Skoda Octavia II 2.0 RS 170 KM DIESEL - problem z odpaleniem na zimny

15 Lis 2021, 10:35

Witam,

Mam problem z odpaleniem na zimnym silniku po nocy. Nie muszę przekręcać kilka razy zapłonu, ale z 2 sekundy silnik się dusi i odpala. Następnie obroty oscylują powyżej 1 tyś, a spalanie obecne na biegu jałowym wynosi 1,2 - 1,4l przy czym silnik głośniej pracuje. Po przejechaniu ze 100m obroty wracają poniżej 1 tyś i spalanie wraca do 0,6 na jałowym.
Wymieniłem 2 tygodnie temu wszystkie 4 świece na NGK. Dwie były wypalone, byłem przekonany, że to jest przyczyna.
Gdzie szukać problemu? Rozrusznik, wtryski? Nawet jak auto postoi w czasie dnia 8 godzin pod pracą w ciągu dnia to odpala od strzała.
Jeden z mechaników sugeruje mi sterownik silnika (wymieniałem go 4 miesiące temu i nie było dotąd problemu z odpalaniem auta). Problem występuje od miesiąca.
Jestem już umówiony u elektromechanika, który zajmował się sterownikiem, ale do tego czasu chciałbym znać możliwe przyczyny. Będę wdzięczny za podpowiedzi.
Kris94
Nowicjusz
 
Posty: 8
  • 15 Lis 2021, 12:38

    Kris94 napisał(a):Wymieniłem 2 tygodnie temu wszystkie 4 świece na NGK. Dwie były wypalone, byłem przekonany, że to jest przyczyna.
    Sprawdziłeś czy wszystkie nowe grzeją?

    Kris94 napisał(a):Problem występuje od miesiąca.
    Jestem już umówiony u elektromechanika, który zajmował się sterownikiem, ale do tego czasu chciałbym znać możliwe przyczyny.
    Problem występuje wyłącznie po dłuższym czasie z tego co opisujesz. Ja bym sprawdził jeszcze czy układ paliwowy nie zapowietrza się. Jak masz możliwość to wstaw auto do garażu na 24h w którym będzie temperatura około 18-20 stopni i zobacz jak po takim czasie odpali.

    Błędów żadnych nie ma, sprawdzałeś?
    Rokiko
    Forumowicz VIP
     
    Posty: 5093
    Zdjęcia: 18

    26 Lis 2021, 14:18

    Błędów żadnych nie ma. Świece sprawdzone, wszystkie palą.
    Najrozsądniejsza przyczyną jest coś z wtryskami. Korekty są takie, jak być powinny. Jedyna opcja to je wyjac i wysłać do sprawdzenia.
    Zastanawia mnie tylko, dlaczego jest to spalanie zaraz po odpaleniu, oscyluje w granicach 1,2l, głośniejsza praca silnika i drgania, tak jakby auto nie chodziło na jeden cylinder.
    Przejadę ze 100-200 metrów i spalanie spada do 0,6. Tak samo z obrotami do poniżej 1000.
    Wiąże te problemy z alternatorem. We wrześniu wytarło się sprzęgiełko alternatora. Wymieniłem, ale to w tym czasie zaczęły się problemy z rosnącymi obrotami i odpalaniem.
    Akurat byłem niedawno w hotelu z garażem podziemnym. Auto stało w nim dwa dni. Niby odpaliło od strzała, ale był moment chwilowy "duszenia się".
    Kris94
    Nowicjusz
     
    Posty: 8
  • Ciekawe publikacje motoryzacyjne

    Niedzielny kierowca na autostradzie - nie bądź taki!
    W okresie świąteczno-noworocznym wielu polskich kierowców przemierza setki kilometrów, by spotkać się z bliskimi czy spędzić wolne dni z dala od domu. Nierzadko przynajmniej część trasy pokonują autostradą lub ...
    10 samochodów, które powinny stać się kabrioletami
    Są cięższe, bardziej skomplikowane i wymagają dodatkowej pielęgnacji. Ale odwdzięczają się stylem i bardziej bezpośrednimi wrażeniami z jazdy. Kabriolety mają coś w sobie. Jednak ich opracowanie jest dla producentów ...

  •