Samochód za 8 tyś.

Samochód za 8 tyś.

10 Sty 2010, 17:58

Cześć
Mam zamiar kupić mój pierwszy samochód. Prawdopodobnie kupie jakiegoś Rovera tylko ciągle mam dylemat. Zastanawiam się między serią 400 a 200. Mam do wydania 8 tys. Poczytałem trochę na temat tych aut i albo opinie są pozytywne lub bardzo negatywne ( ale to pewnie zależy od uprzedzeń i kto z jakim autem miał do czynienia). Widziałem kilka ciekawych ogłoszeń na otomoto. zastanawia mnie fakt, że te auta mają w miarę dobre wyposażenie i czasami przebieg w granicach 100 tyś.

[link wygasł]
[link wygasł]
[link wygasł]
mikics
Nowicjusz
 
Posty: 2
Rejestracja: 10 Sty 2010, 17:28
Miejscowość: Krzeszowice

Re: Samochód za 8 tyś.

10 Sty 2010, 18:43

ja bym polecal 400, poco sie rozdrabniac? potem jak kupisz 200 bedziesz zalowal ze nie kupiles 400 bo malo miejsca w srodku :wink:

ci ktorzy negatywnie wypowiadaja sie o roverach napewno niewiedza z kad sie wzial, to ja ci powiem jesli niewiesz ze to hondy w brytyjskim opakowaniu i to jest bardzo udane polaczenie a niskie przebiegi wiadomo lepiej zweryfikowac porownujac stan ogolny samochodu ale moga byc realne z uwagi na to ze w polsce ciemnota i ludzie uprzedzeni sa do wszystkiego co nie nazywa sie audi, vw, mercedes, opel lub bmw, wiec nie ujezdza sie u nas roverow bo ludzie jak dzikusy podchodza do innych niz powyzsze wypisanych marek :wink:
halsky11
 

Re: Samochód za 8 tyś.

10 Sty 2010, 18:48

Zalezy czy wolisz wiecej miejsca w srodku i wiekszy bagaznik czy mniej. Hatchback albo sedan. Co ci sie bardziej podoba. Napewnio 200 bedzie mocniejsza i lepiej sie bedzie rozpedzac. No i 200 ogolnie jest wiecej i latwiej o cokolwiek do nich
foemka
Początkujący
 
Posty: 229
Rejestracja: 20 Kwi 2009, 17:23
Miejscowość: warszawa

Re: Samochód za 8 tyś.

10 Sty 2010, 19:01

foemka napisał(a):Zalezy czy wolisz wiecej miejsca w srodku i wiekszy bagaznik czy mniej. Hatchback albo sedan. Co ci sie bardziej podoba. Napewnio 200 bedzie mocniejsza i lepiej sie bedzie rozpedzac. No i 200 ogolnie jest wiecej i latwiej o cokolwiek do nich


200 to ten mniejszy :wink: niebedzie sie szybciej rozpedzac od 400 bo ma duzo mniejsze silniki , poza tym do rovera pasuje bardzo wiele czesci zawieszenia i silnikowych od hondy accord bo to prawie to samo tylko maja inne nadwozia
halsky11
 

Re: Samochód za 8 tyś.

10 Sty 2010, 19:35

Silniki sa praktycznie te same, tyle ze w roverze mozna znalezc mniejsze niz 1.4, wiec napewno 200 bedzie mocniejsza 1.6 niz 400 1.6
foemka
Początkujący
 
Posty: 229
Rejestracja: 20 Kwi 2009, 17:23
Miejscowość: warszawa

Re: Samochód za 8 tyś.

10 Sty 2010, 19:42

a taki rover
[link wygasł]
no jeśli malutki tiuning nie przeszkadza
życie jest tylko jedno
dawig
Aktywny
 
Posty: 263
Rejestracja: 08 Gru 2009, 13:10
Miejscowość: bytom
  • Ciekawe publikacje motoryzacyjne

    BMW Concept serii 4 Coupé 2012 BMW Concept serii 4 Coupé 2012
    BMW Concept serii 4 Coupé niesie dodatkowe pokłady sportowego i ekskluzywnego charakteru, przez co wyraźnie odróżnia się od modeli serii 3. Dynamiczny pas przedni konceptu tworzą ostre kontury i złożone powierzchnie. ...
    Moto Session 2017 / relacja Moto Session 2017 / relacja
    Targi Moto Session wpisały się już na stałe do naszego kalendarza i odwiedzamy je regularnie przedstawiając Wam relację zdjęciową z tej imprezy W tym roku Targi odbyły się w pierwszy weekend kwietnia czyli dużo wcześniej ...

