Rondo dwupasmowe

Rondo dwupasmowe

22 Kwi 2009, 12:44

Na obrazku niżej przedstawiłem rondo. Który samochód ma pierwszeństwo i dlaczego? Czy jeżeli nie skręcam w prawo na pierwszym możliwym zjeździe to mogę zająć prawy pas?

Image
dawiduch
Nowicjusz
 
Posty: 2
Rejestracja: 22 Kwi 2009, 12:29

22 Kwi 2009, 13:18

Jeżeli oba auta jadą obok siebie, to pierwszeństwo ma czerwone auto, bo każdy kto dokonuje zmiany pasa ruchu (czyli auto niebieskie) musi ustąpić pierwszeństwa pojazdowi, który już na tym pasie jest.

Tak możesz zająć prawy pas.
Dishman
Stały forumowicz
Awatar użytkownika
 
Posty: 3725
Rejestracja: 15 Sty 2008, 19:53

22 Kwi 2009, 14:54

Dzięki za odpowiedź. Straciłem pewność co do tego, gdyż jak na sytuacji wyżej niebieski wymusił u mnie, tak, że sobie szkodę zrobił (rysę) - mi nic ale pojechał i jeszcze gazu dodał i nie byłem pewny czy nie powinienem mu ustąpić, a tego, że mu się lekko zarysowało po prostu nie poczuł. Nie lubię tego typu ronda, bez sygnalizacji, gdyż dużo wymuszeń jest na nim.
dawiduch
Nowicjusz
 
Posty: 2
Rejestracja: 22 Kwi 2009, 12:29

Re: Rondo dwupasmowe

04 Sty 2013, 22:16

Wszystko o rondach za darmo na stronie:

http://www.ronda.info.pl
lewsky
Nowicjusz
 
Posty: 6
Rejestracja: 03 Wrz 2012, 15:24
Prawo jazdy od: 01 06 1982
Auto: Ford Mondeo

Re: Rondo dwupasmowe

05 Sty 2013, 19:06

Ja napiszę prościej - każde rondo to nic innego jak zwykłe skrzyżowanie. I zasady poruszania się na i przed rondem są takie same jak na każdym, zwykłym ( klasycznym ) skrzyżowaniu. Różnica tylko taka, że z ronda ze względu na jego ukształtowanie zawsze zjeżdża się z prawego lub środkowego pasa. A na skrzyżowaniu chcąc np. skręcić w lewo zajmuje się przed skrzyżowaniem lewy pas i z tego pasa się skręca. Natomiast przy rondzie jest tak, że przed rondem zajmuje się lewy pas, wjeżdża się na rondo z lewego pasa i na rondzie równiez jedzie się lewym pasem, czyli skrajnie wewnętrznym. Tyle tylko, że chcąc zjechać z tego ronda w drogę, która przed rondem prowadzi w lewo trzeba zjechać na prawy pas i z niego skręcić. Inaczej się nie da. No a na rondzie chcąc zjechać z tego pasa skrajnie wewnętrznego na którym znaleźliśmy się wjeżdżając na rondo, na skrajnie zewnętrzny zmieniamy pas ruchu, a więc musimy ustąpić tym, którzy na tym pasie się znajdują. I np. jeżeli przed rondem są dwa albo trzy pasy, z namalowanymi strzałkami kierunkowymi, my skręcając w lewo, zajmujemy lewy pas i takim jedziemy po rondzie. Nie wolno nam zatem jechać po rondzie pasem skrajnie zewnętrznym ( prawym ), ponieważ na skrzyżowaniu klasycznym również nie możemy z pasa prawego skręcać w lewo, ani zajmować prawego pasa przed skrzyżowaniem, wiedząc, że na tym skrzyżowaniu będziemy skręcać w lewo.
Kolejna rzecz, z którą nie radzą sobie kierowcy to zjeżdżanie z ronda, jadąc pasem środkowym ( jeżeli rondo ma trzy pasy ). A takowa sytuacja pojawia się, jeżeli przez rondo chcemy jechać prosto a są dwa pasy tam prowadzące zarówno przed jak i na i za rondem - wówczas przed rondem zajmujemy albo prawy albo środkowy pas i takimi samymi pasami jedziemy przez rondo. I jadąc na rondzie pasem środkowym, chcąc z tego ronda zjechać na lewy pas jezdni za rondem musimy na tym rondzie przeciąć pas prawy, a więc musimy ustąpić tym, co jadą już na tym pasie i nie zjeżdżają z ronda, a są to zazwyczaj samochody, które na rondo wjechały z prawego pasa, na poprzedzającym nasz zjazd wjeździe i równiez jadą prosto przez to rondo, ale ich zjazd jest następny za naszym zjazdem. Czyli sytuacja ze zdjęcia - my jestesmy na rondzie niebieskim samochodem i wjechaliśmy na nie z lewej strony ( tak jak idą niebieskie kropki ), a samochód czerwony wjechał na rondo nie z lewej strony jak my, tylko tym wjazdem od dołu i wjechał z lewego pasa. I my chcemy zjechać z rondo na drogę z prawej strony na lewy pas i jesteśmy w kolizji z tym czerwonym samochodem. Chcąc więc zjechać, musimy temu czerwonemu ustąpić pierwszeństwa. I jak on nas wyminie, to my dopiero możemy przeciąć ten pas, na którym był ten czerwony.
Natomiast na tym rysunku, pojazd czerwony jedzie przez rondo nieprawidłowo - chcąc jechać w lewo, powinien jechać za samochodem niebieskim, czyli na rondo wjechać z pasa lewego, po rondzie jechać pasem skrajnie wewnętrznym i na prawy pas zjechać za tym zjazdem, na który zjeżdża ten niebieski. I wówczas przez rondo jedzie się płynniej ( samochód niebieski nie musi hamować żeby przepuścić tego czerwonego, a samochody jadące za nim nie muszą zwalniać ) i jest bezpieczniej i bezkolizyjnie.
Jeżeli doszłoby do stłuczki między tymi samochodami, to obaj kierowcy byliby winni - niebieski bo nie ustąpił podczas zmiany pasa pierwszeństwa czerwonemu, a czerwony że poruszał się po skrzyżówaniu prawym pasem, chcąc skręcić w lewo na tym rondzie. To tak, jakby na klasyczynym skrzyżowaniu ten czerwony chcąc skręcić w lewo ustawiłby się przed skrzyżowaniem na prawym pasie i na skrzyżowaniu skręcałby w lewo z prawego pasa.
Masz prawo zachować milczenie. A wszystko co napiszesz, może zostać zmoderowane
Nie pomagam na PW
MotoAlbercik
Moderator
Awatar użytkownika
 
