Przegląd samochodu przed zimą - co warto sprawdzić?

Przegląd samochodu przed zimą - co warto sprawdzić?

20 Cze 2007, 23:55

Okres zimowy jest trudny i nasze samochody żeby były w pełni sprawne w tym czasie to powinniśmy dokładnie przejrzeć samochód i usunąć wszystkie te usterki, które mają bezpośredni wpływ na bezpieczeństwo jazdy i mobilność samochodu.

O bezpieczeństwie jazdy decydują wszystkie te podzespoły, które mają wpływ na prowadzenie samochodu oraz na komunikację pomiędzy samochodem, kierowcą i współużytkownikami drogi. O mobilność dbają te elementy, dzięki którym możliwy jest poranny rozruch i kontynuacja jazdy bez niespodzianek. Oto przegląd najbardziej newralgicznych punktów, które decydują o tym, czy nasz samochód jest dobrze przygotowany do zimy.

Opony
Opony to oczywiście podstawa. Jak co roku w większości magazynów branżowych promowane jest ogumienie zimowe. Problem polega na tym, że w praktyce wielu kierowców nie stać na... żadne ogumienie i sezon zimowy rozpoczynają na oponach zupełnie łysych. Trzeba jednak powiedzieć jasno, że względy finansowe nie mogą być tutaj żadnym wytłumaczeniem. Łyse opony to zagrożenie zdrowia i życia nie tylko dla kierowcy i jego pasażerów, ale także dla innych użytkowników drogi, którzy mają pełne prawo żądać, aby samochody w takim stanie były wyłączone z ruchu.

Pojawia się w tym miejscu inne pytanie – jeśli ktoś musi oszczędzać na oponach, powinien wziąć to pod uwagę w chwili zakupu samochodu i wybrać taki model, który wymaga mniejszej średnicy opon, tzn. tańszych.

Osoby, które dysponują odpowiednią gotówką i swobodnie wybierają wśród opon zimowych powinny pamiętać o jednej zasadzie – zimą sprawdzają się lepiej opony węższe – nie warto inwestować w super szerokie „zimówki”, nawet jeśli przemawiają za tym względy estetyczne. Doskonałym przykładem mogą być tutaj samochody rajdowe w zimowej specyfikacji – żaden kierowca na śnieg i lód nie zakłada przesadnie szerokich opon. Oczywiście – w warunkach drogowych, gdzie nawierzchnie są odśnieżane można pozwolić sobie na pewien kompromis, ale optymalnym wyjściem wydaje się po prostu drugi komplet felg – najlepiej stalowych i starannie dobrane ogumienie.

Hamulce
Problemy z układem hamulcowym zdarzają się dziś zdecydowanie rzadziej niż dawniej w epoce maluchów i dużych fiatów. Tak czy inaczej zima niezwykle surowo „ocenia” nawet najdrobniejsze nieprawidłowości w działaniu tego układu. Test hamulców jest badaniem podstawowym podczas obowiązkowego przeglądu technicznego. Diagnosta kontroluje nie tylko wydajność hamulców, ale także równomierność ich działania na poszczególnych kołach. Właśnie ten parametr decyduje o stabilności kierunkowej pojazdu podczas hamowania. Latem, jeśli jedno z kół hamuje słabiej niż sąsiednie po drugiej stronie samochodu, możemy tego w ogóle nie odczuwać lub po prostu nieco mocniej przytrzymać kierownicę. Zimą na śliskiej nawierzchni taka usterka może niespodziewanie wprowadzić samochód w poślizg. Groźba stłuczki lub wypadku staje się bardzo realna nawet przy lekkim hamowaniu. Wniosek jest prosty – jeśli samochód ma już swoje lata a data przeglądu jest jeszcze odległa, warto odwiedzić diagnostę wcześniej i poprosić o samą kontrolą hamulców. Wiele serwisów w okresie zimowym prowadzi nawet bezpłatne akcje kontroli – warto z nich skorzystać.

Zawieszenie
Zawieszenie to utrapienie większości kierowców jeżdżących po naszych drogach. Niestety – nie można bagatelizować jego zużycia, bo to po pierwsze jest niebezpieczne a po drugie ... zbyt drogo kosztuje. Luzy w zawieszeniu utrudniają nam zachowanie pełnej kontroli nad pojazdem. Po pierwsze - tracimy wyczucie na kierownicy, po drugie – auto staje się nieprzewidywalne podczas hamowania na śliskiej nawierzchni. A teraz wspomniany aspekt ekonomiczny – zużyte zawieszenie uniemożliwia precyzyjną regulację zbieżności co z kolei przyśpiesza zużycie opon. "Oszczędność" na naprawach zawieszenia sprawia, że pieniądze wydane na opony wyrzucimy w błoto.

