Rejestracja samochodu umowa na "NIEMCA" dokumenty

  • Poinformuj znajomych na Facebook-u o tym wątku
  • Poinformuj innych ludzi na Wykopie o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Twitter-ze o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na Blip-ie o tym wątku
  • Poinformuj znajomych na GG o tym wątku

Rejestracja samochodu umowa na "NIEMCA" dokumenty

Post» 12 Cze 2009, 20:39

witam
kupiłem od handlarza seata ibize. umowę spisałem na niemca. bardzo się boję ze będzie coś nie tak. zrobiłem juz przegląd i złozyłem papiery w agencji celnej z tamtąd zostały wysłane dziś do urzędu celnego. boję się rejestracji w wydziale komunikacji. dokumenty jakie psiadam to Fahrzeugbrief (duze rozkładane) z pieczątką o wymeldowaniu 9 JUN. 2008 i mały Fahrzeugschein z przeciętym rogiem i z pieczatką z data wymeldowania . czy to wystarczy? proszę o pomoc
zdjęcia dokumentów:
[Aby zobaczyć link musisz być zalogowany na forum » zaloguj się]
[Aby zobaczyć link musisz być zalogowany na forum » zaloguj się]
dziękuję za pomoc
pozdrawiam serdecznie
ryterek
Nowicjusz
 
Posty: 10
Rejestracja: 12 Cze 2009, 20:29
Miejscowość: niemcy
Interesujące?
1


Post» 12 Cze 2009, 21:53

dokumenty czyli dowód rejestracyjny i brief są ok i wystarczą do rejestracji.
Nie wiem co to znaczy umowa na Niemca.

Do tych dokumentów potrzebujesz:
- umowę
- tłumaczenia
- badanie techniczne
- zapłata akcyzy
- vat-25
- opłata recyklingowa

z tymi dokumentami do urzędu komunikacji
a potem - tego samego ubezpieczyć - OC

pozdrawiam

Dariusz Sawicki
DariuszSawicki
Stały forumowicz
 
Posty: 1020
Rejestracja: 13 Lis 2008, 13:44
Miejscowość: Wrocław
Interesujące?
0

Post» 12 Cze 2009, 22:04

a czy powinien byc obcięty róg na małym briefie?

[ Dodano: Pią Cze 12, 2009 22:39 ]
zastanawia mnie jeszcze pieczątka na małym brifie po lewej stronie z 2009 roku . co to za pieczątka? skoro samochód był wyrejestrowany w 2008?
ryterek
Nowicjusz
 
Posty: 10
Rejestracja: 12 Cze 2009, 20:29
Miejscowość: niemcy
Interesujące?
1

Post» 13 Cze 2009, 10:03

DariuszSawicki napisał(a):Nie wiem co to znaczy umowa na Niemca.



chyba chodzi tutaj iż autor tematu kupując auto od handlarza chcącego ominąć skarbówkę spisał z nim jakby bezpośrednio kupił auto od Niemca.
Jest to jakaś opcja ale jak coś się spitoli, to kasę jedynie możemy rościć od Niemca, lecz jest to nie wykonalne, no ale taniej wychodzi :mrgreen:
Jeba* i się nie dać, a wyniki same przyjdą...
Wezyrro
Zaawansowany
Awatar użytkownika
 
Posty: 840
Rejestracja: 24 Wrz 2008, 18:16
Miejscowość: Wałbrzych/Wrocław
Interesujące?
0

Post» 13 Cze 2009, 23:01

ucięty róg w niczym nie szkodzi - Niemcy skasowali dowód na wywóz - Polacy też tak robią.

pieczątka z lewej strony z 2009 to następny przegląd "nahste HU" a z prawej "auserbetriebsetzung" to wyrejestrowanie.


a jeśli chodzi o kupowanie na Niemca czy innego obcokrajowca to ja zasadniczo nie polecam tej metody z powodu o którym wyżej czyli w razie jakichkolwiek kłopotów Niemiec na pewno nie będzie miał umowy spisanej z Tobą tylko z handlarzem na czarno.

Najlepsza metoda gdy handlarz nie chce płacić cła i zgłaszać auta do skarbówki (vat-24, vat-25) i opłata recyklingowa to spisać z nim umowę za granicami kraju czyli, że on - handlarz jest sprzedawcą - spisujemy go z dowodu osobistego i on się pod umową podpisuje. Miejsce transakcji np. Berlin lub jakiekolwiek przygraniczne miasto za granicą RP.