Posty: 14481
Zdjęcia: 1184
Rejestracja: 12 Gru 2006, 14:25
Miejscowość: Tychy
Auto: Jeep Grand Cherokee WJ QD HQ
Silnik: 4,7 ccm3 253 KM
Paliwo: Benzyna + LPG
Typ: Terenowy
Skrzynia biegów: Automatyczna
Rok produkcji: 2000

Re: Rondo dwupasmowe

02 Lut 2013, 23:44

Re: Rondo dwupasmowe
MotoAlbercik » 05 Sty 2013, 19:06
Ja napiszę prościej - każde rondo to nic innego jak zwykłe skrzyżowanie.

Żeby to było prościej, to bym polemizował.
Czerwony samochodzik popełnił wykroczenie, bo z lewego pasa można jechać tylko w prawo lub prosto. Samochód niebieski jechał zgodnie z przepisami.
Proste pytanie to czy mamy ustępować pierwszeństwo kierowcom łamiącym przepisy ?????????
Takie przyzwolenie prowadzi do absurdów! Czy mam ustąpić pierwszeństwo kierowcy, który łamie przepisy i wjeżdża na skrzyżowanie na czerwonym świetle, tylko dla tego, że robi to z prawej strony?
Takie odpowiedzi utwierdzają kierowcę czerwonego samochodu, że jeździ genialnie i następnym razem będzie jeździł dookoła ronda na prawym pasie, bo się boi lewego, ponieważ nie wie jak z niego zjechać!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Rondo to nie jest zwykłe skrzyżowanie, bo na całym świecie nie ma skrzyżowania, które na wszystkich kierunkach ma sygnalizację "ustąp pierwszeństwo".
Trzeba jechać zgodnie z przepisami, a nie filozofować, bo koniec może być tragiczny.
strojarek
Nowicjusz
 
Posty: 3
Rejestracja: 02 Lut 2013, 23:04
Auto: Ford Mondeo
  • Ciekawe publikacje motoryzacyjne

    Lexus GS F i Torque Vectoring Differential Lexus GS F i Torque Vectoring Differential
    Gdy osiem cylindrów, pracując w zgodnym rytmie, wytwarza potężną moc 477 koni mechanicznych, a sportowa, ośmiobiegowa przekładnia automatyczna doskonale dopasowuje przełożenia do prędkości i przyspieszenia, potrzebny ...
    Mazda CX-5 samochodem roku w Japonii Mazda CX-5 samochodem roku w Japonii
    Mazda CX-5 otrzymała tytuł Samochód Roku 2012-2013 w Japonii. 29 listopada br. Japoński Komitet Samochodu Roku ogłosił wyniki głosowania. CX-5 to pierwszy model Mazdy wyposażony w pełną gamę technologii SKYACTIV, w ...

