Pierwszy samochodzik dla kobiety (niemłodej)

Pierwszy samochodzik dla kobiety (niemłodej)

06 Lip 2010, 16:51

Wiadomo, ze wszyscy faceci znaja sie na motoryzacji. Pomocy! :)
Potrzebuje samochod na krotkie trasy, ale tez z mozliwoscia wypadow nawet na drugi koniec Polski. Docelowo beda wozone rowery, pies, 3 osoby.
Zalezy mi na sprawnym samochodzie, ktory nie zamorduje mnie wydatkami (usterki, benzyna). Wazne jest dla mnie, zeby samochod - jesli to tylko mozliwe - byl w miare oryginalny.
Moge wydac 10-15 tys., ale jesli trafi sie cos udanego, to 20 tys.

Samochody, ktore biore pod uwage:
- toyota yaris (ale tym jezdzi cala Polska)
- lancia ypsilon (to sie psuje, ale za to swietnie wyglada i czesci z pandy pasuja)
- mercedes a klasa (szalenstwo, pali i 10 litrow!)
- citroen c1

Calym sercem mysle o hondzie jazz, ale to wydaje mi sie poza zasiegiem finansowym.

O fiatach nie chce slyszec.

Prosze, sprowadzcie mnie na ziemie :)
burana
Nowicjusz
 
Posty: 4
Rejestracja: 06 Lip 2010, 16:41
Miejscowość: Mikołów

Re: Pierwszy samochodzik dla kobiety (niemłodej)

06 Lip 2010, 18:10

Sprowadzanie na ziemię powinniśmy zacząc od tego,że powinnaś uściślic ,jak chcesz wybranymi przez Ciebie modelami aut przewozic ten rower..? :smile:
Z aut które podałaś ,zdecydowanie wykreśl Lancie,bo ...przecież nie chcesz Fiata...,a po drugie auto ma nierozsądnie drogie naprawy (niczym nie uzasadnione).
Merc A... To niestety nie najlepszy wybór,bo koroduje,psuje się elektryka,ma usterkowe zawieszenie i ogólnie jest dosyc drogi w naprawach.W tych autach sprzed liftingu (przed 2001) siada komputer sterujący,sprężarka klimy,alternator i pompa wspomagania...a poza tym ciężko wymienic żarówkę w reflektorze ,a akurat często się w tym aucie one przepalają...

Jak chcesz trochę oryginalności,to rozejrzałbym się za Suzuki Swiftem po 2003.Są szansę na Opla Agilę lub Merivę albo na Forda Fusiona. Nie są to ideały ale zadbane służą dobrze i na pewno nie są to auta o szkaradnych sylwetkach. :smile:
artur73
Moderator - Jakie auto kupić?
Awatar użytkownika
 
Posty: 5455
Zdjęcia: 18
Rejestracja: 13 Sty 2009, 07:11
Miejscowość: POZNAŃ
Prawo jazdy od: 02 10 1991
Przebieg/rok: 25tys. km
Auto: różne ,ale ulubiona-Laguna 2,0
Silnik: 114 KM,
Paliwo: Benzyna + LPG
Typ: Hatchback
Skrzynia biegów: Manualna

Re: Pierwszy samochodzik dla kobiety (niemłodej)

06 Lip 2010, 19:23

Dziękuję :) Nie zdziwiło mnie to, co napisałeś o lanci i mercedesie. Łatwo zapomnieć o oczywistych rzeczach, kiedy wokół chór męskich doradców (najczęściej fanów niemieckiej motoryzacji).
Co do roweru, w hondzie zmieści się nawet w środku.
Suzuki swift też biorę pod uwagę. Na pewno jest ładniejsze od jazza (w jazzie nie o wygląd przecież chodzi).
Fusion, meriva - już szperam w sieci za nimi. Wcześniej dla mnie nie istniały, co za tym idzie na "dzień dobry" spełniają kryterium oryginalności :)

Chętnie poznam zdanie, czy lepiej iść w uznane marki kosztem starszego rocznika, czy odwrotnie - pokusić się np. na młodszego koreanczyka.
burana
Nowicjusz
 
Posty: 4
Rejestracja: 06 Lip 2010, 16:41
Miejscowość: Mikołów

Re: Pierwszy samochodzik dla kobiety (niemłodej)

06 Lip 2010, 20:40

Hmmm Rowery, pies i 3 osoby to jak dla mnie to moglo by byc cos z
Reno Kangoora.
Peugot Partner
albo co wydaje mi sie najlepszym pomyslem
Chrysler Voyager
oczywiscie selekcja pod wzgledem wielkosci i pojemnosci :)
szukam Autka :)
Czaki85
Nowicjusz
 
Posty: 33
Rejestracja: 09 Maj 2010, 10:40
Miejscowość: Mikołów

Re: Pierwszy samochodzik dla kobiety (niemłodej)

06 Lip 2010, 20:48

A może audi A2 tle że w tedy musisz wydać ok. 20k


[link wygasł]

Model przykładowy,.
Bart258
Początkujący
Awatar użytkownika
 
Posty: 223
Rejestracja: 30 Sty 2010, 15:55
Miejscowość: okolice Krakowa

Re: Pierwszy samochodzik dla kobiety (niemłodej)

07 Lip 2010, 07:44

burana napisał(a):Chętnie poznam zdanie, czy lepiej iść w uznane marki kosztem starszego rocznika, czy odwrotnie - pokusić się np. na młodszego koreanczyka.