  • Re: Samochód za 8 tyś.

    10 Sty 2010, 20:04

    dawig napisał(a):a taki rover
    [link wygasł]
    no jeśli malutki tiuning nie przeszkadza

    Przebieg 250 tyś to totalna porażka.
    Co do rovera to słyszałem że do 400 pasują części oprócz hondy to też od poloneza.

    dawig napisał(a):ci ktorzy negatywnie wypowiadaja sie o roverach napewno niewiedza z kad sie wzial, to ja ci powiem jesli niewiesz ze to hondy w brytyjskim opakowaniu i to jest bardzo udane polaczenie a niskie przebiegi wiadomo lepiej zweryfikowac porownujac stan ogolny samochodu ale moga byc realne z uwagi na to ze w polsce ciemnota i ludzie uprzedzeni sa do wszystkiego co nie nazywa sie audi, vw, mercedes, opel lub bmw, wiec nie ujezdza sie u nas roverow bo ludzie jak dzikusy podchodza do innych niz powyzsze wypisanych marek


    To prawda. Ostatnio czytałem artykuł na temat uprzedzeń polaków do marek aut. Autor tekstu wykazał zależność między opinią a ceną auta używanego. Statystycznie Niemiecki marki (vw, mercedes, audi, BMW) są o 1/3 droższe niż ich odpowiedniki (ta sama klasa, to samo lub lepsze wyposażenie, przebieg i rok produkcji) pochodzące z Włoch lub Francji.

    A jakieś rady na co zwracać uwagę przy zakupie rovera. I tak mam zamiar przed zakupem wsiąść auto do stacji kontrolnej :)
    mikics
    Nowicjusz
     
    Posty: 2
    Rejestracja: 10 Sty 2010, 17:28
    Miejscowość: Krzeszowice

    Re: Samochód za 8 tyś.

    10 Sty 2010, 20:11

    mikics napisał(a):Przebieg 250 tyś to totalna porażka.


    Żyj dalej w świecie małych przebiegów... Myślisz, że jaki przebeg może mieć 14 letnie auto? 50 tyś? I myślisz, że silnik, który ma 250 tyś. jutro się rozpadnie? Przez takich jak Ty w PL wszyskie auta mają poskręcane liczniki...
    Kubuch
    Stały forumowicz
    Awatar użytkownika
     
    Posty: 2671
    Rejestracja: 12 Mar 2009, 14:47
    Miejscowość: Matplaneta
    Przebieg/rok: 20tys. km
    Auto: Fiesta MK7 FL / Mini One
    Silnik: 1,0 100 KM/1,6 90 KM
    Paliwo: Benzyna
    Typ: Hatchback
    Skrzynia biegów: Manualna
    Rok produkcji: 2013

    Re: Samochód za 8 tyś.

    10 Sty 2010, 20:56

    mikics napisał(a):
    dawig napisał(a):a taki rover
    [link wygasł]
    no jeśli malutki tiuning nie przeszkadza

    Przebieg 250 tyś to totalna porażka.
    Co do rovera to słyszałem że do 400 pasują części oprócz hondy to też od poloneza.

    dawig napisał(a):ci ktorzy negatywnie wypowiadaja sie o roverach napewno niewiedza z kad sie wzial, to ja ci powiem jesli niewiesz ze to hondy w brytyjskim opakowaniu i to jest bardzo udane polaczenie a niskie przebiegi wiadomo lepiej zweryfikowac porownujac stan ogolny samochodu ale moga byc realne z uwagi na to ze w polsce ciemnota i ludzie uprzedzeni sa do wszystkiego co nie nazywa sie audi, vw, mercedes, opel lub bmw, wiec nie ujezdza sie u nas roverow bo ludzie jak dzikusy podchodza do innych niz powyzsze wypisanych marek


    To prawda. Ostatnio czytałem artykuł na temat uprzedzeń polaków do marek aut. Autor tekstu wykazał zależność między opinią a ceną auta używanego. Statystycznie Niemiecki marki (vw, mercedes, audi, BMW) są o 1/3 droższe niż ich odpowiedniki (ta sama klasa, to samo lub lepsze wyposażenie, przebieg i rok produkcji) pochodzące z Włoch lub Francji.

