Prośba o konkretną poradę ws zakupu mienika elektrycznego i prostownik

16 Sty 2021, 21:51

Dzień dobry. Rozładował mi się akumulator, tak sądzę. Nie mogę odpalić samochodu, światła, klimatyzacja działa. Nie działa radio, a przy próbie uruchomienia auta zapalają się wszystkie kontrolki , po czym gasną. To mój pierwszy samochód, nie mam więc doświadczenia ani wiedzy, jakie problemy w użytkowaniu może przynieść zima. Bardzo proszę, aby ktoś napisał mi, na co zwrócić uwagę, co sprawdzić przed mrozami oraz jaki kupić miernik elektryczny (do akumulatora) i prostownik. Wiem że ten post może być całkiem śmieszny dla innych, lecz liczę na zrozumienie i jakieś podpowiedzi. Z góry dzięki.
ciemnawiśnia
Nowicjusz
 
Posty: 9

17 Sty 2021, 09:33

Multimetr (miernik) możesz kupić najprostrzy jaki istnieje koszt ok 30 zł
Co do prostownika to fajne są te automatyczne przykładowa [link do Allegro wygasł]
Ma plusy w postaci
-Mały lekki poręczny
- ładuje niskim prądem po czym rozładowuje i znowu ładuje co bardzo pomaga w sprawności aku.
Wada jest taka ze proces ładowania do pełna trwa długo w zależności od akumulatora może być to nawet 2 dni
To nie moc ani sprzęt a technika czyni z Ciebie zawodnika
Kao
Moderator
Awatar użytkownika
 
Posty: 12327
Zdjęcia: 79
Miejscowość: Francja
Przebieg/rok: 40tys. km

17 Sty 2021, 10:12

Jeżeli chodzi o miernik, to kup sobie coś [link do Allegro wygasł] 266 Clamp Meter. Masz tam opcję do pomiaru napięcia oraz co bardzo przydatne pomiar prądu. Ewentualnie [link do Allegro wygasł] DT-9205A. Dla ciebie jest to to samo, z tą różnicą, że w tym pierwszym jest wygodniejszy pomiar prądu i większy zakres tego prądu. Lub jakiś podobny, ale za nie mniej niż te 25, 30 zł.
Nie kupuj miernika takiego jak [link do Allegro wygasł] DT-830B
Jest to totalne badziewie. Od razu urywają się przewody od elektrod. Bardzo szybko pada też bateria, która nie jest tania, a do tego ma dość duży margines błędu, często przekraczający dane w danych technicznych.
Co do reszty - aku mógł się rozładować z wielu powodów - jest zima, są mrozy, więc sprawność aku maleje. Jeżeli mało tym autem jeździsz albo robisz krótkie trasy, po parę km, to aku jest niedoładowany i musi paść. Jeżeli jeździsz prawie codziennie i robisz trasy minimum 20 km w jedną stronę, na jednym odpaleniu, to przyczyny rozładowania można już szukać w samym aku. Ładowanie odrzucam, bo piszesz, że jest ok. Nie wiem tylko co wg ciebie znaczy ok, kto ci to mierzył i jak mierzył.
Odpuść dzisiaj, nie spiesz się na cmentarz i nie zabieraj tam innych...
MotoAlbercik
Moderator
Awatar użytkownika
 
Posty: 17119
Zdjęcia: 1188
Miejscowość: Tychy
Auto: Jeep Grand Cherokee WJ QD HQ
Silnik: 4,7 ccm3 253 KM
Paliwo: Benzyna + LPG
Typ: Terenowy
Skrzynia biegów: Automatyczna
Rok produkcji: 2000

17 Sty 2021, 10:37

MotoAlbercik napisał(a):Nie kupuj miernika takiego jak ten
Jest to totalne badziewie. Od razu urywają się przewody od elektrod. Bardzo szybko pada też bateria, która nie jest tania

Mam w garażu takowy od 3 lat, nigdy nic się nie urwało i bateria trzyma do dziś.
To nie moc ani sprzęt a technika czyni z Ciebie zawodnika
Kao
Moderator
Awatar użytkownika
 
