Auto na studencką kieszeń

13 Kwi 2017, 21:22

Petento napisał(a): za 1000-1500zł nie kupi się jeżdżącego i w miarę sprawnego i bezpiecznego auta (chociaż znajdą się tu spece, którzy będą się sprzeczać, że jest to możliwe), za 2000-3000 zł znajdziesz już coś, co nadaje się do jazdy, ale nadal będzie to w cudzysłowiu ,,trup'', 4000 to też kiepski budżet, tak samo jak 5 i 6 tysięcy, tak naprawdę dopiero od 7 tysięcy możesz się rozglądać za jakimś konkretnym modelem
no faktycznie, różnica pomiędzy autami za 6 i 7k jest ogromna :roll: ten 1k to tak naprawdę kwota negocjowalna, a więc Twoja teoria bierze w łeb

No i mi też udało się kupić auto za 1k (dokładnie rzecz biorąc za 900zł) i przejeździłem pół roku bez żadnych inwestycji (pomijam 7zł na żarówkę). Sprzedałem z zyskiem 100zł :ok:
mike
Moderator
Awatar użytkownika
 
Posty: 13837
Zdjęcia: 13
Miejscowość: Zawiercie|Śląsk
Prawo jazdy: 04 09 2013
Auto: Ford Focus Mk II //Opel Astra
Silnik: 1.6TDCI109KM/1.6 115
Paliwo: Benzyna + LPG
Skrzynia biegów: Manualna
Rok produkcji: 2008

13 Kwi 2017, 22:26

Przepraszam, zapomniałem dodać, że od 7 tysięcy można zacząć szukać wg modelu, a nie ogólnie szukać.

Możecie podać konkretne przykłady tych samochodów za 1000zł, którymi da się przejeździć bezpiecznie parę miesięcy albo i więcej? Mam nadzieję że to nie są pudełka wielkości Cinquecento bez progów oraz zostały kupione z ogłoszenia, a nie od znajomego, który się chciał po prostu tego pozbyć po kosztach?

Warto zaznaczyć, że autor będzie szukał auta i jeździł po Warszawie, a takie duże miasto to jakby nie patrzeć trochę inny rynek i tam zobaczyć na ulicy Cinquecento czy Golfa III to już obecnie rzadki widok, a jak już się jakiś pojawi, to w takim stanie, że można się zastanawiać, jak to przeszło przegląd. Oczywiście, można kupić takie auto, nikt tego nie zabroni i być może chwilę przejeździ bez wkładu, ale autor tematu nie jest w sytuacji w stylu: mieszkam na wsi na Podkarpaciu, jestem kobietą, mam 2 dzieci, zarabiam minimalną krajową, do szkoły 10 kilometrów, PKS zlikwidowali i muszę mieć jakikolwiek samochód, nawet za 1500zł, żeby zawozić dzieci do szkoły. Autor mieszka w stolicy lub w pobliżu, po studiach na początek dostanie spokojnie 2000-2500zł na rękę na start, samochodu nie potrzebuje na już, więc o wiele bardziej rozsądną opcją będzie poczekać jeszcze miesiąc, dostać pierwszą w życiu wypłatę i szukać czegoś za 3000zł, jeśli chce mieć na gwałt samochód, albo nawet wstrzymać się z 3 miesięcy, żeby kupić już coś za 6 tysięcy zł, co już może będzie miało np. klimatyzację, lepsze osiagi i nie będzie pudełkiem, które przy pierwszej lepszej kolizji złamię się jak harmonijka, powodując poważne uszkodzenia u kierowcy. :)
Petento
Początkujący
 
Posty: 193
Auto: .