    A jakieś rady na co zwracać uwagę przy zakupie rovera. I tak mam zamiar przed zakupem wsiąść auto do stacji kontrolnej :)


    nie marnowalbym pieniedzy na przeglad, sprawdza ci amory, troche zawieszenie, sklad spalin, glosnosc wydechu, pozycje swiatel, sprawnosc elektryki obowiazkowej i zgodnosc oznaczen na pojezdzie z dokumentami, a o wiele wiele wiecej rzeczy jest do sprawdzenia przy samochodach niewiadomego pochodzenia(mowie o kazdym ktory niejest twoj :wink: )

    w roverach jak i w hondach sa delikatne zawieszenia, sprawdzilbym laczniki amortyzatorow wszelkie gumy zawieszenia, przeguby i ich oslony, lozyska czy nie wyja, poza tym stan aparatu zaplonowego i ukladu podwania iskry na cylindry jest wazny, to jest slaby punkt starych konstrukcji hondy, aparaty jesli sa nie szczelne lubia szybko sie zacierac, poza tym sprawdz nadkola ze szczegolna uwaga tylne i progi , niewiem czy rovery mialy ocynk ale te elementy najczesciej gnily w hondach
    halsky11
     

    Re: Samochód za 8 tyś.

    11 Sty 2010, 02:54

    halsky11 napisał(a):laczniki amortyzatorow
    jak łączniki tochyba stabilizatorów, a jak amortyzatorów to chyba łożyska ;)
    BTW na normalnym przeglądzie sprawdzają wszystko co wymieniłeś oprócz stanu blacharki :wink: aczkolwiek jak poprosisz to każdy diagnosta weźmie śrubokręt i sprawdzi ci stan podwocia i nadkoli w 2 minuty :wink:

    zawieszenie, łożyska piast i zwrotnic, hamulce, układ kierowniczy to standard wpływający na bezpieczeństwo jazdy sprawdzany na każdym przeglądzie, wszystkie wady układu zapłonowego wychodzą na badaniu spalin, głośność i stan wydechu też ważna sprawa, stan świateł (nie ocenisz na oko czy świecą wystarczająco czy musisz je wymienić) a wbrew pozorom sprawdzenie numerów nadwozia często ujawnia że kupujemy 2 auta a nie jedno :mrgreen:
    Panowie!! Co JEST!! Ciśnienie mi spada! ;)
    pocieszny
    Forumowicz VIP
     
    Posty: 6643
    Zdjęcia: 1
    Rejestracja: 03 Wrz 2009, 22:40
    Miejscowość: z błota ;)

    Re: Samochód za 8 tyś.

    11 Sty 2010, 13:25

    pocieszny napisał(a):
    halsky11 napisał(a):laczniki amortyzatorow
    jak łączniki tochyba stabilizatorów, a jak amortyzatorów to chyba łożyska ;)
    BTW na normalnym przeglądzie sprawdzają wszystko co wymieniłeś oprócz stanu blacharki :wink: aczkolwiek jak poprosisz to każdy diagnosta weźmie śrubokręt i sprawdzi ci stan podwocia i nadkoli w 2 minuty :wink:

    zawieszenie, łożyska piast i zwrotnic, hamulce, układ kierowniczy to standard wpływający na bezpieczeństwo jazdy sprawdzany na każdym przeglądzie, wszystkie wady układu zapłonowego wychodzą na badaniu spalin, głośność i stan wydechu też ważna sprawa, stan świateł (nie ocenisz na oko czy świecą wystarczająco czy musisz je wymienić) a wbrew pozorom sprawdzenie numerów nadwozia często ujawnia że kupujemy 2 auta a nie jedno :mrgreen:


    moj blad mialem na mysli oczywiscie laczniki stabilizatora, jesli uwazasz ze wady ukladu zaplonowego wychodza na badaniu spalin to jestes chyba jasnowidzem :lol:

    jesli uwazasz ze to co sprawdzaja na przegladzie jest wystarczajace zeby ocenic czy samochod jest warty kupna to jestes daleko od prawdy, ja osobiscie bym nie dal 95 zl za sprawdzenie takich rzeczy ktore wyjda ci przy 1 jezdzie testowej
    halsky11
     

    Re: Samochód za 8 tyś.