Posty: 12327
Zdjęcia: 79
Miejscowość: Francja
Przebieg/rok: 40tys. km

17 Sty 2021, 11:14

Ja miałem już chyba ze cztery i we wszystkich pourywały mi się przewody od elektrod. Został mi się jeden, który działa, ale przewody kupiłem inne, grubsze. Tak czy inaczej ze swojej strony nie polecam tego badziewia. Lepiej dać 15 zł więcej i mieć nieco lepszy sprzęt. Ma też margines błędu sięgający nawet 0,3V. A to bardzo dużo, w szczególności podczas pomiaru napięcia np. ładowania. Przy pomiarze prądu również jest dość duży margines błędu. Nie wspomnę już o rezystancjach.
Odpuść dzisiaj, nie spiesz się na cmentarz i nie zabieraj tam innych...
MotoAlbercik
Moderator
Awatar użytkownika
 
Posty: 17119
Zdjęcia: 1188
Miejscowość: Tychy
Auto: Jeep Grand Cherokee WJ QD HQ
Silnik: 4,7 ccm3 253 KM
Paliwo: Benzyna + LPG
Typ: Terenowy
Skrzynia biegów: Automatyczna
Rok produkcji: 2000

17 Sty 2021, 11:41

Masz rację lepiej dopłacić i wziąć lepszy ale ten czarny do użycia raz na ruski rok też wystarczy.
To nie moc ani sprzęt a technika czyni z Ciebie zawodnika
Kao
Moderator
Awatar użytkownika
 
Posty: 12327
Zdjęcia: 79
Miejscowość: Francja
Przebieg/rok: 40tys. km
  • Ciekawe publikacje motoryzacyjne

    Jak bezpiecznie zaplanować wyjazd na narty?
    Dzięki zniesieniu części obostrzeń można już wybrać się na narty. W jaki sposób bezpiecznie przewozić sprzęt, jak dostosować styl jazdy do zimowych warunków i co warto ze sobą spakować na podróż w góry. ...
    Dacia Logan MCV
    Model słynący z atrakcyjnej ceny w stosunku do oferowanej przestronności wnętrza, wysokiej niezawodności i praktyczności, zyskał nowy design, nowe osiągi oraz silniki. Nowy Logan MCV – 5-miejscowe kombi – jest ...

  • 17 Sty 2021, 14:35

    Kao napisał(a): ten czarny do użycia raz na ruski rok też wystarczy.

    A to tak, jak najbardziej. Tyle, że on jest dobry, ale do pomiaru przejścia ( tzw. buczek ) oraz napięcia w gniazdku w domu, a właściwie do sprawdzenia czy jest napięcie. Bo w pomiarach napięcia, ma dość duży margines błędu, który jest dopuszczalny w instrukcji. Nie pamiętam ile, ale jak dobrze kojarzę to jest jakieś 0,05V na 1V. NO a przy pomiarze napięcia ładowania każde 0,1V jest tak w sumie ważne. Przy pomiaru prądu pobieranego z aku tym bardziej, ponieważ tu już są mA. Więc miernik do pomiarów prądu i napięcia w aucie powinien być z miarę najmniejszym marginesem błędu.
    No a cena robi swoje. Tak samo z kablami - jak popatrzysz na kabelki z tego czarnego ( są też te same mierniki żółte i czerwone ), a popatrzysz na kabelki z tego co ja podałem, to od razu i widać i czuć różnicę w grubości :)
    Odpuść dzisiaj, nie spiesz się na cmentarz i nie zabieraj tam innych...
    MotoAlbercik
    Moderator
    Awatar użytkownika
     
    Posty: 17119
    Zdjęcia: 1188
    Miejscowość: Tychy
    Auto: Jeep Grand Cherokee WJ QD HQ
    Silnik: 4,7 ccm3 253 KM
    Paliwo: Benzyna + LPG
    Typ: Terenowy
    Skrzynia biegów: Automatyczna
    Rok produkcji: 2000

    17 Sty 2021, 14:37

    Dziękuję serdecznie za wszystkie informacje, z których na pewno skorzystam.
    ciemnawiśnia
    Nowicjusz
     
    Posty: 9

    18 Sty 2021, 18:42

    MotoAlbercik napisał(a):No a cena robi swoje
    Np. https://www.ebmia.pl/multimetry/197928-multimetr-miernik-cyfrowy-lcd-ax-594.html LCD AX-594 Mam takowy od lat i nie zamienię na żaden badziew za dwadzieścia parę złotych. Tanie baterie , automatyczny wyłącznik zasilania , automatyczny zakres pomiaru , wysoka dokładność pomiaru , niedoceniany pasek bargrafu , duża częstotliwość odświeżania odczytu itp.....itp. No ale cena .
    Nie odpowiadam na problemy na PW
    bonifacy
    Stały forumowicz
     