To zależy w jak młodszego koreańczyka..?
Moim zdaniem zasada jest taka,że każdy nowszy i kolejny model auta z Korei jest lepszy jakościowo ,a w obecnej chwili taka np: Kia Cee'd jakościwo prezentuje taki sam poziom jak np "uznane" marki japońskie.
Wszystko zależy co z tej Korei i jakiego modelu oraz rocznika Ciebie interesuje. .Getz..?


A z drugiej beczki...
Nie jezdzisz rocznikiem a samochodem.... Auto może by starsze o 3 lata ale zadbane,niecofane,serwisowane itp. Wtedy dlaczego go nie kupic? Przecież zapłacisz za starszy rocznik mniej... :smile:
Sądzę,że kryterium zakupu powinnaś podporządkowac jednak na pierwszym miejscu kosztom napraw,a oryginalnośc niech będzie na drugim planie (życie,życie... :smile: ) Poza tym spokojnie szukac auta w dobrym stanie technicznym i miec wybrane 2-3 modele,które Ciebie interesują oraz przyjąc jakiś przedział w kwestii pojemności silnika i rodzaju zasilania(paliwa).
artur73
Moderator - Jakie auto kupić?
Awatar użytkownika
 
Posty: 5455
Zdjęcia: 18
Rejestracja: 13 Sty 2009, 07:11
Miejscowość: POZNAŃ
Prawo jazdy od: 02 10 1991
Przebieg/rok: 25tys. km
Auto: różne ,ale ulubiona-Laguna 2,0
Silnik: 114 KM,
Paliwo: Benzyna + LPG
Typ: Hatchback
Skrzynia biegów: Manualna
  • Ciekawe publikacje motoryzacyjne

    Wymiana żarówki W5W podświetlenia rejestracji - Honda Civic VIII (UFO) [porady] Wymiana żarówki W5W podświetlenia rejestracji - Honda Civic VIII (UFO) [porady]
    Jak wymienić żarówki W5W podświetlenia rejestracji w samochodzie Honda Civic VIII (UFO) 1.8 i-VTEC? Odpowiedź na to pytanie znajdziecie poniżej w załączonym filmiku w którym pokazujemy jak to zrobić. Wymiana ...
    Audi museum mobile - mobilność jutra Audi museum mobile - mobilność jutra
    Audi museum mobile w Ingolstadt przedstawia wizję mobilności jutra. Na wystawie specjalnej "Audi future lab: mobilność ", od 6 grudnia 2012 r. do 17 marca 2013 r., można podziwiać inicjatywy producenta na temat silników ...

  • Re: Pierwszy samochodzik dla kobiety (niemłodej)

    07 Lip 2010, 08:06

    a może hyundai getz
    [link wygasł]
    życie jest tylko jedno
    dawig
    Aktywny
     
    Posty: 263
    Rejestracja: 08 Gru 2009, 13:10
    Miejscowość: bytom

    Re: Pierwszy samochodzik dla kobiety (niemłodej)

    07 Lip 2010, 13:16

    burana napisał(a):Docelowo beda wozone rowery, pies, 3 osoby.


    Swift ?? Yaris?? Getz??
    Ludzie przecież te samochody to malutkie mieszczuchy, a Tobie z tego co piszesz potrzebny samochód troche większy np.

    Czaki85 napisał(a):Reno Kangoora.
    Peugot Partner
    Chrysler Voyager


    Albo jakieś kombi np. Avensis, Accord, Passat
    lechu1992
    Początkujący
    Awatar użytkownika
     
    Posty: 157
    Rejestracja: 21 Maj 2010, 19:12
    Miejscowość: Warszawa
    Prawo jazdy od: 04 04 2012
    Auto: Toyota Avensis 1.6b 99r.

    Re: Pierwszy samochodzik dla kobiety (niemłodej)

    07 Lip 2010, 19:02

    Chyba muszę sprostować, to i wasza pomoc będzie bardziej trafna.

    Przede wszystkim autkiem będę jeździć ja i pies na krótkich trasach, w mieście. Niemniej samochód musi mnie też móc dowieźć np. ze Śląska do Warszawy, Szczecina (kilkanaście wypadów w roku). Możecie sobie to opowiadać jako anegdotę, ale ja naprawdę potrzebuję autko, żeby móc wozić psa na wystawy :) Dlatego moim zdaniem odpadają superoszczędne maleńkie samochodziki z mikrosilniczkami 1.0
    Z racji tego, że jak na staruszkę prowadzę dosyć zdrowy tryb życia, byłoby super, gdyby rowery się zmieściły, ale nie jest to warunek konieczny. Wiem, że do jazza by się wlazły:) To jak z tą hondą? :)

    Co poza tym?
    Jak prawie chyba wszystkim tutaj, zależy mi na bezawaryjności samochodu i niskich kosztach eksploatacji. Oczywiście, czego można się spodziewać po używanym samochodzie... tego do końca nie wiadomo. Stąd jednak było moje wcześniejsze pytanie o np. japończyki kontra nowsze koreańce. Nie mam faceta, który lubi spędzać czas na grzebaniu w samochodzie czy to z racji zawodu czy pasji. A w sumie szkoda, bo wtedy naprawdę bym pojechała "po bandzie" i kupiła np. saaba 900. Pewnie majtki by spadły mojemu szefostwu jeżdżącemu "prześliczną" "wszystkomającą" i "bezawaryjną" multiplą.

