Samochód, do 25 tys zł, dojazdy do pracy

Samochód, do 25 tys zł, dojazdy do pracy

06 Wrz 2017, 11:16

Ostatnio prosiłem o pomoc w wyborze samochodu dla mnie, po czym dzięki wam stałem się szczęśliwym posiadaczem Fiata Grande Punto, teraz czas na wybór samochodu dla rodziców.

Główne parametry to:
- do 25 tys. zł do wydania, najlepiej troszkę mniej aby było na ewentualne remonty
- rocznik od 2009
- 5-drzwiowy
- dojazdy w głównej mierze do pracy 40km/dzień + 1/2 razy w roku dłuzszy wyjazd na wakacje


Przeglądając opinie i przeróżne rankingi w internecie, kilka propozycji nasunęło mi się na myśl, oto one:
- Ford Fiesta mk7
- Seat Ibiza IV
- Fiat Bravo II
- Mazda 2 II (tu wydaje mi się

Jednak nie wiem, co moglibyście polecić ze swojego doświadczenia. Dodam tylko, że ostatnim samochodem rodziców była Toyota Corolla e12. Jestem otwarty na inne propozycje
kozuba
Nowicjusz
 
Posty: 4
Rejestracja: 15 Sty 2015, 10:07
Przebieg/rok: 7tys. km
Auto: Fiat Seicento 0.9
Paliwo: Benzyna
Skrzynia biegów: Manualna
Rok produkcji: 2000

Re: Samochód, do 25 tys zł, dojazdy do pracy

06 Wrz 2017, 11:29

Z Twoich typów wyrzuciłbym ibizę ze względu na brak godnego uwagi silnika, tzn są małe mpi rodem z golfa III ale bez jaj :mrgreen:
Reszta spoko, bravo to w sumie wyższy segment niż 2 czy fiesta. Swoją droga to jeśli auto będzie z 2008r to go nie kupią? Żadna różnica między 8 czy 9 latkiem.

Możesz pomyśleć o civic'u ufo, jazz, i30/ceed, focus mk2 z końcówki produkcji, bliźniaczym technicznie autem do bravo a ciekawszym jest lancia delta, niestety troszkę droższa (różnią się wyłącznie wygięciem blachy).
Jako faworyta stawiam megane III, powinieneś już coś dorwać z benzyniakiem
Invi
Stały forumowicz
Awatar użytkownika
 
Posty: 2250
Rejestracja: 04 Cze 2016, 16:15
Przebieg/rok: >50tys. km
Auto: S60 2004, Octavia 2013
Silnik: 2.5T, 1.6tdi

Re: Samochód, do 25 tys zł, dojazdy do pracy

06 Wrz 2017, 14:03

No tak, Ibiza z 1.4 i 1.6 MPI nie, ale za to Civic UFO z cieknacymi maglownicami, zawieszeniem ktore sie sypie i jest niekomfortowe, rdza na rantach, ze reperaturki hurtem sie kupuje czy wycierajacymi sie lozyskami w skrzyni biegow juz tak.

Do tego dodajmy, ze Ibiza bedzie o niebo cichsza i wygodniejsza od Civica, ale na tym forum walory uzytkowe sie nie licza, wlasciwie mozna tu zastosowac taki algorytm:

Czy auto nad ktorym sie zastanawiasz nalezy do grupy VAG?

Jesli tak - nie kupuj, VAG to szmelc.

Jesli nie - kup cokolwiek innego, najlepiej marke, ktora do tej pory byla uznawana za awaryjna, ale teraz na pewno juz jest lepiej, chyba, nie wiem w sumie bo mam 12 lat i o autach wiem tyle co na internecie napisali. Ale mimo wszystko bede doradzal ludziom ktorz wydaja czesto spora kase na auto, jestem w koncu ekspertem.

