Skrobaczka do szyb - standardowa czy w płynie?

Re: Skrobaczka do szyb - standardowa czy w płynie?

15 Sty 2009, 21:18

po to żeby dzieci wiedziały co to sanki, łyżwy, itp.
luksky
 

Re: Skrobaczka do szyb - standardowa czy w płynie?

03 Gru 2010, 11:35

W trakcie tak potężnej zimy i mrozu zawsze używam skrobaczki do szyb z rękawicą ochronną i ocieplaną. Jeśli chodzi o warunki zimowe jest idealna i skuteczna. Kupiłem nową, całkiem tanio w sklepie internetowym, zapłaciłem jakieś 8 zł, a na prawdę warto!
Ostatnio edytowany przez sasetka11, 04 Gru 2010, 23:47, edytowano w sumie 1 raz
sasetka11
Nowicjusz
 
Posty: 1
Rejestracja: 03 Gru 2010, 11:20
Miejscowość: Kraków

Re: Skrobaczka do szyb - standardowa czy w płynie?

03 Gru 2010, 12:16

To ma być potężna zima? :mrgreen:
Jedziemy wszędzie gdzie chcemy...bo chcemy....
Jogi4x4
Stały forumowicz
 
Posty: 1909
Rejestracja: 21 Gru 2009, 12:40
Miejscowość: PZL
Przebieg/rok: >50tys. km
Auto: Galloper Pajero Avensis Vito
Silnik: TD/DI-D/D4-D/CDI
Paliwo: Diesel
Skrzynia biegów: Manualna

Re: Skrobaczka do szyb - standardowa czy w płynie?

03 Gru 2010, 13:33

płyny płyny i jeszcze raz płyny ;)
popsikac odczekac i zmiesc :]

te w spraju - nie bałdzo
ale te z atomizerkiem jak płyn do szyb - BAJKA :)
Kolor ??
Obojętnie jaki ... byle byl czarny
LukasTDI
Początkujący
Awatar użytkownika
 
Posty: 50
Rejestracja: 29 Lis 2010, 10:13
Miejscowość: Moherowo

Re: Skrobaczka do szyb - standardowa czy w płynie?

03 Gru 2010, 14:05

Kupiłem sobie wczoraj skrobaczkę na baterię z możliwością podłączenia do zapalniczki w aucie... świetnie się rozgrzewa i bez żadnego problemu można skrobać lód. nie pozostawia żadnych rys na szybie
lonski2
Nowicjusz
 
Posty: 43
Rejestracja: 08 Wrz 2010, 14:23
Miejscowość: Leśno

Re: Skrobaczka do szyb - standardowa czy w płynie?

20 Gru 2010, 20:56

Co za technologia ;-) Pewnie przewagę jednego nad drugim można wstawić w tzw. dyskusje akademickie.
Ogrzewana przednia szyba jest całkiem fajnym rozwiązaniem. Ogrzewanie postojowe jeszcze lepszym, ale sporo kosztuje.
Może przełomem (nadzieja, że i niedrogim) będzie pomysł VW z warstwą tlenku cynkowo indowego nakładanego na szkło - tzw. warstwa Low E.
Gufi
Aktywny
 
Posty: 290
Rejestracja: 03 Lut 2009, 00:46
  • Ciekawe publikacje motoryzacyjne

    20-tysięczny egzemplarz Audi R8 20-tysięczny egzemplarz Audi R8
    Zwieńczeniem sześciu lat precyzyjnej pracy jest wspaniała uroczystość. Z taśmy produkcyjnej fabryki Audi w Neckarsulm, zjechał 20-tysięczny egzemplarz Audi R8. To Audi R8 GT Spyder o mocy 560 KM, w kolorze Sphärenblau. ...
    [SUV-C] ix35 2,0 / Antara 2,4 / Yeti 1,8 TSI / Rav-4 III 2,0 [SUV-C] ix35 2,0 / Antara 2,4 / Yeti 1,8 TSI / Rav-4 III 2,0
    Podstawowe kryteria zestawienia: - SUV segmentu C - silnik benzynowy o mocy 150KM - manualna skrzynia biegów - modele z okolic 2010 roku Wytypowane modele do zestawienia: - Hyundai ix35 2,0 - 163KM - Opel Antara 2,4 ...