14 Kwi 2017, 08:51

Kurcze, Twoje wyliczenia są cudowne. Ile zarabia na miesiąc, tyle jest w stanie odłożyć na auto... W takim tempie to jeździłbym Laguną GT 2.0T :D

Ale co do odłożenia się zgodzę. Niech uzbiera co najmniej 5-6 tyś na SAMO AUTO, bez napraw, rozrządu, olejów itp... Czyli by trzeba dorzucić ze 2 tyś jeszcze. Bo co to za radość kupić auto, jak za 2 tygodnie padnie alternator? I auto stoi do wypłaty.
galakty
Forumowicz VIP
 
Posty: 7324
Zdjęcia: 1
Prawo jazdy: 23 08 2012
Auto: Ceed I
Silnik: 1.6 CRDi 115/130
Paliwo: Diesel
Typ: Hatchback
Skrzynia biegów: Manualna
Rok produkcji: 2007

14 Kwi 2017, 14:59

galakty może dlatego że rodzice kiedyś mieli i został sentyment a te auta można kupić w fajnym stanie za jedną wypłatę.
Wydajemy pieniądze, których nie mamy, na tuning, którego nie potrzebujemy, by podobać się ludziom, których nie znamy.
Barol
Moderator - Jakie auto kupić?
Awatar użytkownika
 
Posty: 37918
Zdjęcia: 5
Miejscowość: Górny Śląsk
Auto: Fiat Seicento
Silnik: 900
Paliwo: Benzyna + LPG
Typ: Hatchback
Skrzynia biegów: Manualna
Rok produkcji: 1998

14 Kwi 2017, 21:26

Petento napisał(a):Możecie podać konkretne przykłady tych samochodów za 1000zł, którymi da się przejeździć bezpiecznie parę miesięcy albo i więcej?
nie wiem czy wiesz, ale w takim budżecie, a nawet 3, 4 czy 5x większym liczy się stan danego egzemplarza, a nie "konkretne przykłady samochodów".
Ja np niedawno widziałem w Krk ładnego Golfa III na czarnych z kartką na szybie , na której widniała cena... 800zł :ok: nie ma reguły, trzeba po prostu szukać i mieć szczęście oraz cierpliwość. No i być gotowym iść na pewne ustępstwa
mike
Moderator
Awatar użytkownika
 
Posty: 13837
Zdjęcia: 13
Miejscowość: Zawiercie|Śląsk
Prawo jazdy: 04 09 2013
Auto: Ford Focus Mk II //Opel Astra
Silnik: 1.6TDCI109KM/1.6 115
Paliwo: Benzyna + LPG
Skrzynia biegów: Manualna
Rok produkcji: 2008

14 Kwi 2017, 21:51

Petento napisał(a):Możecie podać konkretne przykłady tych samochodów za 1000zł, którymi da się przejeździć bezpiecznie parę miesięcy albo i więcej?
moje przykłady którymi bez wiekszego wkładu pojeździłem min pół roku
Rover 825 TD 1100 zl
Mondeo mk 1 2sztuki 1.8 TD około 1200 zł ( tu przyznam korozja nadkoli)
Escort 98 rok 1.6 EFI 900 zł
Passat B3 1.9 1150 zł
Tico 800 zł
Golf II 1.6 diesel 650 zl
Było to auta z ogłoszen także uwierz że da się kupić coś za parę groszy oczywiście do każdego można by się przyczepić że końcówka puka czy światło w bagażniku nie świeci lub coś tam ale ogólnie sprawne technicznie i to się liczy za taką kasę. Sam oczywiście nie jestem zwolennikiem kupowania takich aut ale sory taki mamy klimat :mrgreen:
To nie moc ani sprzęt a technika czyni z Ciebie zawodnika
Kao
Moderator
Awatar użytkownika
 
Posty: 13500
Zdjęcia: 95
Miejscowość: Francja
Przebieg/rok: 40tys. km
Auto: e36, M3, C5 x7
  • Ciekawe publikacje motoryzacyjne

    Uwaga na nocne przymrozki i oblodzenia na drogach
    Trwa pełnia jesieni. Panujące warunki atmosferyczne często okazują się prawdziwym wyzwaniem dla kierowców. Nowym elementem jesiennej aury są nocne przymrozki, oznaczające kolejne zagrożenia na drogach. Oblodzona nawierzchniaSymptomy ...
    Co oznacza dla kierowcy znak STOP?
    Znak STOP oznacza zakaz wjazdu na skrzyżowanie bez wcześniejszego zatrzymania się. Zwykle jest umieszczony tam, gdzie wyjazd z danej drogi jest szczególnie niebezpieczny. Według badań tylko 50% kierowców całkowicie ...