Jesli nie i a zastanawiasz sie nad Honda - tak kupuj Honde, co prawda wycieraja sie walki rozrzadu, pukaja panewki, wala tloki, skrzynie sie sypia po wyjezdzie z salonu, wycieraja sie sprezarki klimy (1500 zl), ale Hondy sa bezawaryjne, pancerne silniki!
Killaz
Stały forumowicz
Awatar użytkownika
 
Posty: 1315
Zdjęcia: 3
Rejestracja: 05 Sie 2008, 13:01
Prawo jazdy od: 09 06 2013
Auto: brak

Re: Samochód, do 25 tys zł, dojazdy do pracy

06 Wrz 2017, 14:50

Nie wyobrażam sobie przesiadki z miękko zawieszonej Corolli do UFO z komfortem rodem z wozu drabiniastego. Niby to kompakt i powinien być wygodniejszy od auta segmentu B, ale gwarantuję Ci, że Fiesta, Mazda 2 czy Ibiza (jeździłem każdym z tych aut) mniej Cię zmęczą na trasie.
Wg mnie zaawansowany wiek konstrukcji silnika to zdecydowanie jego zaleta, a nie wada - w aucie z rynku wtórnego, które ma pełnić funkcję dupowozu istotne są jego koszty utrzymania, a one przy 1.4 MPI czy 1.6 MPI będą niewielkie. Pamiętajmy, że nie każdy naprawia auta we własnym zakresie czy ma czas na przeglądanie całego internetu w poszukiwaniu części - większość kierowców korzysta z usług mechaników i to na ich barkach spoczywa obowiązek znalezienia części i ich poprawny montaż. Tu nie będzie problemu ze znalezieniem mechanika, który podejmie się naprawy i nie będzie się na aucie uczył ani części.
Jeśli chodzi o 1.6 MPI często pada zarzut, że jest mułowaty - w tej budzie tak nie będzie, 10 s. do setki to świetny wynik jak na miejskie auto.
Spalanie (które przy niskiej masie Ibizy jest mniejsze niż w kompaktach z tym silnikiem) też można obniżyć montując LPG, ciężko znaleźć zresztą Ibizę z rynku wtórnego, która by nie miała instalacji.
Fiesta mk7 też bardzo ok, powtarzalne usterki to raczej pierdoły (zresztą współczesne Fordy to bardzo solidne konstrukcje). Mazda 2 to ta sama płyta podłogowa.
Bravo też w miarę ok, aczkolwiek tu usterki bywają już poważniejsze (problemy ze skrzyniami biegów montowanymi w przedliftowych T-Jetach).
Generalnie typy są ok, ja bym postawił na mieszczucha - dla dwóch dorosłych osób wystarczy w zupełności.
łysy
Stały forumowicz
 
Posty: 2491
Zdjęcia: 2
Rejestracja: 09 Lut 2014, 08:20
Prawo jazdy od: 12 09 2001
Auto: VW Golf VII
Silnik: 1.4 TSI 150KM
Paliwo: Benzyna

Re: Samochód, do 25 tys zł, dojazdy do pracy

06 Wrz 2017, 16:20

Killaz napisał(a): ale na tym forum walory uzytkowe sie nie licza, wlasciwie mozna tu zastosowac taki algorytm

Killaz, widzę, że odkąd spodobało Ci się A3 z jedynym dobrym silnikiem w gamie - 1,6 - to stałeś się człowiekiem w stylu "na tym gumnianym forum VAG jest tylko hejtowany" ;)
Nawet zacząłeś sam siebie przekonywać, że pali mało, a ludzie nie potrafią jeździć tym silnikiem. Uwierz mi, że jak mierzę u siebie spalanie to rozbieżności ŚREDNIEGO spalania to 50% / bak (!) przy jednym jedynym kierowcy (zerknij w moją tabelkę gdzie opomiarowałem już 15tys. km)

Problemem tego forum jest nie to, że hejtujemy VAGa ale, że ostatnio nie można o nim nic powiedzieć.
Powiesz źle to Cię wyzywają od znafffców.
Zaproponujesz coś innego jesteś fan boyem.
Powiesz tylko dobrze to przemilczysz wady.
Powiesz źle o innych jest ok.
Takie pitolenie jak z poprawnością polityczną w sprawie uchodźców czy wiary muzułmańskiej.
Jak coś jest spier**** to się o tym mówi. Ludzie sami dostrzegają zalety, bo to czuć od razu.