    11 Sty 2010, 20:28

    Panowie... wyjdzie na światło...
    Nie piszcie,że do Rovera pasują części od Hondy..! Niech któryś zadzwoni do ASO,to go uświadomią że prawie nic nie pasuje..!
    To,że bryła auta jest łudząco podobna o niczym nie świadczy. Kiedyś na tym forum już wklejałem wypowiedz eksperta z lokalnego salonu i serwisu Rovera,który dokładnie tłumaczył że anglicy poprzerabiali Rovera i niestety powprowadzali swoje rozwiązania,tak że guzik tam przełożysz...
    Po co kupic Rovera i potem się zawieśc,że nic nie pasuje.
    artur73
    Moderator - Jakie auto kupić?
    Awatar użytkownika
     
    Posty: 5455
    Zdjęcia: 18
    Rejestracja: 13 Sty 2009, 07:11
    Miejscowość: POZNAŃ
    Prawo jazdy od: 02 10 1991
    Przebieg/rok: 25tys. km
    Auto: różne ,ale ulubiona-Laguna 2,0
    Silnik: 114 KM,
    Paliwo: Benzyna + LPG
    Typ: Hatchback
    Skrzynia biegów: Manualna

    Re: Samochód za 8 tyś.

    11 Sty 2010, 20:50

    Kubuch,
    ma racje ale jak jesteś nie poważny to nadal żyj w świecia małych przebiegów
    życie jest tylko jedno
    dawig
    Aktywny
     
    Posty: 263
    Rejestracja: 08 Gru 2009, 13:10
    Miejscowość: bytom

    Re: Samochód za 8 tyś.

    12 Sty 2010, 11:13

    artur73 napisał(a):Panowie... wyjdzie na światło...
    Nie piszcie,że do Rovera pasują części od Hondy..! Niech któryś zadzwoni do ASO,to go uświadomią że prawie nic nie pasuje..!
    To,że bryła auta jest łudząco podobna o niczym nie świadczy. Kiedyś na tym forum już wklejałem wypowiedz eksperta z lokalnego salonu i serwisu Rovera,który dokładnie tłumaczył że anglicy poprzerabiali Rovera i niestety powprowadzali swoje rozwiązania,tak że guzik tam przełożysz...
    Po co kupic Rovera i potem się zawieśc,że nic nie pasuje.



    czlowieku nie praw takich herezji, rover 200 np to civic hatchback w innym opakowaniu, jesli mowisz o czesciach blacharskich czy wnetrza to sie nie dziw ze nic nie pasuje bo to juz brytyjskie pomysly, ale plyta podlogowa zawieszenie, silniki benzynowe jesli nie sa bardzo mocno podobne to sa identyczne, widziales kiedys na oczy zawieszenie hondy i rovera? sa takie same
    halsky11
     

    Re: Samochód za 8 tyś.

    12 Sty 2010, 13:56

    halsky11 napisał(a):
    moj blad mialem na mysli oczywiscie laczniki stabilizatora, jesli uwazasz ze wady ukladu zaplonowego wychodza na badaniu spalin to jestes chyba jasnowidzem :lol:

    jesli uwazasz ze to co sprawdzaja na przegladzie jest wystarczajace zeby ocenic czy samochod jest warty kupna to jestes daleko od prawdy, ja osobiscie bym nie dal 95 zl za sprawdzenie takich rzeczy ktore wyjda ci przy 1 jezdzie testowej
    jazdy testowej nic nigdy nie zastąpi przegląd na stacji to dodatek za który warto zapłacić a co do wad ;) oczywiście że wychodzi, jeśli tylko diagnosta ma pojęcie co robi :mrgreen:
    skłąd spalin mówi o większości niedomagań silnika w tym o zużyciu mechanicznym, można to maskować ale jak badanie jest dokładne to wszystko wyjdzie, (oczywiście nie będzie to wynik typu świeca na 3 cylindrze ma za małe napięcie trzeba zmienić/naprawić ale wynik że paliwo nie jest odpowiednio dopalane następuje spalanie stukowe lub spalanie mieszanki w wydechu), wyjdzie też awaria głowicy (coś co czasem nie widać na 1 rzut oka a jak ktoś wie to umie zamaskować), zużycie pierścieni i tak dalej i tak dalej :wink:
    możliwe że się źle zrozumieliśmy, pisze że wizyta na stacji diagnostycznej jest dobrym dodatkiem do sprawdzenia samochodu przed zakupem jeśli nie mamy możliiwości skorzystania z usług zaufanego bądź przynajmniej bezstronnego mechanika
    Panowie!! Co JEST!! Ciśnienie mi spada! ;)
    pocieszny
    Forumowicz VIP
     
    Posty: 6643
    Zdjęcia: 1
    Rejestracja: 03 Wrz 2009, 22:40
    Miejscowość: z błota ;)
     
    • Warto przeczytać
    • Motor z napędem odrzutowym, 7
      Tuning Mazda, przezentacja, dym, woda
      S2020005
      GTP Light