  • Re: Skrobaczka do szyb - standardowa czy w płynie?

    22 Gru 2010, 16:04

    Najpierw usunąć śnieg skrobaczką - ile się da, a jak coś jest przymrożone to płynem, aby nie uszkodzić szyby lub uszczelki.
    Polska to piękny kraj.
    kolega
    Początkujący
     
    Posty: 52
    Rejestracja: 23 Lis 2010, 15:41
    Miejscowość: Wrocław

    Re: Skrobaczka do szyb - standardowa czy w płynie?

    25 Gru 2010, 16:48

    kolega napisał(a):Najpierw usunąć śnieg skrobaczką - ile się da, a jak coś jest przymrożone to płynem, aby nie uszkodzić szyby lub uszczelki.



    Według mnie najlepiej ograniczyć do minimum stosowanie skrobaczki. Po całym sezonie zimowym szybki mogą nie wyglądać za urokliwie. Śnieg zgarniać gęstą szczotką z miękkiego włosia. Uruchomić silnik, włączyć nawiew ciepłego powietrza i ogrzać trochę wnętrze. Wówczas lód łatwiej puszcza i odchodzi nawet całymi płatami. Można oczywiście posiłkować się również odmrażaczem do szyb. Najlepsze są produkty w postaci atomizerów. Kosztują ok. 10 zł i sa w pełni bezpieczne dla wszystkich elementów samochodu - uszczelek, lakieru, szyb, wycieraczek, elementów plastikowych. Osobiście stosuje niemiecki - Sonax, który zawiera glicerynę zachowującą elastyczność gumy i może być również używany do odmrażania piór wycieraczek. Jednak tak jak zauważyły niektóre osoby, środki tego typu mogą pozostawiać smugi spowodowane własnie gliceryną, która tworzy tzw. film ochronny zapobiegający ponownemu przymarzaniu wody do szyby i dodatkowo nawilżajacy uszczelki zapobiegając ich starzeniu. Jak komuś to tak strasznie przeszkadza zawsze może użyć spryskiwaczy + czystych wycieraczek (oblodzone rysują szkło) i zetrzeć nadmiar preparatu z szyb.

    Ja osobiście postępuję tak:
    1. Próbuję dostać sie do środka samochodu... czasem po gołoledzi jest to utrudnione, np. przymarzniety zamek, drzwi, uszczelki... w miarę możliwości BEZ użycia odmrażaczy lub patentów w stylu podgrzewanie kluczyka zapalniczką :)
    2. Odpalam silnik
    3. Włączam nadmuch na szyby na maxa, tylną podgrzewam elektrycznie
    4. Obchodzę auto spryskując górne krawędzie szyb, odmrażacz spływa, więc rozmraża poniżej
    5. Po chwili zaczynam "skrobać". Ponieważ lód czy szadź zostały "zmiękczone" odmrażaczem, dodatkowo nawiew wewnątrz puszcza coraz cieplejsze powietrze, skrobanie w zasadzie sprowadza się do usunięcia zlodowaciałej wody, ale już nie lodu.

    Słyszałem, ponadto że silnik w zimie powinien popracować na jałowym biegu pewien czas do rozgrzania się. Podobno właśnie natychmiastowe ruszanie po odpaleniu jest dla silnika duzym obciażeniem (zimą), gdy jeszcze wszystko jest sztywne od mrozu. A rysy na szybach często robią nawet same wycieraczki. Nawet w lato podczas deszczu.


    Najlepsza metoda to jednak zawsze jest GARAŻ... :)
    tukzar
    Nowicjusz
     
    Posty: 5
    Rejestracja: 05 Gru 2010, 20:39
    Miejscowość: Mazury

    Re: Skrobaczka do szyb - standardowa czy w płynie?