  • Re: Rondo dwupasmowe

    03 Lut 2013, 01:23

    Witam Wszystkich.
    Jeżeli opisany przypadek (pokazany na rysunku) nie jest tzw. rondem turbinowym czyli takim,
    na którym pojawiają się linie ciągłe i pasy ze strzałką nakazującą skręt i zjazd z ronda
    i jeżeli nie było to rondo z sygnalizacją - to - zmartwię Was - można skrajnym prawym pasem jeździć w kółko, bo żaden przepis tego nie zabrania. Żaden przepis - oprócz nakazowych strzałek lub linii ciągłych lub linii jednostronnie przekraczalnych - nie zabrania na rondzie bez sygnalizacji pominąć zjazdu i jechać dalej po rondzie do następnego wylotu.
    Dlatego - jeżeli nie ma sygnalizacji, ani strzałek nakazowych, ani linii ciągłych - to można poruszać się swoim pasem w kółko dookoła ronda nawet jeżeli jest to pas skrajny prawy.
    Oczywiście jeżdżąc tak tym prawym pasem utrudnia się możliwość zjazdu z lewego pasa, gdyż ci z lewego pasa muszą przepuścić pojazd znajdujący się na pasie, na który chcą wjechać aby rondo opuścić.
    Nie ma przepisu (oprócz strzałek nakazowych lub linii ciągłych), który by nakazywał zjazd z ronda pierwszym napotkanym zjazdem, jedynie zdrowy rozsądek podpowiada aby nie jeździć po rondzie w kółko skrajnym prawym pasem.
    Podsumowując : jeszcze raz podkreślam, że na rondach tzw. turbinowych pojawiają się strzałki nakazowe i jadąc pasem ze strzałką należy bezwzględnie rondo opuścić.
    Na rondzie z sygnalizacją nie da się z prawego pasa skręcić w lewo, gdyż uniemożliwiają to linie ciągłe, które też obowiązują gdy sygnalizacja nie działa.
    Zatem poruszanie się po rondach ma trochę obwarowań.
    Zakładając, że opisane rondo nie posiadało czynnej lub nieczynnej sygnalizacji to czerwone auto - aby nie utrudniać innym opuszczania ronda powinno wjechać na rondo pasem lewym, ale być może ruch był tak intensywny, że go nie wpuścili - więc został na prawym i jechał do swojego zjazdu.
    Jeżeli nie było na tym rondzie sygnalizacji, ani strzałek nakazowych, ani linii ciągłych i doszło do kolizji to sprawcą kolizji był pojazd niebieski, gdyż zmieniał pas i musiał zachować obowiązek ustąpienia taki sam jak przy zmianie pasa na prostej drodze.
    Pozdrawiam Wszystkich
    darek2012
    Nowicjusz
     
    Posty: 34
    Rejestracja: 21 Mar 2012, 23:04
    Prawo jazdy od: 01 01 2001

    Re: Rondo dwupasmowe

    03 Lut 2013, 13:27

    Czy jazda " w kółko na rondzie dwupasmowym, na zewnętrznym pasie to tylko utrudnianie ruchu, czy także wykroczenie?
    Z innego forum (ronda.info.pl):
    Ważne!

    Zjeżdżając z ronda z lewego, wewnętrznego pasa w przypadku kolizji z autem, które jedzie prawym pasem dookoła wyspy, ponosisz konsekwencje - jesteś sprawcą kolizji.


    Policja odpowiada: -Jadący zgodnie z przepisami i znakami, lecz nieustępujący pierwszeństwa przejazdu na rondzie, dopuszcza się kolizji drogowej. Objeżdżający rondo pasem zewnętrznym, niestosujący się do znaków drogowych pionowych i poziomych, popełnia wykroczenie drogowe. W pierwszym przypadku jest to mandat zgodnie z taryfikatorem w wysokości 450 zł i 6 pkt karnych, dla drugiego kierowcy mandat w wysokości 250 zł i również 6 pkt karnych. http://www.zyciekalisza.pl/?str=116&id=86258

    Czy wjeżdżając na rondo dwupasmowe z prawego pasa mam obowiązek ustąpić pierwszeństwo samochodom na obu pasach ronda?
    strojarek
    Nowicjusz
     
    Posty: 3
    Rejestracja: 02 Lut 2013, 23:04
    Auto: Ford Mondeo

    Re: Rondo dwupasmowe

    03 Lut 2013, 13:56

    strojarek napisał(a):Rondo to nie jest zwykłe skrzyżowanie, bo na całym świecie nie ma skrzyżowania, które na wszystkich kierunkach ma sygnalizację "ustąp pierwszeństwo".


    No może nie zwykłe, ale jest to skrzyżowanie i zasady ruchu obowiązują takie jak na skrzyżowaniu.

    strojarek napisał(a):Proste pytanie to czy mamy ustępować pierwszeństwo kierowcom łamiącym przepisy ?????????


    Nie chcę być złośliwy, ale albo nie masz prawka, albo nie znasz zasad ruchu drogowego wyrażonych ustawą, albo jesteś poprostu jednym z "tych agresywnych" kierowców. Wnioskuję to po tym, co napisałeś...Bo gdybyś znał ustawę Prawo o ruchu drogowym, to znałbyś art. 3 pkt 1, który mówi - "Uczestnik ruchu i inna osoba znajdująca się na drodze są obowiązani zachować ostrożność albo gdy ustawa tego wymaga – szczególną ostrożność, unikać wszelkiego działania, które mogłoby spowodować zagrożenie bezpieczeństwa lub porządku ruchu drogowego, ruch ten utrudnić albo w związku z ruchem zakłócić spokój lub porządek publiczny oraz narazić kogokolwiek na szkodę. Przez działanie rozumie się również zaniechanie.
    Oprócz tego jest jeszcze art. 22 pkt 4 tej samej ustawy.
    Tak więc mimo, że czerwony samochodzik jedzie nieprawidłowo, niebieski musi go niestety przepuścić. Jak wjedzie mu pod maskę, to jest to nieustąpinie pierwszeństwa przejazdu podczas zmiany pasa ruchu.

    strojarek napisał(a):Takie przyzwolenie prowadzi do absurdów! Czy mam ustąpić pierwszeństwo kierowcy, który łamie przepisy i wjeżdża na skrzyżowanie na czerwonym świetle, tylko dla tego, że robi to z prawej strony?