  • 15 Kwi 2017, 13:42

    Ja jakiś miesiąc temu wrzucałem tu na forum Golfa II na czarnych tablicach (16lat u jednego właściciela),technicznie sprawne,wizualnie nieduże ogniska rdzy (zaznaczam nieduże),sprzedawał je facet który mieszka niedaleko mnie więc dobrze znałem to auto,wystawione było za 1600zł ale poszło za 1200zł. Sam się zdziwiłem jak się dowiedziałem o cenie bo obstawiałem że z 2000-2500zł będzie chciał.
    Wydajemy pieniądze, których nie mamy, na tuning, którego nie potrzebujemy, by podobać się ludziom, których nie znamy.
    Barol
    Moderator - Jakie auto kupić?
    Awatar użytkownika
     
    Posty: 37918
    Zdjęcia: 5
    Miejscowość: Górny Śląsk
    Auto: Fiat Seicento
    Silnik: 900
    Paliwo: Benzyna + LPG
    Typ: Hatchback
    Skrzynia biegów: Manualna
    Rok produkcji: 1998

    15 Kwi 2017, 18:46

    U mnie w mieście na moim osiedlu stoi w miarę ładny golfik II z 1989r 1.3 benzyna (nie wiem czy z LPG ale chyba bez) 3 drzwiowy. Ma jakieś tam drobne oznaki korozji, ryski, itp. jak to jakby nie patrzeć prawie 30 letnie auto. U jednego właściciela ładnych kilka lat (sądząc po rejkach koło 12 lat). Cena jaką właściciel chce to 1000 zł. Pewnie długo stać nie będzie chyba, że tylko kartkę wstawił za szybę i nie dał go nigdzie w ogłoszenia to trochę jeszcze postoi. :)
    Nowe Fotki Mojego Auta są w tym temacie
    fiat-seicento-900-krzycha-vt94145.htm
    Krzychu
    Stały forumowicz
    Awatar użytkownika
     
    Posty: 4854
    Auto: VW POLO 6R
    Silnik: 1.2 TDI CR 75 KM
    Paliwo: Diesel
    Typ: Hatchback
    Skrzynia biegów: Manualna
    Rok produkcji: 2010

    19 Kwi 2017, 16:32

    [ZMIANA KIERUNKU POSZUKIWAŃ]

    Hej! Dzięki za odpowiedzi. Już mówię jak się sprawy mają.

    Zdecydowałez godnie z radami (i z rozsądkiem) wstrzymać się trochę z zakupem. :D Akurat zacząłem dobrą pracę więc może już niedługo niedługo...

    Ale zmieniam kierunek poszkiwań. Wpadłem na wspaniały pomysł (czy wspaniały to się okaże) żeby jak już szaleć to zaszaleć i kupić....Kabrioleta!

    I teraz tak, co polecacie żeby: dawał dużo przyjemności z jazdy, był szczelny jeśli chodzi o dach no i ogólnie jakoś wyglądał.

    Mazda MX5 odpada - podobno dach nieszczelny
    Mercedesy - zdecydowane nie - nie podoba mi się ten klimat, dla mnie jest dziadkowaty.

    Co sądzicie o Peugoetach (nigdy nie wiem jak to coś się piszę w odmianie...) i Renault? Może macie jakieś inne propozycje.

    Budżet..? Rozsądny. Nie najtaniej ale nie moge się już doczekać więc chciałbym jak najszybciej kupić. Z Warszawy najlepiej lub okolic...