Amortyzatory
Czołowe firmy motoryzacyjne zalecają kontrolę amortyzatorów co 20 000 – 30 000 km. Dla wygody przebieg ten powinien być dopasowany do grafika przeglądów jaki znajdziemy w instrukcji obsługi samochodu. Jest rzeczą oczywistą, że zużycie amortyzatorów zależy od techniki jazdy i od rodzaju nawierzchni, po której zwykle porusza się pojazd. Na równych autostradowych drogach, pokonywanych w turystycznym tempie dobry amortyzator wytrzyma nawet 100 000 km. Na dziurawych nawierzchniach pokonywanych codziennie w drodze do pracy może nadawać się do wymiany znacznie szybciej. Niektórzy kierowcy wyczuwają zużycie amortyzatorów. Inni nie zdają sobie nawet z tego sprawy. Stąd okresowa kontrola jest rzeczą niezwykle istotną.

Panuje błędne przekonanie, że delikatna, asekuracyjna jazda gwarantuje pełne bezpieczeństwo autem ze zużytymi amortyzatorami. Niestety, nawet najostrożniejszy kierowca może znaleźć się nagle w takiej sytuacji, w której zły stan amortyzatorów okaże się bezpośrednią przyczyną wypadku. Co więcej – w samochodach nowszej generacji wyposażonych w układ ABS zużyte amortyzatory zdecydowanie wydłużają drogę hamowania. Koła, które przesadnie podskakują na nierównościach blokują się w powietrzu a elektronika pojazdu odbiera to jako poślizg i zmniejsza siłę hamowania nawet do zera. W szczególnym przypadku może się zdarzyć, że auto jadące z prędkością 40 km/h nie zdoła zatrzymać się przed przejściem dla pieszych, tylko w tempie żółwia wjedzie na pasy i potrąci zaskoczonych przechodniów.

Zimą, kiedy liczy się każdy centymetr odjęty z drogi hamowania jakość amortyzatorów ma znaczenie priorytetowe. Każdy kierowca we własnym interesie powinien zatem sprawdzić stan amortyzatorów – choćby dlatego, by wiedzieć czy jego auto nie zagraża pasażerom i innym uczestnikom ruchu drogowego. Wiele firm w okresie jesienno – zimowym w ramach promocji oferuje bezpłatne testy amortyzatorów.

Oświetlenie
Jesień i zima to okres, w którym zdecydowanie dłużej podróżujemy w trudnych warunkach oświetleniowych. Chodzi nie tylko o szybko zapadający zmrok, ale także o mgły, opady deszczu lub śniegu a także o brud jaki zalega na szybie i reflektorach. Na czynniki zewnętrzne nie mamy wpływu. Od nas zależy natomiast jakość oświetlenia naszego samochodu. Legendarne już hasło „widzieć i być widocznym na drodze” nadal nie straciło nic ze swojej aktualności. Przy każdej okazji trzeba kontrolować, czy oświetlenie naszego samochodu jest kompletne i na bieżąco wymieniać przepalone żarówki. Jeśli do obowiązkowego przeglądu rejestracyjnego pozostało jeszcze trochę czasu, nie warto czekać i już teraz odwiedzić najbliższy punkt, w którym można sprawdzić jakość działania świateł przednich. Pamiętajmy, że kontrola ustawienia świateł powinna być przeprowadzana profilaktycznie raz do roku ale to nie jedyny wymóg. Światła sprawdzamy po każdej stłuczce a także wtedy, kiedy kupujemy samochód używany. W szczególnym przypadku nawet samo zamykanie maski może po pewnym czasie rozregulować światła. Chodzi o to, aby maksymalnie wykorzystać fabryczne możliwości oświetlenia i nie oślepiać innych użytkowników drogi. Osoby, które lekceważą kierowców nadjeżdżających z przeciwka muszą mieć świadomość, że w szczególnej sytuacji same w ten sposób narażają się na kolizję.

Ogrzewanie/wentylacja
Jesienią i zimą sprawna wentylacja i ogrzewanie samochodu ma bezpośredni wpływ na bezpieczeństwo jazdy. Tu nie chodzi już tylko o komfort. Zaparowane czy zmrożone szyby, ograniczają widoczność. Zmarznięty kierowca nie może w sposób należyty skoncentrować się na prowadzeniu samochodu. Warto zwrócić uwagę, że praktycznie w każdy deszczowy dzień korki w miastach są większe niż przy dobrej pogodzie. Chodzi oczywiście o to, że kierowcy poświęcają znacznie więcej czasu na ocenę sytuacji drogowej przed wjazdem na skrzyżowanie, oraz - co oczywiste – włączają się do ruchu z większą rezerwą bezpieczeństwa.