Skutkuje to tym, że kupujący jest importerem i na niego spadają wszystkie obowiązki celno podatkowe a sprzedawcą jest rzeczywisty sprzedawca a nie jakiś Niemiec którego na oczy kupujący nie widzi....

pozdrawiam

Dariusz Sawicki
pozdrawiam

Dariusz Sawicki
DariuszSawicki
Stały forumowicz
 
Posty: 1020
Rejestracja: 13 Lis 2008, 13:44
Miejscowość: Wrocław
Interesujące?
1

Post» 13 Cze 2009, 23:48

dziękuję bardzo,bede na bieżąco informował jak sprawy się toczą
ryterek
Nowicjusz
 
Posty: 10
Rejestracja: 12 Cze 2009, 20:29
Miejscowość: niemcy
Interesujące?
0

Post» 14 Cze 2009, 12:58

a tak przykładowo ile by mnie wyniosly wszystkie opłaty od auta kupionego w Niemczech za okolo 30 tys zł z pojemnością powyżej 2.0 ? Bo coś tam się pozmieniało w tych opłatach z tego co słyszałem...

dobra na drugi az przeczytam wcześniejsze posty zanim zapytam :mrgreen: tu mam odp
http://www.forumsamochodowe.pl/sprowadz ... t20272.htm

ps jak sobie wszystko obliczyłem to wychodzi mi prawie 8 tys samych opłat :shock: , i dlatego się nie dziwie, że większość kupuje na "Niemca" bo się zwyczajniej opłaca...
Skoro państwo nas oszukuje to czemu my mamy być bierni :twisted:

ale chyba bym się pochlastał jakby coś było nie tak i wtopiłbym cała kasę...
Jeba* i się nie dać, a wyniki same przyjdą...
Wezyrro
Zaawansowany
Awatar użytkownika
 
Posty: 840
Rejestracja: 24 Wrz 2008, 18:16
Miejscowość: Wałbrzych/Wrocław
Interesujące?
0

Post» 14 Cze 2009, 19:15

w jaki sposób możesz zaoszczędzić pieniądze kupując na Niemca?
wszystkie opłaty są takie same tylko, że płaci je "handlarz" i Ci odsprzedaje samochód - jak ma działalność to:
- sprzeda Ci tańszy o kilkaset zł recykling
- nie zapłacisz 2% bo wystawi Ci fakturę
- nie ma żadnych kombinacji - kupujesz od tego kogo widzisz a nie jakaś umowa inblanco podpisana przez "Niemca", który pewnie u siebie ma umowę spisaną z handlarzem........

pozdrawiam

Dariusz Sawicki
DariuszSawicki
Stały forumowicz
 
Posty: 1020
Rejestracja: 13 Lis 2008, 13:44
Miejscowość: Wrocław
Interesujące?
0

Post» 14 Cze 2009, 20:52

ha w taki sposób, że ci handlarze, których znam nie prowadzą działalności gospodarczej oficjalnie, i jak od nich się bierze auto to mają jakieś wtyki, że cenę auta zaniżają i płacisz od niej groszowy podatek i spisujesz umowę na "Niemca"
Jeba* i się nie dać, a wyniki same przyjdą...
Wezyrro
Zaawansowany
Awatar użytkownika
 
Posty: 840
Rejestracja: 24 Wrz 2008, 18:16
Miejscowość: Wałbrzych/Wrocław
Interesujące?
0

Post» 14 Cze 2009, 21:22

Ahoj!
Wezyrro napisał(a):ha w taki sposób, że ci handlarze, których znam nie prowadzą działalności gospodarczej oficjalnie, i jak od nich się bierze auto to mają jakieś wtyki, że cenę auta zaniżają i płacisz od niej groszowy podatek i spisujesz umowę na "Niemca"


A potem Urząd Celny wycenia auto po swojemy i od tejże wyceny płacisz podatek. Albo sie procesujesz.
Kupiłem samochód "na Niemca" i dziękuję. Raz mi wystarcza.