    Moje co mi wpadły w oko (narazie ogólnie, nie tylko z Warszawy)
    [link do Otomoto wygasł]

    [link do Otomoto wygasł]

    [link do Otomoto wygasł]
    Prawilniaczek
    Nowicjusz
     
    Posty: 8
    Auto: Nie mam

    19 Kwi 2017, 16:46

    Kupno kabrioleta na jakieś 30-50 słonecznych dni w roku... :D

    Nieszczelny dach to w każdym będzie, nie oszukujmy się. Mazda ma o tyle plus, że tylny napęd. Jak kabriolet i masz cierpieć, to już coś z duszą, a nie Peugeot ;)

    Megane Cabrio z dieslem, Ty na poważnie? :D
    galakty
    Forumowicz VIP
     
    Posty: 7324
    Zdjęcia: 1
    Prawo jazdy: 23 08 2012
    Auto: Ceed I
    Silnik: 1.6 CRDi 115/130
    Paliwo: Diesel
    Typ: Hatchback
    Skrzynia biegów: Manualna
    Rok produkcji: 2007

    19 Kwi 2017, 17:09

    Prawilniaczek napisał(a):Mazda MX5 odpada - podobno dach nieszczelny
    to tak nie działa

    Jak trafisz na auto, o którego dach nikt nie dbał (mam tutaj na myśli szmaciany), albo auto jest powypadkowe/było uszkodzone (tutaj bardziej pasują modele z metalowym dachem) to będzie przeciekać niezależnie od modelu
    mike
    Moderator
    Awatar użytkownika
     
    Posty: 13837
    Zdjęcia: 13
    Miejscowość: Zawiercie|Śląsk
    Prawo jazdy: 04 09 2013
    Auto: Ford Focus Mk II //Opel Astra
    Silnik: 1.6TDCI109KM/1.6 115
    Paliwo: Benzyna + LPG
    Skrzynia biegów: Manualna
    Rok produkcji: 2008

    19 Kwi 2017, 17:28

    Tak, na 30-50 dni w roku. A resztę będę jeździł z dachem złożonym. Podobno nie jest tak źle. Jak już kupować auto to żeby miec z niego frajdę. Jak pisałem nie potrzebuję jeździć aż tyle.

    Co do tego diesla to pomyłeczka. Nie zauważyłem - bardziej byłem podjarany i patrzyłem na wygląd. A jeśli o niego i o duszę chodzi - dla mnie Peugeot jest jak najbardziej ok. ;)
    Prawilniaczek
    Nowicjusz
     
    Posty: 8
    Auto: Nie mam

    19 Kwi 2017, 22:17

    Jak ma hard topa to jeszcze spoko bo szmaciany dach poza latem to nie najlepszy pomysł.
    Wydajemy pieniądze, których nie mamy, na tuning, którego nie potrzebujemy, by podobać się ludziom, których nie znamy.
    Barol
    Moderator - Jakie auto kupić?
    Awatar użytkownika
     
    Posty: 37918
    Zdjęcia: 5
    Miejscowość: Górny Śląsk
    Auto: Fiat Seicento
    Silnik: 900
    Paliwo: Benzyna + LPG
    Typ: Hatchback
    Skrzynia biegów: Manualna
    Rok produkcji: 1998

    20 Kwi 2017, 07:27

    Zapomnij o kabrio i szukaj auta z dachem ,bo w tej kasie ,to będziesz miał tylko z nim kłopoty.
    Najprędzej jak już to znajdziesz Astrę I i Megane I w kabrio ale ja bym w taką kombinację nie wchodził.
    artur73
    Moderator - Jakie auto kupić?
    Awatar użytkownika
     
    Posty: 5707
    Zdjęcia: 33
    Miejscowość: POZNAŃ
    Prawo jazdy: 02 10 1991
    Przebieg/rok: 25tys. km
    Auto: różne ,Octavia 2,0
    Silnik: 116 KM,
    Paliwo: Benzyna + LPG
    Typ: Kombi
    Skrzynia biegów: Manualna