Użytkowanie samochodu po śmierci właściciela

28 Kwi 2009, 15:08

Witam,
mam pytanie.

Sytuacja wygląda następująco:
- Zmarł jedyny właściciel samochodu, nie jest jeszcze założona sprawa spadkowa (samochód dziedziczy żona bo nikt inny nie ma do niego prawa więc tu sytuacja jest jasna). Jak wygląda sprawa ewentualnego używania samochodu?

Sprawa spadkowa będzie trwała zapewne około 2 miesięcy - w związku z tym mam pytanie:

Czy samochód może być używany przez ten czas przez żonę / dzieci / wnuków, skoro jest jeszcze opłacone ubezpiecznie przez zmarłego?

Szukałam w sieci i nic nie znalazłam, pani w urzędzie rejestracji powiedziała że w zasadzie nie ma żadnych przepisów to regulujących.
Julia
Nowicjusz
 
Posty: 1
Miejscowość: Polska

30 Kwi 2009, 22:03

Tu sytuacja będzie wyglądała na zasadzie użyczenia samochodu
Gorzej będzie w razie jakiegoś zdarzenia drogowego, dowód rejestracyjny i OC jest na osobę zmarłą
ja wolał bym odczekać te dwa miesiące i jeździć spokojnie nie pod strachem
zaxsx
Początkujący
 
Posty: 53
Miejscowość: Polska

02 Maj 2009, 15:05

myślę, że użyczenie odpada bo przecież użyczający nie żyje.......

Nie wypowiadam się z żadną radą bo się z tym nie spotkałem i nie chcę źle doradzić.

pozdrawiam

Dariusz Sawicki
pozdrawiam

Dariusz Sawicki

Masz problem z rejestracją samochodu?
Daj znać zajmiemy się tym za Ciebie.
DariuszSawicki
Stały forumowicz
 
Posty: 1029
Miejscowość: Wrocław
Auto: Nie mam

10 Maj 2009, 00:43

podpisuje sie pod zapytaniem, mam podobna sytuacje, wiec nie jest to rzadki problem
Serce bije w tempie obrotów maszyny
bodziokardasz
Zaawansowany
 
Posty: 623
Miejscowość: Czarna Ziemia

20 Maj 2011, 14:30

Ponawiam prośbę o podpowiedź do wymienionych powyżej sytuacji jestem w podobnej :sad:
monstrum
Nowicjusz
 
Posty: 2
Miejscowość: Polska

20 Maj 2011, 18:18

monstrum napisał(a):Ponawiam prośbę o podpowiedź do wymienionych powyżej sytuacji jestem w podobnej :sad:

Jezeli jest wazne OC i aktualny przegląd tech.pojazdu to oczywiście spełniasz wszystkie warunki zeby poruszać się tym samochodem.Nie wypowiem się natomiast jak moze wyglądać sytuacja w przypadku stłuczki itp.Pewne jest ze kary z tego tytułu nie poniesiesz ale,ale... :neutral:
Co bys nie robił,jak byś nie robił i tak piekło i tak piekło.
Nie odpowiadam na PW.
Migi60
Forumowicz VIP
 
Posty: 6080
Miejscowość: Polska
Prawo jazdy: 10 07 1979
Auto: OPEL CORSA
Silnik: 60KM
Paliwo: Benzyna
Typ: Hatchback
Skrzynia biegów: Manualna
Rok produkcji: 2014
  • Ciekawe publikacje motoryzacyjne

    Kredyt samochodowy, pożyczka czy leasing? Jak sfinansować zakup auta
    Jeśli chcesz kupić auto, ale z jakichś względów nie zamierzasz w tym celu wydawać gotówki, możesz skorzystać z kilku dostępnych na rynku produktów finansowych. W poniższym artykule opisujemy i analizujemy ...
    XVII Moto-Piknik i Otwarty Puchar Polski WST / relacja
    "XVII Moto-Piknik za nami. Sobotnie opady deszczu nie nastrajały optymistycznie, jednak w niedzielę pogoda okazała się łaskawa. Dziękujemy wszystkim zawodnikom, kibicom i osobom które wspierają nas za dzielne towarzyszenie ...

  • 18 Lip 2021, 08:29

    Zmarły nawet jeśli nie zostawił testamentu to i tak na pewno zostawił spadkobierców, i to oni odpowiadają solidarnie, i oni dostaną w d. jeśli coś pójdzie nie tak.. cyt. Jeśli nie mamy prawa własności pojazdu, to nie możemy go przerejestrować ani wyrejestrować. Tym samym, zgodnie z obowiązującą ustawą, zarejestrowane auto musi posiadać ważną polisę OC, która bez możliwości zmiany (może to zrobić tylko prawowity właściciel, a ten przecież nie żyje) na kolejny rok odnowi się automatycznie.

