Słabszy po wymianie wtrysków- Reno Master

17 Mar 2009, 21:41

Witam. Mam pytanie. Mianowicie 2 m-ce temu wymieniłem końcówki wtryskiwaczy w Reno Master 2.8dTI. Po wymianie zauważyłem, że autko jest trochę toporne, nie przyśpiesza tak jak przedtem. Jeszcze jak turbina się załączy jest w miarę ok ale do tego czasu brakuje mu trochę mocy. No i ta prędkość max jakieś 110-115 km, a przedtem 140. Przy pompie nie robiłem nic. W czym tkwi problem? Dlatego proszę tych wszystkich gości którzy znają się na rzeczy o rzetelną odpowiedź i pomoc. Z góry dziękuję i pozdrawiam.
Badbit
Początkujący
 
Posty: 115
  • 18 Mar 2009, 21:40

    Ponawiam temat. Czyżby nie było nikogo ktoby mógł odpowiedzieć, tylu specjalistów i fachowców
    Badbit
    Początkujący
     
    Posty: 115

    19 Mar 2009, 18:44

    witam, a czy załozyłes nowe uszczelki pod wtryski i czy były one orginalne czy dobierane?
    mlody861
    Zaawansowany
     
    Posty: 573
    Miejscowość: ok Warszawy

    19 Mar 2009, 19:16

    kolego tam wtryski są stożkowe i nie ma uszczelek.Czy możliwe jest złe ustawienie pompy, może kąt wtrysku?
    Badbit
    Początkujący
     
    Posty: 115

    19 Mar 2009, 19:43

    nie chce sie spierac bo nie robiłem 2.8 ale według mnie sa bo w kazdym sa ale zostawmy to skoro sadzisz ze nie ma to pewnie zostały na głowicy wiec sa ok, przyczyna moze lezec teraz po stronie pompy a mianowicie stare wtryski były zuzyte w pewnym stopniu cisnienie otwarcia miały napewno mniejsze niz te po zregenerowaniu wiec teraz pompa moze nie jest juz w najlepszej kondycji i po zwiekszeniu cisnienia otwarcia sie wtryskiwaczy nie jest w stanie wtłoczyc tyle paliwa ile jest potrzebne w danym momencie przez co moz silnika spada, a czemu regenerowałes wtryski?
    mlody861
    Zaawansowany
     
    Posty: 573
    Miejscowość: ok Warszawy

    19 Mar 2009, 21:26

    wymieniłem końcówki bo kopcił na siwo-niebiesko. Po wymianie jest lepiej. Jak wymieniali mi same końcówki to gość sprawdzał ciśnienie w starych no i lały. A co uszczelek to sam je wykręcałem i ich tam na pewno nie było. Wtryski są stożkowe i przez ich dokręcenie same się uszczelniają. Ten gość co je robił też powiedział mi o pompie, że może słabe ciśnienie dawać na wtryski. Ciekawe ile taki remoncik może kosztować do Renówki?
    Badbit
    Początkujący
     
    Posty: 115
  • Ciekawe publikacje motoryzacyjne

    Silnik 1LR-GUE - Lexus
    Skoro o Lexusie mowa, nie można nie wspomnieć o prawdopodobnie najbardziej zaawansowanym silniku w historii japońskiej marki, który trafił pod maskę najbardziej egzotycznego auta Lexusa. Mowa o jednostce V10 napędzającej ...
    ŠKODA Š978 (Typ 978), 1956 rok
    Decyzją Ministerstwa Przemysłu Czechosłowacji z roku 1955 czechosłowaccy konstruktorzy otrzymali zadanie stworzenia całkowicie nowego samochodu dla "szerokich mas pracujących". W tym czasie wdrażano produkcję modelu 440 (Spartak), ...

  • 20 Mar 2009, 18:46

    zwracam chonor pytałem kumpla z pracy który zajmuje sie dostawczymi i faktycznie nie ma w 2,8 uszczelek pod wtryskami. ile to moze kosztowac to nie mam pojecia to zalezy jeszcze co jest uszkodzone.
    mlody861
    Zaawansowany
     
    Posty: 573
    Miejscowość: ok Warszawy

    22 Mar 2009, 14:39

    Ja myślę,że koszt remontu pompy waha się w granicach od3-4 tysiaków.
    PhantomASA1
    Forumowicz VIP
     
    Posty: 7701
    Miejscowość: Z prawdy :)

    23 Mar 2009, 19:11

    nie przesadzaj mysle ze do 2.5-3 tys to jest max ale wydaje mi sie ze taniej
    mlody861
    Zaawansowany
     
    Posty: 573
    Miejscowość: ok Warszawy

    23 Mar 2009, 20:17

    witam. Jak dzwoniłem do tego gościa co wymieniał końcówki to powiedział ok 2 tys jeśli jakaś głowica będzie w porządku, ale jeszcze muszę popytać innych. pozdr
    Badbit
    Początkujący
     
    Posty: 115

    03 Kwi 2014, 01:04

    Wita kolege ja robilem u siebie pompe koszt 1200 zl
    masterek
    Obserwowany
     
    Posty: 1
    Prawo jazdy: 25 04 1990
    Przebieg/rok: 16tys. km
    Auto: master2.8dti
    Silnik: 2.8dti 114km
    Paliwo: Diesel
    Typ: Inny
    Skrzynia biegów: Manualna
    Rok produkcji: 2001
     
    • Warto przeczytać