    Tak - masz obowiązek ustąpić pierwszeństwa samochodwi wjeżdżającemu na skrzyżowanie na czerwonym świetle. I nie ma znaczenia dlaczego tak robi. Ty masz obowiązek go przepuścić jak to widzisz. Jeżeli tego nie zrobisz, to łamiesz wspomniany art. 3 pkt 1. To formalnie, bo zawsze możesz powiedzieć, że nie widziałeś, nie spodziewałes się tego samochodu z tej strony na skrzyżowaniu, a zgodnie z ustawą masz prawo przypuszczać, że pozostali uczestnicy ruchu przestrzegają ustawy. Pytanie tylko, co się stanie jak z tego powodu dojdzie do poważnego wypadku, w którym albo ucierpią albo zginą ludzie...Dlatego ktoś mądry wymyślił wspomniany art. 3 pkt 1. Dla takich jak ty...żeby być może uratować komuś życie...Posiadać prawko to jeszcze nie wszystko. Żeby wsiąść za kierownicę trzeba mieć troszkę pokory w sobie.

    darek2012 napisał(a):...można skrajnym prawym pasem jeździć w kółko, bo żaden przepis tego nie zabrania. Żaden przepis - oprócz nakazowych strzałek lub linii ciągłych lub linii jednostronnie przekraczalnych - nie zabrania na rondzie bez sygnalizacji pominąć zjazdu i jechać dalej po rondzie do następnego wylotu.
    Dlatego - jeżeli nie ma sygnalizacji, ani strzałek nakazowych, ani linii ciągłych - to można poruszać się swoim pasem w kółko dookoła ronda nawet jeżeli jest to pas skrajny prawy.


    Bzdura. Niestety zmartwię Cię - art.22 pkt 2 - 2. Kierujący pojazdem jest obowiązany zbliżyć się:
    1. do prawej krawędzi jezdni – jeżeli zamierza skręcić w prawo;
    2. do środka jezdni lub na jezdni o ruchu jednokierunkowym do lewej jej krawędzi – jeżeli zamierza skręcić w lewo.
    Tak więc jeżeli na pokazanym na rys. rondzie nawet nie ma żądnych strzałek ( a zazwyczaj są ) to chcąc skręcić w lewo nie możemy zajmować prawego pasa, ponieważ żeby skręcić w lewo to zgodnie ze wspomnianym artykułem mamy obowiązek zająć lewy pas ( lewą krawędz jezdni ). Natomiast jak chcemy jechać w prawo, to prawy pas (prawą krawędz jezdni ). Każdy normalny kierowca to wie.

    darek2012 napisał(a):Nie ma przepisu (oprócz strzałek nakazowych lub linii ciągłych), który by nakazywał zjazd z ronda pierwszym napotkanym zjazdem, jedynie zdrowy rozsądek podpowiada aby nie jeździć po rondzie w kółko skrajnym prawym pasem.


    Oczwiście - nikt nie nakazuje ci żebyś z ronda zjeżdżał pierwszym lepszym zjazdem. Z ronda zjeżdżasz tym zjazdem, który prowadzi w kierunku, w którym chcesz się udać. Chcesz na tym rondzie skręcić w lewo, to zjeżdżasz przed wjazdem na skrzyżowanie na lewy pas i skręcasz w lewo. Proste. Chcesz jechać prosto, to przed skrzyżowaniem zajmujesz odpowiedni pas ruchu. I nie ma znaczenia, czy na jezdni są strzałki kierunkowe czy nie, ponieważ to reguluje wspomnioany art. 22.

    darek2012 napisał(a):Na rondzie z sygnalizacją nie da się z prawego pasa skręcić w lewo, gdyż uniemożliwiają to linie ciągłe, które też obowiązują gdy sygnalizacja nie działa.


    Linie na jezdniach i między nimi na każdym skrzyżowaniu obowiązują cały czas - bez względu czy jest sygnalizacja czy nie oraz czy sygnalizacja działa czy nie. Twoje zdanie powinno brzmieć " Na rondzie z sygnalizacją bądz bez niej, nie da się z prawego pasa skręcić w lewo, gdyż uniemożliwia to art.22 ustawy".

    darek2012 napisał(a):Zakładając, że opisane rondo nie posiadało czynnej lub nieczynnej sygnalizacji to czerwone auto - aby nie utrudniać innym opuszczania ronda powinno wjechać na rondo pasem lewym, ale być może ruch był tak intensywny, że go nie wpuścili - więc został na prawym i jechał do swojego zjazdu.