    Mało tego, wszyscy spadkobiercy solidarnie ponoszą odpowiedzialność wobec majątku, jak i długów zmarłego. Stąd, jeśli nie uregulują polisy, to również solidarnie zostaną pociągnięci do odpowiedzialności karnej przez Gwarancyjny System Ubezpieczeniowy. Dlatego pozostawione auto na placu ściągnięte przez pomoc drogową, będzie nam ciążyło po kieszeni. Trzeba pamiętać, że z punktu prawnego mamy wręcz obowiązek dokonać wszelkich formalności, związanych z przerejestrowaniem czy wyrejestrowaniem pojazdu po śmierci jego właściciela.
    Ostatnio edytowany przez Kao, 18 Lip 2021, 08:47, edytowano w sumie 1 raz
    Powód: Reklama
    recyko
    Nowicjusz
     
    Posty: 2

    18 Lip 2021, 13:22

    Totalne bzdury.
    Po śmierci właściciela pojazdu, można nim jeździć bez żadnego, najmniejszego problemu. Nie ma żadnych przepisów regulujących taką sytuację.
    Wspomniana jest sprawa stłuczki/wypadku. Tutaj sprawy toczą się tak jak w każdym innym przypadku - jak jest wezwana policja, to określa winnego. Jeżeli winnym jest kierowca przedmiotowego pojazdu, to ponosi karę w postaci wymierzonej przez policję ( mandat, skierowanie sprawy do sądu itd ). Nawet jak sprawa trafi do sądu, to sąd rozpatruje winnego kolizji/wypadku, a nie określa kto jest właścicielem pojazdu ).
    Problem może się pojawić w momencie, jak w razie kolizji/wypadku, czy innego zdarzenia na drodze, nawet nie z winy kierującego przedmiotowym pojazdem, policja zatrzyma DR. Wówczas, DR odebrać może tylko właściciel pojazdu.
    Tak więc dopóki nic się nie stanie, pojazd można normalnie użytkować aż do czasu rozwiązania sprawy spadkowej i przerejestrowania pojazdu na określonego w sprawie spadkowej właściciela.
    Dodam, że najpierw musi być zrobione postępowanie spadkowe, a potem dopiero można zająć się samochodem. Sąd bowiem w postępowaniu spadkowym określa spadkobierców oraz określa procentowy udział w spadku każdego spadkobiercy. Następnie, wszyscy spadkobiercy muszą się zrzec swoich części spadku na tą/te osoby, które będą właścicielami pojazdu na podstawie umowy darowizny lub sprzedaży swojej części spadku. I dopiero z tymi dokumentami można iść do WK i przerejestrować pojazd. Oczywiście w WK będzie potrzebny wyrok sądu z postępowania spadkowego.
    Dodam, że postępowanie spadkowe można przeprowadzić nie tylko w sądzie, gdzie niestety sprawy lubią się ciągnąc, a także u notariusza. Wówczas stwierdzenie nabycia spadku polega na rozwiązaniu sprawy w oparciu o dziedziczenie. Notariusz może sporządzić akt dziedziczenia bez względu na to, czy zmarła osoba pozostawiła po sobie testament czy też nie.
    Dodam, że jeżeli postępowanie spadkowe zostanie przeprowadzone w ciągu pół roku od daty śmierci spadkodawcy, to jest ono bez opłat.
    Odpuść dzisiaj, nie spiesz się na cmentarz i nie zabieraj tam innych...
    MotoAlbercik
    Moderator
    Awatar użytkownika
     
    Posty: 17628
    Zdjęcia: 1188
    Miejscowość: Tychy
    Auto: Jeep Grand Cherokee WJ QD HQ
    Silnik: 4,7 ccm3 253 KM
    Paliwo: Benzyna + LPG
    Typ: Terenowy
    Skrzynia biegów: Automatyczna
    Rok produkcji: 2000

    19 Lip 2021, 17:50

    recyko napisał(a):Mało tego, wszyscy spadkobiercy solidarnie ponoszą odpowiedzialność wobec majątku, jak i długów zmarłego

    Takimi stwierdzeniami robisz krzywdę -a nie pożytek.
    Nie będę powielał-MotoAlbercik w większości przedstawił ogląd na"sprawę"
    fiatcoupepolska. pl
    fiatcoupe
    Początkujący
    Awatar użytkownika
     
    Posty: 164
    Miejscowość: Brydzia
    Auto: Fiat Coupe 2.0 20VT
    Silnik: Benzin-220 KM
    Paliwo: Benzyna
    Typ: Sport/Coupe
    Rok produkcji: 1997