Pierwsze autko dla młodego kierowcy :)

Re: Pierwsze autko dla młodego kierowcy :)

25 Lis 2014, 23:00

Jaki zgnojony.. nie dałbym za niego więcej jak 2000zł.. wogóle Ty jeszcze chcesz auto bezwypadkowe? To ja Ci życze powodzenia w szukaniach..

[link wygasł] - szkoda że 1.3.
[link wygasł] - napewno nie ma 105km.
Wydajemy pieniądze, których nie mamy, na tuning, którego nie potrzebujemy, by podobać się ludziom, których nie znamy.
Barol
Moderator - Jakie auto kupić?
Awatar użytkownika
 
Posty: 34289
Zdjęcia: 8
Rejestracja: 13 Sty 2009, 15:18
Miejscowość: Górny Śląsk
Auto: Opel Corsa B
Silnik: 1.4 60km
Paliwo: Benzyna

Re: Pierwsze autko dla młodego kierowcy :)

25 Lis 2014, 23:27

No właśnie,
zastanawiam się czy lepiej nie podwyższyć budżetu, żeby potem było taniej i lepiej.
A szczególnie na moje marzenie skode fabie <3.
zbyszeq
Początkujący
 
Posty: 65
Rejestracja: 24 Lis 2014, 23:57
Auto: Mazda

Re: Pierwsze autko dla młodego kierowcy :)

25 Lis 2014, 23:34

No 5k będzie troche mało na Fabie więc tak z 1500-2000zł musiałbyś dołożyć.
Wydajemy pieniądze, których nie mamy, na tuning, którego nie potrzebujemy, by podobać się ludziom, których nie znamy.
Barol
Moderator - Jakie auto kupić?
Awatar użytkownika
 
Posty: 34289
Zdjęcia: 8
Rejestracja: 13 Sty 2009, 15:18
Miejscowość: Górny Śląsk
Auto: Opel Corsa B
Silnik: 1.4 60km
Paliwo: Benzyna

Re: Pierwsze autko dla młodego kierowcy :)

25 Lis 2014, 23:36

no właśnie, ale opłaca się kupować takie auto za 6-7k?
Warto dokładać te pieniądze, odbije mi się potem?
Jakie masz zdanie nt temat.

ewentualnie jakiś inny samochód.
Po prostu zdaje sobie sprawe, że jak teraz zrobie solidny zakup potem będę miej dokładał, a sama jazda będzie bardziej przyjemna.
zbyszeq
Początkujący
 
Posty: 65
Rejestracja: 24 Lis 2014, 23:57
Auto: Mazda

Re: Pierwsze autko dla młodego kierowcy :)

26 Lis 2014, 08:07

Nie warto dokładać do Fabii. Lepiej pójść w stronę Hondy Civic VI którą za 5k kupisz. Jest większa, mocniejsza, bardziej ekonomiczna, lepiej wyposażona.
Koniu
Moderator - Jakie auto kupić?
Awatar użytkownika
 
Posty: 18318
Zdjęcia: 4
Rejestracja: 10 Cze 2012, 17:00
Miejscowość: obecnie Fulda
Auto: Mondeo // Astra

Re: Pierwsze autko dla młodego kierowcy :)