    To nie jest żadne wytłumaczenie - intensywność ruchu przed skrzyżowaniem nie zwalnia od tego, by przez skrzyżowanie jechać nieprawidłowo. Należy zjechać na lewy pas odpowiednio wcześniej. Gdyby to nie było rondo, to na normalnym skrzyżowaniu skręciłbyś w lewo z prawego pasa, tłumacząc się tym, że nie miałeś możliwości przed skrzyżowaniem zjechać na lewy pas, bo było dużo samochodów i nikt nie chciał cię wpuścić? Tłumaczenie dość bzdurne jak na kogoś kto ma prawo jazdy.

    darek2012 napisał(a):Jeżeli nie było na tym rondzie sygnalizacji, ani strzałek nakazowych, ani linii ciągłych i doszło do kolizji to sprawcą kolizji był pojazd niebieski, gdyż zmieniał pas i musiał zachować obowiązek ustąpienia taki sam jak przy zmianie pasa na prostej drodze.


    Obojętnie, czy wspomniana sygnalizacja była, czy nie, czy strzałki na jezdni były czy nie ( tak na marginesie nie są to strzałki nakazowe tylko kierunkowe ), czy były znaki np. F10 czy ich nie było, czy były linie ciągłe czy też ich nie było, a były np. przerywane, to tak czy inaczej pojazd niebieski ma obowiązek ustąpić pojazdowi czerwnonemu, mimo, że niebieski jedzie prawidłowo, a czerwony nie.

    Panowie strojarek i darek2012 - kłania się przeczytanie ustawy prawo o ruchu drogowym. Gdybyście mieli teraz zdawać na prawko, to niestety na przykładach z rondami poleglibyście....

    Czy wjeżdżając na rondo dwupasmowe z prawego pasa mam obowiązek ustąpić pierwszeństwo samochodom na obu pasach ronda?


    Oczywiście - wjeżdżając na rondo z prawego pasa z zamiarem jechania przez rondo albo w prawo albo prosto, dochodzisz do wniosku, że się pomyliłeś i chcesz jechać np. w lewo albo zawrócić, to rondo jako chyba jedyne skrzyżowanie daje ci możliwośc skorygowania kierunku jazdy i możesz z prawego pasa zjechać na rondzie na lewy, ale musisz ustąpić pierwszeństwa tym samochodom, które są na tym pasie. Wykonujesz poprostu manewr zmiany pasa ruchu. Tak samo chcąc jechać przez rondo prosto, wjeżdżając na rondo prawym pasem, możesz na tym rondzie zmienić pas na lewy i jechać prosto - przepisy ci tego nie zabraniają ( chyba, że strzałki kierunkowe albo linie na jezdni ci to uniemożliwiają ( np. linia ciągła ). Ale musisz ustapić pierwszeństwa tym pojazdom, które są tym pasie.
    Masz prawo zachować milczenie. A wszystko co napiszesz, może zostać zmoderowane
    Nie pomagam na PW
    MotoAlbercik
    Moderator
    Awatar użytkownika
     
    Posty: 14481
    Zdjęcia: 1184
    Rejestracja: 12 Gru 2006, 14:25
    Miejscowość: Tychy
    Auto: Jeep Grand Cherokee WJ QD HQ
    Silnik: 4,7 ccm3 253 KM
    Paliwo: Benzyna + LPG
    Typ: Terenowy
    Skrzynia biegów: Automatyczna
    Rok produkcji: 2000

    Re: Rondo dwupasmowe

    03 Lut 2013, 16:50

    Witam Wszystkich.
    Motoalbercik napisał :
    "Oczywiście - nikt nie nakazuje ci żebyś z ronda zjeżdżał pierwszym lepszym zjazdem."
    Koniec cytatu.
    Czyli Motoalbercik pisze, że JEDNAK MOGĘ POMINĄĆ zjazd.
    A ile zjazdów mogę pominąć ?
    Poproszę o merytoryczną odpowiedź : ile zjazdów mogę pominąć jadąc przez rondo ?
    Drogi Motoalberciku - bardzo proszę o podanie przepisu regulującego ilość pominiętych zjazdów na rondzie.
    Jak podasz taki przepis to to wszyscy będą wiedzieli czy można jeździć po rondzie i pomijać kolejne zjazdy czy nie można.
    Kolejny raz Cię zmartwię. Nie ma takiego przepisu z prostej przyczyny - droga zjazdowa z ronda może być zablokowana i kierujący pojazdami (jeżeli nie przecinają linii ciągłych) pomijają zjazd i jadą do następnego, bo nic im tego nie zabrania.
    Proszę Cię nie nadużywaj słów "bzdura"; "każdy kierowca to wie" itp.
    To nie przystoi Moderatorowi.
    Ja Ciebie proszę o przepis, który określa liczbę pominiętych zjazdów na rondzie.
    Pozdrawiam Wszystkich.
    Darek2012
    darek2012
    Nowicjusz
     
    Posty: 34
    Rejestracja: 21 Mar 2012, 23:04
    Prawo jazdy od: 01 01 2001

    Re: Rondo dwupasmowe

    03 Lut 2013, 21:01

    darek2012 napisał(a):Proszę Cię nie nadużywaj słów "bzdura"; "każdy kierowca to wie" itp.
    To nie przystoi Moderatorowi.