Pomagałem w zakupie wielu aut i uwierz mi, że NIKT nie pyta ile tam jest miejsca, bo wsiądzie i zobaczy. Każdy pyta, co się może spierniczyć, jak często, ile to kosztuje i... ile pali. Zawsze oceniam auto chłodnym okiem niezależnie od marki, bo wiem, że osoba, która ze mną jedzie jest napalona na zakup.

I bez obrazy. Pamiętaj, że ja pierwszy tutaj wspominałem o wałkach w przedliftowych 2,0 Accorda VII czy wywlekłem wszystkie wady swojego auta. Ale też pierwszy na bieżąco wspominałem o skrzyniach Golfa IV 1,4, 1,6 czy 1,9 SDi. To znaczy, ze jestem hejterem, czy realistą dmuchającym na zimne?


Co do Civica
Auto ewidentnie kierowane do młodych, dlatego dziwi mnie poszukiwanie w nim wygody. To tak jakby szukać precyzji prowadzenia w Hyundaiu/Kii. Inna sprawa, że ceny tych Hond są wg mnie przesadzone.
Życie jest zbyt krótkie aby jeździć nudnymi samochodami.

IS 200 by dzida
lexus-is-200-od-dzidy-vt91140.htm
dzida
Forumowicz VIP
Awatar użytkownika
 
Posty: 14094
Zdjęcia: 113
Rejestracja: 05 Lis 2011, 20:40
Miejscowość: Biłgoraj
Prawo jazdy od: 05 05 2008
Auto: Lexus IS 200
Silnik: 2,0 R6 155KM
Paliwo: Benzyna
Typ: Sedan/Limuzyna
Skrzynia biegów: Manualna
Rok produkcji: 2000

Re: Samochód, do 25 tys zł, dojazdy do pracy

06 Wrz 2017, 17:42

Skoro Civic jest autem ewidentnie kierowanym do młodych (z czym się zgadzam) to dziwi polecanie go rodzicom autora tematu. A odnośnie Twoich spostrzeżeń to ja przed zrobieniem sobie przerwy od forum czułem się tu jak Don Kichot, cokolwiek napisałem pozytywnego na temat VAG (bo jako osoba, która kilkoma VAGami jeździła czułem, że mam do tego prawo) od razu wszyscy się na mnie rzucali, nawet forumowy "ekspert" od wszystkiego nazwał mnie "fanatykiem VAG" (a wiesz, że taki ze mnie fanatyk jak i z Ciebie). Dobrze, że kilku nowych forumowiczów (chociaż ich poziom merytoryczny jest różny) wniosło tu trochę świeżości, a próba storpedowania ich przez Mike'a została ukrócona przez ArtKa. Im więcej różnorodności tym lepiej :ok: P.S. 1.6 to nie jest jedyny godny polecenia silnik w A3, zapomniałeś choćby o 1.9 TDI :wink:
łysy
Stały forumowicz
 
Posty: 2491
Zdjęcia: 2
Rejestracja: 09 Lut 2014, 08:20
Prawo jazdy od: 12 09 2001
Auto: VW Golf VII
Silnik: 1.4 TSI 150KM
Paliwo: Benzyna
  • Ciekawe publikacje motoryzacyjne

    Skoda i 35 lat prototypu Furgonet Skoda i 35 lat prototypu Furgonet
    Początek lat 80. to prawdziwy wysyp niewielkich konstrukcji o charakterze użytkowym, opartych o technikę popularnych modeli aut kompaktowych, a nawet miejskich. Budowa takiej odmiany już nie obniżała prestiżu wersji podstawowej, ...
    [SUV-C] ASX 1,8 / Qashqai I 1,5 / 3008 I 1,6 / Grand Vitara II 1,9 [SUV-C] ASX 1,8 / Qashqai I 1,5 / 3008 I 1,6 / Grand Vitara II 1,9
    Podstawowe kryteria zestawienia: - SUV lub crossover segmentu C - silnik diesla o mocy ok. 120KM - manualna skrzynia biegów - modele z okolic 2010 roku Wytypowane modele do zestawienia: - Mitsubishi ASX 1,8 DiD - 116KM ...