27 Lis 2014, 03:10

Odpusc honde, te roczniki juz beda mocno zgnile (mialem mlodsze i rdzewialy tylne nadkola, klapy). Z japoncow szukaj Corolli E11 - okularnika z silnikiem 1,3 4EFE (czesto blednie okreslanym jako 1,4) ewentualnie Starletki. Bedzie bardzo ekonomiczna i niezle sie zbierac nawet jak na dzisiejsze warunki. Ja swoja sprzedalem za 6tys. z wielkim bolem i teraz tego zaluje. Choc powinienem zgarnac najmarniej 6500zl z tytulu samego wyposazenia, ale ciezko przebic sie przez niby okazyjny allegrowy zlom. Ale jezeli ja sprzedalem auto w idealnym stanie (rok temu) to teraz Ty zapewne kupisz za 5tys. takie autko. Goraco polecam. W tych autach nie musisz sie bac przebiegu.
Mozesz smialo brac 200tys. km i spokojnie zrobisz 100tys. km, a nawet i 200tys. km.
Jak bym bral to okularnika w hatchback (do 1998r. po liftingu juz byly silniki z eksperymentalnymi zmiennymi fazami i troche im to nie wyszlo. czesto braly olej). Okularnika warto tez dlatego, ze nie pomylisz sie i nie kupisz anglika (po lifcie byly juz 2 wersje ang i jap.).
Corolka jest wygodniejsza od Starletki, ale jak kasy brak to lepiej starletke, a z jej osiagow bedziesz jeszcze bardziej zadowolony. Silnik 1,4 (tak naprawde 1,3) wiec spalanie znikome, a osiagi niezle okolo 10,5s do 100 ma 75KM. Corollka troche wiecej bo 86KM predkosc max 180KM/h - moja pojechala max 192KM/h, ale bylo lekko z gorki ;), a tak na prostej bez problemu 184-6km/h na niemieckich autostradach oczywiscie ;) przyspieszenie 12s (11,8s moja z hamowni 89KM i moment 132Nm)
Mozna dostac starletke z turbo i wtedy jest po prostu wciekle szybka (nazwa jest inna Glazna jak dobrze pamietam i ma silnik 4EFTE), wolnossacy to 4EFE.
Ale z turbo w tej cenie na pewno nie kupisz.

Ogolnie rzecz biorac czy starletka czy corolka blacha nawet w tym wieku powinna byc idealna (moze pojedyncze purchelki jezeli gdzies byl odprysk lakieru przez kamien, ale raczej i to nie). Mialem przednia mache popykana kamykami i nigdze nie wdala sie rdza.
Zamkniete profile rowniez byly idealne.
Natomiast kable hamulcowe warto wymienic - w tym wieku to kazde auto bedzie mialo to do roboty, chyba ze ktos to robil, ale to twoje bezpieczenstwo wiec warto zrobic.
Oczywiscie nowy plyn hamulcowy.
Co do gazu to ten samochod znosi go idealnie, wiec lepiej kup bez gazu.
Zobacz jak kosztowo bedzie sprawa sie przedstawiac (ogolnie sa to bardzo ekonomiczne auta z tamtych czasow, hondy jedynie byly mniej paliwozerne), ale to roznice rzedu 0,1-0,3l na 100 wiec bym sobie glowy nie zawracal. A jezeli dojdziesz do wniosku, ze chcesz gaz. To zrob sobie najprostsza odmiane mieszalnikowa i zakup BLOSa. Bez zadnego silniczka krokowego, auto bedzie sie zbierac jak na benzynie, a nawet i moze troche lepiej.

