Spowodowałam stłuczkę

spowodowałam stłuczkę

13 Paź 2009, 15:15

Witam mam problem, mianowicie stałam na skrzyżowaniu na drodze podporządkowanej i gość wjeżdżał na tą drogę z głównej. mi samochód zjechał troszkę z górki i obrysował tamtego-inaczej mówiąc wymusiłam pierwszeństwo. Gość od razu zadzwonił na policję-miał niewielką ryskę między tylnymi drzwiami a kołem.dostałam mandat 200zł i 6 pkt. myślałam, że moje ubezpieczenie pokryje koszty za "zamalowanie tej ryski" i wszystko będzie ok. a tu nagle do domku przychodzi mi wezwanie z sądu.Gość twierdzi, że pękł mu jakiś "wał w kołach" [przepraszam za słownictwo niefachowe]. Nie wiem co robić przecież to było draśnięcie! nie mgło tam nic pęknąć. Sam policjant się dziwił, że nie załatwiliśmy tego między sobą. Proszę o poradę. Jestem pierwszy raz w takiej sytuacji-nie mam zielonego pojęcia co robić :cry:
katynovak
katynovak
Nowicjusz
 
Posty: 1
Rejestracja: 13 Paź 2009, 15:10
Miejscowość: Polska

Re: Spowodowałam stłuczkę

13 Paź 2009, 17:35

Musisz być młodą, piękną blondynką skoro koleś tak chce Cię w... ekhm... no nie ważne :mrgreen:

Do rzeczy. Była kolizja (wypadek jest gdy są straty wśród ludzi), Twoja wina, wezwana została policja. Policja wystawia Ci mandat, Ty przyjmujesz i to jest dla Ciebie koniec.
Sprawa toczy się dalej, ale dla poszkodowanego. Poszkodowany musi zgłosić szkodę do Twojego ubezpieczyciela, przyjeżdża do niego rzeczoznawca, wyceniają szkodę i ubezpieczyciel wylicza straty i robi wypłatę. Poszkodowany naprawia auto i koniec.

Ale to wszystko Ciebie nie obchodzi. Była policja, mandat przyjęty i pewnie zapłacony i niech się frajer buja. Nic więcej nie musisz, nie ponosisz żadnej odpowiedzialności. Mogło mu auto po tym zdarzeniu nawet wybuchnąć. Co Cię to obchodzi? Nic.

A wezwanie do sądu grodzkiego może masz za prędkość, albo za fotoradar i przekroczenie prędkości?
Niczym się nie przejmuj i jeździj sobie spokojnie. Widocznie trafiłaś na cwaniaczka, któremu trzeba dać już teraz porządnego kopa w dupsko.
Dishman
Stały forumowicz
Awatar użytkownika
 
Posty: 3725
Rejestracja: 15 Sty 2008, 19:53

Re: Spowodowałam stłuczkę

13 Paź 2009, 18:53

Dokładnie tak.Jeżeli mandat przyjęłaś,to dla ciebie sprawa się kończy.Jeszcze nigdy się nie zdarzyło,aby z powodu stłuczki wzywano kogoś do sądu.Oczywiście w przypadku,gdy winny(czyli ty) przyznał się do winy i przyjął mandat.Tak jak pisze kolega wyżej,policja podała poszkodowanemu u jakiego ubezpieczyciela jesteś ubezpieczona,podała numer polisy i tam poszkodowany się musi zgłosić.Następnie umawia się z rzeczoznawcą,który szacuje szkody i samochód jest oddawany do warsztatu.I możesz mi wierzyć,że rzeczoznawca napewno nie da się nabrać na jakieś naprawy uszkodzeń,które są niemożliwe do powstania w wyniku danego zdarzenia.
Twoja rola kończy się po tym,jak przyznałaś się do winy,przyjęłaś mandat i go podpisałaś.
Masz prawo zachować milczenie. A wszystko co napiszesz, może zostać zmoderowane
Nie pomagam na PW
MotoAlbercik
Moderator
Awatar użytkownika
 
Posty: 14464
Zdjęcia: 1184
Rejestracja: 12 Gru 2006, 14:25
Miejscowość: Tychy
Auto: Jeep Grand Cherokee WJ QD HQ
Silnik: 4,7 ccm3 253 KM
Paliwo: Benzyna + LPG
Typ: Terenowy
Skrzynia biegów: Automatyczna
Rok produkcji: 2000

Re: Spowodowałam stłuczkę

13 Paź 2009, 20:01

Nawet jeżeli ten gościu naprawdę chce Cie pociągać po sądach, to i tak na 99% nic nie wskóra tylko sobie popłaci koszta sądowe( 99 a nie 100%, bo zawsze trzeba mieć ten procent bezpieczeństwa;) ).
No nawet jeżeli coś mu się tam więcej stało, to powinien o tym dyskutować z ubezpieczycielem, Ty tu naprawdę nie masz nic do rzeczy.
Jeśli chce Cie na coś naciągnąć, to w sądzie go baardzo szybko wyprostują, nie powinni nawet pozwu przyjąc, chyba że jakieś głupoty tam nawypisywał...
Także nie masz się naprawdę czym przejmować :)

Edit:
A właśnie, tak wogóle to co on w pozwie napisał ? bo pewnie musiał pokombinować, żeby mu przyjeli pozew(właśnie ze względu na to, że powinien się kłócić z ubezpieczycielem)- chyba że na pierwszej rozprawie pozew zostanie oddalony ;)
eaxene
Aktywny
 
Posty: 485
Rejestracja: 07 Sty 2009, 16:00
Miejscowość: Toruń

Re: spowodowałam stłuczkę

14 Paź 2009, 15:42

Jeżeli zapłaciłaś mandat, a gość ma twój nr polisy to może Cię pozwać jedynie z powództwa cywilnego i to nie o szkodę samochodu ale o uszczerbek na zdrowiu, ale ma marne szanse. Olej go kiedyś spowodowałem wypadek to gość nie dość, że ze swojego nnw wział kase, to jeszcze mnie chciał ciągać po sądach, ale babka w Link4 powiedziała, że jeżeli wziął ode mnie z oc odszkodowanie to nie może się sądzić o odszkodowanie ode mnie za szkode na aucie.
ribeiro
Początkujący
 
Posty: 64
Rejestracja: 24 Sie 2009, 14:41
Miejscowość: zewsząd
  • Ciekawe publikacje motoryzacyjne

    Poskramiacz śniegu z 1934 roku - Skoda Popular Poskramiacz śniegu z 1934 roku - Skoda Popular
    Czeska marka rozwijała przemyślane i skuteczne sposoby na radzenie sobie z dużym śniegiem i trudnym zimowymi warunkami już ponad osiemdziesiąt lat temu. Znany model POPULAR dokonał podczas zim lat 30 wielu spektakularnych ...
    Scania serii R - najmocniejszy seryjny 730-konny silnik Scania serii R - najmocniejszy seryjny 730-konny silnik
    Podczas majowej prezentacji Scanii w Trier (Niemcy) poznaliśmy nową serię R wyposażoną w silniki V8. Wśród prezentowanych samochodów musiała oczywiście być Scania R z 730-konnym silnikiem. Jest to obecnie najmocniejszy ...

  •  
    • Warto przeczytać
    • VW Passat CC
      Mercedes-Benz SLS 6,3 AMG
      8 Runda Rajdowych Mistrzostw Świata
      Tuning Mazda, przezentacja, dym, woda