Zima wymaga od samochodu sprawnego termostatu, sprawnej pompy cieczy chłodzącej, a także dobrego płynu do spryskiwaczy i wysokiej jakości wycieraczek. Niezmiernie ważny jest także sprawny układ ogrzewania szyby tylnej (ew. przedniej) jeśli takowy znajduje się na wyposażeniu.

Uwaga – każdy kierowca, który nie sprawdzał jakości płynu w układzie chłodniczym i nie wie co się tam znajduje, powinien bezwzględnie zgłosić się do najbliższego serwisu celem kontroli temperatury krzepnięcia. Jakość płynu i jego oddziaływanie na układ chłodzenia to jedno a podatność na zamarzanie – drugie. Zamarzający płyn chłodzący może trwale zniszczyć silnik – rozsadzając blok, głowicę czy choćby chłodnicę tak samo, jak woda mineralna potrafi rozsadzić butelkę, jeśli zamarznie w lodówce. Markowe płyny chłodzące krzepną dopiero w okolicach –40oC. Najlepsze – nie zamarzają w ogóle, tylko w okolicy –60oC przybierają postać żelu.

Akumulator
Jeśli ogólny stan techniczny samochodu pozostawia wiele do życzenia, niesprawny akumulator może zimą uratować kierowcę, bo... uniemożliwi mu wyjazd spod bloku. W pozostałych przypadkach lepiej, żeby samochód służył kierowcy zgodnie z przeznaczeniem. Jakość akumulatora można badać na różne sposoby, można go także „odratowywać”, ale w dzisiejszych czasach, kiedy ceny akumulatorów są niewysokie, nie warto się chyba nad tym problemem specjalnie rozwodzić. Jeśli już teraz odczuwamy jakiekolwiek problemy z rozruchem, trzeba odwiedzić elektryka, sprawdzić stan obwodu ładowania akumulatora i jeśli wszystko jest w porządku zasięgnąć porady w kwestii doboru nowej "baterii". Trzeba koniecznie zwrócić uwagę na „cechy zewnętrzne” (tak aby akumulator zmieścił się w fabrycznych mocowaniach), rozmieszczenie biegunów, rodzaj kołków pod klemy oraz cechy "wewnętrzne": prąd rozruchu, pojemność, czy w szczególnych wypadkach także napięcie (najstarsze i najnowsze modele samochodów). Zakup nowego akumulatora do auta z uszkodzonym obwodem ładowania mija się z celem.

Inne czynniki
Nawet najlepszy akumulator może nie sprostać stawianym przed nim zadaniom, jeśli stan techniczny silnika i jego osprzętu utrudnia rozruch. Tu liczą się przede wszystkim dobre świece (zapłonowe lub żarowe - w dieslach), dobra jakość przewodów zapłonowych (w silnikach iskrowych), prawidłowy luz zaworowy, sprawny rozrusznik, sprawny układ zasilania paliwem oraz olej silnikowy, którego jakość powinna minimalizować opory rozruchu zimnego silnika.

Koszty, jakie pochłonie przygotowanie samochodu do zimy, zależą od jego stanu. Najtaniej wychodzą zwykle same regulacje, które – korzystając z rozmaitych promocji – można często wykonać nawet gratis. Gorzej, jeśli zachodzi potrzeba inwestycji w części lub poważne naprawy. Tak czy inaczej warto jak najszybciej sprawdzić, z czym mamy do czynienia. Świadomość ewentualnych problemów jest w zasadzie połową sukcesu.
psychol
Nowicjusz
 
Posty: 1
Rejestracja: 20 Cze 2007, 23:36

  • Ciekawe publikacje motoryzacyjne

    Honda silniki K20 / K24 Honda silniki K20 / K24
    Cztery cylindry w układzie rzędowym. Pojemność: 2 do 2,4 litra. Zalety: relatywnie duża moc. Wyprodukowane przez Hondę motory K20 / K24 zasłynęły dzięki systemowi zmiennych faz rozrządu VTEC i do tej pory mają zwolenników ...
    Znaczenie systemów bezpieczeństwa w samochodach flotowych Znaczenie systemów bezpieczeństwa w samochodach flotowych
    W najbliższych latach na liście wyposażenia obowiązkowego każdego z modeli samochodów produkowanych nie tylko na rynek europejski, ale również amerykański pojawią się pakiety bezpieczeństwa czynnego. Skąd taka ...

  •  
    • Fiat Bravo
      Toyota Celica - 140 KM, 170 NM
      Car audio, video 2007
      Samochody zdalnie sterowane, modele RC, drift
    cron