Seicento 900, co po nim? :)

Re: Seicento 900, co po nim? :)

21 Sie 2018, 15:57

Trochę martwi brak paragonów na regeneracje belki ale tak czy tak od Xsary zacząłbym oględziny.

Fajf napisał(a):Znalazłem starszą polówkę też z motorem 1,4. W przedlifcie i polifcie są problemy z tą odmą?


Tak,problem ten wyeliminowano dopiero bodajże w 2003roku.
Wydajemy pieniądze, których nie mamy, na tuning, którego nie potrzebujemy, by podobać się ludziom, których nie znamy.
Barol
Moderator - Jakie auto kupić?
Awatar użytkownika
 
Posty: 36663
Zdjęcia: 5
Rejestracja: 13 Sty 2009, 16:18
Miejscowość: Górny Śląsk
Auto: Seat Cordoba
Silnik: 1.6 75km
Paliwo: Benzyna
Typ: Sedan/Limuzyna
Skrzynia biegów: Manualna
Rok produkcji: 1999

Re: Seicento 900, co po nim? :)

22 Sie 2018, 03:49

Byłem dzisiaj oglądać tylko Xsarę i jestem baaardzo pozytywnie zaskoczony.
Stan mechaniczny z wierzchu jak i podczas jazdy próbnej super. Jak na "klekoczące" (według mnie oczywiście) francuskie samochody, tak ten egzemplarz Xsary zrobił na mnie ogromne wrażenie.
Tak więc:
- Klima sprawna w pełni, widać pod maską nową chłodnicę
- Silnik chodzi ładnie, równo, na zimnym jak i na rozgrzanym. Czysty, wycieków nie widać, nie był czyszczony więc plus. Brak zastrzeżeń.
- Prowadzi się go bardzo dobrze. Skrzynia i sprzęgło bez zastrzeżeń, igła. Wyjątkiem jest nieco oporne wspomaganie (być może coś do poprawki)
- Samochód nie ściąga podczas jazdy jak i hamowania
- Hamulce. No tutaj mam nieco wątpliwości, co prawda z 60 wystopowałem dość sprawnie przy 3 osobach, ale nie uruchomił się ABS przy trzech próbach. Być może potraktowałem go zbyt delikatnie (przyzwyczajenie z Sejaka, że zbytnio szaleć nie mogę mając hamulce tylko na przód).
- Ręczny trzyma bardzo dobrze.
- Karoseria w dobrym stanie, bo z tego co czytałem jest to pełen ocynk. Są na lewym tylnym nadkolu lekkie malutkie ślady rudzielca, ale w żaden sposób nie razi i nie odstrasza. Na tylnym zderzaku schodzi lakier, mówił że już kilka razy był malowany, dlaczego, nie dopytałem.
- Linie proste, nie było większej kolizji prócz wymienionej tylnej klapy i prostowanych, malowanych prawych, tylnych drzwi (puknięcie na parkingu - gdyby nie powiedział, to w życiu bym się nie zorientował więc coś delikatnego).
- Szyby wszystkie z jednego miotu. Przednia tylko zbąblowana po bokach, nie ogranicza widoczności, nie jest też raczej konieczna wymiana.
- Z elektryki przednie szyby działają bez zarzutu. Radyjko, nagłośnienie, zegarek, podświetlenia, kontrolki - sprawne.
- Pod samochód nie zaglądałem, ale jesteśmy umówieni na stację, więc dowiem się więcej :)
- Pierwszym właścicielem był teściu, później ów dał go córce (przerejestrowanie) i tak trafił w jego (zięcia) ręce, tak więc samochód od momentu wyjechania z salonu w bliskiej rodzinie.

Wrażenie ogólne - bardzo dobre.
Z drobniutnich minusów to dość słaba widoczność przez tylną szybę. Słupki też zabierają dużo podglądu, przez co parkowanie może być nieco wyzwaniem.
Dość długi przód, ale do przeżycia, bokiem i tyłem nadrabia :ok:
Tylko te lampy przednie...

Za dnia wrzucę fotki jakie zrobiłem. Nie mam ich zbyt wiele, bo większość jest w ogłoszeniu, ale mam zdjęcie pod maską.