  • Re: Samochód, do 25 tys zł, dojazdy do pracy

    06 Wrz 2017, 19:17

    łysy napisał(a):próba storpedowania ich przez Mike'a została ukrócona przez ArtKa. Im więcej różnorodności tym lepiej

    Mi też się oberwało ale nie wiem czego to zdjęte zostało i mam to gdzieś.
    Należało mi się i tyle. :ok:

    łysy napisał(a):P.S. 1.6 to nie jest jedyny godny polecenia silnik w A3, zapomniałeś choćby o 1.9 TDI

    w sumie nie napisałem, że chodzi mi o benzyniaki to racja. Chociaż kilka razy napisałem tutaj, że wg mnie lepszą opcją byłoby 2.0 FSI jak ktoś nie planuje LPG i zarezerwować te 700zł na lepsze osiągi za wyczyszczenie nagaru.


    P.S.
    Czytałem Twój opis Golfa i jak zwykle bardzo dobra i trafna lektura :ok: Tylko nie wiem dlaczego ciągle myślałem, że masz kombi :D
    Życie jest zbyt krótkie aby jeździć nudnymi samochodami.

    IS 200 by dzida
    lexus-is-200-od-dzidy-vt91140.htm
    dzida
    Forumowicz VIP
    Awatar użytkownika
     
    Posty: 14094
    Zdjęcia: 113
    Rejestracja: 05 Lis 2011, 20:40
    Miejscowość: Biłgoraj
    Prawo jazdy od: 05 05 2008
    Auto: Lexus IS 200
    Silnik: 2,0 R6 155KM
    Paliwo: Benzyna
    Typ: Sedan/Limuzyna
    Skrzynia biegów: Manualna
    Rok produkcji: 2000

    Re: Samochód, do 25 tys zł, dojazdy do pracy

    07 Wrz 2017, 10:16

    łysy napisał(a):nawet forumowy "ekspert" od wszystkiego nazwał mnie "fanatykiem VAG"

    Tego to nie będziemy tolerować ... podaj tylko nik a my już zrobimy porządek :ok:

    łysy Twoje opinie o civicu otwierają wielu osobom oczy i pozwolą zweryfikować plany ale podobny stan rzeczy dotyczy grupy vw... tylko tu stoi sporo osób walczących o dobre imię tej marki. Tak więc Ci co coś napiszą złego to hejterzy a Ci co napiszą coś dobrego to fanboje. W tym wszystkim jest jedno małe "ale" powiedz mi czy jako użytkownik Vw z zamiłowaniem do dbania o auto a przynajmniej posiadania go w dobrym stanie poleciłbyś jako tanie rozwiązanie do jazdy 18letnie a4b5???
    Pytam bo większość burzy powstaje nie o np. a3 1,6 tylko o a4b5/passka b5 i tym podobne "tanie" wynalazki.
    Przeczytaj sobie temat z wczoraj jak to naszym forumowiczom włączył się optymizm... :mrgreen:
    Następna sprawa Panie łysy :naughty: to wydaje mi się że jesteś nie sprawiedliwy trochę dla hanki bo cały czas zestawiasz ją z nowym autem więc tak naprawdę co miałeś złego doświadczyć od strony serwisu???
    Powtarzasz jak to mechanicy nie mogli ogarnąć zwykłej hanki 1,8 tylko wierzysz w to jak Twój golf będzie miał około 100tyś.km. i 10lat że Ci sami mechanicy ogarną tsi??? Oczywiście możesz wierzyć w ich szkolenie oraz rozwój w stronę ekologii ale na tą chwilę wesoło nie jest. Już widzę tych fajfusów co ich civic 1,8 przerósł jak powiesz im że masz kłopoty z doładowanie i najlepiej na wysokich obrotach, albo szwankuje Ci któryś z zaworów wokół turbiny :ok:

    Kolejny temat to śmiejesz się z aso hanki ale tu też muszę Cię zmartwić bo we wszystkich autoryzowanych serwisach mają śpiewke podyktowana na szkoleniach i trzymającą ogólnie przyjęty wizerunek.
    Co do Twojego auta jak powiesz o 1,4 tsi to usłyszysz jak to super jest poprawiony, usłyszysz o innowacyjności grupy oraz o sorcie audi gdzie seat jest opcjonalnie a skoda odpada :D
    To akurat się dowiedziałem przy maglowaniu na gwarancji 1,4tsi kolegi z dziurawym tłokiem.