Co moze sie psuc. NIC ;)
Z uwagi na to, ze tymi autami sie jezdzilo i nic nie robilo, warto bylo by kupic egzemplarz w ktorym juz wymieniono skrzynie, sprzeglo. Bo po tylu latach moze, a nie musi cos sie spynac. U mnie bylo sprzeglo i skrzynia z fabryki i nadal w idealnym stanie, a namachane juz 270tys. U znajomego z E12 juz sprzeglo bylo wymieniane (ale wiadomo, roznie ludzie jezdza wiec ciezko w ten sposob ocenic trawlosc).
Jezeli bedzie dobrze brac to mozna i lyknac z tymi elementami od nowosci.
Wydech mozna zrobic najtaniej za 1tys. do 3tys. z kat. Kata mozesz nie wstawiac więc wydech od razu zmaleje do pewnie 500zł (model do 1998) powyzej dodali dodatkowa sonde i po chwili pojawi sie CHECK ENG. wiec dlatego tez lepszy okularnik, a bez kata troche lepiej reaguje na gaz i przyspiesza (idzei w gore minimalnie moment, ktorego za wiele nie ma 113Nm jak dobrze pamietam z fabryki).
Stozka nie wkladaj bo nie ma sensu, lepiej wkladke K&N to jakies 1-5% zysku na momencie i 1KM więc bardzo niewiele. Ale na hamowni tak wyszło. To takie małe porady jakbyś chciał to autko tunningować. Ogólnie auto do tunningu się nie nadaje. Oczywiście można zrobić wersję Carlos Seinz, ale to zupełnie inny silnik ;)
Swapa na 4efte z anglika mozna zrobic, tych motorkow sporo jezdzilo i w zasadzie robi sie bezproblemowa zamiane, o ile mozna przekladke nazwac bezproblemowa ;)
Koszt super tanio i taniej raczej sie nie uda to od 5tys. w gore. Nie wiem co by tu jeszcze powiedziec.
Autka godne uwagi zwlaszcza, ze wiekszosc aut w tym wieku to juz skarbonki. Z japoncow to w zasadzie tylko to auto. Moze jeszcze almera 1 - tez miala dobra blache i trwaly silnik (model chyba E16 czy jakos tak), ale osiągi gorsze, spalanie wyższe.

Jak wyglądają mniej więcej ceny:
błotniki od 100zł (oryginaly uzywane, zamienniki to smieci - po roku rdza, a oryginal 16letni bez purchli)
klamki zamienniki od 35zl
reflektory od 60zl
uwaga na raczke do otwierania wlewu i klapy (bardzo droga i ciezko dostac) od 300zl za kawalek plastiku!!! w ASO 460zl 0 niestety mialem okazje ulamac zawadzajac noga.
nowa szyba przednia 180zl pelikana
boczne 80zl
opony od 180zl w gore
lusterka od 40zl
sprzeglo z wymiana 800zl
alternator 180zl z wymiana (regeneracja)
tarcze ATE 130zl
klocki ATE 70zl
amortyzatory KAYABY 240zl za komplet - przod
najlepiej zalewac syntetycznym MOBILEM 1 ewentualnie polsynetycznym 10W40
moj w ogole nie bral oleju - do 200tys. jezdzilem na syntetyku Castrol Formula Race
jednak czytajac o tworzacym sie nagarze przez Castrola - co prawda ja mialem duzo lepszy olej niz ten co zalecal producent, ale wolalem przesiasc sie na Mobil tym bardziej, ze w innych autach tez stosowalem i byle zadowolony
wymiaa oleju co 15-20tys.
rozrzad z napinaczami itd. (koniecznie zastosowac oryginalny pasek toyoty - bedzie spokoj na lata) - 500zl toyota zaleca wymiane przy 160tys. ja wymienilem przy 169tys. ;)
i chyba wszystko
a najlepiej szukaj wersji G6 - jest oszczedniejsza i minimalnie dynamiczniejsza z uwagi na przelozenia skrzyni - dodatkowy 6 bieg., dodatkowo ma lepsze siedzenia z wysuwaniem podparciem
byly tez wersje z klima, ja niestety nie mialem - auto z PL, a tu wersja na korbki (mozna bylo dorobic elektryke szyb - u mnie byly), 1 poduszka, bez radia i komputera pokladowego
ale z niemiec i to wersja G6 to bedzie raczej z komputerem, zmieniarka, klima, 2x poduszkami, elektryczymi szybami
co do sredniego spalania to okolo 6,5-7 l, na gazie bylo juz wiecej bo okolo 8,5l - ale gaziarzowi nie kazalem oszczedzac na paliwie, aby nie bylo za ubogo i zawory, zeby ie nie powypalaly
a regulacja zaworow to jak dobrze pamietam 10-15zl od plytki wiec za usluge wiecej nie placilem jak 100-150zl regulacje dobrze jest robic jak masz gaz nie zadziej jak 20tys. km
na benzynie co 60-80tys.
polecam instalacje LandiRenzo - nic sie nie psulo, a zbiornik 36l w miescie 350km na gazie to raczej standard, ale poza nim 450-500km
starletka oczywiscie powinna palic mniej z uwagi na wage (silniki sa te same tylko KM i Nm troche w corolce wiecej)
W moim modelu ani skrzyni, ani sprzegla nie robilem - a w serwisie ASO mowili, ze juz czas (ale jak dobrze auto jezdzilo to po co wymieniac? ;) )
wiec dobrze stestuj te elementy bo moga byc od poczatku instnienia toyki

