Problem z autem miesiąc po zakupie

14 Lut 2026, 10:38

Dzień dobry, kupilem uzywany samochod u mechanika ktory prowadzi serwis.
Po niespelna miesiącu samochód ma problemy z hamowaniem.
Kontakt z mechanikiem auto zostalo do sprawdzenia i stwierdził ze pompa lub wspomaganie.
Samochód ma 15 lat czy na taką usterke jest rękojma?
Dziekuje.
Lufo
Nowicjusz
 
Posty: 3

14 Lut 2026, 13:58

Powinien Ci naprawić skoro jest mechanikiem. Usterki się zdarzają, to już wiekowe auto. :sly:
To nie moc ani sprzęt a technika czyni z Ciebie zawodnika
Kao
Moderator
Awatar użytkownika
 
Posty: 16914
Zdjęcia: 107
Miejscowość: Francja
Przebieg/rok: 40tys. km
Auto: Bmw 645Ci, M3, Vw T4

14 Lut 2026, 14:08

To naprawi to wiem tylko sie pytam czy gratis czy za kasę...
Lufo
Nowicjusz
 
Posty: 3

14 Lut 2026, 16:26

Ty powinieneś zrozumieć że auto jest wiekowe i jakieś awarie mogą wystąpić, akurat tak się zdarzyło że miesiąc po zakupie, ogólnie Ty nie masz żadnej gwarancji a i on nie ma odpowiedzialności żeby to brać na klatę ale może się dogadacie że np ty kupisz części a on Ci wymieni.
To nie moc ani sprzęt a technika czyni z Ciebie zawodnika
Kao
Moderator
Awatar użytkownika
 
Posty: 16914
Zdjęcia: 107
Miejscowość: Francja
Przebieg/rok: 40tys. km
Auto: Bmw 645Ci, M3, Vw T4

14 Lut 2026, 16:29

Z tego co juz się zorientowałam gwarancja i rękojmia to dwie różne sprawy...
Lufo
Nowicjusz
 
Posty: 3

15 Lut 2026, 12:06

Moim zdaniem mie ma co się tu stawiać i warto dogadać się z drugą stroną tak jak wspomniał [email widoczny po zalogowaniu]

Usterka o której piszesz mogła wystąpić nagle nie dając wcześniej żadnych oznak.
Rokiko
Forumowicz VIP
 
Posty: 10486
Zdjęcia: 35
  • Ciekawe publikacje motoryzacyjne

    SKODA Octavia kombi
    Gama Nowej Skody Octavii została poszerzona o wersję kombi. Dopłata do wersji liftback wynosi 4000 zł, niezależnie od wersji wyposażenia i silnika. W tej cenie Klient otrzymuje wyjątkowo obszerne i funkcjonalne nadwozie oraz ...
    Land Cruiser V8 4.5 D-4D Powerboost
    Land Cruiser V8 4.5 D-4D Powerboost rozwija moc 318 KM (o 46 KM więcej niż w przypadku wersji seryjnej) oraz moment obrotowy 740 Nm (w zakresie 1800-2800 obr./min., o 90 Nm wiecej niż w przypadku wersji seryjnej). Charakterystykę ...

16 Lut 2026, 16:00

Prawnikiem nie jestem ale z tego co kojarzę to rękojmia jest na wady ukryte i to z wyłączeniem czesci ekspolatacyjnych.
Rozumiem, że jak kupowałeś to wszystko działało? Jeśli tak to normalnie płacisz za naprawę.
Nie rozumiem czemu mechanik miałby ci za darmo naprawiać wszystkie usterki które wystąpiły po sprzedaniu ci samochodu :D a jeśli tak robi to daj znać to chętnie zacznę u niego serwisować
rupertpumpkin
Początkujący
 
Posty: 211
Miejscowość: Kraków
Przebieg/rok: 20tys. km
Auto: AR Giulietta
Silnik: 1.4 T-Jet 120km
Paliwo: Benzyna
Typ: Hatchback
Skrzynia biegów: Manualna
Rok produkcji: 2012

17 Lut 2026, 09:47

Rokiko napisał(a):Moim zdaniem mie ma co się tu stawiać i warto dogadać się z drugą stroną tak jak wspomniał [email widoczny po zalogowaniu] />O jakim dogadaniu piszecie ?!!! Nikt niczego nie ukrył a usterka mogła się jak najbardziej przydarzyć i trzeba ją sobie naprawić.
Jak tak dalej będzie to ciekawe kto się odważy sprzedać używano auto ?!!