Po moim opisie co myślicie? Warto? :)
Fajf
Nowicjusz
 
Posty: 45
Zdjęcia: 7
Rejestracja: 29 Cze 2018, 01:33
Prawo jazdy od: 0- 0-2011
Przebieg/rok: 8tys. km
Auto: Fiat Seicento
Silnik: 0.9 39KM
Paliwo: Benzyna
Typ: Hatchback
Skrzynia biegów: Manualna
Rok produkcji: 1999

Re: Seicento 900, co po nim? :)

22 Sie 2018, 08:18

Fajf napisał(a):Po moim opisie co myślicie? Warto?


zależy ile kosztuje, jak 3000zł to co tu się więcej zastanawiać
andrewb25
Zaawansowany
 
Posty: 922
Rejestracja: 23 Lis 2009, 18:45
Miejscowość: małopolskie

Re: Seicento 900, co po nim? :)

22 Sie 2018, 08:24

Fajf napisał(a):Hamulce. No tutaj mam nieco wątpliwości, co prawda z 60 wystopowałem dość sprawnie przy 3 osobach, ale nie uruchomił się ABS przy trzech próbach. Być może potraktowałem go zbyt delikatnie (przyzwyczajenie z Sejaka, że zbytnio szaleć nie mogę mając hamulce tylko na przód).


Żeby przy takiej pogodzie i suchym asfalcie włączył się ABS, to musiałbyś stanąć na pedale hamulca (dosłownie).

3000 to przesada, za dobry stan i byłby idiotą gdyby za tyle oddał. Mowa o tej za 4500? Cena adekwatna, do lekkiej negocjacji i brać.
galakty
Forumowicz VIP
 
Posty: 6847
Zdjęcia: 1
Rejestracja: 31 Sie 2012, 11:00
Prawo jazdy od: 23 08 2012
Auto: Megane I PHII
Silnik: 1.6 16V 110
Paliwo: Benzyna
Typ: Hatchback
Skrzynia biegów: Manualna
Rok produkcji: 1999

Re: Seicento 900, co po nim? :)

22 Sie 2018, 15:27

Jak na stacji wyjdzie ok to bierz,4500zł jest dobrą ceną za to auto.
Wydajemy pieniądze, których nie mamy, na tuning, którego nie potrzebujemy, by podobać się ludziom, których nie znamy.
Barol
Moderator - Jakie auto kupić?
Awatar użytkownika
 
Posty: 36663
Zdjęcia: 5
Rejestracja: 13 Sty 2009, 16:18
Miejscowość: Górny Śląsk
Auto: Seat Cordoba
Silnik: 1.6 75km
Paliwo: Benzyna
Typ: Sedan/Limuzyna
Skrzynia biegów: Manualna
Rok produkcji: 1999

Re: Seicento 900, co po nim? :)

22 Sie 2018, 17:01

Co jak co, ale nastawiłem na tą Xsarę. Chciałbym się dowiedzieć tylko nieco więcej o niej. Ktoś z Was miał? Jeździł? Oglądał?
Jak z dostępnością i ceną części?
Ewentualne awarie, najczęstsze problemy?
Na stacji da radę ogarnąć, czy belka faktycznie jest po remoncie?

Wiecie, suche teorie w necie a rzeczywistość to dwa różne fronty, dlatego polegam bardziej na Waszej opinii :)
Dajcie znać, bo być może już jutro po nią zajadę :)
Fajf
Nowicjusz
 
Posty: 45
Zdjęcia: 7
Rejestracja: 29 Cze 2018, 01:33
Prawo jazdy od: 0- 0-2011
Przebieg/rok: 8tys. km
Auto: Fiat Seicento
Silnik: 0.9 39KM
Paliwo: Benzyna
Typ: Hatchback
Skrzynia biegów: Manualna
Rok produkcji: 1999
  • Ciekawe publikacje motoryzacyjne

    Apollo IE (Intensa Emozione) - trzy tytanowe końcówki wydechu Apollo IE (Intensa Emozione) - trzy tytanowe końcówki wydechu
    Wygląda dokładnie tak, jak się nazywa - Apollo IE, a dokładniej Apollo Intensa Emozione to pojazd o prawdziwie kosmicznym wyglądzie. Podobno projektanci tego niemieckiego supersamochodu z centralnie zamontowanym silnikiem ...
    Połączenie kabrioletu i coupé, czyli legendarna targa Połączenie kabrioletu i coupé, czyli legendarna targa
    Nadwoziem, które łączy w sobie właściwości kabrioletu i coupé, jest targa. W takim rozwiązaniu nie jest możliwe zdjęcie całego dachu, lecz tylko jego głównej, szczytowej części. Konstrukcję tego typu ...

  • Re: Seicento 900, co po nim? :)

    22 Sie 2018, 17:06

    Chłopie jak jest dobra to ją bierz a nie się o części pytasz. To nie Bentley czy Enzo, tylko popularne auto, części masz wszędzie jak w spożywczaku.