jak duzo robisz km to pomysl tez nad dieslem bo z tym silnikiem to i 1mln zrobisz, a osiagi odczuwalne nie sa az tak duzo gorsze (na papierze gorzej to wyglada ;) ).
znajomy mial i musze powiedziec, ze calkiem milo sie jezdzilo, chociaz auto nie mialo tej lekkosci co benzyna i zwinnosci
bez obnizania zwieszenia niktore zakrety smialo robiem z predkoscia 90-100km/h i jeszcze byl zapas, autko bardzo dobrze trzymalo sie drogi co przy innych autach europejskich strach w oczach i max 60-70
wkrecanie tak malego silniczka (obrotomierz ustawiony na 5800obr/min) odciecie bylo jak dobrze pamietam przy 6200, ale nie bylo sensubylo tyle krecic bo nic sie nie dzialo. max sensownie bylo przy 5500obr/min, gdzie po zmianie biegu od razu byl maxymalny moment wynaszacy jak dobrze pamietam 3800obr/min wiec w tym przedziale ladnie sie zbierala
a ekonomiczna jazda to w miare dynamiczne przyspieszenie krecac wlasnie do max 4tys., a nawet mniej do 3,5tys. i pozniej wrzucanie wyzszego biegu tak,aby bylo 1,8-2,2 i tylko utrzymywanie tych obrotow - wtedy auto wyraznie jezdzilo super ekonomicznie
moj rekord to 5,8l/100; oczywiscie kazde przyspieszenie to redukcja na nizszy bieg tak, aby nie katowac silnika.
przyspieszanie w zakresie od 1,8-2,5 to raczej meczarnia i niepotrzebne przeciazanie elementow, a powyzej juz smialo bylo mozna ciagnac
z tymi obrotami moge troche sie mylic, nie wiem czy dobrze pamietam, ale wydaje mi sie, ze tak wlasnie bylo
zony peugeot z silnikiem 1,1 pali troche wiecej, a osiagi ma znacznie gorsze pomimo duzo nowszej konstrukcji

felicja przy tym aucie to jak auto z innej epoki i uwaga na rdze - fabia to juz zdecydowanie fajniejsze autko
daewoo lanos bardziej zblizony jest to toyki, ale w srodku bardziej siermieznie zrobiony choc 1,6 fajnie sie jezdzilo i znajomy mial tez LPG na taxi wiec zrobil tez cos okolo 290tys. jednak po tym przebiegu auto odmowilo posluszenstwa i silnik kwalifikowal sie do remontu (dziwne wibracje, problemy z odpalaniem, bral olej)
nie wiem czy to przyczyna byl gaz czy styl jazdy - nigdy nie widzialem, aby znajomy go wkrecal, styl obiegowej opinni kierowcow taxi ;) czyli jak najszybciej wyzszy bieg i naj najwiecej na luzie do swiatel ;)
ale autko wydaje mi sie, ze tez mozna polecic jak na PL warunki fajny samochodzik, pomimo niezbyt ladnego wygladu - toyka jakos bardziej mi sie podoba (procz liftbacka, ktory uwazam za ochydny ;) )
co do golfa to odpowiednikiem toyki bedzie wersja IV
rownie bardzo udany samochod, ktory ma wg mnie jeszcze lepsza blache
jednak gorsze silniki (osiagi) bo trwalosc rownie dobra jak w toyce, a moze i lepsza
jednak spalanie i przyspieszenie (znajomemu palil srednio 7,6l, a przyspieszal 14s czyli o prawie 2 sek. gorzej od toyki) - raczej sie nie psul (zawieszenie tylko robil) byl zadowolony z auta, teraz tez jezdzi golfem, ale psioczy ja 1,2TSI - na gwarancji chyba napinacze rozrzadu poprawiali czy cos (pare razy byl w serwisie) i teraz zaluje, ze nie kupil diesla, a ja mowilem wez toyke - moze to juz nie to, ale wolnossacym zajedziesz dalej ;), ale po tych naprawach chyba sie uspokoilo, ale kontakt tez zadki wiec nie wiem jakie sa dalsze losy autka