    Dyskutując w tym temacie nie piszę jako moderator :wink:

    darek2012 napisał(a):Czyli Motoalbercik pisze, że JEDNAK MOGĘ POMINĄĆ zjazd.


    No a kto ci zabrania? Oczywiście, że możesz. Przecież jak chcesz jechać na rondzie w lewo, to musisz minąć zjazd w prawo, zjazd na wprost ( o ile takie są ). Przecież nie będziesz jechał prosto, jak chcesz skręcić w lewo albo zawrócić...

    darek2012 napisał(a):A ile zjazdów mogę pominąć ?


    Ile tylko chcesz...Możesz rondo objechać dookoła nawet 10 razy. Albo i 20. Żaden przepis ci tego nie zabrania. Byle tylko jeździsz zgodnie z przepisami, czyli w tym przypadku po rondzie w kółko jeździsz sobie skrajnie wewnętrznym pasem.

    darek2012 napisał(a):Drogi Motoalberciku - bardzo proszę o podanie przepisu regulującego ilość pominiętych zjazdów na rondzie.
    Jak podasz taki przepis to to wszyscy będą wiedzieli czy można jeździć po rondzie i pomijać kolejne zjazdy czy nie można.


    A po co ci mam podawać taki przepis, skoro takowego nie ma :?:

    Kolejny raz Cię zmartwię.


    Ja się absolutnie tym nie martwię. Zmartwiłbym się, jakby taki przepis był...

    darek2012 napisał(a):Ja Ciebie proszę o przepis, który określa liczbę pominiętych zjazdów na rondzie.


    Nie ma takiego przepisu.

    A tak wogóle to mam wrażenie, że dyskutuję z jakimś dzieciakiem, a nie kimś, kto ma prawko... :( Czyżbym popełnił jakąś gafę i napisał gdzieś, że z ronda należy zjeżdżać najbliższym zjadem? Chyba nie. A nawet przeciwnie - napisałem :
    MotoAlbercik napisał(a):Oczwiście - nikt nie nakazuje ci żebyś z ronda zjeżdżał pierwszym lepszym zjazdem. Z ronda zjeżdżasz tym zjazdem, który prowadzi w kierunku, w którym chcesz się udać.

    Z całym szacunkiem, ale jak ktoś zadaje takie bzdurne pytania, to zawsze mam takie wrażenie. Zanim zaczniesz znowu dyskutować w tym temacie, to bardzo proszę przeczytaj ustawę prawo o ruchu drogwym. Tam znajdziesz wszystkie odpowiedzi na trapiące cię pytania. Jak dla mnie - bzdurne pytania.
    Przepraszam, ale musiałem to napisać.
    Masz prawo zachować milczenie. A wszystko co napiszesz, może zostać zmoderowane
    Nie pomagam na PW
    MotoAlbercik
    Moderator
    Awatar użytkownika
     
    Posty: 14481
    Zdjęcia: 1184
    Rejestracja: 12 Gru 2006, 14:25
    Miejscowość: Tychy
    Auto: Jeep Grand Cherokee WJ QD HQ
    Silnik: 4,7 ccm3 253 KM
    Paliwo: Benzyna + LPG
    Typ: Terenowy
    Skrzynia biegów: Automatyczna
    Rok produkcji: 2000

    Re: Rondo dwupasmowe

    03 Lut 2013, 23:35

    Drogi Motoalberciku po co te złośliwości ?
    Ja nikogo nie obrażam, nie szydzę, nie kpię, nie wyśmiewam.
    Poprosiłem Cię o przepis, na który się powołujesz pisząc :
    cytuję Twoje słowa :
    "Nie wolno nam zatem jechać po rondzie pasem skrajnie zewnętrznym ( prawym )".
    A w kolejnym swoim wpisie przyznajesz, że nie ma takiego przepisu zmuszającego do opuszczenia klasycznego ronda jak na rysunku.
    Teraz furii dostajesz, bo najpierw napisałeś że "nie wolno jechać.."
    A tu wpadka, bo takiego przepisu nie ma.
    Ja poprosiłem Cię podaj przepis - a Ty ubliżasz i kpisz publicznie ze mnie nazywając "jakimś dzieciakiem bez prawa jazdy" - zamiast przyznać, że się zagalopowałeś.
    Innych nawołujesz do pokory, a sam... ubliżasz.

    Komentując Twoje ostatnie zdanie to przypomnę Ci mądrą maksymę :
    nie ma głupich pytań, głupie mogą być tylko odpowiedzi.
    darek2012
    Nowicjusz
     
    Posty: 34
    Rejestracja: 21 Mar 2012, 23:04
    Prawo jazdy od: 01 01 2001

    Re: Rondo dwupasmowe

    04 Lut 2013, 12:17

    darek2012 napisał(a):Proszę Cię nie nadużywaj słów "bzdura"; "każdy kierowca to wie" itp.
    To nie przystoi Moderatorowi.