    A tak to... jak widzicie... rozważam to, co jeździ na lewo i prawo i w miarę mało pali.

    Wkrótce urlop, po nim ruszę już na konkretne łowy.
    burana
    Nowicjusz
     
    Posty: 4
    Rejestracja: 06 Lip 2010, 16:41
    Miejscowość: Mikołów

    Re: Pierwszy samochodzik dla kobiety (niemłodej)

    07 Lip 2010, 20:00

    To pytanie jak duzy jest piesek? :D
    szukam Autka :)
    Czaki85
    Nowicjusz
     
    Posty: 33
    Rejestracja: 09 Maj 2010, 10:40
    Miejscowość: Mikołów

    Re: Pierwszy samochodzik dla kobiety (niemłodej)

    07 Lip 2010, 20:21

    Transporter dla bulteriera podobno wchodzi do każdego samochodu. Podobno... :)
    burana
    Nowicjusz
     
    Posty: 4
    Rejestracja: 06 Lip 2010, 16:41
    Miejscowość: Mikołów

    Re: Pierwszy samochodzik dla kobiety (niemłodej)

    07 Lip 2010, 20:32

    Proponowaliście Voyagera a się okaże że to pudel :mrgreen:
    "Nie wiem co się tak uparłeś na to V6 skoro byle Opel, czy Ford to ma..."
    Kierunkowskaz
    Zaawansowany
     
    Posty: 987
    Rejestracja: 16 Sie 2009, 15:48
    Miejscowość: Warszawa (WI)

    Re: Pierwszy samochodzik dla kobiety (niemłodej)

    08 Lip 2010, 05:51

    To może ja się wezmę za opisanie tej Hondy Jazz...
    O ile pamiętam,to najstarsze roczniki to 2001. W autach tych możesz natrafic na 3 silniki benzynowe 1,2-78KM i to jest najlepszy wybór,1,3 -83KM do 88KM (w ogłoszeniach figuruje często jako 1,4) oraz wersja,której nie było w PL w sprzedaży z 1,5-110KM.
    Zdarzają się niebezpieczne pułapki w postaci egzemplarzy z bezstopniową skrzynią biegów CVT,która się psuje i może narazic Ciebie na spore wydatki więc w grę wchodzi tylko zwykła tradycyjna skrzynia biegów. Dlaczego wskazałem na najmniejszy silnik jako najlepszy..? Bo moc ma prawie taką jak ten nieco większy ale spala mniej paliwa.Trwałośc silników benzynowych jak to w Hondzie...jest wysoka.
    Następną zaletą Jazza jest możliwośc rozłożenia tylnej kanapy ( :wink: :smile: każdy wiek ma swoje prawa :wink: :grin: ) jednym ruchem.
    Auto przyjemnie się prowadzi,bo nie wychyla się na zakrętach,a samo zawieszenie jest takie raczej ...sprężyste.Nie ma kłopotów z "elektryką" w tym aucie.
    Ale żeby nie było tak słodko...
    Osiągi jak na Hondę raczej przeciętne,Nie wszystko do tego modelu jest w zamiennikach i trzeba czasem kupic "klamot" z ASO więc wydatek pewny..;Powtarzającą się wadą jest pękająca osłona hamulca ręcznego i czasem zawiesza się komputer... (nie psuje ale zawiesza).Można spotkac łuszczący się plastik w kabinie ale nie we wszystkich egzemplarzach.

    Na moje,to jeśli nie znalazłbym w dobrym stanie i w dobrej cenie takiego Jazz'a,to zdecydowanie szukałbym najbardziej zbliżonego do niego auta czyli...Forda Fusion'a.Na pewno będzie dosyc trwały,a koszty jego części będą niższe od Hondy.Poza tym w Fusionie masz małego ale sprawnego i niewiele palącego diesla 1,4.
    :smile:
    artur73
    Moderator - Jakie auto kupić?
    Awatar użytkownika
     
    Posty: 5455
    Zdjęcia: 18
    Rejestracja: 13 Sty 2009, 07:11
    Miejscowość: POZNAŃ
    Prawo jazdy od: 02 10 1991
    Przebieg/rok: 25tys. km
    Auto: różne ,ale ulubiona-Laguna 2,0
    Silnik: 114 KM,
    Paliwo: Benzyna + LPG
    Typ: Hatchback
    Skrzynia biegów: Manualna
     
    • Warto przeczytać
    • Mercedes-Benz SLS 6,3 AMG
      Monster Truck Rock Star, 11
      Infiniti Q50
      Autosacrum 2009
    cron