    25 Gru 2010, 17:49

    Ja nie używam odmrażaczy do szyb. Pozostawiają później breję na szybie. Chciałbym też zauważyć, że spryskiwacze dosyć łatwo zamarzają i nie pomaga tu zimowy płyn, po prostu woda zbiera się w kanalikach i zamarza, chociaż sam płyn - nie.

    Posiłkuję się nadmuchami i zwyczajnie chwilę odczekam. Zależy od temperatury im zimniej jest, tym dłużej trzeba poczekać. Skrobanie zamarzniętej szyby bez wcześniejszego włączenia nadmuchów mija się z celem, ale gdy nadmuchy już zaczynają działać to sprawa wygląda znacznie lepiej.

    Ostatnio zwyczajnie przyciskam tekturę na przedniej szybie wycieraczkami i mam problem z głowy.

    [EDYCJA]
    Aha, co do otwierania drzwi. Problem w zupełności likwiduje użycie preparatu do uszczelek, ale jeszcze przed zimą. Na zamarzający zamek jest jedyna słuszna metoda - centralny zamek na pilota. Nawet jak ktoś nie ma fabrycznego to za max 100 zł kupi na Allegro, a za montaż wyda max 200 zł.
    Do tego proponuję zakupić przed zimą, ale być pewnym, że stary jest dobry - akumulator. Jeżeli akumulator jest w dobrym stanie wytrzyma silne mrozy i nie trzeba będzie go wykręcać na noc i nosić do domu.
    Dishman
    Stały forumowicz
    Awatar użytkownika
     
    Posty: 3725
    Rejestracja: 15 Sty 2008, 19:53

    Re: Skrobaczka do szyb - standardowa czy w płynie?

    05 Sty 2011, 11:16

    A ja zakładam na noc kocyk na przednią szybę i po kłopocie.
    ajr
    Nowicjusz
     
    Posty: 9
    Rejestracja: 05 Sty 2011, 08:37
    Miejscowość: Białystok

    Re: Skrobaczka do szyb - standardowa czy w płynie?

    05 Sty 2011, 17:28

    ajr napisał(a):A ja zakładam na noc kocyk na przednią szybę i po kłopocie.


    Najlepsze i najtańsze rozwiązanie :wink:
    samurajsj700
    Moderator
    Awatar użytkownika
     
    Posty: 5382
    Zdjęcia: 0
    Rejestracja: 24 Lis 2009, 19:38
    Miejscowość: Czernichów/ Sląska
    Auto: Audi A 4/WV golf 2 / samurai
    Silnik: 90/70/70
    Paliwo: Diesel
    Typ: Sedan/Limuzyna
    Skrzynia biegów: Manualna
    Rok produkcji: 1997

    Re: Skrobaczka do szyb - standardowa czy w płynie?

    17 Lis 2014, 11:26

    a sprawdzał ktoś skuteczność hydrofobizacji? W [reklama] mówili że w zimie powłoka hydrofobowa powoduje że łatwiej usuwa się lód i szron?
    marenowacki
    Nowicjusz
     
    Posty: 37
    Rejestracja: 07 Paź 2014, 14:34
    Prawo jazdy od: 0- 0-2000
    Przebieg/rok: 25tys. km
    Auto: Ford Mondeo
    Typ: Kombi

    Re: Skrobaczka do szyb - standardowa czy w płynie?

    20 Lis 2014, 11:38

    No ja osobiście wolę jednak płyny ;P wygodniejsze są lub mata i po kłopocie :)
    MarekGz
    Nowicjusz
     
    Posty: 10
    Rejestracja: 31 Paź 2014, 14:47
    Auto: Nie mam
     
    • Warto przeczytać
    • Motor z napędem odrzutowym, 7
      Monster Truck Rock Star, 11
      Autosacrum 2009
      Subaru Impreza STI