w zasadzie to chyba wszystko co moge poradzic
jak cos bedziesz miec na uwadze mozesz pisac - to zerkne, jako doswiadczony byly uzytkowik tego fantastycznego auta jakim jest Corolla E11 :ok:
zygert
Nowicjusz
 
Posty: 27
Rejestracja: 12 Lip 2013, 14:37
Auto: Toyota, Peugeot
Paliwo: Benzyna + LPG
  • Ciekawe publikacje motoryzacyjne

    Night Power Grand Prix 2012 - Olsztyn Night Power Grand Prix 2012 - Olsztyn
    W Sobotę 26 maja Olsztyn zamienił się w nocną stolicę streetracingu. Kilkadziesiąt aut z kilkusetkonnymi silnikami ścigało się na ulicy Lubelskiej w Olsztynie obok Makro. Na NIGHT POWER Grand Prix chyba nikt się nie nudził. ...
    Seat Ibiza 1,0 TSI o mocy 115 KM Seat Ibiza 1,0 TSI o mocy 115 KM
    Seat Ibiza w wersji wyposażonej w silnik benzynowy o pojemności 1 litra ma moc 115 KM. Jego średnie spalanie w tym przypadku to około 4,7 l/100 km, a przyspieszenie 0-100 km/h zajmuje 9,3 sekundy. Na liście wyposażenia niewymagającego ...

  • Re: Pierwsze autko dla młodego kierowcy :)

    27 Lis 2014, 07:42

    Dokładając tysiaka , można rozgladać sie już za puntem 2 . Auto mega tanie w utrzymaniu , w miarę bezawaryjne jak na fiata , a silnik 1,2 pali 6-6,5 litra beznzyny . Jesli kupisz to auto z instalacją lpg , jeździsz prawie za darmo . Najwiekszą bolączką punto 2 jest mocna korozja podłogi i progów - na te rzeczy trzeba szczególnie zwrócić uwagę przed zakupem .
    Na w miarę zadbaną fabię tak ze 6k musisz mieć .
    marco84
    Początkujący
     
    Posty: 227
    Rejestracja: 18 Paź 2010, 18:40
    Miejscowość: Nowy Sącz
    Auto: Fiat Punto 2
    Silnik: 1,2 8V 60 KM
    Paliwo: Benzyna
    Typ: Hatchback

    Re: Pierwsze autko dla młodego kierowcy :)

    27 Lis 2014, 07:45

    Spójrz też na samochody z koncernu PSA , peugeot 306 i citroen xsara - pełen ocynk , niezłe wyposażenie , a ceny bardzo konkurencyjne . Te auta zbierają bardzo dobre opinie .
    marco84
    Początkujący
     
    Posty: 227
    Rejestracja: 18 Paź 2010, 18:40
    Miejscowość: Nowy Sącz
    Auto: Fiat Punto 2
    Silnik: 1,2 8V 60 KM
    Paliwo: Benzyna
    Typ: Hatchback

    Re: Pierwsze autko dla młodego kierowcy :)