    MotoAlbercik napisał(a):w tym temacie nie piszę jako moderator

    Darku, nie mamy możliwości aby dało się rozróżnić, kiedy "pracujemy" a kiedy tylko dyskutujemy - to wy użytkownicy musicie tę granicę wyczuć.. Jako mod mogę zaingerować w treść posta lub tematu - odpowiadając na jakiś problem jesteśmy zwykłymi userami..
    darek2012 napisał(a):Innych nawołujesz do pokory, a sam... ubliżasz.

    Zawsze możesz się poskarżyć na moda.. Na zwykłego usera zresztą też..

    A tak a propos jazdy po rondach .. Przerabialiśmy to nieraz, są filmiki szkoleniowe, fora specjalistyczne o rondach, interpretacje policjantów i ekspertów - wszystko to można wyrzucić do kosza gdy dochodzi na rondzie do tragedii..
    Ja już nie mam siły tłumaczyć - dlatego nie zabieram głosu..
    Dopóki nie ma dokładnych wykładni jak poruszać się po rondzie - jeździjmy ostrożnie, w/g przepisów ogólnych jak na skrzyżowaniach..
    silvo44
    Moderator
    Awatar użytkownika
     
    Posty: 2892
    Rejestracja: 09 Lis 2008, 12:28
    Miejscowość: Olkusz
    Prawo jazdy od: 01 09 1983
    Auto: OPEL VECTRA C
    Silnik: Z18XER
    Paliwo: Benzyna
    Typ: Hatchback
    Skrzynia biegów: Manualna
    Rok produkcji: 2007

    Re: Rondo dwupasmowe

    04 Lut 2013, 15:23

    Drodzy Państwo.
    Nie mam zamiaru się skarżyć - bo nie o to chodzi.
    Dorosły człowiek pełniący funkcję Moderatora powinien dwa razy przeczytać cudzy post
    i dziesięć razy zastanowić się co odpisać.
    Funkcja Moderatora do czegoś zobowiązuje.
    Przecież ja również mogłem kpić i wyśmiewać, że moderator pisze bzdury.
    Nie zrobiłem tego.

    Wracając do meritum :
    W Kodeksie świadomie używane są pojęcia : NALEŻY I ZABRANIA SIĘ.
    Jeżeli ktoś nie zastosuje się do polecenia "NALEŻY" to może co najwyżej być uznanym za współwinnego.
    Oto przykład : NALEŻY sygnalizować zamiar wykonania skrętu.
    Ale nie ma przepisu, w którym ZABRANIA SIĘ zrezygnować ze skrętu i w którym ZABRANIA SIĘ dalszej jazdy na wprost.

    Natomiast jeżeli ktoś nie zastosuje się do polecenia "ZABRANIA SIĘ" - to jest sprawcą.

    Zatem :
    1) NALEŻY zająć lewy pas na rondzie jeżeli chcemy skręcić w lewo;
    2) ale NIE JEST ZABRONIONA jazda prawym pasem i NIE JEST ZABRONIONE pominięcie zjazdu + NIE JEST ZABRONIONE pominięcie kolejnego zjazdu + pominięcie kolejnego zjazdu i pominięcie następnego zjazdu - czyli w efekcie NIE JEST ZABRONIONA JAZDA W KÓŁKO WOKÓŁ RONDA.
    3) jazda wokół ronda prawym pasem NIE POWINNA BYĆ STOSOWANA (choć nie jest zabroniona)
    ze względu na utrudnianie innym opuszczenia ronda.

    PRZECIEŻ JA TO NAPISAŁEM W PIERWSZYM POŚCIE.
    I CO ?
    ZOSTAŁEM OBŚMIANY.

    Wypadałoby ustosunkować się do tych bezpodstawnych kpin.
    Darek2012
    darek2012
    Nowicjusz
     
    Posty: 34
    Rejestracja: 21 Mar 2012, 23:04
    Prawo jazdy od: 01 01 2001

    Re: Rondo dwupasmowe

    04 Lut 2013, 17:48

    darek2012 napisał(a):Poprosiłem Cię o przepis, na który się powołujesz pisząc :
    cytuję Twoje słowa :
    "Nie wolno nam zatem jechać po rondzie pasem skrajnie zewnętrznym ( prawym )".
    A w kolejnym swoim wpisie przyznajesz, że nie ma takiego przepisu zmuszającego do opuszczenia klasycznego ronda jak na rysunku.
    Teraz furii dostajesz, bo najpierw napisałeś że "nie wolno jechać.."
    A tu wpadka, bo takiego przepisu nie ma.


