11 Sie 2026, 09:55
Jeśli miałbym tak klarownie
Ci nakreślić jak się czuję...
Trzy cylindry w V8-mce
I coś w dyfrze postukuje
Niby ładny – ale w masce
Wgniotka tak na pół długości
Zdjąłem koło, a na piaście
Rdza jak diabli... no, litości!
Co mię Panie chcesz tu wcisnąć!
Nie dojadę tym do raju
Paski od silnika piszczą
A mechanik znów na haju
Naobiecał i nie zrobił
Chociaż... Nie mam jak zapłacić
No i rozrząd trzeba nowy
Żeby w trasie go nie stracić.
Nie wiem już, czy inwestować
Czy do żyda pchnąć w cholerę
Jeszcze kurdę guma nowa
I blacharkę, i polerę...
Albo bujać się tym szrotem...?
Dalej jeździć – obserwować?
Co tam będę się z kłopotem
Na lewarku znów siłować.
O... Check Engine się zapalił
A... i jeszcze ten... Oil Service
W sumie już mnie wszystko wali
To nie grat na moje nerwy.