    Posty: 3318
    Zdjęcia: 0
    Prawo jazdy: 01 01 1981
    Auto: Fabia I , Fabia II
    Silnik: 1,4 AME , 1,4 BXW
    Paliwo: Benzyna + LPG
    Typ: Kombi
    Skrzynia biegów: Manualna

    18 Sty 2021, 19:16

    To dla ludzi pro, dla laika co chce napięcie aku i ładowanie sprawdzic nie jest taki do niczego potrzebny
    To nie moc ani sprzęt a technika czyni z Ciebie zawodnika
    Kao
    Moderator
    Awatar użytkownika
     
    Posty: 12327
    Zdjęcia: 79
    Miejscowość: Francja
    Przebieg/rok: 40tys. km

    14 Lut 2021, 16:43

    Dzień dobry

    tamten akumulator padł mi po prostu. Kupiłam nowy. Z nowym pojeździłam tydzień, dziś nie dało się odpalić samochodu. Aż nie mogę w to uwierzyć. Czy to możliwe, że nowy akumulator pada po tygodniu? Nie używam niczego , co dodatkowo pobiera prąd. Może wina tkwi gdzie indziej? Czy ktoś miał taki przypadek?
    ciemnawiśnia
    Nowicjusz
     
    Posty: 9

    14 Lut 2021, 17:14

    Sprawdzałeś pobór prądu za pomocą multimetru?
    To nie moc ani sprzęt a technika czyni z Ciebie zawodnika
    Kao
    Moderator
    Awatar użytkownika
     
    Posty: 12327
    Zdjęcia: 79
    Miejscowość: Francja
    Przebieg/rok: 40tys. km

    14 Lut 2021, 18:09

    ciemnawiśnia napisał(a):Czy to możliwe, że nowy akumulator pada po tygodniu?

    Jak najbardziej. Może się rozładować nawet po jednej nocy stania.
    ciemnawiśnia napisał(a):tamten akumulator padł mi po prostu.

    Wielce prawdopodobne jest to, że jednak nie padł, tylko się najnormalniej w świecie rozładował...
    Musisz zatem zrobić kolejno następujące po sobie rzeczy:
    1. naładować aku
    2. w międzyczasie zaopatrzyć się w miernik
    3. po naładowaniu aku odpalić silnik i zmierzyć napięcie ładowania, jak będzie w okolicach 14,4V to :
    4. sprawdzić prąd pobierany z aku przy wyłączonym silniku i wszystkich odbiornikach, nie zapominając o zamknięciu drzwi ( świeci się lampka w środku, co może sfałszować wynik ).
    Jeżeli nie ma 14,4V lub 13,9 przy włączonych światłach, to altek do regeneracji.
    Odpuść dzisiaj, nie spiesz się na cmentarz i nie zabieraj tam innych...
    MotoAlbercik
    Moderator
    Awatar użytkownika
     
    Posty: 17119
    Zdjęcia: 1188
    Miejscowość: Tychy
    Auto: Jeep Grand Cherokee WJ QD HQ
    Silnik: 4,7 ccm3 253 KM
    Paliwo: Benzyna + LPG
    Typ: Terenowy
    Skrzynia biegów: Automatyczna
    Rok produkcji: 2000

    14 Lut 2021, 18:15

    Dziękuję bardzo za podpowiedź.
    ciemnawiśnia
    Nowicjusz
     
    Posty: 9

    16 Lut 2021, 15:15

    Sprawdziłam, napięcie ładowania ponad 14, również przy zamkniętych drzwiach i włączonych światłach i klimatyzacji. Alternator w porządku, ładuje. Akumulator został wyjęty, miał tylko nieco ponad 5 v. Dałam go do reklamacji. Po wyjęciu akumulatora w ogóle nie działa radio. nie wyświetla się nic, nie da się go uruchomić, aby wpisać kod. Czy to oznacza, że padło totalnie już?
    ciemnawiśnia
    Nowicjusz
     
    Posty: 9