    Belki nie sprawdzisz, jedynie naocznie czy była ruszana i jest "świeża".
    galakty
    Forumowicz VIP
     
    Posty: 6847
    Zdjęcia: 1
    Rejestracja: 31 Sie 2012, 11:00
    Prawo jazdy od: 23 08 2012
    Auto: Megane I PHII
    Silnik: 1.6 16V 110
    Paliwo: Benzyna
    Typ: Hatchback
    Skrzynia biegów: Manualna
    Rok produkcji: 1999

    Re: Seicento 900, co po nim? :)

    22 Sie 2018, 17:18

    Części dostępne od ręki i to w przystępnych cenach.
    Benzyniaki na ogół nie należą do awaryjnych.
    Najbardziej awarie dotyczyły zawieszenia (głównie przez nasze drogi przez co szybko padały łączniki stabilizatora i łożyska tylnych wahaczy).
    Uwagę też warto zwrócić na stan układu chłodniczego (lubiał przeciekać).

    Fajf napisał(a):Na stacji da radę ogarnąć, czy belka faktycznie jest po remoncie?


    Tutaj nie mam zdania ale podam przykład mojej byłej Corsy,kupiłem początkiem maja rok temu,początkiem czerwca kończył się przegląd i diagnosta nic nie zauważył,pare dni po przeglądzie zauważyłem że tylne koła stoją tak /--\ okazało się że belka jest pognita i trzeba ją wymienić.
    Ogólnie podejrzewam że jak mu o tym powiesz to bliżej się temu przyjrzy a Ty na oględzinach zwróć uwagę czy tylne koła stoją prosto czy własnie tak jak pisałem.
    Wydajemy pieniądze, których nie mamy, na tuning, którego nie potrzebujemy, by podobać się ludziom, których nie znamy.
    Barol
    Moderator - Jakie auto kupić?
    Awatar użytkownika
     
    Posty: 36663
    Zdjęcia: 5
    Rejestracja: 13 Sty 2009, 16:18
    Miejscowość: Górny Śląsk
    Auto: Seat Cordoba
    Silnik: 1.6 75km
    Paliwo: Benzyna
    Typ: Sedan/Limuzyna
    Skrzynia biegów: Manualna
    Rok produkcji: 1999

    Re: Seicento 900, co po nim? :)

    23 Sie 2018, 13:08

    Panowie, jest jeszcze jedna kwestia.
    Gościu z którym rozmawiałem dotychczas na temat tej Xsary nie jest właścicielem samochodu. Autko było od nowości w rękach teścia. Teściu następnie sprzedał ją swojej córce (przerejestrowana została w kwietniu 2017, tak jest w dowodzie), więc córka jeździła nim conajmniej rok. Myślę, że dłużej tyle że nie przerejestrowywali jej po prostu.
    No i finalnie sprzedaje ten samochód mąż tej córki (nawyzajmy go zięciem :D).
    Córki na oczy nie widziałem i nie zobaczę, bo wszystkich formalności ma dopilnować zięć. Podobno jest w pełni uposażony żeby podpisać umowę, ale jakoś tak mi coś się kręci, że to może być handlarz. Wpisywałem jego numer w wujka, jedyny ślad to VW Tiguan w grudniu 2017, nic poza tym.
    Wiecie, nie należę do ludzi, którzy nie mają ufności, ale dlaczego właścicielka nie może się pojawić tylko na podpisanie umowy, to nie jestem w stanie zrozumieć.
    Co myślicie? Jak ewentualnie spisać umowę, żebym nie był niemiło zaskoczony po jakimś czasie? :bored:
    Fajf
    Nowicjusz
     
    Posty: 45
    Zdjęcia: 7
    Rejestracja: 29 Cze 2018, 01:33
    Prawo jazdy od: 0- 0-2011
    Przebieg/rok: 8tys. km
    Auto: Fiat Seicento
    Silnik: 0.9 39KM
    Paliwo: Benzyna
    Typ: Hatchback
    Skrzynia biegów: Manualna
    Rok produkcji: 1999

    Re: Seicento 900, co po nim? :)

    23 Sie 2018, 13:20

    Na umowie mają być dane i podpis właściciela (lub kilku) i tyle.
    galakty
    Forumowicz VIP
     
    Posty: 6847
    Zdjęcia: 1
    Rejestracja: 31 Sie 2012, 11:00
    Prawo jazdy od: 23 08 2012
    Auto: Megane I PHII
    Silnik: 1.6 16V 110
    Paliwo: Benzyna
    Typ: Hatchback
    Skrzynia biegów: Manualna
    Rok produkcji: 1999

    Re: Seicento 900, co po nim? :)

    23 Sie 2018, 16:38

    A dlaczego właścicielka nie może się pojawić przy sprzedaży?
    Wydajemy pieniądze, których nie mamy, na tuning, którego nie potrzebujemy, by podobać się ludziom, których nie znamy.
    Barol
    Moderator - Jakie auto kupić?
    Awatar użytkownika
     
    Posty: 36663
    Zdjęcia: 5
    Rejestracja: 13 Sty 2009, 16:18
    Miejscowość: Górny Śląsk
    Auto: Seat Cordoba
    Silnik: 1.6 75km
    Paliwo: Benzyna
    Typ: Sedan/Limuzyna
    Skrzynia biegów: Manualna
    Rok produkcji: 1999

    Re: Seicento 900, co po nim? :)

    25 Sie 2018, 20:50

    A dlaczego właścicielka nie może się pojawić przy sprzedaży?