    Reasumują:

    Z kwestią łatwości serwisu Twojego Golfa wstrzymałby się jeszcze trochę :ok:
    szybki
    Moderator - Tuning
     
    Posty: 4528
    Rejestracja: 24 Sty 2013, 20:48
    Prawo jazdy od: 19 07 1994
    Auto: Toyota
    Paliwo: Benzyna
    Typ: Sport/Coupe

    Re: Samochód, do 25 tys zł, dojazdy do pracy

    07 Wrz 2017, 11:58

    Szybki, Ty się w ogóle nie zmieniasz :D
    A4 B5 zdecydowanie nie jest dobrym rozwiązaniem na "tanią" jazdę :wink:
    Nie jest to wg mnie tak złe auto jak opisujesz, ale w naszych warunkach rynkowych, gdzie B5-ki były ściągane z zagranicy w każdym możliwym stanie i przy przebiegach blisko pół miliona kilometrów, a także biorąc pod uwagę to, że mało kto przykładał wagę do ich serwisu mając w pamięci pancerność 80-tki (a tu jednak z wytrzymałością jest dużo gorzej) wybór akurat tego auta jest mocno ryzykowny. Większość egzemplarzy na rynku jest mocno zużyta i zepsuć może się w nich dosłownie wszystko. Odnośnie zawieszenia mi osobiście nie przeszkadza możliwość jego regeneracji, Ty zapewne też nie wymieniasz wszystkiego w ASO :wink: Na "tanią" jazdę wybrałbym jednak coś z prostym zawieszeniem, wolnossącym, czterocylindrowym, 16-to zaworowym silnikiem, z pospolitym znaczkiem na masce, bo "premium" nawet po kilkunastu latach potrafi podnieść cenę w serwisie.

    A jeśli chodzi o Civica vs. TSI...
    Przeczytaj dobrze mój wpis na temat Golfa:
    [link wygasł]
    Nigdzie nie pisałem nic na temat "łatwości" serwisu Golfa z TSI. Łatwo to się serwisuje stare 1.6 MPI, a nie silnik, w którym m.in. kolektor wydechowy jest zintegrowany z głowicą :) Napiszę wprost - bałbym się posiadać to auto bez ważnej gwarancji (jak każdy inny nowoczesny wynalazek, niezależnie od marki). Nie przejadę nim więcej niż 60 tys. km (taki limit wynika zresztą z mojej umowy leasingowej), a w tym okresie czasu usterki są problemem ASO, a nie moim. Mam zapewnione auto zastępcze na czas każdej naprawy. Zdaję sobie sprawę, że coś może się zepsuć 1000 km od domu i może mnie czekać podróż na lawecie, ale gdybym bał się wszystkiego jak co niektórzy tutaj musiałbym kupić albo kolejną mułowatą, wolnossącą benzynę (i też nie miałbym gwarancji, że się nie popsuje pół dnia drogi od domu) albo jeździć autobusem (który też może się zepsuć!). Mnóstwo moich znajomych jeździ nowymi autami (bardzo wiele z nich posiada też VAGi) i nie jest wcale tak, że raz w tygodniu bywają w serwisie, aczkolwiek usterki przytrafiają się dosłownie każdemu. Dodam, że moja służbowa Insignia 1.6t w serwisie była już z różnymi usterkami 12 razy, a mamy ją z półtora roku. Takie czasy.
    Nie przekonują mnie twierdzenia, że coś jest super poprawione :)
    Civic przegrywa z Golfem nie dlatego, że ten pierwszy się psuje, a drugi jest pancerny. Jest po prostu dużo gorszym samochodem - fatalnie wyciszonym, niekomfortowym, trzeszczącym, plastikowym, siedzenia to stołki, silnik to wyjący muł, a gorszego zawieszenia nie znam. Jest jedynie od Golfa ładniejszy i przestronniejszy. Golf jest cholernie nudny, ale to naprawdę przemyślany samochód, a jadąc nim nie muszę katować swoich uszu dźwiękiem zarzynanego jak prosie silnika.
    Nie uważam, żebym był niesprawiedliwy dla Civica, ale jestem w stanie zrozumieć osoby, którym to auto się podoba - bo jednak ma w sobie to "coś", którego nie ma Golf.