Dla mnie takie osoby są na równi z tymi co cofają liczniki !!!
szybki
Moderator - Tuning
 
Posty: 11636
Prawo jazdy: 19 07 1994
Auto: Toyota
Paliwo: Benzyna
Typ: Sport/Coupe

17 Lut 2026, 21:17

Niby tak ale z drugiej ja dla własnego spokoju i czystego sumienia zrobił tą pompę o ile właściciel zgodził by się pokryć jej koszta oczywiście.
To nie moc ani sprzęt a technika czyni z Ciebie zawodnika
Kao
Moderator
Awatar użytkownika
 
Posty: 16914
Zdjęcia: 107
Miejscowość: Francja
Przebieg/rok: 40tys. km
Auto: Bmw 645Ci, M3, Vw T4

18 Lut 2026, 09:57

@Szybki masz rację noe wiemy dokladnie jak cala transakcja wyglądała itd. Ja generalnie pewnie bym naprawił nawet nie informujac sprzedającego o problemie. Kupuję używane auto więc liczę się z pewnymi kosztami i problemami. Jednak różnie to bywa... nasłuchałem się naprawdę dziwnych historii :wink: czasem w głowie się nie mieści co można wymyślić.
Rokiko
Forumowicz VIP
 
Posty: 10486
Zdjęcia: 35

18 Lut 2026, 10:10

A dla mnie takie osoby trzeba gonić, żeby naciągacze nie czuli się bezkarni. Oczywiście pod płaszczykiem "ja nie wiedziałem, ja się nie znam" można wszystko przemycić nawet to że sobie pojeżdżę kilka m-cy i do sprzedającego zgłoszę awarie której nie był przy zakupie.

Niestety za patologie wśród kupujących wkrótce wszyscy zapłacimy.
Tak właściwie już płacimy.

Edit z wczesnego wieczoru.

Właśnie Kolega do mnie zadzwonił że koleś po pół roku chce mu wysłać rachunek za zrobienie tylnej lampy. Auto 20letnie.
Dlatego gonić, gonić i jeszcze raz gonić.
szybki
Moderator - Tuning
 
Posty: 11636
Prawo jazdy: 19 07 1994
Auto: Toyota
Paliwo: Benzyna
Typ: Sport/Coupe

19 Lut 2026, 12:28

szybki napisał(a):Właśnie Kolega do mnie zadzwonił że koleś po pół roku chce mu wysłać rachunek za zrobienie tylnej lampy. Auto 20letnie.
Dlatego gonić, gonić i jeszcze raz gonić.
Ja to sie zastanawiam czy ludziom czasem tak nie wstyd już pomijając usterki które nie są z winy sprzedajacego a z normalnego uzytkowania auta zgłaszać sie do wczesniejszego właściciela o pokrycie kosztów?

Wychodzi na to, że teraz sprzedający powinien podczas sprzedaży samochodu dodatkowo do ceny doliczyć specjalne ubezpieczenie na wypadek takich zgłoszeń ale za to powinien zapłacić kupujący :wink:
Rokiko
Forumowicz VIP
 
Posty: 10486
Zdjęcia: 35

21 Lut 2026, 09:57

A teraz Panowie przykład z wczoraj. Jak my wszyscy tracimy na roszczeniowcach od starych aut które mają jeździć jak nowe.

U znajomej rodziny Volvo S40 1998r. 250k.km.wersja max. Próba sprzedaży po cenie rynkowej skończyła się traumą właściciela auta. Było wystawione za niebotyczne 5k.pln. Potem miał się nim zająć mój znajomy od handlu autami (dorywczo czyszczenie i ogłoszenia) ale nie zdecydował się bo jest to ulubiony segment amatorów jazdy za darmo czyli po dwóch miesiącach lista rzeczy do "poprawy" na koszt sprzedającego.
Finalnie auto poszło jako dawca części do uszkodzonego auta za 1,5k. Ktoś przyznał że pobierze sobie graty + zostanie mu zapas serwisowy a reszta na złom za 400zł.

I teraz sobie pomyślmy mamy nawet coś normalnego ale starego za 10k.to jesteście pewni że coś się nie popsuje za miesiąc a może za trzy miesiące ?
szybki
Moderator - Tuning
 
Posty: 11636
Prawo jazdy: 19 07 1994
Auto: Toyota
Paliwo: Benzyna
Typ: Sport/Coupe