak to się może skończyć.

Poza tym przy większych mrozach sól nam nic nie daje, a piasek owszem.
ArteK
Forum Samochodowe
 
Posty: 5289
Zdjęcia: 11483
Miejscowość: Warszawa
Prawo jazdy: 12 12 1996
Przebieg/rok: 15tys. km
Auto: Toyota Auris TS Hybrid, Yaris
Silnik: 1.8 Hybrid, 1.3 VVTi
Paliwo: Hybryda
Typ: Kombi
Skrzynia biegów: Automatyczna
Rok produkcji: 2016
  • Ciekawe publikacje motoryzacyjne

    Nowe z salonu, ale po blacharce!
    Chociaż oficjalnie nikt o tym nie mówi, są w Polsce salony, w których 8 na 10 świeżo dostarczonych z fabryki pojazdów z miejsca trafia do lakierni. Uszkodzenia w czasie transportu to chleb powszedni. ...