Borys
Borys68
 
Interesujące?
1

Post» 14 Cze 2009, 23:48

ja w żaden sposób do takiego rozwiązania nie namawiam ani go nie chwalę tylko mówię , iż tak można zrobic a ryzyko wpadki jest, choc znam kilku taki co i to skutecznie potrafią obejśc.
Jeba* i się nie dać, a wyniki same przyjdą...
Wezyrro
Zaawansowany
Awatar użytkownika
 
Posty: 840
Rejestracja: 24 Wrz 2008, 18:16
Miejscowość: Wałbrzych/Wrocław
Interesujące?
0

Post» 18 Cze 2009, 13:19

Witam.
Zwracam sie z prośbą o POMOC!!!
Sprawa jest taka ... kipiłem auto w komisie w Polsce, lecz umowe podpisałem z Niemcem.
Zapłaciłem cło i podatki, dostałem miekki dowód lecz nie dostałem VAT-24(25), ponieważ zostałem wezwany do Urzedu Skarbowego,, gdzie zostałem przesłuchany gdzie kupiłem to auto.
Z tego powodu ze zostało kupione one w polsce nie dostane deklaracji VAT a tym samym nie moge zarejestrowac auta.

Co w takim przypadku mozna zrobic??? co mozna z tym zrobic???
Prosze o pomoc!! Pilne ....

[ Dodano: Czw Cze 18, 2009 13:22 ]
Wezyrro napisał(a):ja w żaden sposób do takiego rozwiązania nie namawiam ani go nie chwalę tylko mówię , iż tak można zrobic a ryzyko wpadki jest, choc znam kilku taki co i to skutecznie potrafią obejśc.


Prosze o pomoc, w jaki sposób moge sobie z tym poradzić, jestem załamany :(
amik.dvs
Nowicjusz
 
Posty: 4
Rejestracja: 18 Cze 2009, 13:12
Miejscowość: Zach-Pom
Interesujące?
1

Post» 18 Cze 2009, 21:57

czyli przyznałeś się do tego, że kupiłeś samochód w Polsce a nie w Niemczech i nie od Niemca tylko z komisu?

Jaką decyzję na piśmie wydał US? Czy podał jakieś przepisy i jakie sankcje - kary Cię czekają?

Jak wpadli na to, że samochód nie był kupiony od Niemca?

pozdrawiam

Dariusz Sawicki
DariuszSawicki
Stały forumowicz
 
Posty: 1020
Rejestracja: 13 Lis 2008, 13:44
Miejscowość: Wrocław
Interesujące?
0

Post» 19 Cze 2009, 12:07

Tak, przyznałem że auto kupione w kraju, nie w Niemczech i w Komisie, a nie od Niemca, z tego powodu, iż byłem przekonany że nic złego nie robie. Nie miałem pojecia ze coś takiego jest nielegalne skoro połowa samochodów w komisach jest tak sprzedawana ...
US przyczepił sie do tego ze auto zostało wyrejestrowane w 2006 r. US stwierdził, że nie wystawi mi zaświadczenia, ale nie bedzie w stosunku do mnie innych konsekwencji - (tak mnie zapewniał urzednik) - Nie wiem czy to pomoze ale po wielu telefonach z Osoba od której kupiłem auto dysponuje umową miedzy niemcem a komisem, że niemiec wstawił je do komisu.
Nie mam pojecia co dalej?
Prosze o pomoc innych, których spotkało coś podobnego - czy są szanse na rejestracje :(
amik.dvs
Nowicjusz
 
Posty: 4
Rejestracja: 18 Cze 2009, 13:12
Miejscowość: Zach-Pom
Interesujące?
0

Post» 19 Cze 2009, 13:57

sprawdziłem przed chwilą telefonicznie w swoim urzędzie celnym i skarbowym i powiedziano mi, że o komis powinien załatwić te formalności czyli zaświadczenie o zapłacie akcyzy i vat-25.
W celnym dodano jeszcze, że ostatecznie może wystąpić też kupujący - czyli ten co z komisu kupił.

W takim razie powinieneś poprosić komis o zaświadczenie VAT-25 chyba, że masz fakturę z naliczonym VAT to wtedy należy do dokumentów w komunikacji dołączyć jeszcze zaświadczenie o prowadzeniu działalności gospodarczej poświadczone przez właściciela komisu za zgodność.

Na pewno musisz pójść do swojego urzędu komunikacji i powiedzieć jak się sprawy mają, może wystarczy tylko, to że dasz im umowę na komis i fakturę na Ciebie + oświadczenie z wyjaśnieniem jak się sprawy mają.

daj znać o przebiegu sprawy.

pozdrawiam

Dariusz Sawicki
DariuszSawicki
Stały forumowicz
 
Posty: 1020
Rejestracja: 13 Lis 2008, 13:44
Miejscowość: Wrocław
Interesujące?
0

Następna
 
  • Galeria motoryzacyjna
    Pontiac 6-29 BIG SIX
    Ascari A10 5
    Freestyle Motocross, akrobacje w powietrzu, 8
    Maska gazowa
    Drift

Przepisy, ubezpieczenie