    szybki napisał(a):Tak więc Ci co coś napiszą złego to hejterzy a Ci co napiszą coś dobrego to fanboje


    Coś w tym niestety jest.
    łysy
    Stały forumowicz
     
    Posty: 2491
    Zdjęcia: 2
    Rejestracja: 09 Lut 2014, 08:20
    Prawo jazdy od: 12 09 2001
    Auto: VW Golf VII
    Silnik: 1.4 TSI 150KM
    Paliwo: Benzyna

    Re: Samochód, do 25 tys zł, dojazdy do pracy

    07 Wrz 2017, 13:56

    łysy napisał(a):A4 B5 zdecydowanie nie jest dobrym rozwiązaniem na "tanią" jazdę :wink:
    Nie jest to wg mnie tak złe auto jak opisujesz, ale w naszych warunkach rynkowych, gdzie B5-ki były ściągane z zagranicy w każdym możliwym stanie i przy przebiegach blisko pół miliona kilometrów, a także biorąc pod uwagę to, że mało kto przykładał wagę do ich serwisu mając w pamięci pancerność 80-tki (a tu jednak z wytrzymałością jest dużo gorzej) wybór akurat tego auta jest mocno ryzykowny. Większość egzemplarzy na rynku jest mocno zużyta i zepsuć może się w nich dosłownie wszystko.


    Ale źle odbierasz pewne fakty... skupiam się na wartości auta i możliwych wpadkach z ilości użytych elementów chociażby zawieszenia.
    Więc nie jest dziwne że ktoś kto szuka czegoś do 10k czyli nie ma kasy ładuje się na minę gdzie ta kasa będzie potrzebna... :?: a w tym wszystkim ta przeurocza wiara że będzie ok. po 20latach i 400tyś.km. nalotu :D
    Chyba logiczne że ryzyko też trzeba wliczyć a nie tylko piać i udawać że jest ok.
    I co ciekawe z jednej strony będziemy się zastanawiać czy odcień błotnika się zgadza albo czy jest zaznaczona opcja "bezwypadek" a z drugiej strony na podstawy nie patrzymy.
    łysy napisał(a): Ty zapewne też nie wymieniasz wszystkiego w ASO :wink:

    I cała różnica polega na tym że ja znam wszystkie ścieżki i rozwiązania które potrzebne są do taniej jazdy a są tacy co wystarczy walnąć hasło "regeneracja" i jest już super.
    Tak regeneruje jeżeli coś muszę zregenerować ale korzystałem z wielu warsztatów spośród których tylko jeden się sprawdził... więc już widzę te wahacze + Kowalskiego użytkownika + super warsztat od regeneracji i rezultat tego wszystkiego.

    Ogólnie temat obszerny więc trzeba go skończyć zanim posypią się "ostrzeżenia" :D

    Tak czy siak łysy Twój wybór Golfa uważam za strzał w 10ne :ok: :ok:
    szybki
    Moderator - Tuning
     
    Posty: 4528
    Rejestracja: 24 Sty 2013, 20:48
    Prawo jazdy od: 19 07 1994
    Auto: Toyota
    Paliwo: Benzyna
    Typ: Sport/Coupe
     
    • Warto przeczytać
    • Mazda rim
      Helikopter - loty wycieczkowe
      Volkswagen Passat, zabudowa bagażnika CarAudio
      Renault Kangoo Z.E. - 10000 sprzedanych egzemplarzy