    No i widzisz - wyciągasz moje wypowiedzi z kontekstu zdania i potem piszesz bzdury. Napisałem :

    [quoteMotoAlbercik"] I np. jeżeli przed rondem są dwa albo trzy pasy, z namalowanymi strzałkami kierunkowymi, my skręcając w lewo, zajmujemy lewy pas i takim jedziemy po rondzie. Nie wolno nam zatem jechać po rondzie pasem skrajnie zewnętrznym ( prawym ), ponieważ na skrzyżowaniu klasycznym również nie możemy z pasa prawego skręcać w lewo, ani zajmować prawego pasa przed skrzyżowaniem, wiedząc, że na tym skrzyżowaniu będziemy skręcać w lewo.[/quote]

    Tak więc nie chodziło tu o to, że na rondzie nie wolno wogóle jeździć pasem skrajnie zewnętrznym, tylko nie wolno jechać tym pasem jeżeli chcemy na tym skrzyżowaniu skręcić w lewo. Tak więc czytaj kolejnym razem uważnie i nie wycinaj szczątków wypowiedzi, bo to do niczego nie prowadzi.
    Poza tym nie dostaję żadnej furii...Jestem w zupełności spokojny. Ja wogóle jestem niespotykanie spokojnym człowiekiem :)

    darek2012 napisał(a):Ja poprosiłem Cię podaj przepis - a Ty ubliżasz i kpisz publicznie ze mnie nazywając "jakimś dzieciakiem bez prawa jazdy" - zamiast przyznać, że się zagalopowałeś.
    Innych nawołujesz do pokory, a sam... ubliżasz.


    Absolutnie ci nie ubliżam. Piszę to, co sądzę o tobie w wyniku twoich pytań i wypowiedzi. I nie nazwałem cię dzieciakiem bez prawa jazdy, tylko wyraźnie napisałem, że mam wrażenie, że z kimś takim dyskutuję. A to różnica. I nadal tak twierdzę po przeczytaniu twojego kolejnego posta...

    darek2012 napisał(a):1) NALEŻY zająć lewy pas na rondzie jeżeli chcemy skręcić w lewo;
    2) ale NIE JEST ZABRONIONA jazda prawym pasem i NIE JEST ZABRONIONE pominięcie zjazdu + NIE JEST ZABRONIONE pominięcie kolejnego zjazdu + pominięcie kolejnego zjazdu i pominięcie następnego zjazdu - czyli w efekcie NIE JEST ZABRONIONA JAZDA W KÓŁKO WOKÓŁ RONDA.


    Napiszę ci to inaczej, bo widzę, że nadal nie rozumiesz - jazda prawym pasem po rondzie nie jest zabroniona, jeżeli przez to rondo chcesz jechać w prawo lub w prosto. Jeżeli natomiast chcesz jechać w lewo lub zawrócić lub objechać rondo dookoła, to masz obowiązek zająć lewy pas. A zatem nie wolno ci w tych 3 ostatnich przypadkach jechać prawym pasem. Reguluje to ustawa o której już wspominałem.

    darek2012 napisał(a):3) jazda wokół ronda prawym pasem NIE POWINNA BYĆ STOSOWANA (choć nie jest zabroniona)
    ze względu na utrudnianie innym opuszczenia ronda.


    I znowu to samo - jazda dookoła ronda prawym pasem jest zabroniona. Prawy pas służy do skrętu w prawo i jazdy na wprost. Natomiast do skrętu w lewo, do zawracania służy pas lewy.

    silvo44 napisał(a):Dopóki nie ma dokładnych wykładni jak poruszać się po rondzie - jeździjmy ostrożnie, w/g przepisów ogólnych jak na skrzyżowaniach..


    Jak to nie ma dokładnych wykładni? Są przecież przepisy, są filmiki instruktażowe itp. Przecież rondo, to nic innego jak skrzyżowanie, tyle, że o ruchu okrężnym dookoła okrągłej wysepki. Są ronda gdzie ruch odbywa się dokoła wysepki o kształcie prostokąta bądz kwadratu, a nawet trójkąta. Są ronda, gdzie na dość dużej wysepce w kształcie np. prostokąta stoi jakiś budynek. Jedno rondo objechane dookoła ma 50 metrów, inne 200 metrów, a jeszcze inne ma 500 metrów. I już inaczej się po takim rondzie jedzie.
    Ale ogólnie, jazda po rondzie to jazda po skrzyżowaniu i zasady poruszania się po takim skrzyżowaniu są bardzo proste. Wystarczy znać ustawę prawo o ruchu drogowym.
    Masz prawo zachować milczenie. A wszystko co napiszesz, może zostać zmoderowane
    Nie pomagam na PW
    MotoAlbercik
    Moderator
    Awatar użytkownika
     
    Posty: 14481
    Zdjęcia: 1184
    Rejestracja: 12 Gru 2006, 14:25
    Miejscowość: Tychy
    Auto: Jeep Grand Cherokee WJ QD HQ
    Silnik: 4,7 ccm3 253 KM
    Paliwo: Benzyna + LPG
    Typ: Terenowy
    Skrzynia biegów: Automatyczna
    Rok produkcji: 2000
     
    • Warto przeczytać
    • Monster Truck Rock Star, 11
      Infiniti Q50
      Autosacrum 2009
      Subaru Impreza STI