    Poprawka. Dogadałem się, że na najbliższy wtorek (dzień w którym jedziemy na stację i jak będzie cacy, to biorę) będzie właścicielka i spiszemy umowę bezpośrednio.

    Sporo dowiadywałem się jeszcze o tej Cytrynie. Część osób mówi, że bardzo dobry samochód na który nie można zbytnio narzekać. Druga część twierdzi, że sypiąca się elektryka w starych Citroenach to katastrofa. Wiecie, potrzebuję furki, w którą mogę wsiąść i wiem, że nic poważnego nie nawali i zawsze dojadę albo chociaż ruszę. Należę do tych, którzy często kontrolują autko, olej, płyny i wszystko, co jest w zasięgu do sprawdzenia na parkingu, łącznie z oponami.
    Czytałem opinie, że Xsara jest dość tania jak na ten rocznik i klasę, a to dlatego, że jest awaryjna, co za tym idzie, tania z początku, droga w późniejszym czasie :bored:
    Nabrałem nieco wątpliwości, nie powiem że nie.
    A tak poza ogłoszeniami, to co polecacie osobiście do tych 6k?
    Coś, co nie sprawi że w warsztacie będę częstszym gościem, niż sami pracownicy :wink:
    Fajf
    Nowicjusz
     
    Posty: 45
    Zdjęcia: 7
    Rejestracja: 29 Cze 2018, 01:33
    Prawo jazdy od: 0- 0-2011
    Przebieg/rok: 8tys. km
    Auto: Fiat Seicento
    Silnik: 0.9 39KM
    Paliwo: Benzyna
    Typ: Hatchback
    Skrzynia biegów: Manualna
    Rok produkcji: 1999

    Re: Seicento 900, co po nim? :)

    25 Sie 2018, 21:39

    Ok, elektryka może nie jest wzorem (ale dzisiaj takie BMW też ssie w tej kwestii) ale nie powoduje ona uziemienia auta. Ok, przepali się żarówka, zrobi się choinka, szyba się nie domknie, ale dojedziesz do celu.
    galakty
    Forumowicz VIP
     
    Posty: 6847
    Zdjęcia: 1
    Rejestracja: 31 Sie 2012, 11:00
    Prawo jazdy od: 23 08 2012
    Auto: Megane I PHII
    Silnik: 1.6 16V 110
    Paliwo: Benzyna
    Typ: Hatchback
    Skrzynia biegów: Manualna
    Rok produkcji: 1999

    Re: Seicento 900, co po nim? :)

    25 Sie 2018, 21:51

    Fajf napisał(a):A tak poza ogłoszeniami, to co polecacie osobiście do tych 6k?
    Coś, co nie sprawi że w warsztacie będę częstszym gościem, niż sami pracownicy :wink:


    W tym budżecie..NIC
    Każde auto będzie już w mniejszym czy większym stopniu dojechane
    W każdej chwili coś może klęknąć...zawsze będzie w takim aucie coś na dzień dobry do wymiany a to opony, a to rozrząd, a to coś w zawieszeniu.
    Dolicz do tych 6tys 2 tys pakiet startowy, taki powiedzmy rezerwowy :lol:
    Ba nawet powiem Ci więcej do 10 000zł też nie ma nic ciekawego a ty chcesz kupić za 6 tys i nic nie dokładać.
    Coś takiego w przyrodzie nie występuje.
    Aczkolwiek gdybym miał wybierać to wolałbym kupić Astrę G, najlepiej z silnikiem 8v np. 1.6 8v , proste , "idiotoodporne", zawieszenie pancerne na nasze drogi, z tyłu zwykła belka.
    andrewb25
    Zaawansowany
     
    Posty: 922
    Rejestracja: 23 Lis 2009, 18:45
    Miejscowość: małopolskie

    Re: Seicento 900, co po nim? :)

    25 Sie 2018, 22:05

    Auta w tej cenie to ryzyko i tyle, nigdy nie wiesz co kupisz. Każdy model może być super, albo może być do niczego. Czasem warto zaryzykować np. kupnem Rovera zamiast Golfa, bo liczy się dany egzemplarz.
    galakty
    Forumowicz VIP
     
    Posty: 6847
    Zdjęcia: 1
    Rejestracja: 31 Sie 2012, 11:00
    Prawo jazdy od: 23 08 2012
    Auto: Megane I PHII
    Silnik: 1.6 16V 110
    Paliwo: Benzyna
    Typ: Hatchback
    Skrzynia biegów: Manualna
    Rok produkcji: 1999