    27 Lis 2014, 10:06

    Starlet spoko ale znaleść takiego graniczy z cudem,na internecie jest do sprzedania zaledwie kilka sztuk,podobna sytuacja tyczy sie Corolli w dieslu,serio są takie bezawaryjne?
    Wydajemy pieniądze, których nie mamy, na tuning, którego nie potrzebujemy, by podobać się ludziom, których nie znamy.
    Barol
    Moderator - Jakie auto kupić?
    Awatar użytkownika
     
    Posty: 34289
    Zdjęcia: 8
    Rejestracja: 13 Sty 2009, 15:18
    Miejscowość: Górny Śląsk
    Auto: Opel Corsa B
    Silnik: 1.4 60km
    Paliwo: Benzyna

    Re: Pierwsze autko dla młodego kierowcy :)

    27 Lis 2014, 13:53

    Starletka i e11 odpadają ze względu na niedostępność.
    Ciężko już coś wybrać, szczerze mówiąć.
    Coś mnie ciągnie do tego:
    [link wygasł]
    zbyszeq
    Początkujący
     
    Posty: 65
    Rejestracja: 24 Lis 2014, 23:57
    Auto: Mazda

    Re: Pierwsze autko dla młodego kierowcy :)

    27 Lis 2014, 14:20

    Przecież ten lanos to złom. Już wyżej pisałem. Człowieku albo się słuchasz albo zamykam temat bo nie po to sie produkujemy...
    Koniu
    Moderator - Jakie auto kupić?
    Awatar użytkownika
     
    Posty: 18318
    Zdjęcia: 4
    Rejestracja: 10 Cze 2012, 17:00
    Miejscowość: obecnie Fulda
    Auto: Mondeo // Astra

    Re: Pierwsze autko dla młodego kierowcy :)

    27 Lis 2014, 14:34

    No przepraszam, myślałem że akurat tego nie dawałem tylko innego.
    Po prostu, wydaje się być to jedna z lepszych opcji(chodzi mi o model)
    gdyż tanie części, ładny wygląd(na mój gust), fajnie wyposażone niektóre modele, i spory ale nie za duży - taki akurat :).

    codziennie szukam po 9-10 razy dziennie czegoś, ale średnio widze fajne okazje.


    Co Wy na to?
    [link wygasł]
    zbyszeq
    Początkujący
     
    Posty: 65
    Rejestracja: 24 Lis 2014, 23:57
    Auto: Mazda

    Re: Pierwsze autko dla młodego kierowcy :)

    27 Lis 2014, 14:41

    Ta fabia na bank po handlowcu więc wytłuczona będzie. Zobacz tamtą czerwoną, wyglądała na zadbaną.
    Koniu
    Moderator - Jakie auto kupić?
    Awatar użytkownika
     
    Posty: 18318
    Zdjęcia: 4
    Rejestracja: 10 Cze 2012, 17:00
    Miejscowość: obecnie Fulda
    Auto: Mondeo // Astra

    Re: Pierwsze autko dla młodego kierowcy :)

    27 Lis 2014, 14:43

    CO do skody okazało się, że po wypadku.
    Dodatkowo farba się łuszczyła(lakier) odchodził na górze dachu.
    zbyszeq
    Początkujący
     
    Posty: 65
    Rejestracja: 24 Lis 2014, 23:57
    Auto: Mazda

    Re: Pierwsze autko dla młodego kierowcy :)

    27 Lis 2014, 15:27

    No to co ze po wypadku? Może dobrze zrobiona? A klar z dach nieraz schodzi w takich kolorach..
    Koniu
    Moderator - Jakie auto kupić?
    Awatar użytkownika
     
    Posty: 18318
    Zdjęcia: 4
    Rejestracja: 10 Cze 2012, 17:00
    Miejscowość: obecnie Fulda
    Auto: Mondeo // Astra
     
    • Warto przeczytać
    • 8 Runda Rajdowych Mistrzostw Świata
      Tuning Mazda, przezentacja, dym, woda
      Subaru Impreza STI
      GTP Light